e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Goście  (Przeczytany 4065 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mandzia

  • nowicjusz
Goście
6 lipca 2006, 10:13
Czesc,

ponad tydzien temu wyslalam zaproszenia i cisza hmmm... Oprocz najbardziej najblizszej rodziny potwierdzily przybycie tylko 2 pary. W sumie maja czas do 1. sierpnia, ale ja bym chciala juz  :D . Kiedy wasi goscie potwierdzali przybycie?

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Goście
6 lipca 2006, 10:15
Moi goście potwierdzali swoje przybycie bądź też nie przybycie raczej 2 dni przed terminem podanym na zaproszeniu....

Offline groszek

  • maniak
Goście
6 lipca 2006, 10:39
Wysyłaliśmy zaproszenia 2,5 miesiąca przed ślubem. Na zaproszeniach napisaliśmy, że prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia tego i tego- wypadło na to, że mają miesiąc na zastanawianie się. U mojego narzeczonego prawie wszyscy zdążyli się zapowiedzieć, zanim ten miesiąc minął.
U mnie do połowy musiałam sama dzwonić. Jedna para początkowo się zapowiedziała, potem odmówila. A 4 osoby do tej pory są niezdecydowane! W sobotę płacimy za lokal, więc w piątek zadzwonię do maruderów i postawię ich "pod ścianą" wóz albo przewóz. 2 miesiące na zastanawianie się to moim zdaniem dostatecznie długo.
Nie wyobrażam sobie, abym miała być zaproszona na ślub, czy inną uroczystość i zwlekała z odpowiedzią.
Inna rzecz, która drażni to taka, że i u mnie i narzeczonego większość osób dzwoniła z potwierdzeniem do naszych rodziców, nie zaś do nas, choć nasze numery były podane z zaproszeniem.

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Goście
6 lipca 2006, 10:45
Cytat: "groszek"
musiałam sama dzwonić


U mnie też było parę takich osób....uważam że to nie poważne z ich strony....


Cytat: "groszek"
większość osób dzwoniła z potwierdzeniem do naszych rodziców, nie zaś do nas, choć nasze numery były podane z zaproszeniem.


U mnie też tak było, poprostu odruchowo dzwonili na numer na jaki zawsze dzwonią, czyli do naszych rodziców....

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Goście
6 lipca 2006, 11:11
Nasi goście mieli czas do 15 lipca - ślub 28 sierpnia, zwykle potwierdzali albo w momencie przyjmowania zaproszenia albo w ostatniej chwili czyt.13-15 lipca

Offline Agaś

  • użytkownik
Goście
6 lipca 2006, 12:54
Mi goście potwierdzili 1 dzień przed terminem, a do niekturych musiałam dzwonić, żeby uzyskać odpowiedź.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Goście
6 lipca 2006, 12:57
Roznie z tym bywa. Nam jedni odpowiedzieli zaraz po otrzymaniu zaproszenia poczta inni wciaz milczą ....

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
Goście
6 lipca 2006, 14:37
A u nas wszyscy już odpowiedzieli oprócz 3 zaproszeń (na jedno zaproszenie odmówili). Goście mają czas do 10.07., jak na te 3 zaproszenia goście nie odpowiedza, to będziemy do nich dzwonili.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Goście
8 lipca 2006, 22:59
U mnie potwierdziło bardzo mało osób. Do wuiększości trzeba było się dobijać  :evil: Było też kilka takich przypadków, że o nieprzybyciu dowiadywaliśmy się od osób trzecich  :evil:  :evil:

Offline NIKULA

  • nowicjusz
Goście
26 lipca 2006, 22:44
Ja właśnie się tego obawiam - dla naszych cioć i babć to potwierdzenie przybacia nadal swego rodzaju nowość u NAS DUZO JEST OSóB MłODYCH WIęC MAM NADZIEJę żE z potwierdzeniami będzie lepiej - wśród tylu spraw jeszcze dzwonić do każdego...

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Goście
26 lipca 2006, 22:49
Cytat: "Sylvi"
Było też kilka takich przypadków, że o nieprzybyciu dowiadywaliśmy się od osób trzecich


U nas niestety też tak było...jak Ci ludzie mogą lekceważyć tak Państwa Młodych, ja osobiście byłam baaardzo oburzona....

