e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: z trenem  (Przeczytany 10293 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
13 grudnia 2004, 11:22
A może tak coś z ogonkiem  :P
Ja miałam suknię z trenem jako pierwszą opcję i nawet jedna mrgaretka mi się podobała ale odpadła w przedbiegach bo wolałam długi welon a nigdzie nie można przesadzić (albo, albo) a poza tym tren jest średnio wygodny na pląsy weselne  :lol:
W kościele to może ładnie wygląda  :roll: ale też nie jest zbyt tanie (materiału więcej potrzeba  :P )
Koleżanka która miała tren podwiązywany do przymiarki nie zabrała świadkowej i co się okazało - że wiązania trenu trzeba się nauczyć żeby jakoś się układał
A poza tym tasiemki lubią się obrywać  :(
Inna miała taki zakładany "na łapkę/paluszek) ale mnie się nie podobało  :?





















Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
13 grudnia 2004, 11:29
I jeszcze kilka ogonków  :wink:





















Niektóre trochę przydługie  :shock:



Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
z trenem
13 grudnia 2004, 13:22
nie widzę potrzeby pisania o tym...

praktycznie wszystkie suknie maja trenik dopinany albo podpinany...  któtsze, dłuższe...zalezy od indywidualnych preferencji panny młodej...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
13 grudnia 2004, 13:59
I tu się mylisz moniu bo nie wszystkie suknie z trenem mają odpinany albo podpinany tren, jak już napisałam moja koleżanka miała trene zakładany na łapkę a są modele, które po prostu muszą mieć "ciągany" ogon.
A nowy temat utorzyłam po to, zeby dziewczyny które mają ochotę na taką właśnie suknię (ja do takich należałam) zastanowiły si najpierw i pooglądały właśnie takie sukienki bez potrzeby szukania w propozycja na suknie ślubne o prostu - są suknie rybki, są z trenem - dla każdego coś dobrego  :wink:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
z trenem
13 grudnia 2004, 15:45
Zgadzam się Maju z Tobą. Ja również nie wybrałam trenu z powodu pląsów weselnych. A na weselu naszych znajomych Młoda co chwila opuszczała salę, bo jej tren urywał się z troczków... specjalnie przygotowanych, by tren się nie odrywał..... :( Także przemyślcie dziewczyny, chyba, że odpinany, to tak  :D

Offline aniac

  • entuzjasta
z trenem
13 grudnia 2004, 15:54
ja jak przymierzalam suknie (raz mi sie to zdazylo na zadanie moje przyszlej tesciowej) to wlasnie ten tren wydal mi sie jakos malo wygodny....choc fajnie ciagnal sie za man :) ale czy ja sie na to zdecyduje to nie wiem....

Maja, suknie sa sliczne!!
ja bede szyla suknie i dzieki Twoim zamieszczonym suknia, napewno latwiej wpadne jakis swoj "projekt"
dzieki :)
02.07.2005

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
z trenem
13 grudnia 2004, 19:42
może to i efektownie wygląda ale... rybki i tak są zajefajne  :D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
14 grudnia 2004, 08:14
Suknia z trenem to raczej dobra propozycja dla Panny Młodej do kościoła i na obiadek weselny ew. małe przyjęcie, bo na wesele to nie polecam  :?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
14 grudnia 2004, 08:30
Widzisz moniu mam nieodparte wrażenie, że sens dla Ciebie (bez urazy) mają wątki które są w kręgu Twoich zainteresowań  :D
Daj sznsę szukającym sukni tego typu na oglądanie zdjęć wyłącznie z takimi modelami a nie wyłuskiwanie ich spośród innych.
Jak ktoś lubi rybki to też nie interesuje go oglądanie setek fotek z cała resztą  :wink:
Trochę wyrozumiałości  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
z trenem
14 grudnia 2004, 08:35
więc odnosisz błędne wrażenie... :?

Offline davyjohn Mężczyzna

  • entuzjasta
z trenem
14 grudnia 2004, 20:26
rybki rybki rybki rybki  :brawo:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
15 grudnia 2004, 07:46
davy mnie też zaczynają sie podobać rybki, chociaz dotąd twierdziłam, że to nie w moim stylu  :?  - zaraziłam się czy co  :?:

Offline Agami

  • forumowicz
z trenem
15 grudnia 2004, 09:11
Ja akurat już mam sukienkę, ale wydaje mi się, ze fajnie jak na forum jest taki podział- łatwiej znaleźć coś dla siebie.  :wink:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
z trenem
15 grudnia 2004, 09:14
No to wtrącem wątek ten jest dobry jak każdy inny.
Ja mialam tren i to wcale nie taki krotki, na tyle tworzyl ukladany "kuperek" podwiazywany na troczki,  niezle wywijalam weselu i ani razu nic mi sie nie odczepilo ani nie zaplatalam sie niego po prostu go podpielam na tance spodnica byla w wszywanych tiulowych halkach i byla brdzo lekka. ja jestem za trenami oboj2004 w jakiej formie i dlugo[/list]

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
15 grudnia 2004, 09:25
didi to miałaś szczęście, bo jak do tej pory to słyszałam tylko negatywne opinie  :?
A propos kuperka - kto Ci go wiązał żeby odpowiednio się ułożył? Jak wcześniej napisałam to wcale nie jest takie banalne  :roll:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
z trenem
15 grudnia 2004, 09:33
Cytat: "didi"
No to wtrącem wątek ten jest dobry jak każdy inny.
Ja mialam tren i to wcale nie taki krotki, na tyle tworzyl ukladany "kuperek" podwiazywany na troczki,  niezle wywijalam weselu i ani razu nic mi sie nie odczepilo ani nie zaplatalam sie niego po prostu go podpielam na tance spodnica byla w wszywanych tiulowych halkach i byla brdzo lekka. ja jestem za trenami oboj2004 w jakiej formie i dlugo[/list]


święte słowa....

tren ładnie wygląda tylko w kościele... na imprezie to katorga dla młodej :twisted:

przy wyborze sukni kieruje sie mozliwością jego podpiecia w kuperek... lepiej będzie wyglądać niż odpinany... :D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
z trenem
15 grudnia 2004, 09:37
Te trochki są takie cieniutkie  :? nic dziwnego, że się obrywają, a suknie teraz są rzadko szyte z tiulu i to powoduje, że takie leciutkie to one nie są  :(
Zona mojego kuzyna podpinała tren agrafkami w trakcie wesele bo troczki po prostu się oberwały i kuperek się "rozwalił"  :roll:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
z trenem
15 grudnia 2004, 09:46
Pisałam juz ze sama zaprojektowalam cala suknięi  pomysł na wiązanie kuperka tez byl mój i wygladał oto w ten sposób ze sama go pospinałam na sobie w salonie i zaznaczyłam krawcowej szpilkami miejsca i tam wszyła mi troczki
Zawsze chciałam miec kuperek i tren wiec to połaczyłam .
W sumie wyglądało to tak spory kuperek wystawał sobie ładniea z niego pod spodu wychodził długi tren który można na długość regulowac w zalezności od podwiązania troczków.
Troczki to nie taki wielki problem, odwraca się spódnice na lewą strone i mozna wiązac jak się chce. :D

Offline Agami

  • forumowicz
z trenem
15 grudnia 2004, 09:49
Suknia z trenem powinna być przede wszystkim podpięta w kilku miejscach (minimum 3), bo ineaczej bedzie ciągnąć tył sukni na dół, co wygląda "niezbyt" ładnie, a do tego bardzo łatwo się obrywa. I nie wierzcie sprzedawczyniom i krawcowym, że nic się nie będzie działo, bo one maja mniej roboty jak zrobia jedno podpięcie. Moim zdaniem nawet lepiej wygląda jak tren jest taki udrapowany np. w pieciu miejscach. A p[odpiąć go po ceremonii powinna druhna lub mama :)

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
z trenem
15 grudnia 2004, 09:55
Mój tren miał mozliwośc podpiecia w 7 poziomach jeden to raczej nie wyglądąłoby dobrze, moja siostra miała tren na ozdobnej spince bo był krótki i zdało to egzamin przy moim musiałbym wpiąc chyba tych spinek 20 :wink:

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
z trenem
26 lutego 2005, 17:12




Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
z trenem
28 marca 2005, 18:54
A to moja sukieneczka jaką będe miała na ślubie , a własciwie podobna bo moja ma dluuuuższy tren i troche inne zdobienia-Mori lee 3738 , ale krój ten sam  :D
http://www.bridesave.com/images/gowns/mo3820m.jpg
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
z trenem
29 marca 2005, 10:54
Elcia no i ekstra ta suknia :P

Offline aniac

  • entuzjasta
z trenem
29 marca 2005, 14:56
ja decyduje sie prawdopodobnie na tren (z samej koronki, jak na jednym za zdjec umieszczonych przez martulke)
przypiety bedzie na wysokosci kolan, nie bedzie tworzy "kuperka", w sumie to ma ladnie wygladac tylko w kosciele i na zdjeciach. Jakos nie wydaje mi sie zeby tego typu tren sprawial mi jakies duze problemy.
02.07.2005

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
z trenem
29 marca 2005, 22:49
Ja osobiście spotkałam się z przypadkiem, kiedy moja koleżanka musiała przyszywać pani młodej tren w trakcie wesela! Dobrze, że mama pani młodej wzięła ze sobą igłę i nitkę! :)

Offline Sophia

  • zapaleniec
z trenem
10 kwietnia 2005, 16:36
ja też będę miała tren i zaczynam się niepokoić. Ale z drugiej strony tren jest tak śliczny, ze nie mogłabym z niego zrezygnować nawet za cenę skomplikowanych zabiegów podczas wesela hihihi

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
z trenem
15 kwietnia 2005, 19:11
Hej Dziewczyny u

Offline Malena

  • nowicjusz
z trenem
15 kwietnia 2005, 19:18
Moja suknia też ma tren, wprawdzie nie jest gigantyczny ale jest i wcale z tego powodu nie zamierzam rezygnować z długiego welonu. W ogóle dziwie się takiemu pomysłowi :shock: Moim zdaniem długi, delikatny welon- mgiełka świetnie wygląda gdy jest troszkę dłuższy niż tren. W każdym razie do mojej sukni to pasuje, przynajmniej mam taką nadzieje :D

Offline obri Kobieta

  • Zosia jest już z nami! :-)
  • entuzjasta
z trenem
15 kwietnia 2005, 19:23
Przepraszam za powyższe wtrącenie  :oops:

Chcę Was zapytać o dość istotną sprawę...
Czy modele prezentowane jako "z trenem" są także dostepne w wersji "bez trenu"???
Treny moim zdaniem są wspaniałe, ale.... na zdjeciach... no i może w drodze do ołtarza... a później...ja nigdy nie zdecydowałabym się na tak szykowany ogon... nie czuję się i nie mam potzreby poczuć sie tego dnia jak księżniczka ;-) Nie wyobrażam sobie też zadnego fantazyjnego "kuperka"  :roll:
Zatem proszę uświadomcie mnie, czy można zamówić dany model w wersji "równej"?

Proszę oświećcie mnie!
Ja zaliczam pierwszą wizytę w salonach za tydzień :->

Offline Malena

  • nowicjusz
z trenem
15 kwietnia 2005, 19:25
Z reguły można zrezygnować z trenu. Poczekaj aż przymierzysz suknie z takim ogonkiem :D Może zmienisz zdanie...Ja na początku też mówiłam, żadnego trenu! A teraz nie zamierzam z niego rezygnować, może jedynie go skrócę, chociaż nie wiem bo i tak mój jest maleńki w porównaniu z tymi tutaj.