e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Bieg po życie z mottem..  (Przeczytany 860 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Bieg po życie z mottem..
27 maja 2006, 00:04
Chciałabym serdecznie zaprosić wszystkich Forumowiczów 4 czerwca na Jasne Błonia gdzie zostanie zorganizowany piknik protransplantacyjny oraz marszobieg pod hasłem "Nie zabieraj swoich organów do nieba... " Obok nas zdrowych, pobiegną też osoby po przeszczepie.

Imprezę organizują Fundacja "Pro Renum" ze Szczecina, środowisko szczecińskich transplantologów ( w tym Klinika Nefrologii Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, której jestem pracownikiem, a także Oddział Nefrologii Szpitala na Arkońskiej - dwa ośrodki transplantologiczne (nerek) na naszym mieście), Stowarzyszenie "Życie po przeszczepie" oraz TVP 3 Szczecin
     
W czasie trwania pikniku będzie mowa o świadomym dawstwie oraz rozdawane będą Oświadczenia Woli i karty sprzeciwu.
W imprezie zapowiedzieli swój udział m.in. Robert Korzeniowski, Jacek Wszoła, Monika Pyrek, prof. Wojciech Rowiński krajowy konsultant d/s transplantacji oraz inne znane na Pomorzu Zachodnim osoby.
Na uczestników czekają koncerty Norbiego i Grupo Costa, nagrody rzeczowe.
Zapisy do uczestnictwa w biegu w budynku telewizji  i w najważniejszych centrach handlowych (Galaxy i  CH Turzyn  od poniedziałku od godz 15:00)

A teraz mały komentarz z mojej strony:
Akcja jest organizowana po to aby przybliżyć ogółowi społeczeństwa problem transplantologii oraz dawstwa organów po śmierci. Jest to może jedyna okazja aby poznać anonimowych ludzi po przeszczepie, którzy żyją wśród nas….a nic o nich nie wiemy, chociaż być może codziennie przechodzimy obok nich, siadamy w autobusie itp…Są tacy sami jak my, różni  ich tylko fakt, ze  codziennie na śniadanie przyjmują garść leków immunosupresyjnych i raz na miesiąc odwiedzają swój macierzysty ośrodek przeszczepowy podczas wizyt kontrolnych.
Jest wśród nich Ania absolwentka szczecińskiej polonistyki pracująca w bibliotece w centrum Szczecina, Andrzej - ordynator Oddziału Pediatrii jednego z powiatowych szpitali naszego województwa, Gosia - trenerka szczecińskich juniorek, Marzenka (moja pacjentka i koleżanka zarazem) - anglistka w jednym z koszalińskich gimnazjów.
Wszyscy oni cieszą się normalnym życiem, tylko dzięki temu, że ktoś kiedyś gestem dobrej woli pozwolił na przeszczepienie organów po swojej śmierci…

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Bieg po życie z mottem..
27 maja 2006, 20:44
dzięki Liliann za informację - postaram się tam  dotrzeć.
Cytat: "liliann"
Oświadczenia Woli

tzn moja zgoda na ew. przeszczepy moich organów, tak?

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
Bieg po życie z mottem..
27 maja 2006, 21:34
Już o tym słyszałam w telewizji, wcześniej trzeba się gdzieś zapisać, to prawda??

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Bieg po życie z mottem..
27 maja 2006, 23:58
Aniu już śpieszę z odpowiedzią - oświadczenie woli to właściwie taki nieformalny dokument, który można wypełnic i trzymać np w dowodzie osobistym, który jest dobrowolną zgodą na pobranie narządów po śmierci do przeszczepu.
A nieformalny dlatego, że sprawa ta jest niestety do końca w naszym kraju nie rozwiązana.
Istnieje tzw Centralny Rejestr Sprzeciwów, gdzie można zgłosić swój brak zgody na pobranie narządów do przeszczepu. Uczynić to należy na formularzu, który można otrzymać w zakładach opieki zdrowotnej lub na stronie internetowej Poltransplantu. Po dokonaniu wpisu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów, osoba zgłaszająca otrzyma listem poleconym potwierdzenie wpisu.
Sprzeciw jest skuteczny od daty wpisu do rejestru , która będzie uwidoczniona na potwierdzeniu. Jeżeli formularz będzie źle wypełniony, sprzeciw nie zostanie zarejestrowany, o czym osoba zainteresowana zostanie powiadomiona listownie.
Moc prawną ma również noszone przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie sprzeciwu  lub oświadczenie ustne złożone  w obecności dwóch świadków pisemnie przez nich potwierdzone


Zgodnie z ustawą z dnia 01 lipca  2005 pobranie komórek, tkanek i narządów ze zwłok ludzkich można dokonać, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia  sprzeciwu.
Niestety w praktyce wygląda to nadal w ten sposób, że o zgodę pytana jest rodzina, która często zgody nie wyraża, pomimo że zmarły negatywnie sie w tym temacie nie wypowiadał.
Obecność Ośwadczenia woli w dokumentach pacjenta jest w tej sytuacji dla lekarzy dodatkowym argumentem podczas rozmowy z rodziną - "Przecież sami Państwo widzą, że zmarły miał taką wolę".

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 00:03
wcześniej trzeba się gdzieś zapisać, to prawda??

Owszem jeśli chcesz pobiec, do obecności na samym pikniku zapis potrzebny nie jest.
Uczestnicy biegu dostaną specjalną koszulkę z emblematem akcji i talon na darmowe śniadanko po biegu.
Zapisy będą od poniedziałku do soboty od godziny 15 do 19 w dwóch największych CH Galaxy i Turzyn. Będą wystawione stoliczki, a przy nich sierotki z naszej Kliniki. Ja obstawiam Galaxy we wtorek od godziny 16 do 17.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 00:14
dzięki Liliann za wyjaśnie, tak mi się wydawało, że jak się nie zgłosi sprzeciwu, to mozna pobrać oragny -
Cytat: "liliann"
A nieformalny dlatego, że sprawa ta jest niestety do końca w naszym kraju nie rozwiązana.

dlatego chciałabym podpisac zgodę, zeby nie było żadnych wątpiwości w razie w.

Offline okruszek

  • maniak
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 10:22
No to znów będę :)  :mrgreen:

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 10:40
Cytat: "liliann"
Chciałabym serdecznie zaprosić wszystkich Forumowiczów 4 czerwca na Jasne Błonia gdzie zostanie zorganizowany piknik protransplantacyjny oraz marszobieg pod hasłem "Nie zabieraj swoich organów do nieba... "



Fantastyczna sprawa!! Moja rodzina na szczęście już od kilku lat zna moje zdanie na ten temat, ale faktycznie trzeba takie akcje nagłaśniać jak tylko się da! W marszobiegu nie będę uczestniczyć... pracuje... ale postaram się choć na chwilkę zawitać na Błonia!

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 11:02
"Należy zaszczepić w sercach ludzi, zwłaszcza młodych, szczere i głębokie przekonanie, że świat potrzebuje braterskiej miłości, której wyrazem może być darowanie narządów".
Jan Paweł II

Zwykło się mawiać "wypadki chodzą po ludziach". Dzisiaj jestem młodą, zdrową kobietą cieszącą się pełnią życia, ale nigdy nie możemy być pewni czy jutro się to nie skończy...Często powtarzam bliskim, że w razie mojej śmierci mają zezwolić na pobranie moich narządów, ale niestety nigdy nie otrzymałam od nich zapewnienia, że spełnią moją wolę. Trudno przecież, aby moi rodzice przytaknęli na moja prośbę, bo "przecież jestem ich dzieckiem i to niemożliwe, żebym to akurat ja- ich córka- jutro umarła w wyniku jakiegoś nieszczęśliwego zbiegu okoliczności czy ciężko zachorowała"...
Po mojej śmierci narządy będą mi już niepotrzebne. Mam wybór: albo zgodzić się na to, by zakopano je pod ziemią, albo podpisać oświadczenie woli i dać szansę innym na normalne życie.
Trzeba patrzeć na tą sprawę również z drugiej strony: co bym poczuła gdyby bliska mi osoba nie dostała szansy na normalne życie tylko dlatego, że był dawca, ale nie wyraził zgody na pobranie swoich narządów?
Oświadczenie woli- ta mała karteczka noszona w portfelu- może po naszej śmierci uratować kilka osób. Nie zabierajmy innym szansy na dar życia. NA pewno będę tam 4 czerwca!!!

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 12:35
Szkoda z eu mnei nei ma takiej akcji. Jestem honorowym dawca krwi ( nie posłuchałam swojej lekarki która stwierdziła ze postradałam zmysły oddając krew za darmo  :?  ). Pytałam sie w Wojewodzkim szpitalu chirurgi urazowej gdzie mogę zdobyc takei zaświadczenie ( taka karta podobna do kredytowej - mialam napisane na kartce ale mi si ezalała ) ze w razie czego moga pobrac organy to mi powiedziano " Za młoda jestes by o tym myśleć " .... a kto mi zagwarantuje ze nie umrę zaraz choćby w drodze do ubikacji  :!:  :?:  

Skoro niektorzy lekarze maja takie podejscie to co sie dziwic ze trzeba prosic by oddawano krew i organy  :?:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 22:46
Cieszę sie, że kilka z Was popiera moja poglądy.

gosiaczekk, zamieściłaś cytat z Jana Pawła II, kótry też chciałam zacytować...oddaje sens całej sprawy.

Cytat: "Antalis"
Pytałam sie w Wojewodzkim szpitalu chirurgi urazowej gdzie mogę zdobyc takei zaświadczenie ( taka karta podobna do kredytowej - mialam napisane na kartce ale mi si ezalała ) ze w razie czego moga pobrac organy to mi powiedziano " Za młoda jestes by o tym myśleć " .... a kto mi zagwarantuje ze nie umrę zaraz choćby w drodze do ubikacji

To przykre, że pracownicy ochrony zdrowia w tym lekarze mają takie zacofane poglądy...ale trudno, nie wszysto w zyciu jest takie jekie być powinno.
Natomisat oświadczenie woli możesz pobrać z tej oto strony:

http://www.oswiadczeniewoli.pl/index2.php?plik=jak.inc&kat=1

lub tej    http://www.przeszczep.pl/main/a/temat/id/120

Należy je wydrukować, wypełnić i nosic w portfelu, dodowdzie osobistym, paszporcie lub prawie jazdy.
Wcześniej należy poinformować o tym fakcie rodzinę.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Bieg po życie z mottem..
28 maja 2006, 22:55
A tak na marginesie, będzie też mowa o dawstwie szpiku kostnego.
Osoby zainteresowane będą mogły dowiedzieć sie gdzie należy się zgłosić aby zostać wciągniętym na listę dawców szpiku.
Dla mnie dawstwo tego "organu" - chciaż trudno go tak nazwać - jest o tyle piękne, że można świadomie i jeszcze za czasu swojego życia podarować komuś drugą szansę. A temat jest mi bardzo bliski ponieważ przez rok pracowałam na hematologii i wiem jak umiera sie na białaczkę czy chłoniaka.
O ile pacjenci z przewlekłą niewydolnością nerek mogą żyć bez przeszczepu dzieki dializom, o tyle dla pacjentów hematologicznych brak możliwości przeszczepu oznacza jedynie śmierć...