e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Relacja ze ślubu Krollewny i Krolla, 8 lipca  (Przeczytany 2893 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krollewna

  • forumowicz
No to jestem :) I to w dodatku meżatką :) Jeszcze wciaż przepelniona emocjami, więc wybaczcie, jeśli relacja bedzie nieco chaotyczna.
Do Polski przyjechałam na tydzień przed ślubem. Rano pojechalam na fryzure próbną i makijaż ,tego samego dnia odebrałam sukienkę, Jarek kupił garnitur, zaopatrztylismy się w dodatki i dekoracje. W sobotę dowiedzialam się,że z naszej parafii odszedl organista i ksiadz wikary.Dzień póżniej jednak wyjaśniło się, że i ksiądz i organista jest (nówka sztuka :) ) Cały następny tydzień załatwialiśmy mnóstwo spraw, aż przyszedł dzień przed ślubem, więc poszliśmy do spowiedzi a po mszy chcieliśmy uregulowac racgunki. Okazalo się, że ksiądz,który miał nam udzielac ślubu wyjechał a na zastępstwie jest wikary. Okazało się że nie ma świeżych kwiatów,bo nie ma proboszcza, wiec postanowiliśmy zapłacic mniej za ślub i dac swoje kwiaty i ksiądz zastanawiał się nad naszą propozycją prez pół godziny , wykonałz pięc telefonow, w końcu powiedział, ze on te kwiaty kupi. I jeszcze dał nam wszytsko do podpisania, na co ja mówię, że właściwie to my już nie musimy na ślub przychodzi jak papiery podpisane, to się zorientował, że coś żle zrobił i powiedział, że reszte podpiszemy następnego dnia.
W sobotę obudziłam sięo siódmej- po prostu nie mogłam spac. Jaruś też wstal chwilę pozniej i okazało się, że połowa balonów (dekoracja domu) popękałai trzeba bylo jeszcze dokupi i dodmuchac.O 9:00 fryzjer i kosmetyczka. Wróciłam do domu głodna jak wilk, więc jeszcze coś zjadłam. Jarek pojechał się przebrac do hotelu- tam już była jego cała rodzinka.
Potem się przebrałam, wyszłamzawcześnie po gosci, bo Pan młody za wcześnie przyjechał, w efekcie nie bedzie tego na filmie. Wpakowaliśmy się w samochod i pojechaliśmy do kościoła.Pogoda byla sliczna...

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Krollewno - super, że wróciłaś! Byłam przy Tobie myślami tego 8ego lipca! :) Gratuluję zamążpójścia i proszę koniecznie o relację i co najważniejsze - FOTECZKI! :)


Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
wszystkiego najlepszego z całego  :serce:  a na fotki czekamy z niecierpliwością..

Offline krollewna

  • forumowicz

jak widac pogoda piękna....

Offline krollewna

  • forumowicz

a to pogoda po zakonczonej mszy :)_ Musielismy czekac w kosciele przez pietnascie minut a i tak zmoklismy po wyjsciu z kosciola . To nie byl deszcz- tylko ulewa- burza z piorunami, a jeden z nich trafil w plebanie, o czym powiedzial namnastepnego dnia proboszcz.

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Krollewno prosze cie daj jakies zblizenie bo slabo widac ,ale z tego co widze to wygladalas slicznie  :D no i prosze o wiecej fotek mam nadzieje ,ze na jednej sie nieskonczy :D

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Cytat: "krollewna"
jak widac pogoda piękna....

No bardzo ładna pogoda na nic sie niezpowiadalo


Cytat: "krollewna"
a to pogoda po zakonczonej mszy _ Musielismy czekac w kosciele przez pietnascie minut a i tak zmoklismy po wyjsciu z kosciola . To nie byl deszcz- tylko ulewa- burza z piorunami, a jeden z nich trafil w plebanie, o czym powiedzial namnastepnego dnia proboszcz.


Ale jak zobaczyłam to zdjecie załamka :(  a bylo tak pieknie.Mam nadzieje,ze ta pogoda nie zepsuła wam całego dnia.A jak było z plenerem?

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Kroolewno jak fajnie, ze juz wrocilas!! Wklejaj wieksze fotki bo ja slepotka jestem ;) czekam z niecierpliwoscia na resztę relacji...ale poczytam ją dopiero w sobotę bo za 1,5 godzinki wyjeżdżam :(

Offline krollewna

  • forumowicz
Dziewczyny obiecuje, ze zrobie to w tym tygodniu, tylko musze sie doszkolic we wklejaniu i zmniejszaniu zdjec, bo cos mi nie wychodzi. Jutro opowiem o weselichu :)A teraz chce sie nacieszyc moim mezem ;)  :oops:

Offline groszek

  • maniak
Cytat: "krollewna"
To nie byl deszcz- tylko ulewa- burza z piorunami, a jeden z nich trafil w plebanie


No i co to miało znaczyć, niech się wypowiedzą specjalistki od przesądów ;) Może kara dla księdza, że za dużo pieniędzy wziął? Albo za mało się przyłozył? ;)  A może po prostu nie było piorunochrona? ;)

krollewno!! Moje najlepsze życzenia z okazji waszego święta! :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
:serce:  :serce:  :serce: wszystkiego naj naj..  :serce:  :serce:  :serce:

a gdzie zdjęcia.. :roll:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Królewno jeszcze raz gratuluję i czekam z niecierpliwością na fotki!  :D

Offline okruszek

  • maniak
Cytat: "monia"
a gdzie zdjęcia..

no sa :) Nie widzisz? :P
Jedno w słońcu a drugie bez słonca :)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Cytat: "okruszek"
Jedno w słońcu a drugie bez słonca

:) dobre :)

Królewno wszystkiego naj naj naj czekamy na dalsza relację :)

deszcz to podobno błogosławieństwo  :serce:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Cytat: "okruszek"
no sa  Nie widzisz?  
Jedno w słońcu a drugie bez słonca


chcem wiencej  :roll:

Offline krollewna

  • forumowicz
Jestem-po dlugiej nieobecnosci. Probowalam wkleic fotki, ale sa po prostu za duze i sie nie da, alboj anie umiem ich zmniejszyc, wiec jesli ktoras moglaby mi w tym pomoc, to chetnie wysle je mailem o ile w ogole dojda :) i moze ktorejs z Was sie uda je wkleic.Nie pisalam w ogole o gazetce slubnej, a byla takowa- po obiedzie rozdalismy kazdej parze gazetke, wszyscy byli zaskoczeni a jak zaceli ja przegladac to byli tez ubawieni.Zawarlismy w niej kilka informacji typu kto gra, kto jest wlascicielem restauracji, o ktorej godzinie zaczynajasie poprawiny, wpisalismy tez menu, zasady zachowania na weselu no i quiz o mlodej parze, ktory byl strzalem w dziesiatke. Wszyscy sie glowili nad odpowiedziami a w koncuwyszlo tak, ze tylko jedna para(moj brat z dziewczyna) znala odpowiedzi na wszystkie pytania, a siostra Jarka z mezem zrobila jeden blad- reszta miala duzo bledow, a przeciez pytania byly latwe :) Wieczorem oglosilismy wyniki i rozdalismy nagrody. A nagrody mielismy rozne- dla dzieci czekolady, a dla doroslych- skakanka, scyzoryk, walek, jakies gierki, autko itp
Wszystkie te rzeczy kupilismy we funciaku, to jest sklepie, gdzie wszystko kosztuje funta. I mielismy tez takie plastikowe medale na szyje, wiec wreczenie nagrod bylo takie oficjalne.
Jeszcze o podziekowaniach dla rodzicow: otoz umowilismy sie z moim bratem, ze zrobi nam zdjecie jak bedziemy wchodzic do kosciola, czy podczas mszy, potem pojedzie do fotografa i tam je wywola, wlozy w ramki, ktore wczesniej kupilismy i przywiezie na wesele. Niestety okazalo sie, ze fotograf gdzies wyjechal (mimo, ze sie z nami umowil)iwiec prezenty wreczylismy dopiero w poprawiny. Rodzice w ogole sie nie spodziewali zadnych podziekowan i byli bardzo wzruszeni. Najpierw powiedzielismy kazdy kilka slow oczywiscie na wesolo i bardzo spontanicznie, potem wreczylismy ramki z naszymi zdjeciami slubnymi i w koncu zatanczylismy w duzym kolku. Bardzo nam pomogl pan z zespolu, wszystko ladnie zaaranzowal i zespol zaspiewal piosenke o rodzicach i nie byla to "Cudownych rodzicow mam":)
Taka niespodzianka oprocz gazetki slubnej dla gosci bylo to,ze nasi znajomi przeczytali list do pana mlodego (ten tlumaczony z wloskiego ;) ), poza tym mielismy dwie ogromne trzylitrowe butelki z wodka, a zeby sobie nalac z takiej butli trzeba bylo uzyc specjalnej pompki. Napoje na stolach byly w malych buteleczkach,co tez zdziwilo niektorych, bo na kazdym weselu zazwyczaj sa dwulitrowe butle. Ja sie strasznie obawialam, ze dwie osoby nie dadza rady obsluzyc 70 gosci, ale obsluga byla naprawde bardzo sprawna i mila przede wszytskim. Nikomu niczego nie brakowalo. O kawe i herbate nikt sie nie dopytywal, bo przez caly czas byla w termosach na stoliczku z boku, a goscie o tym wiedzieli, bo bylo to napisane w gazetce. W gazetce tez napisalismy o meczu 9bo poprawiny zbiegly sie z finalem mundialu) i paru zapalencow pojechalo do mojego domu, zeby meczyk obejrezc, ale tojuz byla koncowka poprawin, wiec niewiele stracili. A w dniu wesela druzyny walczyly o trzecie miejsce i kilku- w tym moj maz :) -poszli do drugiej sali, gdzie byl tv i ogladali mecz, ale na szczecie tak wyrywkowo, wiec bawili sie takze i sala nie byla pusta. Oj dlugo by opowiadac... No to jeszcze raz prosze o pomoc przy wklejaniu zdjec, ztedy bedzie mozna nie tylko poczytac, ale takze zobaczyc. A za jakies trzy tygodnie bede miala fotki od fotografa, wiec moze bedzie je mozna wkleic bez problemu.Macie tyle cierpliwosci??

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Krollewna wyslij na mojego e-maila -  anetka161@vp.pl spróbuję wkleić.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
To ja czekam na zdjęcia - fajnie, że wszystko Wam się udało i było po Waszej myśli :) A jak Wam się żyje po ślubie? ;) Wracacie do Londynu?

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Fajny pomysł z gazetk i z konkursem. Bardzo się cieszę, że wszystko się udało i całę weselne przedsięwzięcie zakończyło się ogromnym sukcesem   :brawo:    :jupi:  

czekam na zdjęcia :D

Offline groszek

  • maniak
W technikaliach w intrukcji wklejania zdjec (najprostszej) jest link do programiku FastStone Image Viewer, ktory sluzy do zmniejszania zdjęć (miedzy innymi) goraco polecam go ściagnąć, zainstalowac i zmniejszać. Do zmniejszania służy ikonka z dwoma słonecznikami (mniejszym i wiekszym) Wystarczy tam kliknac i zmienic np. wysokosc zdjecia, sezrokosc dopasuje sie sama. Po czym zapisac zmiejszone zdjecie i gotowe.

Offline okruszek

  • maniak
jak zdjęć nie ma tak nie ma.
Zapomniała o Nas :(

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Cytat: "okruszek"
jak zdjęć nie ma tak nie ma.
Zapomniała o Nas

Dokładnie Okruszku zapomniała o nas  :(

Offline krollewna

  • forumowicz
Jestem juz :)Mam teraz strasznie duzo spraw na glowie, wiec nie mam zbyt duzo czasu na kompuiter. Dzieki Wam dziewczyny za pomoc, ale jednak stwierdzilam, ze nie bede tych fotek wysylac mailem, bo probowalam juz do kolezanki i nie doszly. Ale podaje adres gdzie te fotki sa, tylko stronka dosc dlugo sie otwiera wiec sie nie zniechecajcie. Fotki sa pod adresem www.opam.pl  w galerii . Jest to strona naszego przyjaciela, robil fotki swoim aparatem. Zycze milego ogladania i czekam na komentarze :)

Offline Brahypelma5 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.10.2011
Właśnie ogladam zdjecia :D
Miałas bardzo ładna sukienkę , szczególnie dół, fryzura też mi sie podoba

A teraz ogladam zdjecia z oczepin i widze że naprawdę była super zabawa :)

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Ja już drugi dzień próbuję wejść na tą stronkę,ale mi się nieudaje  :( . :twisted:

Offline krollewna

  • forumowicz
Anetka probuj, probuj, w koncu sie uda:)

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Próbuję,ale nic na tej stronce nadal niema  :( .Tylko jedno zdanie,żee potrzebuję pobrać jakiegoś flesha i tu jest problem gdy go już ściagnęłam to nadal nic a nic się nie zmienia niewiem o co chodzi :(

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Krollewno - naprawdę świetne zdjęcia. Oboje prezentowaliście się super - piękna suknia (dół śliczny), bardzo dobrze dobrana fryzurka, śliczna kamizelka i musznik Twojego Męża  :shock: Pamiętam jeszcze niedawno jak pisałaś w mojej setce, a tutaj tak szybko zleciało. Mnie zostało mniej niż miesiąc, Ty już masz to całe szaleństwo za sobą! :) Jeszcze raz gratuluję - widzę, że zabawa była przednia! Pazurki też miałaś ładnie zrobione - dokładnie chcę coś tak samego!

Offline krollewna

  • forumowicz
przykromi Aneto, ze nie mozesz tych fotek zobaczyc.Moze sprobuj na innym komputerze? Oh Beth, a ja przez miesiac nie zagladalam na Twoja seteczke -pewnie mam duuuuzo do nadrobienia??