e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: U kogo wesele?  (Przeczytany 5149 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
18 grudnia 2004, 02:18
Sytuacja kiedy on i ona mieszkają w innych miastach. Słyszałem że jest taka zasada że wesele organizuje się w miejscu zamieszkania panny młodej. A jeśli wcześniej zamieszkali razem w jego miejscowości to też ta reguła obowiązuje? Ktoś mnie tym ostatnio nieźle zaskoczył...

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
U kogo wesele?
18 grudnia 2004, 07:07
OOOO :shock: z tego co wiem to wg tradycji wesele oganizuje się w miejscu zamieszkania młodej, ale to też nie jest zupełnie tak :?:  bo zalezy od terenu Polski, np w siedleckim wesele obywa sie jednoczęscie u młodej i młodego a para młoda objeżdza dwie imprezy jednak powoli odchodzi sie i tam od tych zwyczajów. Wydaje mi sie ze teraz to nie ma juz róznicy u kogo, wesela robi się tak aby wszytskim było wygodnie. Moja kuzynka robiła wesele na Mazurach a jest ze Szczecina, po prostu łatwiej i taniej było zawieśc tam 20 osób niz tu przywieść 120. :P

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
U kogo wesele?
18 grudnia 2004, 20:50
Właśnie, to wszystko zależy od tego, jak pasuje wszystkim.Możecie przecież zorganizować wesele zupełnie w inym miejscu niż oboje mieszkacie  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
U kogo wesele?
18 grudnia 2004, 21:08
ja pochodzę ze swinoujścia a moja lepsza połowa ze szczecina

cała moja rodzina mieszka w  centrum polski, na śląsku i w okolicach bydgoszczy...

wygodniej jest mi zaprosić do szczecina moją część gości, bo rodzina narzeczonego w całości mieszka w szczecinie i policach...

poza tym wisi nade mną wizja przedłużonego"wesela"... niestety mieszkający nad morzem maja przechlapane... co roku zmieniają się "darmowe" turnusy... "darmowe" bo nie goście płacą za wypoczynek a moi rodzice... nie mam ochoty na przyjazd do świnoujścia całej rodziny i przesiadywania w ś-ciu jeszcze tydzień a może 2 na garnuszku rodziców.. poza tym ja nie będę miała czasu na siedzenie i zabawianie gości... :?

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
U kogo wesele?
20 grudnia 2004, 11:41
u nas bylo tak: zarówno ja jak i małzonka nie pochodzimy ze Szczecina,
więc wszyscy goście musieli dojechać, a ponieważ organizacją zajęliśmy się w 100 % we własnym zakresie (chcielismy żeby rodzice bezstresowo się bawili, a nie myśleli czy wszystko jest przygotowane jak trzeba) najlepiej było zrobić wesele w Szczecinie,
tak też się stało, co prawda wymagało to noclegów dla praktycznie wszystkich gości, ale gdybyśmy zdecydowali się robić imprezę w jednym z miejsc zamieszkania (wówczas stałęgo) byłoby trudno to samemu ogarnąć, a przecież oboje pracujemy (ciężko) i trudno znaleźć czas na wyjazdy.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 08:28
U nas nie było problemu bo oboje jesteśmy z jednego miasta a wesele było jakieś 15 km poza  :lol:

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 10:28
no tak, to jest oczywiste w tej sytuacji, ja mam troszkę inny układ...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 10:53
A tak wogóle to ja słyszałam o Koście Panny młodej, a o weselu - gdzie ma być  :shock: no chyba, że to strasznie daleko  :?

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 11:07
no wozić gości ponad 300km to raczej głupi pomysł  :lol:

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 11:09
te tradycje co u kogo wywodzą się raczej z czasów kiedy ślub brały oosoby np. z sąsiednich wiosek, i było to pewnie rozwiązanie, które miało sprawdzić żeby wilk był syty i manchester city,
teraz kiedy świat staje się globalną wioską to sie po prostu nie sprawdza...

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
21 grudnia 2004, 11:33
no to robimy w Szczecinie  :)

Offline Żuczek

  • nowicjusz
gdzie wesele
10 stycznia 2005, 10:43
U nas jest tak: My mieszkamy w Łodzi, rodzice mojego narzeczonego też w Łodzi, moi rodzice pod Włocławkiem. Większość rodziny jest w Łodzi, ale sporo jest gości przyjezdnych (większość na południu, część na mazurach). Początkowo jak myśleliśmy o kwestiach organizacyjnych to wszystko przemawiało za tym by wesele było w Łodzi. Jednak w tej tradycji coś jest. Moi rodzice prawie się obrazili jak przebąknęliśmy o tym pomyśle. Dodatkowo ja też nie byłam do niego przekonana. No i ostatecznie stanęło na Włocławku. Choć teraz mamy niezłą myślówę jak to wszystko sprawnie zorganizować, bo choć rodzice zadeklarowali pomoc w ogranizacji to wszystko staramy się pozałatwiać sami. Zatem część rzeczy organizacyjnych ciągniemy z Łodzi, np. kamerzystę i DJ-a na poprawiny (bo we W-ku nawet nie wiedziałabym gdzie kogoś takiego szukać). Ubrania, obrączki i zaproszenia też kupujemy w Łodzi. I w ogóle wszystko co się da załatwiamy w Łodzi. Ale już widzę jak będzie wyglądał maj i pierwsza połowa czerwca - chyba będziemy cały czas spędzać w samochodzie.  :?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 11:48
żuczku...

bardziej ekonomicznie byłoiby zrobić to wesele w łodzi...

łódź , jako większe miasto, ma większuy wybór lokali itp. a co z tym idzie konkurencja i nizsza cena(przynajmniej mozna się dogadać)...

po drugie - większośc gości w łodzi...

no proszę... to jak u mnie...

cała rodzina narzeczonego pochodzi ze szczecina... większość (no 80%) znajomych jest ze szczecina.... cała moja rodzina jest spoza szczecina...
łatwiej jest zciągnąć moja rodzinę do szczecina niż wszystkich ciągnąć do świnoujścia....

już widzę ile krzykneliby sobie za nocleg takiej grupy osób...

co moge poradzić, jeśli już decydowaliście się na włocławek... trudno jest kontrolować wszystko.. nie jestes w stanie być jednocześnie w dwóch miejcach... popros rodzice żeby mocno trzymali rękę na pulsie... niestety były przypadki ,że panna młoda pochodziła z goleniowa/k.szczecina a mieszkała z narzeczomnym w warszawie...  wesele było organizowane w goleniowie... rodzice jej są ze szczecina...niestety została oszukana... sprawa w sądzie...

Offline Żuczek

  • nowicjusz
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 11:59
To fatalnie.
U nas nie wyjdzie tak źle. Sala jest sprawdzona - byłam tak kiedyś na weselu córki mojej ciotki. Cenowo sala + noclegi wyjdzie pewnie tak samo jakbyśmy organizowali wesele w Łodzi, bo tu niestety ceny są wyższe. Poza tym właścicielka lokalu, który wynajęliśmy zna się z moimi rodzicami więc będzie OK.
Problematyczne jest dla nas transportowanie gości z noclegów do kościoła, na salę i na noclegi, ale myslę, że i to da się jakoś rozsądnie rozwiązać. Poza tym rodzice mają dom, więc cały plener będzie przed domem, wyjście z domu do kościoła też powinno ładnie wyglądać - a w Łodzi musielibyśmy chyba wychodzić z naszego mieszkanka malutkiego). Tak więc wszystko ma swoje plusy i minusy.

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 12:07
no tak, 100km to jeszcze da sie jakos zgrać... chociaż i tak widze bedzie niezła szarpanina... ja ostatnio dostaję już kręćka i zastanawiam się czy nie zrobić skromnego obiadu i chrzanić to wszystko i wyjechać od razu w podróż poślubną...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 12:10
wiesz.. też mieliśmy taka opcję.. lepiej sprawdź co na ten temat myśli karola...

może ma marzenie, jak każda dziewczyna, suknia, ach, och itp czy jest jej wszystko jedno...

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 12:26
kurde, ona jest właśnie za czymś skromnym...
mam wrażenie że byłaby zadowolona z opcji: piękna suknia, bryczka, mały kościółek i skromne przyjęcie, bez hucznego weselicha, jakiś kwarter smyczkowy itp...  kwestia taka że musimy po prostu przestac przejmowac się tym co powie rodzina, że nie ma wesela, orkiestry itd... moi rodzice są za opcja żebyśmy już teraz się pobrali po Jej przeprowadzce do Sz-na, Jej rodzice uznają to za zbytni pośpiech z kolei... dla mnie priorytetem jest bardziej załatwienie tera kredytu na mieszkanie... powiem szczerze pogubiłem sie w tym wszystkim wczoraj po rozmowach z rodzicami  :(

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
U kogo wesele?
10 stycznia 2005, 12:30
no to nie ma problema

drewniany kościółek... rodzice w roli swiadków i.. podróż której nie zapomnicie  :)