e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 98 kroków do szczęścia...  (Przeczytany 3931 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 09:21
Moongirl już też może odliczać! Muszę Wam powiedzieć, że ten czas naprawdę szybciutko płynie... Tak niedawno miałam 7 miesięcy na liczniku...
Przede mną jeszcze obrona (28.06), i w końcu będę miała więcej czasu na przygotowania ślubne... :))) Do tego czasu przeżywam okropnego stresa w związku ze studiami, na które wcale nie mam czasu, ponieważ pracuję 7 dni w tygodniu... ehh.. no ale koniec narzekania :roll:
90 DNI!!! 98 DNI!!! 98 DNI!!!!
jupiii :jupi:

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 09:29
Ślub bierzemy z moim Przemusiem 30.09 w Świnoujściu, w kościele baptystów, najprawdopodobniej koło 17 (godzinę możemy sobie wybrać), później weselicho na 100 osób. Kilka rzeczy mamy już załatwionych:
- sala
- orkiestra
- moja sukienka
- fotograf: z rodziny

Reszta zostaje do zrobienia, ale w lipcu dzielnie biorę się do roboty, zrobię w końcu zaproszenia, które już szybciutko przydałoby się porozdawać...

A teraz najprzyjemniejsza część: fotencje mojej sukienusi:))



Offline Kasiak84

  • nowicjusz
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 09:53
:Uu:  suknia śliczna :D

Proszę o więcej zdjęć  :wink:

Offline Ecia

  • uzależniony
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 11:04
Moongirl witaj w seteczkach! :D Obrona na pewno pójdzie Ci świetnie i będziesz mogła zająć się przygotowaniami na spokojnie :)

Rzeczywiście, jeszcze sporo załatwiania Wam zostało, ale jak już będziesz po obronie to na 100% pójdziecie jak burza :D

Suknia śliczna, ten tren - miodzio!

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 11:09
Moongirl, i Twoja seteczka się zaczęła!! Gratuluje!! A wiesz co to oznacza?? Że ani się nie obejrzysz a już będziesz stała na ślubnym kobiercu...teraz to czas będzie pędził jak szalony!! :mrgreen:
Suknia skromna, ale bardzo ładna :) Będziesz mogła zaszalec z bukiecikiem, dodatkami. Swietnie na Tobie leży!!

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 12:17
Witaj w seteczkach Moongirl .

Piękna suknia i jaki tren. Prześlicznie wyglądasz.

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 14:29
Dzięki za miłe słowa dziewczyny!:))) Suknia rzeczywiście skromna, ale w takich najlepiej się czuję (skromna jestem po prostu  :oops: ). Jak może pamiętają z Was niektóre, bo o tym kiedyś pisałam (jak miałam duuużo czasu na forumkowanie), suknię kupiłam w Szczecinie w styczniu (!!!) za naprawdę niewielkie pieniążki. Teraz już co do niej nie jestem tak przekonana, ale to może właśnie dlatego, że tak długo wisi u mnie w szafie. Plan jest taki: zaszaleć z dodatkami- no oczywiście wszystko z umiarem, żebym jak choinka nie wyglądała- no ale myślałam nad mocniejszym makijażem, wyraźnym bukietem, żeby jakoś zharmonizować to wshystko...:)

Dokupić muszę welon, rękawiczki jeszcze (już mam na 90% wybraną długość i typ- welon 90 dwuwarstowwy lub 3, bez lamówki (bo suknia na dole też jest taka) no i rękawiczki też lekko prześwitujące), butki itd...

Ale o tym wszystkim rozpiszę się już w środę, po obronie... grrrr....

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 14:53
Oto krótka historia mojej sukienki:
Moją faworytką była Lisa Ferrera 5106, ale w Szczecinie panie w salonie były strasznie zdziwione, że się ktoś o nią pyta i  nie miały nawet innych fotek, a w ciemno kupować to bez sensu.
Zupełnie przypadkiem wpadłam do innego salonu w Sz-nie, szukałyśmy sukienki dla koleżanki... I w końcu ona sukni nie znalazła, a ja wpłaciłam zaliczkę za swoją:)))
Inne suknie, które przymierzałam:
W tej mi się góra nie podobała- taka toporna:


Ta była super- szczególnie góra:

ale z tyłu miała taki stylizowany kuperek

, poza tym panie mówiły, że lepiej na żywo prezentuję się w tej, którą w końcu kupiłam:)

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:02
Kochana, bardzo dobrze wybrałaś. W tamtych też ślicznie wyglądałaś, ale w twojej wyglądasz prześlicznie. Masz śliczną buźkę. Wyglądasz tak młodziutko.

Offline Agutka

  • maniak
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:05
Witamy Monngirl w seteczkach! w swojej sukni wygladasz naprawde bardzo ladnie!no, a juz po obronie pojdziesz z przygotowaniami jak burza! :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:16
bardzo podoba mi sie twoja suknia - bardzo ładny gorset!!

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:17
Witaj w seteczkach!  :D
Ślicznie wyglądasz w swojej sukienusi a jak jeszcze dojdą dodatki to będzie rewelacyjnie!
Ale ten czas szybko płynie...ani się obejrzysz a będziesz żonką  :D

Czekam na więcej foteczek i informacji  :wink:

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:24
Witaj w 100-wkach  :D , masz bardzo ladna sukienke. Jak sama wpsomnialas jest skromna, ale wlasnie tutaj jest jej urok. Mozesz spokojnie poeksperymentowac z dodatkami (diadem, cos na szyjke, rekawiczki, itp., itd.). Mam pytanko, czy przewidujesz cos na ramiona :?: , bo pogoda bywa rozna we wrzesniu.

Milego dnia

Offline Antalis

  • Chuck Norris
98 kroków do szczęścia...
24 czerwca 2006, 16:32
Witam :)
Masz slub dwa tygodnie po mnie :) Superasna kiecusia :) Własnie planujesz cos na ramiona ?? Bo bede chyba miala bolerko bo pogoda moze mi spłatac figla a i w Kościele czułabym sie "naga"

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
25 czerwca 2006, 08:34
Cytat: "Antalis"
planujesz cos na ramiona ?? Bo bede chyba miala bolerko bo pogoda moze mi spłatac figla a i w Kościele czułabym sie "naga"


Mam właśnie poważny dylemat w tej sprawie. Z jednej strony nie mam samego gorsetu bez zakrytych ramion, więc to, czy goło będę w kościele wyglądać wcale się nie przejmuję. No ale z tą pogodą to nie wiadomo... Żadne bolerko jakoś mi się nie widzi do tej sukni (może dlatego, że żadnego nie przymierzałam). Myślałam za to o jakimś szalu spiętym z tyłu...  Na razie chyba pozostawię sprawę otwartą, poczekam do wcześnia, i uzależnię swój zakup w zależności od pogody...

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
98 kroków do szczęścia...
25 czerwca 2006, 23:06
Moongirl dawno Cię u  nas nie było.  :)
Witam w seteczkach.  :)
W sukni wygladasz ślicznie. :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
98 kroków do szczęścia...
25 czerwca 2006, 23:36
Witaj Moongirl...
Odliczamy razem.....sukienka fajna, skromna, może poszalejsz z dodatkami???

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
26 czerwca 2006, 15:44
Zrobiłam sobie przerwę w nauce, a wiedząc co forumki lubią najbardziej:) wklejam kolejne fotki:)
Nasz kościół:

Nie mam zdjęcia wnętrza, ale mogę powiedzieć Wam, że jest drewniany i bardzo uroczy... choć na pewno różni się od kościołów katolickich brakiem "takiego" wystroju, obrazów itd.

Bukieciki, które mnie urzekły: zastanawiam się nad bielą:

lub różnymi odcieniami różu, na przykład:


Wstępnie rónież mam wybraną biżuterię:

ale zastanawiam się czy nie kupić czegoś w tym stylu:

Próbne wersje zaproszeń, które będę produkowała po obronie:

Papier jest zielony, bo w domciu nie miałam innego, ale planuję je wykonać na papierze białym lub kremowym. Kwiatek jest miejscami błyszczący, co fajnie wygląda na żywo, ale może będzie tu widać:


To na razie tyle, wracam do stosunków polsko- niemieckich. Trzymajcie w środę za mnie kciuki:))

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 11:57
UWAGA UWAGA!!!
Jestem już Panią MAGISTER!!!!

Przygotowania ślubne mogą ruszyć całą parą!!! :wink:  :wink:  :wink:
Wczoraj zrobiłam pierwsze egzemplarze zaproszeń, wyślę fotki jak wrócę do domciu... Jednak zdecydowałam się na użycie kalki, o wiele lepiej z nią wyglądają... Zresztą same zobaczycie:)

Buziaki:)

Offline Agutka

  • maniak
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 11:58
Cytat: "Moongirl"
Jestem już Panią MAGISTER!!!!



gratulacje serdeczne! witamy w naszym gronie kolejna Pania magister!super!

no i czekamy na zdjecia zaproszen :D

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 12:02
Moongirl gratuluję!!! :)

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 12:59
Cytat: "Moongirl"
Jestem już Panią MAGISTER!!!!

Wielkie gratulacje!!!

Offline Ecia

  • uzależniony
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 14:56
Gratulacje dla Pani Magister! :mrgreen:

Offline azzurra

  • maniak
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 15:15
Moongirl, moje gratulacje :) Teraz znowu będziesz mogła częściej zaglądać na forum :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 17:30
Ja tez przyłączam się do gratulacji!!! Witam Panią Magister :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
98 kroków do szczęścia...
30 czerwca 2006, 19:11
ja tez ci bardzo serdecznie gratuliuję!!!

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
98 kroków do szczęścia...
1 lipca 2006, 16:08
Dziękuję Wam wszystkim, również za życzenia urodzinowe:)  :serce:
Dzisiaj już troszkę wypoczęłam po  mocnych wrażeniach z dobiegającego końca tygodnia...:) i zaczęłam produkować ZAPROSZENIA!!!

To kawał ciężkiej roboty, szczególnie jeśli chodzi o detale: a to prosto przykleić, a to, żeby się klej nie rozchlapał na wszystkie strony... Ale efekt baaardzo mi się podoba:)))) Dobrze, że przyjechała do mnie siostra- a przyszła świadkowa- i pomogła mi przy tej odpowiedzialnej pracy:) Bo na miśka nie mam co liczyć. Jego reakcja: "hoooo fajne!!!"... tak to już jest z facetami...

W przyszłym tygodniu planuję również odwiedzić USC, żeby mi powiedzieli co i jak mam załatwiać... Moja koleżanka ostatnio doznała szoku, kiedy pojechała do Łodzi (stamtąd pochodzi) i kazali jej wracać do Świnoujścia ( nie jest tu nawet zameldowana), żeby najpierw coś tu załatwiła... no i lipa... dziewczyna pół Polski przejechała na darmo...

AHa... Oto zaroszenia:



No i dokonałam jeszcze dziś cudownego zakupu dla mojej buźki: kosmetyczka poleciła mi jakiś specyfik, który wygładzi mi skórę i pozbędzie się wszystkich zaskórników i innych zonków... Maść mało nie kosztowała, ale do ślubu muszę się jakoś podkurować...:))) Zdam relację czy to kolejne pieniążki wyrzucone w błoto, czy może coś w końcu porządnego...

Offline Ecia

  • uzależniony
98 kroków do szczęścia...
1 lipca 2006, 16:24
Moongirl zaproszenia śliczne :) Ja poszłam "na łatwiznę" ;) i kupiłam gotowe, ale wyobrażam sobie ile pracy z nimi jest.
Cytat: "Moongirl"
Moja koleżanka ostatnio doznała szoku, kiedy pojechała do Łodzi (stamtąd pochodzi) i kazali jej wracać do Świnoujścia ( nie jest tu nawet zameldowana), żeby najpierw coś tu załatwiła... no i lipa... dziewczyna pół Polski przejechała na darmo...

Jakbym miała tak daleko jechać, to bym na wszelki wypadek zadzwoniła i się wszystkiego dowiedziała... Bo rzeczywiście coś może człowieka trafić, jak tyle kilometrów na darmo zrobi :roll:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
98 kroków do szczęścia...
1 lipca 2006, 16:38
Moongirl gratuluję obrony!!!

Suknia piekna, biżuteria śliczna, na pewno będzie pasować, Kościółek wydaje się być bardzo przytulny :) Zaproszenia bardzo ładne, szczególnie że sama je robisz. My też mieliśmy robić sami ale jednk zrezygnowaliśmy z braku czasu.

Bardzo Cie proszę podaj mi na priva nazwę tego specyfiku do buźki :) Będę czekać :)

Papapa

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
98 kroków do szczęścia...
1 lipca 2006, 16:42
Moongirl! Zaproszenia wyglądają ślicznie!! A ile pracy i cierpliwości wymaga ich produkcja to wiem doskonale... Pierwsze 10 zaproszeń sprawiało mi ogromną frajdę...każde nastepne było ogromną męką!!! A i tak nie wszyscy goście docenili własnoręczną produkcję  :twisted: