e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ile wczesniej ?  (Przeczytany 8277 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Daynaher

  • Gość
ile wczesniej ?
28 listopada 2005, 14:20
naczytalam sie o tych wszytskich przecenach starych kolekcji i sama nie wiem co robic. chcialam szukac sukni dopiero na wiosne ale biorac pod uwage cene fajnych sukien (3-4 tys) moze warto skorzystac z tych obnizek... ale co jesli gust sie zmieni ?

panny mlode sierpniowo - wrzesniowe jak wy rozwiazujecie ten problem ?

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
ja ruszam na podbój sklepów na początku przyszłego roku...teraz nei nmam czasu a może nowe kolekcje będą warte obejrzenia :wink:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Cytat: "Daynaher"
naczytalam sie o tych wszytskich przecenach starych kolekcji


Ja myślę, że jest bardzo dobre rozwiązanie dla wszystkich panien młodych, które już konkretnie wiedzą jaką chcą suknię.   :) Porywanie się na tego typu rabaty bez zdecydowania na 100 % nie ma sensu, bo później może być wielkie rozczarowanie. :?

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Ja kupiłam swoją sukienke ,a właściwie wypożyczyłam 7 miesięcy przed ślubem . Oczywiście dostałam ją dopiero dwa tygodnie przed . Wybrałam ją tak szybko bo wiedziałam , że to jest ta jedyna która zawsze chciałam mieć :D Nawet jak już się na nią zdecydowałam to i tak chodziłam po salonach glądać i przymieżać sukienki , bo jest to dla mnie wielka frajda :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
ja mam slub w kwietniu a juz za 2 tyg ide zamawiać swoje
a wybarałam ją już 3 miesiace temu :)

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
Ja swoją sukienkę "zaklepałam" w lutym a miałam ślub
w sierpniu....Wszyscy (tzn.znajomi) mi mówili, że to za wcześnie,
że jeszcze czas, ale mi się wydaje, że jak wypożyczasz to
musisz to załatwić wcześniej bo nie daj boże, któraś z panien
młodych wybierze ją i będzie miała po Tobie ślub to Ty jej już
nie możesz wypożyczyć tylko możesz ewentualnie kupić...

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Ja miałam ślub we wrześniu...
 ale konkretnie, ze będzie ślub ustaliliśmy w lutym, wteyd tez zarezerwowaliśmy salę i zespół  :lol:

   Kieckę miałam w kwietniu.. podobała mi się az do tygodnia przed ślubem, gdy byłam na innym  i w sumie uznałam, ze dziewczyna miala ładną suknię... i ten tydzień to był taki niepewny..  :P

  Ale na szczęście "zakochałam" się od nowa w mojej hehe , a wszyscy mówili, ze miałam bardzo łądną suknię.. nawet jakiś chłopak, jak byłam w plenerze  :lol:

 .. Więc myślę, ze nie masz co sie obawiać.. jesli cos Ci się spodoba, to raczej tak pozostanie, więc spokojnie  w kwietniu-maju mozesz iść wybierać suknię...  :wink:

Chociaz swoją drogą uważam, ze wydawanie 3-4 tys. za kieckę na jeden wieczór to lekka przesada...
 ale jesli ktos ma kasę...

Offline Molunia

  • entuzjasta
Ja mam ślub w kwietniu a suknię już kupiłam, teraz mam spokój i nie absolutnie nie myslę o tym więcej. Po obejrzeniu mnóstwa kolekcji w internecie i na pokazach dokładnie wiedziałam co mi się podoba i co chce mieć. Akurat teraz miałam więcej czasu więc pojechałam i kupiłam.

Co do tych przecen to warto pochodzić i poprzymierzać bo może akurat coś wpadnie Ci w oko albo przynajmniej bedziesz wiedziała co Ci się bardziej podoba a co mniej.
Tylko musisz wiedzieć że przececy dotyczą tylko tych modeli co mają akurat na sklepie i jeśli nie będzie twojego rozmiaru to wtedy nie kupisz taniej.
Musisz też wiedzieć, że często nowe kolekcje nie różnią się zbytnio od starych. Moim zdaniem jeśli teraz zobaczysz coś co ci sie bardzo spodoba to KUPUJ! zawsze to parę set zł mniej ale kupuj jesli jesteś pewna że to jest właśnie TO a nie dlatego że tanio.

Offline sylwia_kuz

  • nowicjusz
Ja ślub mam w lipcu a suknię zamówiłam już we wrześniu.Była to pierwsza i jedyna suknia jaką mierzyłam,ale jak ją założyłam to się zakochałam(moja mama na mój widok się popłakała).A jeszcze niedawno się okazało że suknia jaką ja będe miała będzie hitem przyszłego roku("rażąca biel"i blado-różowe dodatki) więc utwierdza mnie to w przekonaniu że dobrze wybrałam:)
P.S W sumie to najważniejsze abym podobała się sobie i mojemu mężczyźnie:)

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Cytat: "sylwia_kuz"
Ja ślub mam w lipcu a suknię zamówiłam już we wrześniu

Zamieść fotkę swojej sukienusi bo jestem bardzo ciekawa...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Cytat: "sylwia_kuz"
Była to pierwsza i jedyna suknia jaką mierzyłam,ale jak ją założyłam to się zakochałam


I właśnie o to chodzi, że to po prostu trzeba poczuć, że to ta, a nie inna!
 :D

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
sylwia daj fotke
btw ja też sie od razu zakochałam w swojej :)
zamawiam już w poniedziałek

Offline Sophia

  • zapaleniec
ja swoją sukienkę znalazłam w połowie marca, ślub był w ostatni weekend sierpnia. czekałam na nią ponad trzy miesiace. No i oczywiście była to suknie, w której zakochałam sie od pierwszego wejrzenia (bez względu na cenę) :D

Offline Molunia

  • entuzjasta
Ludziska dawajcie FOTKI !!!! bo mnie zżera ciekawość :)

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Tutaj dziewczyny wklejały swoje sukienki:

http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=831

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
mój typ już się zmienił ale wkleje fotke w pon jak ją będe miała:)

Offline nancy

  • nowicjusz
Mam pytanko.Mój ślub jest pod koniec września. Planuję wybrać się na poszukiwania w lipcu, ale nie wiem czy nie będzie zbyt późno.Poradzcie

Offline niusiaczek

  • nowicjusz
hej! Mój też jest pod koniec września, dokładnie tak jak twój. A jak na razie wszystko stoi w miejscu, a poszukiwania sukni odkładam z dnia na dzień ale chyba muszę już zacząć. słyszałam, że w firmowych salonach czeka się nawet do 3 miesięcy. Pozdrawiam

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Ja poszłam dosyć wcześnie bo już pól roku wcześniej :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
ja proponuje jakieś 3,5 m-ca przed uroczystością...

jeśoli będziesz miałą w planie zakupić oryginalną sprowadzaną z zagranicy licz się z terminami 3 miesięcznymi na oczekiwanie na suknię.. tydzień w zupełności wystarczy na poprawki...

więc jeśli koniec wrześnie ślub - najpóźniej w połowie czerwca musisz wiedzieć co chcesz mieć...

Offline Olita

  • użytkownik
  • data ślubu: 23.06.2007
ja byłam 2 czy 3 tygodnie temu z koleżanką,która ma ślub 2 września w warszawskich salonach Tylko Ona i Abiu i babki zrobiły wielkie oczy, że dopiero teraz szukamy i kazały jak najszybciej zamawiać-czeka się MIN. 3 m-ce. Udanych łowów:)
Pozdrawiam!
Ola

Offline Agusia

  • nowicjusz
Ja pierwszy raz poszłam tak około 5 miesięcy przed myśląc, że przyszłam za wcześnie. Okazało się, że wcale nie bo jeżeli kupujecie nową lub wypożyczacie po raz pierwszy i sukienka jest szyta na miarę to trzeba poczekać ok 2 m-cy(w zależności od salonu).

Radzę udać się już -  bo wrzesień to miesiąc obfitujący w panny młode i popyt na sukienki rośnie... :)

Offline groszek

  • maniak
Radzę iść już teraz! Po pierwsze, co ci szkodzi, po drugie lato i wczesna jesień to pora ślubów!! Salony mają już zamówienia i nie wiadomo, czy w krótkim terminie przyjmą kolejne!
Radzę się pospieszyć. Ja swoją wybierałam 5 miesięcy przed ślubem, no ale ja szyję... Z wypożyczeniem gotowej pewnie jest mniej kłopotu.

Offline aga_ska1

  • użytkownik
Zgadza się.Ja swoją suknie wybrałam już i zamówiłam, ale będzie dopiero za trzy miesiące!

Offline MMarta

  • użytkownik
co do cen, ktos tu napisał, że 3-4 tys za sukienke to przesada..cóż..tez tak uważam, ale juz raz pisałam, za tą cenę to suknie są jak z bajki, z tymże mozna by jeszcze dać np. "trójkę" ale za wszystko (buty, dodatki itd.), za samą suknie to przesada (ale jeszcze zależy kto ile ma kasy)..


co do tematu-nie mam zdania, jestem 4 miesiące przed slubem i bylam raz "na salonach"..odwiedzialm chyba z 8 warszawskich i na razie dałam sobie spokoj :shock:  ale przynajmniej wiem jaką chce, czy jakie mi pasują..

Offline Agnieszka1

  • forumowicz
  • data ślubu: 07.06.2008
wypożyczenie!!!
12 lipca 2006, 18:27
Dziewczyny powiedzcie mi ile może kosztować wypożyczenie sukienki ? Czy to się opłaca?

Offline Lilkuś

  • uzależniony
ja juz upatrzona mam :) ale 8 m-cy to chyba za wcześnie na jej kupowanie :D:D:D więc odczekam ale dowiem sie ile bedę musiała na nia czekaj jakby coś :)

juz bym chętnie teraz kupila ale ja jestem w goracej wodzie kompana wiec do kwietnia by mi sie 10 razy odwidziało  :mrgreen:  :mrgreen:

Offline agiola

  • nowicjusz
Po przeczytani Waszych wypowiedzi jestem załamana. Ślub mam 30 września 2006, jestem za granicą i do kraju wrócę ok mc przed samą uroczystaścia i dopiero zacznę swoje poszukiwania sukni ślubnej. Prosze powiedzcie, czy komuś udało się kupic suknię w tak krótkim czasie? Jak tak to bardzo bym prosiła o jakies dane sklepów z modą ślubną gdzie można kupic od razu albo gdzie oczekiwanie jest skrócone do minimum.  Dodam, że w gre wchodzi Warszawa i okolice.
Z góry dziękuje za każdą pomoc.
Agiola   :cry:

Offline groszek

  • maniak
Jeśli jesteś wymiarowa, tzn. nie masz jakichś nietypowych wymiarów, jesteś średniej budowy, średniego wzrostu, to spokojnie znajdziesz. I pewnie nie będziesz musiała kupować, tylko wystarczy wypożyczyć.

Offline Moniqa

  • forumowicz
ślub mam w sierpniu-suknię miałam szytą od początku czerwca- raz w tyg chodziłam na przymiarki i już mam uszytą :D

Cytat: "agiola"
Ślub mam 30 września 2006, jestem za granicą i do kraju wrócę ok mc przed samą uroczystaścia i dopiero zacznę swoje poszukiwania sukni ślubnej. Prosze powiedzcie, czy komuś udało się kupic suknię w tak krótkim czasie?


oczywiście, że uda Ci się :!:  tak jak napisałam chodziłam RAZ W TYG i krawcowa uszyła w 1,5mies (w Kaliszu nie ma wyboru :(  w niektórych sukniach wyglądałam jak wielka beza :wink: ) a skoro mieszkasz w Warszawie to na 1000% znajdziesz suknie w ciągu miesiąca :!: