e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: My zamiast kwiatów...  (Przeczytany 2675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gulinek

  • bywalec
My zamiast kwiatów...
28 lipca 2006, 11:21
Zamiast kwiatów od gości poprosiliśmy aby przynieśli drobne maskotki lub upominki.Będą jednak i tacy co przyniosą kwiatki-nie zabroniliśmy tylko powiedzieliśmy,że poco mają kupoać takie drogie wiązanki przeciez mogfą być skromne a tez piękne.
Poprostu po co mają wydawć pieniążki jak i tak kwiatki zwiędną, a jak chcą kupić niech kupią małe-piękne kwiatuszki

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
My zamiast kwiatów...
28 lipca 2006, 16:45
z tym zwiędnięciem to prawda. Nam kwiaty z wesela niektóre zwiędły już w niedzielę(dzień po weselu) i je wyrzuciłam.Z pomysłem na maskotki zamiast kwiatków już się gdzieś spotkałam.I te maskotki potem zawieźli młodzi do Domu Dziecka.Całkiem fajna idea... :serce:

Offline okruszek

  • maniak
My zamiast kwiatów...
28 lipca 2006, 16:56
i ile radości dzieciom sprawiają ... :)

Pomysl o innych rzeczach zamiast maskotek, bo dzieci mają ich pełno. Nie lepiej np przybory szkolne, tornistry, piórniki, itp. To im się przyda.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
My zamiast kwiatów...
28 lipca 2006, 16:59
A tak wogóle to ten temat tu już był ... wystarczy poszukać.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
My zamiast kwiatów...
28 lipca 2006, 17:30
Cytat: "okruszek"
Pomysl o innych rzeczach zamiast maskotek, bo dzieci mają ich pełno. Nie lepiej np przybory szkolne, tornistry, piórniki, itp. To im się przyda.

 wiem,że fajnie.Ale jakoś tak głupio chyba gościom mówić kup tornister, zeszyty.Niektórzy goście są "leniwi" i to za dużo dla nich.Lepiej jakąś wiązankę.czasem już gotową.

Offline gulinek

  • bywalec
My zamiast kwiatów...
1 sierpnia 2006, 13:34
Goście się pytają-CO CHCECIE! więc powiedzieliśmy.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
My zamiast kwiatów...
1 sierpnia 2006, 14:10
u nasz tez w poniedzialek po poprawinach poszliśmy na sale po kwiaty ...a było ich z 5 wiaderek bo po poprawinach już stały we wiadrach :) część od razu wyrzuciliśmy bo nie nadawały się do niczego a reszte zawieźliśmy na cmentarze

Offline gulinek

  • bywalec
My zamiast kwiatów...
6 sierpnia 2006, 20:16
Widzisz-strata pieniążków!

Offline deesse

  • użytkownik
My zamiast kwiatów...
8 sierpnia 2006, 17:10
ostatnio uslyszalam ze domy dziecka niechetnie przyjmuja maskotki itp. bo jesli okazalo by sie ze darowizna jest zbyt duzo warta to oni musza jeszcze cos od tego placic. dlatego mysle ze dobrym rozwiazaniem jest zgloszenie sie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i wowczas objechanie najbiedniejszych rodzin z pracownikiem MOPS-u.

Offline gulinek

  • bywalec
My zamiast kwiatów...
9 sierpnia 2006, 07:42
Też słyszałam ale to będą dzrobne zabaweczki
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
pozdrawiam Wszystkich!

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
My zamiast kwiatów...
5 grudnia 2006, 13:11
A my planujemy na zaporszneiach umieścic taką to andotacje (w pomysłąch formułek znalazłam :) ) :

*Zamiast kwiatów prosimy o butelkę dobrego wina, żeby dać początek domowej winnicy*

Przyjmne z pożytecznym  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen: