e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Nie krzywdź dziecka imieniem  (Przeczytany 126918 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 08:40
Ostatnio miałam troche do czynienia z przedszkolakami i naprawdę zdumiała mnie moda na nadawanie dzieciom wymyślnych imion, zwłaszcza zagranicznego pochodzenia.

Znazłam na ten temat ciekawy artykuł:

Jeden z fragmentów: Jako że imię dajemy dziecku na całe życie, pamiętajmy, by była to decyzja przemyślana. Jeśli ma to być dowód naszej oryginalności, to lepiej wysilić się i poszukać innego sposobu na jej zademonstrowanie.

Uderzył mnie także jeden z komentarzy pod artykułem: Mamy tyle pięknych polskich imion, a często rodzice wybierają Dżesiki, Dżastinów, Kewinów, Denisów, Leticje....można tak dłużej wymieniać...pracowałam przez jakis czas na oddziale dziecięcym i niestety (wiem, że to nie reguła), ale rodzice tych dzieciątek często pochodzili z rodzin patologicznych i nieststy sami także nie wywiązywali się z obowiązków rodzicielskich, smutne to, ale łatwe do zauważenia:(

Trudno się z tym nie zgodzić... jak odwiedzam rodziców, którzy mieszkają w popogerowskiej wsi to słyszę, jak się teraz nazywają dzieci z tych biednych, często uposledzonych rodzin: Luiza, Alan, Ariel, Nikola... to tylko niektóre przykłady.

Ostatnio moda podąża w dwóch kierunkach... albo nadaje się dzieciom imiona "odkurzone", przywrócone do łask: Wiktor, Jan, Zofia, Jadwiga...Albo (co gorsza, moim zdaniem) imiona nowomodne, zainspirowane lekturą brukowych gazet, telenowel, czy kto wie jeszcze czym... W tej ostatniej kategorii, chyba z powodu leczenia kompleksów, przeważają rodzice słabiej wykształceni, często wręcz z tak zwanego marginesu.
Jak się ostatnio przyjrzałam wiadomościom o nagłośnionych sprawach maltretowania dzieci, to własnie przeważały wśród nich dzieci o imionach "zagranicznych". W ostatnim tygodniu była to bodajże Nikola.

Ma ktoś takie obserwacje?

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 09:10
zgadzam się z Tobą Groszku. Gdzieś kiedyś vzytałam arykuł, że bardziej dzieci z rodzin biedniejszych dostają zagraniczne imiona. W mojej rodzinie są dwa przypadki, które nie podlegają tej regule. Pierwszy to chyba pęd za modą (chłopczyk ma już 8 lat) ale rodzina nie jest biadne ani patologiczna, a drugi to kompromis małżeństwa mieszanego pochodzenia.
Osobiście dziwi mnie nadawanie imion. I nie dlatego, że mi się nie podobają, bo w brzmieniu angielskim lub francuskim są ładne, ale jakoś mi nie pasują, a często połącenie imienia z nazwiskiem jest komiczne ( np. Rodżer (czy Roger) Kot). I zdecydowanie lepiej wygląda na papierze Jessika niż Dżesika.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 10:25
ta

kuzyn mojego piotrka nazwał córkę nikola..

nie mogli zapamiętać więc ułożyli wierszyk  ni pepsi, ni fanta... ni cola

 pracując spotkałąm się z imionami dzieci :
*matylda
* klara
*nicola
*nikola
*nicoletta
* alan
*kevin
*klarysa
*konsuella

i wiele innych  dziwolągów... trudno jest je nawet zapamiętać...  :roll:

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 10:43
Ja też uważam, że lepiej dać dziecku imię polskie, bo po prostu pasuje do nazwiska... Mając praktyki w szkole nie raz spotkałam się z takimi imionami, że nie wiedziałam, jak je przeczytać:)))) Czasami oryginalne imię jest atutem, ale nie każdy taki atut potrafi udźwignąć...

Offline Mariolka Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 11:09
w zupełności zgadzam się z Wami dziewczyny.wydaję mi się,że tak strasznie udziwnione imiona rodem z telenoweli (typu Esmeralda czy coś tam jeszcze innego) dają ludzie o niskim poczuciu własnej wartości i niskim wykształceniu. I zgodze się,że najwięcej tego typu imion jest w biednych rodzinach zyjących w popegerowskich wsiach.Nadając dziecku takie imię chcą chyba siebie jakoś dowartościować.

Offline AnetaM Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 11:36
a mi się wydaje że np. Nicola to ładne imię zanm 3 dziewczynki o tym imieniu i jakoś nie sprawia to nikomu kłopotu, co innego jakiś Dż...czy coś, ale Wiktor lub jan choć okurzone to jednak te imiona mogą się niektórym rodzicom podobać, i też nie uważam aby mniej popularne imiona dawały tylko osoby o niskiej samoocenie, wręcz przeciwnie...znam to po zanjomych, jednym podoba się to innym co innego i nie ma według mnie na to reguły, zresztą mam wśród forumkowych dzieci Wiktora  :mrgreen:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 17:11
wiecie, ja imienia Nikola nie traktuję jako jakiegos nowego.. znałam kiedys dziewczynę o tym imieniu, dziś ma chyba ze 22 lata.. Luiza? miałabym w rodzinie,niestety zmarła po kilku dniach, dziś mialaby ponad 30 lat...więc też mnie nie razi,,  :wink:

Ale szczerze powiem, że wolę jakieś nowesz imiona niż te "stare".  :P Po prostu mam awersje na np : Staś, Jaś, Kaziu,Zbyszek, Franek, Mietek, Bolek... czy Ela, Zosia, Gabrysia, Jadzia..

Wydaje mi się, ze jest różnica między imieniem jakimś zapożyczonym, zagranicznym , nowym w środowisku, a imieniem dziewcznym... :shock:
O ile nie  mam nic przeciwko takim imionom jak  np. Oliwier, Nataniel, Marcel  to juz razi mnie np. Euzebiusz czy Ziemowit


ale to co pisze Groszek, jest prawdą, oczywiscie nie można generalizować.. częśc rodziców faktycznie z rodzin z problemami, bezrobotnych, na zasiłkach, z niezaplanowaną gromadką dzieci, niewykształconych nadaje tego typu imiona.. ale czy inni tego nie robią? :?

Mnie też podobają się obecnie imiona, o których sama kiedys sądziłam, ze są nieładne.. i na pewno to nie są zadne Anie, Kasie, Mart, Maćki czy Marciny..
imiona znacznie mniej popularne.. a niewyksztakcona nie jestem hehehe

tak się tez zastanawiam, kto to może wiedzieć, czy krzywdzące imię dla dziecka, które dziś się narodzi to będzie Anna czy Marika??

ps. z imion rzadko spotykanych miałam do czynienia:
Synthia
Lida
Idalia
Vanessa
Oriana (to moje)
Olimpia
Greta
Koletta
Liwia
Nadzieja
Olaf
Fabian
Ariel
Alan
Peting (jest mulatem)
Pascal
Rusłan

Offline KAHA Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 17:53
...to ja dorzucę:
Ibmar
Marika
Mrówka(serio!!!),
kiedyś w kościele nie chcieli chrzcić dzieci z "wymyślonymi" imionami, teraz to nikomu nie przeszkadza, a biedne dzieci cierpią ...moja koleżanka dała synkowi na imię Cyryl i wszyscy wołają na niegi cyrkiel, dzieciak dostaje spazmów i nie chce chodzić do przedszkola. Dodam , że koleżanka ma wyższe wykształacenie plastyczne i nie pochodzi z rodziny patologicznej. Chciała być oryginalna i ...tak to wyszło. Mnie bawią "gazetowe" imiona : oliwia, claudia lub roxana czy majkel.

Offline Olaa Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 18:49
Cytat: "Madzialena"
Peting (jest mulatem)

 hmmm. dziwnie mi się kojarzy  :roll:

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 21:19
Cytat: "AnetaM"
Wiktor lub jan choć okurzone to jednak te imiona mogą się niektórym rodzicom podobać, i też nie uważam aby mniej popularne imiona dawały tylko osoby o niskiej samoocenie, wręcz przeciwnie...


AnetaM... napisałam, że dowartościowują się często rodzice nadający imiona "zagramaniczne", a nie te tradycyjne.
Peting--- jednoznacznie mi się kojarzy z aktywnością seksualną- porażka się tan nazywac, chyba, że w biznesie pornograficznym.

Haha.. to jeszcze nic.. znam dentystkę, która nazywa się Dolorosa Kopeć !!
Nomen omen!! Dolorosa, to po łacinie znaczy boleściwa :hahaha: Super imię dla dentystki!!

Offline Kasia* Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 22:09
Cytat: "KAHA"
...to ja dorzucę:

Mrówka(serio!!!),



 :shock:  :shock:  :shock:  :shock:


z innych dziwsnych to dorzucam od siebie

Taisa , no i Cynthia(Madzialena podała pisane przez S, ale to chyba o to samo chodzi)

u mnie na uczelni jest dwóch braci -maja po 25-27 lat a na imię: Mieczysław i Roman  :roll: ( chyba po dziadkach hihi)
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Antalis

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 22:11
Tak odbiegając od tematu - czy rodziny biedniejsze i jak to Groszek napisał czesto upośledzone sa gorsze od tych tzw.normalnych rodzin ?? Co moz estworzycie ksiege imion w zaleznosci od miesiecznych dochodów ??głupota...

Offline Kasia* Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 22:19
ja jakoś nie zauważyłam żeby ludzie z biedniejszych i "robotniczych "rodzin dawali jakies inne imiona :roll: . Ok, takie "gwiazdy jak Wiśnieski czy J. Steczkowska owszem nadają imiona orginalne, ale chyba tylko dlatego że chcą jeszcze bardziej być orginalni. Rodzice sławni, więc dzieciom obciach nie grozi  :wink:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 22:55
Tu nie chodzi o dochód miesięczny, tylko o poziom jaki sobą reperezentują rodzice. Pracuję z dziećmi i widzę co się dzieje (np. moja rodzinna wieś) i naprawdę to słychać, widac i czasem czuć, że rodzice są, jakby to rzec... prymitywni.
Z resztą, te obserwacje nie ja pierwsza poczyniłam.
Pewnie, że ja tylko generalizuję, ale ogólna tendencja jest zauważalna.

Offline Antalis

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 23:01
Przykro mi ze tak mowisz zwłaszcza z epracujesz z dziecmi - biedny nie znaczy gorszy ani prymitywny. Po prostu innym zycie nie uklada sie tak jak by chcieli.
Cytat: "groszek"
naprawdę to słychać, widac i czasem czuć, że rodzice są, jakby to rzec... prymitywni.

To o czym tu mówisz to patologia, alkoholizm, przemoc itp. Ja nie zuwazylam ze "biedota" nazywa jakos inaczej swoje dzieci. A nawet jesli, to byc moze w taki sposob chca pokaac tym dzieciom ze wbrew wszystkiemu sa wyjatkowe. Przeciez te dzieci nie koniecznie jak dorosna tez beda klepac biede a wtedy to bedą pasowały to Twoich "stereotypów".Bogate dzieci nazywajcie sie jak chcecie, a biedne  coz...nawet nazywac si enie mozecie jak inne. Nawet po imieniu ma byc chyab widac ze kogos na cos nei stac :(

Nie krzywdź dziecka imieniem
24 Czerwca 2006, 23:15
Jako właścicielka mało popularnego imienia muszę stanąć w obronie niektórych z nich. Jeżeli jest ładne, niepretensjonalne, nie bazuje na znanych telenowelach, to jestem za! Taką osobę wszyscy pamiętają, wyróżnia się w tłumie, a to w wielu sytuacjach ogromy plus. Ja osobiscie moje imię - Kornelia - po prostu uwielbia, Strasznie mnie się podoba, nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć inne. Nie znam niekogo o takim, 90% moich znajomych też nie. I to jest naprawdę fajne.

Dla moich dzieci też kiedyś wybiorę niespotykane imiona, ale raczej zakorzenione w polskiej tradycji :)

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 11:00
Jedna z moich uczennic ma na imię Oriana, ale chce, żeby ją wołac Ori. Podoba mi się to imię. Mam też ucznia Mikołaja i woła się go Miki. Fajne dzieciaki. Rzadkie imiona- TAK, z brukowców wzorem państwa Wisniewskich typu Fabienne i Xawier- NIE.
Ciekawe, kiedy do łask wórci Józek?  :D

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 14:33
Cytat: "groszek"
edna z moich uczennic ma na imię Oriana,


miło, ze znalazłam kolejną imienniczkę :P
mnie tez to moje drugie imię zaczyna się podobać coraz bardziej  :wink:

jeszce z rzadko spotykanych spotkałam się z:
Marika
Melania
Karina
Malwina
Jaśmina
Sara
Benedykt
Ariel (chociaz to jzu hcyba pisałam)
Mikołaj

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 15:43
Moja córcia ma na imię Malwinka   :Swiety:    Daliśmy jej tak na imię bo poprostu takie najbardziej nam się podobało. I powiem szczerze, że gdy się urodziła nigdzie nie słyszałam, żeby ktoś miał na imię Malwina, oprócz Malwiny Ratajczak  
Ale mnie się podoba imię mojej koleżanki - Krzysztofa

________________





Offline Agutka Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 15:54
Ja dodam od siebie tylko to, ze Polska jest bardzo malo tolerancyjnym krajem. I wszystko co tylko choc troch e odbiega od normy czy jest "inne" dla nas jest od razu na nie, jest gorsze itp.(oczywiscie generalizuje-ale tak niestety w wiekszosci jest)Tolerujemy tylko to co jest dla nas dobrze znane, co nie odbiega od schematu i nie wyroznia sie z tlumy, kazda wieksza lub mniejsza indywidualnosc jest odtracana i uwazana za gorsza?a niby dlaczego...???? skutek tego jest taki, ze u nas jak na ulicy zawolasz, Agnieszka, Ania, kasia czy monika to co druga dziewczyna sie odwroci. A tak powiem Wam, ze wedlug badan swiatowych jestesmy w czolowce krajow z najnudnijeszymi i najmniej urozmaiconymi imionami. To mowi samo za siebie....Oczywiscie nie jestem za tym aby dawac dziecku imie , ktore moze go osmieszac,ale troszke indywidualnosci i odjscia od stereotypow tez by sie przydalo....

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 18:02
no właśnie..z tego też powodu nie przepadam za takimi imionami..

co do postu powyżej.. ja znałam z widzenia 2 dziewcxyny o imieniu Malwina.. :wink:
chyba jednak leopiej miec imię rzadko spotykane, niż oklepane.. :lol:

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 19:06
Cytat: "Agutka"
skutek tego jest taki, ze u nas jak na ulicy zawolasz, Agnieszka, Ania, kasia czy monika to co druga dziewczyna sie odwroci. A tak powiem Wam, ze wedlug badan swiatowych jestesmy w czolowce krajow z najnudnijeszymi i najmniej urozmaiconymi imionami.



Takkk, ale... ja tylko wskazałam na fakt, że te imiona obcobrzmiące sa nadawane dzieciom z pewnego typu rodzin (nie bedę się powtarzała jakiego).
I owszem... w USA imion jest zatrzesienie, ale czy Amerykanin czy Francuz nazwie swoje dziecko polskim imieniem? Typu Tekla albo Wacław? Watpię! Wolą za to nazwac dziecko Lurdes czy Brooklyn. A Polacy, jak to Polacy... najchętniej małpują po wielkich gwiazdach Ameryki i też im się marzą imiona z kosmosu! Agutka... nazwałabyś swoje dziecko np. Wisłostrada? W Ameryce by pewnie nazwali. A ja dziękuję za taką tolerancję. Nie chciałabym się nazywać Koszalin czy Oborniki śląskie.  :mrgreen:

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 19:09
Cytat: "groszek"
w USA imion jest zatrzesienie, ale czy Amerykanin czy Francuz nazwie swoje dziecko polskim imieniem


Nawet nie imieniem :) Ostatnio słyszałam o Amerykaninie, który po wakacjach w Polsce nazwał córkę "Filiżnaka"  :lol: , bo mu się brzmienie tego słwa szalenie podobało. Nie przywiązywał zadnej wagi do polskiego znaczenia tego słowa! :shock:

Offline .:Anka:. Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 20:07
Cytat: "azzurra"
Ostatnio słyszałam o Amerykaninie, który po wakacjach w Polsce nazwał córkę "Filiżnaka"

ło matko!! :twisted: biedne dziecko - rodzice do najmądrzejszych chyba nie należą!!

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 20:16
Cytat: "Anusia-szczecin"
biedne dziecko - rodzice do najmądrzejszych chyba nie należą



Czy ja wiem... Wątpię, żeby rodzice wybierając w Polsce dla dziecka imię zadawali sobie trud sparwdzenia, co oznacza ono w innych językach, jaki jest jego źródłosłów. My wiemy, co znaczy "filiżanka", ale ile procent Amerykanów ma o tym pojęcie?

Offline .:Anka:. Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 20:33
azzura masz rację, no tak dla mnie brzmi głupio, bo wiem co znaczy "filiżanka"

Offline agulkaaa Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 20:53
filiżanka - ciekawe czy Amerykanie piszą przez Ż czy z
głupota
zreszta z tego słynie Ameryka
wiem bo byłam :)

Offline KAHA Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 21:11
"fylyzanka - wylyzanka" tak to pewnie będzie brzmiało w oryginale...

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 21:13
Cytat: "agulkaaa"
wiem bo byłam


Ja też byłam. Chciałabym, żeby Polacy byli tacy głupi jak Amerykanie. Teraz mielibyśmy San Francisco, a nie ściernisko... Mówię o gospodarce i polityce. Ale to taka dygresja.

Offline Mariolka Kobieta

Nie krzywdź dziecka imieniem
25 Czerwca 2006, 21:29
Cytat: "Antalis"
Przykro mi ze tak mowisz zwłaszcza z epracujesz z dziecmi - biedny nie znaczy gorszy ani prymitywny. Po prostu innym zycie nie uklada sie tak jak by chcieli.
Cytat: "groszek"
naprawdę to słychać, widac i czasem czuć, że rodzice są, jakby to rzec... prymitywni.

To o czym tu mówisz to patologia, alkoholizm, przemoc itp. Ja nie zuwazylam ze "biedota" nazywa jakos inaczej swoje dzieci. A nawet jesli, to byc moze w taki sposob chca pokaac tym dzieciom ze wbrew wszystkiemu sa wyjatkowe. Przeciez te dzieci nie koniecznie jak dorosna tez beda klepac biede a wtedy to bedą pasowały to Twoich "stereotypów".Bogate dzieci nazywajcie sie jak chcecie, a biedne  coz...nawet nazywac si enie mozecie jak inne. Nawet po imieniu ma byc chyab widac ze kogos na cos nei stac :(


co ty pleciesz?przeczytaj najpierw dokładnie co Groszek miała na mysli, a dopiero potem się wypowiadaj na ten temat.groszek nic nie wspominała o dochodzie miesiecznym ani o tym,że dzieci z biednych rodzin sa gorsze.napisała,że rażą ją imiona żywcem z meksykańskich telenoweli typu:Leticja,Dżesika, Kewin, czy Esmeralda(bo z tym imieniem się spotkałam),Pamela. A skoro pracuje z dziecmi i zna ich rodziny to chyba wie co pisze.i to były tylko jej spostrzeżenia. Nikogo nie chciała obrazić. A ty od razu,że biedne dzieci są gorsze i nie mogą sie nazywać jak chcą. A skąd wiesz czy tak właśnie by chciały się nazywać:Leticja albo Esmeralda.
A po drugie i tak nigdy nikomu nie dogodzisz.co jednemu się podoba, to drugiemu niekoniecznie.