e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Po depilatorze....  (Przeczytany 13330 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Po depilatorze....
15 czerwca 2006, 14:40
Słuchajcie, mam taki odwieczny problem.... po wydepilowaniu nóg zawsze pozostają mi na skórze takie krosty...bardzo denerwujące! Uzywam już kremów nawilzających, oliwki, myję skórę szorstka rekawicą...jednak i tak skóra jest szorstka. Czy któraś z was poradzi cos na ten problem?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Po depilatorze....
15 czerwca 2006, 18:50
A ja robie właśnie to co Ty, czyli używam po depilacji
Cytat: "monika_mf"
oliwki, myję skórę szorstka rekawicą...


I depiluje zawsze na noc...rano po tych wszystkich zaiegach skórkę mam gładką jak niemowlak..[/color]

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Po depilatorze....
15 czerwca 2006, 21:26
mnie po wosku za każdym razem wychodzą czerwone punkciki wystające ponad powierzchnię skóry.. to nic innego jak miejsca po usuniętych cebulkach.. dochodzi punktowo do obrzeku i zaczerwienienia..

ja po wosku dokładnie czyszczę nóżki z resztek wosku za pomoca specjalnej oliwki (choc w zasadzie każda moze być.. nawet olej jadalny) i zostawiam tak natłuszczone nóżki.. potem prysznic i balsam.. "krostki" same znikają samoistnie...

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Po depilatorze....
15 czerwca 2006, 23:09
Bo depilator to niestety kiepska sprawa... :x

  mam w domku.. kiedyś parę razy zrobiłam łydki, ale faktyczie nie bylo ciekawie.. potem wrastające włoski, krostki, taskie ciemne punkciki.. beznadzieja.. :roll:
 Poza tym i tak włoski odrastały po tygdoniu więc zrezygnowałam i uzywam zwyklej golarki..

 Depilatora uzywam tylko na lato i tylko do depilacji ud oraz przedramion
Czyli ręce do łokcia i łydki- zwykła golarka cały rok... a depilator przed wakacjami na przedramiona  i uda... bo tak to ud nie mam po co depilowac... jakiejs szczególnej potrzeby nie ma.. po depilatorze odrastają powoli, nie są zbyt ciemne, jest mało więc 3 razy depilator starczy.

Także cóż.. tego nie zmienisz.. polecam zaprzestanie uzywania depilatora.. musisz przerzucić się na inny sposób.. bo te krostki, kropki nie są ani estetyczne ani miłe w dotyku :?

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Po depilatorze....
28 października 2006, 00:03
Cytat: "Madzialena"
polecam zaprzestanie uzywania depilatora

no co ty !!!!!!!!!!!!!
Depilator i wosk to super sprawa !
Tylko trzeba wiedziec co robic i jak dbac po , aby nic sie nie działo !
Krostki to nic innego jak zapalenie mieszkó włosowych...czyli po depilacji trzeba umyć daa częśc ciała i posmarowac kremikiem .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Po depilatorze....
6 listopada 2006, 09:23
Cytat: "ela"
Depilator i wosk to super sprawa !
Tylko trzeba wiedziec co robic i jak dbac po , aby nic sie nie działo !

święte słowa...po żyletce to ja potem jak dzik wyglądam...

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Po depilatorze....
6 listopada 2006, 10:54
Cytat: "liliann"
A ja robie właśnie to co Ty, czyli używam po depilacji
Cytat: "monika_mf"
oliwki, myję skórę szorstka rekawicą...


I depiluje zawsze na noc...rano po tych wszystkich zaiegach skórkę mam gładką jak niemowlak..[/color]


mogę się pod tym podpisać :-)

Po depilatorze....
14 listopada 2006, 13:09
a ja też mam problemy po depilatorze, być może dlatego, ze ten, który mam to Philips i ma chyba z 10 lat, mój Mąz mówi, ze powinnam kupić jakiś nowocześniejszy, to moze te włoski nie będą mi wrastać w skórę. Ja ogólnie jestem bardzo mało "owłosiona" i włoski mam cienkei, a mimo to mi wrastają.
Dla mnie najlepsze są kremy chemiczne, zero krosteczek i skóra idealnie gładka przez 4 dni, ale boję się stosować taką chcemię stale, wieć stosuję depilator, lecz nie jestem zadowolona z powodó powyżej

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Po depilatorze....
14 listopada 2006, 13:14
ja tez sie podpisuje pod opiniami dzieczyn.. chociaz zdecydowanie stawiam wyżej wosk od depilatora..

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Po depilatorze....
14 listopada 2006, 16:00
Cytat: "monia"
chociaz zdecydowanie stawiam wyżej wosk od depilatora


i tu się z Tobą zgadzam absolutnie...


Cytat: "gosia_kwiecień"
a ja też mam problemy po depilatorze, być może dlatego, ze ten, który mam to Philips i ma chyba z 10 lat, mój Mąz mówi, ze powinnam kupić jakiś nowocześniejszy, to moze te włoski nie będą mi wrastać w skórę. Ja ogólnie jestem bardzo mało "owłosiona" i włoski mam cienkei, a mimo to mi wrastają


Gosiu mój depilator ma ponad 12 lat, pierwszy nowocześniejszy philips który wtedy wyszedł. Nie sadze że nowszy w czymś Ci pomógł , zasada ta sama, a te wszystkie przystawki masujace i chłodzące to zbędny dodatek.
Spróbuj przed i po depilacji masażu szorstką rękawicą, a w nastepny dzień np peeling, to powinno troche powstrzymać wrastanie.

Po depilatorze....
15 listopada 2006, 14:40
Liluś, ja i przed i po robię sobie masaż szorstką rękawicą z żelem do mycia i nic nie pomaga, ale fakt  następnego dnia to już nie, spróbuję, może pomoże ;)

Po depilatorze....
18 grudnia 2006, 13:13
no, niestety nic, a nic nie pomogło, nadal wrastają... :(
depilator w moim przypadku jest tylko rewelacyjny jesli chodzi o tzw okolice bikini ;)
Raz się człowiek pomęczy, bo boli okrutnie, ale ma spokój na miesiąc, a po miesiącu odrastają ze 3 włoski na krzyż i to króciutkie i wydepilowanie ich to pesteczka, nawet nic się nie czuje ;) I tak do następnego miesiaca ;)

Offline Aniulek84 Kobieta

  • użytkownik
Po depilatorze....
16 stycznia 2007, 14:13
moja kuzynka też ma ten problem, poszła z tym do dermatologa i zapisał jej jakąś maść na te chrostki i wrastające włoski teraz jest lepiej:)

Offline Ania P. Kobieta

  • Dopóki miłość nas dwoje łączy, świat się zaczyna, świat się nie kończy...
  • uzależniony
  • data ślubu: 11.08.2007 :*
Po depilatorze....
9 lutego 2007, 21:53
Ja też mam to okropne zapalenie, peeling, rekawica nic nie pomaga. Może taka nasza uroda... :drapanie: Jedyne co to robie sobie dłuższe przerwy, depiluję a potem przez 2-3 miesiące maszynka i skóra się troche uspokaja.

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Po depilatorze....
10 lutego 2007, 01:22
Też kiedyś miałam ten problem - od pewnego czasu jednak używam depilatora po kąpieli i problem znikł. Co prawda idzie to trochę ciężej, bo włoski są miękkie, ale nic się nie dzieje. I zawsze potem nakładam krem Nivea Baby.

Po depilatorze....
13 lutego 2007, 10:49
z tym kremem sprubuję, dzieki za radę :)

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Po depilatorze....
13 lutego 2007, 13:21
Dziewczynki Yukari-chan dobrze pisze... depilujcie zawsze PO kąpieli i po depilacji znów nogi pod prysznic ciepły, potem duzo balsamu i po problemie :)
Miałam taki sam problem z piekącą czerwoną skórą po depilacji, a teraz nóżki jak ta lala gładziutkie i spokój  święty :) Włoski wrastaja mniej jak codziennie nogi mocno wymasujemy szorstką gąbką okrężnymi ruchami :)

Polecam, bo depilator to super sprawa (tylko cos w okolice bikini jakoś boję się z tym zabiegiem przenieść) ;)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Po depilatorze....
14 lutego 2007, 23:17
Cytat: "AndziaK"
depilujcie zawsze PO kąpieli

Bo podczas ciepłek kąpieli skóra sie rozpulchnia i włosy lepiej wychodza .
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline kejno

  • nowicjusz
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 08:56
A ja znalazłam jeszcze inny sposób na złagodzenie zaczerwienienia po depilacji. a mianowicie używam balsamu pogoleniu :taktak: "Nivea soft", jest on wprawdzie dla mężczyzn, ale jest bardzo delikatny i jak dla mnie najlepszy...

A z wrastaniem włosków, mnie się wydaję, że jest to sprawa indywidualna. bowiem ja nigdy nie mam z tym problemów :taktak:

Offline Tajusia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 17.09.2005
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 09:37
Dziewczyny normalnie Was podziwiam za zbliżanie się do tego narzędzia zbrodni, zwanego DEPILATOREM  :mdleje:

Ja używałam już wszystkiego, depilatora, wosku zimnego, gorącego, plastrów, kremu i zawsze wracam do maszynki - jakoś najbardziej mi pasuje, nie mam po niej żadnych (słownie: żadnych!) obrażeń :)
ale trzeba zainwestować w "lepszejszą" bo te jednorazówki to mogą czasem być bolesne  :nie:

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 10:33
Cytat: "Tajusia"
Dziewczyny normalnie Was podziwiam za zbliżanie się do tego narzędzia zbrodni, zwanego DEPILATOREM

Mój R. mówi na to kombajn :)

Ja na mój okropny zarost na nogach (jako 16 latka chodziłam nawet z tym do lekarza - hormonki szalały) próbowałam wszystkiego i po maszynce mój zarost na nogach był porównywalny z zarostem taty na twarzy (tak samo grube i ciemne włoski) i właśnie "kombajn" sprawił, że teraz ich prwie nie widać bo są tak cienkie :)  :skacza:

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 12:55
Cytat: "AndziaK"
Ja używałam już wszystkiego, depilatora, wosku zimnego, gorącego, plastrów, kremu i zawsze wracam do maszynki - jakoś najbardziej mi pasuje


Też miałam takie przejścia, ale z czystego lenistwa wole jednak ten depilator :P

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 13:23
Yukari-chan Hmmm to nie mój cytacik (tak na marginesie) ;)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
Po depilatorze....
15 lutego 2007, 15:05
Hmm.. teraz dopiero to zauważyłam - źle zacytowało po prostu :P

Offline AndziaK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.06.2007 r.
Po depilatorze....
16 lutego 2007, 09:43
Cytat: "Yukari-chan"
Hmm.. teraz dopiero to zauważyłam - źle zacytowało po prostu

Sie nic nie stało ;) ;) ;)

Offline marta1405 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.06.2012
Odp: Po depilatorze....
21 stycznia 2012, 20:03
ja także używam depilatora do okolic bikini, nóg oraz pach.  Na początku boli, ale z czasem ból jest do wytrzymania  :D tylko czasami mam taki problem, że nie wszystkie włoski chcą wyjść, mimo robienia peelingu, braniu przed depilowaniem kąpieli i używania szorstkiej rękawicy. . .  no i te nie szczęsne czerwone krostki. . .   :'( bleeee dla mnie to jest koszmar i bardzo źle się z tym czuje.  Znacie może jakieś dobre kremy na te nieszczęsne krostki??

Z chęcią poszłabym do kosmetyczki, ale jakoś mam opory. . .  może przed tym, że będzie się śmiać albo pomyśli, że jakaś nienormalna jetem ;)

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: Po depilatorze....
21 stycznia 2012, 20:12
a z czego miałaby się śmiać?

teraz jest fajna oferta na pastę cukrową
http://www.fastdeal.pl/oferta/polska_online/slodki_sposob_na_depilacje/3526/616e6e612e72616a6b69657769637a4077702e706c2c313135/n

chybas obie sprawię jako alternatywę dla depilatora... ::)

Offline marta1405 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.06.2012
Odp: Po depilatorze....
21 stycznia 2012, 20:27
no właśnie ja taka jestem walnięta  ;) że tak sobie gadam, że mając XXI wiek to jak mogę mieć problem z okolicą bikini !?!?  ;D a większość kobiet, ma naprawdę zadbana, bez żadnych problemów okolice bikini, której ja im zazdroszczę. . .  bo ja mając kilka krostek nie pójdę już na basem, chodź uwielbiam pływać. . .  ehhhhh  :'(


Offline marta1405 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 16.06.2012
Odp: Po depilatorze....
21 stycznia 2012, 20:29
a oferta bardzo ciekawa, dziękuje  :lol: chyba sobie ją kupie na wypróbowanie

Offline gosha Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 03.08.2013
Odp: Po depilatorze....
23 stycznia 2013, 20:04
Hey, jeśli już jesteśmy w tym temacie, to co zrobić z krostkami i zaczerwienieniem po goleniu stref intymnych? Wiecie noc poślubna, piękna chwila, piękna biała bielizna i kropy. . . 


<a href="hxxp: www. suwaczek. pl/" title="Wielkanoc - odliczaj do świąt"><img border="0" src="hxxp: www. suwaczek. pl/cache/052b37629f. png?html">[/url]