e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: hmmm... co z balonami?????  (Przeczytany 2042 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KwosTusia

  • użytkownik
hmmm... co z balonami?????
24 lipca 2006, 13:23
Dziewczyny co mam zrobić, bo brak mi pomysłów!!!!!!

Bardzo chciałam wypuścić po ślubie gołąbki, ale wiem, że może się przydarzyć jakaś przykra niespodzianka z nieba... nie tylko mnie, ale i gościom...
zrezygnowałam, więc na rzecz balonów.... tylko problem polega na tym, że nie wiem jak te balony wypuścić... będą napełnione helem....
nie mam pojęcia jak je przygotować.... bo wielki karton( a'la prezent) będzie ciężki do przewiezienia....
co zrobić??????????????????????????????????????

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
hmmm... co z balonami?????
24 lipca 2006, 13:24
Może być siatka

Offline KAHA Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
hmmm... co z balonami?????
25 lipca 2006, 07:57
Balonik nadmuchany helem na wstążeczkę, potem wszyskie baloniki zwiąż w jedną kupkę i niech ktoś te wstążki - sznurki przetnie jak będziecie wychodzić z kościoła. A wiesz, że takie helówki utrzymują się tylko 3 - 5 h po nadmuchaniu??.

Offline KwosTusia

  • użytkownik
hmmm... co z balonami?????
26 lipca 2006, 10:54
Cytat: "KAHA"
Balonik nadmuchany helem na wstążeczkę, potem wszyskie baloniki zwiąż w jedną kupkę i niech ktoś te wstążki - sznurki przetnie jak będziecie wychodzić z kościoła. A wiesz, że takie helówki utrzymują się tylko 3 - 5 h po nadmuchaniu??.



tego nie wiedziałam...  :(ale dzięki za ostrzeżenie... wezmę to pod uwagę....

Offline KwosTusia

  • użytkownik
hmmm... co z balonami?????
26 lipca 2006, 10:57
siatka mogłaby być, ale jaka?????
chyba sznureczki są najlepsze...

tylko kto mi nadmucha te balony 5h przed ślubem??????
brak ludzi... :?   :cry: