e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: poprawiny  (Przeczytany 29762 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
poprawiny
17 grudnia 2004, 10:48
nie wiem gdzie to umieścić więc tu to wklejam...

kogo zaprosić na poprawiny...

niby powinni być na nich ci, którzy byli na weselu + znajomi, których nie zaprosiło się na wesele...

ja zastanawiam się nad rodziną... tylko rodzina i wszystko....

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
poprawiny
17 grudnia 2004, 11:08
odpowiedź może być dość złożona wbrew pozorom,
u nas naprzykład praktycznie 99 % to byli gości przyjezdni i nasze poprawiny miały 2 zadania,
jeszcze trochę się pobawić,
ale także (to było chyba ważniejsze) zjeść porządny obiad przed czekającą ich podróżą,
i tak też w zasadzie było, muzyka była jedynie tłem (bez dj;a) obiadek, zakąśki - nieliczni jeszcze coś łyknęli...
więc w naszym wypadku, odpowiadając na Twoje pytanie, zaprosilismy wszystkich, bez selekcji...
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
poprawiny
17 grudnia 2004, 11:57
U mnie ja u zibi bo większośc gości była przyjezdna. A co do selekcji .. po prostu nie wypada  :oops:  przynajmniej ja jestem takiego zdania, z paraszaniem innych gości na porawiny co nie byli na weselu nigdy się nie spotkałam zreszta co oni mieliby porawiać  :?:  :wink:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
poprawiny
17 grudnia 2004, 18:39
Cytat: "didi"
U mnie ja u zibi bo większośc gości była przyjezdna. A co do selekcji .. po prostu nie wypada  :oops:  przynajmniej ja jestem takiego zdania, z paraszaniem innych gości na porawiny co nie byli na weselu nigdy się nie spotkałam zreszta co oni mieliby porawiać  :?:  :wink:


czasami można zaprosić, tych, którzy nie byli na weselu (ale rzeczywiście co oni poprawiają :?: ) ale pozostałych gości z wesela przede wszystkim  :!:

zapomniałam dodać, że u nas też nie było selekcji i większość posilała się przed długą podróżą.Ale niektórzy wujechali jeszcze przed poprawinami  :(

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
poprawiny
21 grudnia 2004, 15:14
Ja myślę, że jak już się robi poprawiny to należy zaprosić wszystkich, którzy byli na weselu  :lol:
Albo - opcja druga - tylko zorganizować poczęstunek dla przyjezdnych (jakiś cieplutki obiadek czy coś  :obiad: ), zapraszanie osób których niebyło na weselu (moim zdaniem) nie ma sensu  :? -takie dziwne trochę, bo często głownym tematem jest wesele  :roll:
A z własnego doświadczenia wiem, iż na poprawiny zawsze przychodzi mniej osób niż na wesele (niektórzy muszą odpocząć  :wink: )

Offline Ecia

  • uzależniony
poprawiny
26 grudnia 2005, 12:46
Z tą mniejszą ilością osób na poprawinach trzeba uważać. Moi znajomi założyli właśnie, że na poprawinach nie będzie tylu osób co na weselu - było, w związku z tym, mniej nakryć... Zaczynają się schodzić goście, a Państwo Młodzi patrzą przerażeni, bo schodzą się absolutnie wszyscy  :shock:

Obsługa bardzo szybko uwinęła się z dostawianiem nakryć, ale znajomi stres wspomminają aż do tej pory.

Więc chyba najlepiej być przygotowanym na to, że na poprawiny przyjdą wszyscy zaproszeni. Po co się potem niepotrzebnie denerwować :)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
poprawiny
26 grudnia 2005, 20:16
ostateczni u nas pojapwiło się 60% gości weselnych.. masa ludzi nie była w stanie ruszyć się z łóżek po zabawie do 7.00  :twisted:

Offline Molunia

  • entuzjasta
poprawiny
27 grudnia 2005, 23:33
U nas będzie to po prostu ciąg dalszy wesela poniewż wszyscy będziemy mieszkać w  ośrodku wczasowym czyli będą Ci sami goście no chyba że już niektórzy pojadą do domu.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
poprawiny
28 grudnia 2005, 11:51
U mnie dokładnie tak samo na poprawinach beda ci sami goście choć niektórzy pewnie pojadą szybciej więc ewentualnie może się zmniejszyś ich liczba a poza tym wszyscy beda spali w hotelu  od razu przy sali wiec nie bedzie problemu  :P

Offline BAMCIA

  • nowicjusz
poprawiny
29 grudnia 2005, 19:08
ja tez jestem tego samego zdania.Uwazam ze nie powinno sie robic selekcji gości zapraszając na poprawiny W końcu to jest rodzina i najbliżsi przyjaciele.My zamierzamy wszystkich zaprosić/ nie chcielibyśmy aby później wyszły jakieś plotki, ze mnie zaprosili a mnie to nie itd./- wszystkich baaardzo lubimy i do konca zabawy chcemy z nimi przebywac.

Offline aniata

  • użytkownik
poprawiny
11 lutego 2006, 13:28
U nas byli wszcy goscie weselni. Spotkalismy sie na obiedzie i bawili do rana  :o

Dla nas - Państwa Młodych byla to juz w pełni luzacka zabawa. Doszło do tego,ze zespół który grał nam do 22 został jeszcze dłuzej  a potem byy spiewy i tańcy przy jakimś mechanicnym sprzęcie.

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
poprawiny
11 lutego 2006, 13:31
aniato, ale fajnie mieliście! też bym tak chciała...Niestety u mnie jest to niemozliwe. Oszczędzamy jak tylko to możliwe, wiec na naszych poprawinach nie bedzie zespołu tylko muzyka z komputera:(. Do tego myślę, ze na poprawinach bedzie tylko najbliższa rodzina-siostry, rodzice, chrzestni oraz sąsiedzi i znajomi, którzy nie byli zaproszeni na wesele. Do tego nie będziemy juz mieć obsługi, wiec albo będę na zmywaku, albo bedę sie bawić w kelnerkę :(

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
poprawiny
11 lutego 2006, 13:34
My zapraszamy wszystkich, muszą tylko określic nam wcześniej że będą na poprawinach.

Offline groszek

  • maniak
poprawiny
12 lutego 2006, 00:26
Cytat: "Aniołek"
albo będę na zmywaku, albo bedę sie bawić w kelnerkę


Idziesz na coś takiego?? Pierwszy dzień małżenstwa przyjemnie się zacznie. ja bym się nigdy nie zgodziła. może jest wśród znajomych jakaś młodzież, która za parę złotych popodawałaby wam do stołu i umyła statki?
żeby panna młoda miała sobie rączki urabiać w pierwszym dniu to dla mnie nie do przyjęcia (by the way... jaką rolę przewidujecie dla pana młodego? chyba nie będzie siedział i się dobrze bawił, podczas gdy ty..?), w końcu to ma być swięto, a nie... już sama nie chcę tego okreslać, żeby nie robić przykrości.
A po co w ogóle te poprawiny w takim razie, skoro oszczędzacie? Weźcie jedzonko, które zostanie po prostu do domu i zrobcie "poprawiny" w domu. Zawsze to jakieś ciocie, (wujowie) kuzyni, czy kuzynki mogą pomóc z noszeniem na stół i ze zmywaniem.

Offline marimar

  • użytkownik
poprawiny
12 lutego 2006, 11:03
U nas na poprawiny będa wszyscy zapraszani..... I do pomocy bierzemy jeszcze 2 osoby z obsługi....to wcale nie są duże koszty. Te osoby przychodzą na początek poprawin rozstawiają wszystko, odgrzewają i idą do domku....A do statków kucharka poleciła nam panią, która w ten sposób sobie dorabia. Ja osobiście nie chciałabym stać na zmywaku ani obsługiwać gości....

Offline Antalis

  • Chuck Norris
poprawiny
12 lutego 2006, 14:46
My zastanawiamy się czy robić poprawiny ... pierwotnie miały być tam gdzie wesele.My nic byśmy już robić nie musieli - mielibyśmy od tego ludzi :D (obsługa restauracji)

Offline atra_vet

  • użytkownik
poprawiny
13 lutego 2006, 07:35
My także zastanawiamy sie nad poprawinami. Dodatkowe koszta, brak sil na drugi dzien, trzeby bylo zamowic kosmetyczke... . Chyba wiec zrezygnujemy, wolimy poprostu po weselu pojechac odrazu w podroz poslubna :)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
poprawiny
13 lutego 2006, 19:02
Fajny wątek - ten temat też spędza mi sen z powiek :-)

My nie będziemy robic poprawin tam gdzie wesela. bo strasznie dużo sobie liczą! zresztą mi sie marzy - imprezka gdzieś na świezym powietrzu np. w Binowie albo w Najderówce...hm zobaczymy.

Słuchajcie - czy wypada zaprosic na poprawiny znajomych,których nie zaprosiliśmy na wesele?
W jaki sposób prosiliście o potwierdzenie przybycia na poprawiny? na zaproszeniu pisaliście? czy pytaliście się podczas wesela? ale to chyba już zapóźno?
Poradźcie!!

Offline Agutka

  • maniak
poprawiny
13 lutego 2006, 19:06
Cytat: "Anusia-szczecin"
Słuchajcie - czy wypada zaprosic na poprawiny znajomych,których nie zaprosiliśmy na wesele?


U nas sporo osób tak robi, że właśnie zaprasza na poprawiny tych troszkę dalszych znajomych, których ze względów finansowych (najczęściej)nie mogła zaprosić na wesele.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
poprawiny
13 lutego 2006, 19:14
dzięki - pomyślę nad tym - mam jeszcze trochę czasu :-)

mam nadzieję że znajomi zaproszeni tylko na poprawiny nie obrażą się? :?

Offline Agutka

  • maniak
poprawiny
13 lutego 2006, 19:21
Wiesz z ludźmi to różnie niestety bywa :( Ale jak to są prawdziwi przyjaciele czy nawet znajomi to powinni zrozumieć i cieszyć się , że mogą na poprawinach być razem z Wami i uczestniczyć w Waszym szczęściu!

Offline BAMCIA

  • nowicjusz
poprawiny
12 marca 2006, 20:55
Ja bym sie głupio czuła gdybym zaprosiła znajomych tylko na poprawiny bez wesela.Na ich miejcu pomyślalabym że zapraszaja z litości. O  niee, z z reszta jak im to powiedzieć .Zapraszam na poprawiny bo co....? bo koszty? ja osobiście nie chciałabym sie znależć w takiej sytuacji ...!

Offline groszek

  • maniak
poprawiny
13 marca 2006, 11:11
Ja też tak sobie myślę, że jakbym była 'tylko znajomą' zaproszoną na poprawiny to pierwsze moje skojarzenie byłoby "Ach tak... to pewnie wódka i jedzenie zostało i trzeba dojeść, a nie ma komu więc 'naści nieboże, co mi wejść nie może' "
Jakoś tak "niesmacznie".

Offline Megii

  • bywalec
poprawiny
16 marca 2006, 14:41
Slyszalam o poprawinach na ktore zapraszalo sie osoby (to byli raczej znajomi,a nie rodzina), ktorych nie mozna bylo zaprosic ze wzgledow finansowych.

My robimy poprawiny i wydajemi sie,ze to dobry pomysl, bo mamy liczna rodzine,a finanse ograniczone i niestety nie bedziemy mogli zaprosic naszych znajomych np. ze studiow  :(  Chcialabym sie z nimi bawic wiec poprawiny to dobre wyjscie  :)

Tylko co ja zrobie jak cala rodzinka i tak przyjdzie na poprawiny (bo moja rodzina jest skora do zabawy i nie odpuszcza sobie chyba) ale przeciez im nie powiem,ze nie maja przychodzic... :roll:

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
poprawiny
16 marca 2006, 15:10
A dla mnie to całkowicie nie trafiony pomysł zaprasznie niektórych na same poprawiny, uważam to za bardzo niezręczne, albo wóz albo przewóz, albo cała impreza wraz z poprawinami albo wcale. Zresztą jak sama nazwa wskazuje na tej imprezie poprawia się wesele więc są tam goście weselni  a ci których nie było na weselu co poprawiać mają?  :mrgreen:

Offline Megii

  • bywalec
poprawiny
16 marca 2006, 15:18
Tak tylko sa osoby, ktorych niestety nie moge zaprosic na wesele i co wtedy??
Juz mowilam kolezance,ze nie bede mogla jej zaprosic na wesele i nie miala nic przeciwko,a nawet bardzo chciala,zeby zaprosic ja na poprawiny i oczywiscie w kosciele tez bedzie :)

Offline aniula

  • entuzjasta
poprawiny
16 marca 2006, 17:37
Ja byłam pare razy zaproszona tylko na poprawiny i  nie odczuwałam tego jako litość czy cos w tym stylu. Powiem nawet, że wsród moich znajomych to jest wrecz norma, ze wesele dla rodziny a poprawiny dla znajomych i jeszcze nie widzialam zeby ktos sie z tego powodu obrazal. Ale to zalezy od ludzi.

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
poprawiny
16 marca 2006, 18:12
U nas napewno będą poprawiny i wszyscy będą zaproszeni, którzy będą na weselu (około 60 osób). Mieszkamy na wsi i u nas jest taki zwyczaj, a przede wszystkim 3/4 gości to przyjezdni. Nie ma u nas zwyczaju zapraszania na poprawiny osób, których nie zapraszaliśmy na wesele (też bym się głupio czuła gdyby mnie zaproszono tylko na poprawiny). Wesele i poprawiny będą na sali 5km od naszej miejscowości (mamy bardzo duży dom i wszyscy będą u nas spać-takie są plany). Załatwiamy autobus, który zawiezie i odwiezie gości. Nasz kucharz powiedział, że jedzenia robi się zawsze więcej niż jest zaplanowane i na poprawiny dużo zostaje (a kucharz smacznie gotuje).

Offline olga2808 Kobieta

  • użytkownik
poprawiny
17 marca 2006, 11:14
My płacimy 100zł./osobę, w tym poprawiny. Dodatkowym kosztem poprawin jest orkiestra. Zapraszamy kilka osób (dalsza rodzina), których nie będzie na weselu, ale na poprawinach będą i na pewno nie poczują, że to z litości i "na resztki".

Dorota77 - ja również pozdrawiam.

Offline girlanda

  • forumowicz
poprawiny
24 marca 2006, 12:49
U mnie na poprawinach będą wszyscy weselnicy ponieważ wesele będzie w ośrodku i każdy będzie miał nocleg więc nikt nie wyjedzie. Poprawiny będą na powitrzu będzie ognicho i grill żeby tylko pogoda była ładna :D