Offline mandzia

  • nowicjusz
Goście
27 lipca 2006, 10:46
Wiecie co? Odechciewa mi sie juz wszystkiego, po pierwsze przez pogode, po drugie wlasnie przez naszych "kochanych" gosci. Od czasu wyslania zaproszen sytuacja z potwierdzeniami niewiele sie zmienila, a zostalo tylko 5 dni...

Offline aniula

  • entuzjasta
Goście
27 lipca 2006, 11:01
U mnie sporo gości potwierdzało w ostatnim tygodniu, tylko do jednego wujka musiałam sama dzwonić ( i jeszcze mi powiedział, że zastanawiał się kiedy ma do mnie zadzwonić - na zaproszeniu była data i nr telefonu). Moja cała rodzina dzwoniła do mnie, a  Włodka rodzina dzwoniła do jego rodziców mimo że był podany nasz numer.

Offline Marcysia

  • bywalec
Goście
27 lipca 2006, 12:28
Dzis kończe wypisywanie zaproszeń. Poprosze o powtierdzenie do końca wrzesnia. Chyba bedzie dobrze. Zobaczymy jak sie rodzinka spisze. Na dniach bede wysylala, a reszte bedziemy rozwozic w przeciagu nastepnym 3 tygodni.

Offline mandzia

  • nowicjusz
Goście
2 sierpnia 2006, 19:09
No i mialyscie racje. Goscie zaczeli dzwonic ok 2 dni przed terminem. Do niektorych (ok 16 osob) musialam dzwonic sama. Stwierdzili, ze "jeszcze czas przeciez".  :evil:  Niektorzy dopiero obudzili sie po moim telefonie, ze to juz 1. sierpnia i maja dac znac do jutra. W kazdym badz razie mamy na razie 70 osob na ok 110 osob zaproszonych.

Offline Monique

  • użytkownik
Goście
2 sierpnia 2006, 19:12
ja powiedzialam ze na odpowiedz czekam do polowy sierpnia.. i ma byc tam zawarta odpowiedz czy jada (bo musze wiedziec czy in jakiegos busa nie zalatwiac bo to jest 600 km) i kiedy beda w piate sobote i do kiedy do niedzieli czy poniedziaku.. a jakies 2 tygodnie temu im zaproszenia roznioslam.. a reszta wiem ze przyjdzie wkoncu to moja rodzinka:)

Offline Marcysia

  • bywalec
Goście
2 sierpnia 2006, 19:46
Cytat: "Marcysia"
Dzis kończe wypisywanie zaproszeń. Poprosze o powtierdzenie do końca wrzesnia. Chyba bedzie dobrze. Zobaczymy jak sie rodzinka spisze. Na dniach bede wysylala, a reszte bedziemy rozwozic w przeciagu nastepnym 3 tygodni.


To wyzje napisałam 27 lipca. Dzis jest 2 sierpnia i nie wysłałm jeszcze tych zaproszeń. Ja mam ogromny kłopot z listą gości. Dlatego sie tak wstrzymuje. Dookoła mówią, ze mam sie nie spieszyc az tak z zaproszeniami i spokojnie w polowie sierpnia zacząć roznosic. Wówczas miesiąc im starczy na powtierdzenie. Moze to i racja. Tylko co z ta listą gości?  :roll:

Offline mandzia

  • nowicjusz
Goście
2 sierpnia 2006, 20:29
A jaki to klopot z lista gosci, jesli mozna zapytac?

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Goście
3 sierpnia 2006, 07:38
ja wysyłałam zaproszenia i do każdego dołączyłam taką karteczke : prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia xx.03.2006 - miesiąc przed ślubem - i dopisałam swój numer telefonu i tomka :) wszystcy prawie - ładnie potwierdzili ...do niektórych musieliśmy sami dzwonić :)

Offline Monique

  • użytkownik
Goście
3 sierpnia 2006, 07:46
No ja tez mialam problem z lista gosci.. ale jakos sie z tym szybko uporalam.. i juz prawie wszystki mam porozsylane.. :) teraz czekam

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Goście
6 sierpnia 2006, 19:56
Cytat: "madziulek"
ja wysyłałam zaproszenia i do każdego dołączyłam taką karteczke : prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia xx.03.2006 - miesiąc przed ślubem - i dopisałam swój numer telefonu i tomka  wszystcy prawie - ładnie potwierdzili ...do niektórych musieliśmy sami dzwonić

u nas było tak samo termin był chyba do 1.03
ślub 22kwietnia