e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???  (Przeczytany 11459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BETI Kobieta

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:11
Słuchajcie, nie wiem jak wy,ale jak my prosilismy gosci to zdarzały sie pzreroze wykrętactwa,nawet awantury rodzinne.Wiele gości gadało o śmierci, chorobach, morderstwach!!!!!!! :o Goscie odmawiając tłumaczyli ze:
nie przyjdą bo zona chce zbyt droga kiecke
- bo jak moja zona idzie to ja nie pójde!!!
- bo jestem za stara (ciotka w sile wieku)
- bo tesciowa bedzie sie nade mna wyżywała!!!!

A wy spotkaliscie sie z jakimis smiesznymi i niepojetymi odmowami???

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:23
Taak, kuzynka mojego małża powiedziała, że nie przyjdzie bo nie ma sukienki :evil: i nie przyszła, ale teraz mnie to cieszy :mrgreen: byli też tacy, którzy nie przyszli bo...mieli remont :luzak:

Offline aniula

  • entuzjasta
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:26
Nam jeszcze nikt nie odmówił, ale mojej siostrze kuzynka powiedziała że nie przyjdzie bo nie ma z kim.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:28
U mnie jak na razie nie było wymówek, bo jak na razie tylko dwie osoby nam odpadły, ale to z normalnej jak dla mnie przyczyny.
Jeszcze trochę zaproszeń nam zostało do rozwiezienia (gdzieś tak 1/4), więc być może ktoś się trafi z głupią wymówką. :roll:

Offline Pieron

  • nowicjusz
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:44
My zapraszając gosci z gory wiedzielismy kto nam moze odmowic ze wzgledow finansowych czy zdrowowtnych.jednak mimo to zaprosilismy ich na najwznieszy dzien naszego zycia.I w pelni rozumiemy ich decyzje.jednak zdarzaja sie i tacy ktorych bylismy na 100% pewni a jednak nie przyjda .
Dlaczego??????? :?:  :?:  :?:  :?:
Tego nikt nie wie a szukanie wymowek w stylu remontu czy innej jeszcze spawy jest dla mnie dziecinada.Wiec niech lepiej siedza w tych swoich domach bo z pewnoscia jak by przyszli to by tylko marudzili ze to czy tamto im sie nie podoba.
Pozdrowionka :D  :D  :D  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 14:50
a u mnie wymówka była,ze nie mają się w co ubrać, bo już rodzina ciotkę widziałą w tej czy tamtej kreacji...

wujas też mędził,ze garnituru nie ma...

dodam tylko,ze zaliczają po kilka imprez w ciągu roku.. zakupy ( garnitury i sukienki) nie kupią w zwykłym sklepie tylko do warszawki muszą jechać... takie minimum 1500zł za ciuszek.. to jest to co ich rajcuje...  :roll:

po interwencji babci zmienili zdanie  :twisted: jakoś ciuchy się znalazły.. tyleże.. "stare"  :lol:

teraz ja niestety musze odwołać nasze przyjście na wesele.. powód.. kolega męża wczoraj wziął sobie wolne wiedząc,ze mamy za tydzień imprezę.. zostawił piotrka z 2 statkami.. jeden na hucie w policach drugi w szczecinie.. będzie kursował pomiędzy jednym a drugim  :?

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
23 maja 2006, 15:50
U mnie był szczyt bezczelności - historia jest dość zawikłana, ale chodzi o to, że moja Starusia i jej siostra nie gadają ze sobą od dwóch lat, bo dość poważnie im się kiedyś pokłóciło. Mimo to postanowiliśmy zaprosić jej siostrę z rodziną (dwiema córkami i wujkiem). Moi rodzice byli w "ich" stronach i zaproponowali telefonicznie spotkanie (u babci w domu), ale niestety - usłyszeli, że ciotka "nie może" przyjechać i tyle (właściwie nie podała powodu). Dlatego też zaproszenie dla nich zostało wysłane pocztą.
I wiecie jaka była wymówka, że cała czwórka nie przyjedzie? (oczywiście przekazana babci telefonicznie, nawet nie nam - mnie chociażby - ja z ciotką nie jestem pokłócona) Otóż oni na weselu się nie pojawią, bo na zaproszeniu nie był wymieniony chłopak kuzynki! Ja się domyślam, że to było takie szukanie wymówki na siłę, ale do cholery - trzeba mieć trochę taktu. Także 4 osoby nam odpadły - nawet mnie to specjalnie nie smuci. Na razie mamy rozdaną pierwszą turę zaproszeń (wszyscy mają się zdecydować do końca czerwca). Na początku lipca rozdamy kolejną (będą się musieli zdecydować do końca lipca) i ostatecznie na początku sierpnia dopniemy listę. Wiem, że nie będzie kilkurga znajomych Przyszłego, ponieważ jadą do pracy do Anglii i kilku dzieci ciotek, bo są w wieku "buntowniczym" i nie mają ochoty przychodzić. Ja tam nawet ich rozumiem :)

Offline groszek

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
24 maja 2006, 10:37
Beth... to pewnie ze sie cieszysz, bo nawet mowilas, ze nie chcesz zeby ci sie kuzynki zlazily z chlopakami. Wiec nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. A tak to bys jeszcze musiala pilnowac, zeby sie po kielichu mama z ciocią nie pobiły ;)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
24 maja 2006, 11:40
U mnie była taka wymowka kuzynki, która nie chodzi do nikogo na wesela więc z góry podejrzewałam że do mnie tez nie zawita...ale do rzeczy... zadzwoniła mówi że nie przyjdzie ... dlatego ze idzie do szkoły i nie może uciekać  :? :hahaha: no co za ludzie jakbym nie studiowała to może bym jej uwierzyła ale to było najgłupsze co mogła wymyśleć poprostu myślałam że ją zaboje śmiechem ... baba po 30 - stce i nie może uciekać ze szkoły - żenada  :evil:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
24 maja 2006, 22:51
ta.. byłam na weselu kuzyna a w poniedziałek zdawałam egzamin z 2 lat.... siem laska postarała o wymówkę.. cieniara  :?

w poniedziałek piotrekl miał wypadek.. ma złamany nos i ogólnie wygląda jakobraz nędzy i rozpaczy.. obawiam sie ,ze to wesele  3.06 na 100% jest już na nie..  niestety to samo moze wyjśc z weselem w połowie czerwca :(

Offline krollewna

  • forumowicz
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
24 maja 2006, 23:10
Cytat: "monia"
w poniedziałek piotrekl miał wypadek.. ma złamany nos i ogólnie wygląda jakobraz nędzy i rozpaczy..

 O matko jedyna! Zycze szybkiego powrotu do zdrowia!
 A odnosnie odmowy, to nagle wszyscy wujkowie i ciocie, ktorzy cale zycie spedzili w Polsce zaczeli nam na zachod wyjezdzac i na slubie ich nie bedzie :(
A moja siostra tez chciala sie wymigac i nie przyjsc argumentujac to tym, ze nie dostanie urlopu. Ale dostala! I bedzie!

Offline donia

  • entuzjasta
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
24 maja 2006, 23:18
Cytuj
A moja siostra tez chciala sie wymigac i nie przyjsc argumentujac to tym, ze nie dostanie urlopu. Ale dostala! I bedzie!

włąsna siostra tak Cię chciała załatwić?  :shock:


Cytat: "monia"
w poniedziałek piotrekl miał wypadek.. ma złamany nos i ogólnie wygląda jakobraz nędzy i rozpaczy..

Oj Moniu, bardzo mi przykro mamnadzieję, że szybciutko wróci do zdrowia!
pozdrawiam Was cieplutko.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 00:13
eeeeeeetam.. zasłabł jak zobaczył właśną krew na badaniach..

zworował się chłopak na glebę.. wyszedł z progu w pozycji małysza po czym lot niezbyt długi zakończył telemarkiem (czyt. centralnie twarzą na posadzce)

efekt ;)
*złamany nos
*rozcięte wargi
*zdarta skóra na nosie
*sińce okularowe
*silny krwotok z nosa

na szcęście kłów nie uszkodził.. hehe.. słucha się męzuś, słucha  :twisted:

tak czuy inaczej małż nie nadaje się na wyjście na imprezę..  :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 08:02
Cytat: "monia"
zasłabł jak zobaczył właśną krew na badaniach..


mój robi to samo - oczy w tył głowy i lecimy.... :|

Cytat: "monia"
tak czuy inaczej małż nie nadaje się na wyjście na imprezę..


dobra charakteryzacja i się nada -  a mówią, że do wesela się zagoi :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 09:14
taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.. mojemu po raz pierwszy się to zdarzyło... miewał mroczki ale pierwszy raz stracił przytomność....  to było przerażające.. pierwszy raz go widziałam w takim stanie  :?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 09:24
Cytat: "monia"
miewał mroczki ale pierwszy raz stracił przytomność.... to było przerażające.. pierwszy raz go widziałam w takim stanie


ja pierwszy raz widziałam jak zielenieje, jak oglądaliśmy film z porodu-ale taki hardcorovy więc chyba miał facet prawo :mrgreen:

powrotu do zdrowia życzę, odbudowania naskórka :wink:

Offline Olaa Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 09:41
Właśnie, właśnie...szybkiego powrotu do stanu przed-upadkowego :D
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 13:17
ja kiedys juz opisywalam histrie babci i dziadka ktora nie przyjechala na wesele do mojej przyjaciolki bo.. nie mieli  z kim psa zostawic, oczywiscie wczesniej potwierdzili przybycie bo myśleli ze sasiadka sie nim zajmie :roll:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 13:51
amelani, skoro zależy Ci na obecności babci, powinnaś ją ściągnąc jakoś np.wysłać kogoś znajomego samochodem po nią, skoro boi się pociągiem jechać..

Offline azzurra

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 13:58
Amelani, ja też uważam, że nie powinnaś tak łatwo rezygnować z obecności babci, na pewno da się znaleźć jakieś wyjście, żeby mogła być z Tobą tego dnia.

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 14:17
Wiecie co? a my doszliśmy z moim maleństwem do wniosku, że kto ma byc to będzie! I jeżeli ktoś odmawia tzn, że nie czuje z nami jakieś dużej więzi.
Fakt- faktem, że jest paru bliskich, którzy zostali zaproszeni ale wiedzieliśmy, że ich nie bedzie i nie dlatego, że nie chca ale nie mogą, np moja przyjaciółka- mieszka w USA i nie jest w stanie do mnie przylecieć, inni znajomi akurat od roku czasu planowali wyjazd do USA i dostali wizę, więc też nie mamy do nich pretensji.
Poza tym my roznosilismy zaproszenia wyjatkowo wcześnie i dużo ludzi nam odrazu potwierdzało lub odmawiało i my szybciutko znajdowaliśmy na ich miejsce kogoś innego. MORAŁ: Odmówiliście- Wasz problem, żałujcie jak fajnie się ludziska bawili, fajnie, że odmówiliście bo za Was poszli państwo X, którzy fantastycznie sie bawili i byli bardzo wdzięczni za zaproszenie :wink:

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 14:17
ale przecież nie koniecznie tego samego dnia miałabys kogoś poprosić, żeby po nią pojechał..przecież mogłaby kilka dni wczesniej przyjechać..ale to już Twój wybór..

Offline groszek

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 14:46
Ja uważam, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Jesli babcia nie przyjeżdża, to trzeba to tak zostawić... Widocznie AZ TAK jej nie zależy.

Mi też jest przykro, bo choć mnie osobiście jeszcze nie spotkała odmowa, to spodziewam się jej, właśnie ze strony swojej babci (mamy mamy) powiedziała przez telefon mojej mamie, że nie przyjedzie, bo nie ma za co sobie zebów stawić, a bez nich źle by się czuła  :shock:
Ja rozumiem, że ona jest w dość trudnej sytuacji materialnej, ale mieszka naprawdę niedaleko, żadnych prezentów od niej nikt nie wymaga! Dla mnie liczyłaby się sama jej obecność!
Jeszcze mi prosto w oczy nie odmówiła... dałam gościom czas do zastanowienia do 15 czerwca. Pożyjemy, zobaczymy.

A najśmieszniejsze jest to, że spora część gości została zaproszona "bo wypada", a którzy to zaproszenie przyjmą jako dopust Boży, bo to taka fatyga, wydatek itd. Ostatecznie nie przyjdą (nie mają obowiązku) albo przyjdą z poczuciem krzywdy, że im zgłodniał wąż w kieszeni.

Najchętniej w ogóle nie mieliby tego kłopotu, ale spróbuj takich nie zaprosić... połowa "rodzinki" by się poobrażała śMIERTELNIE!! :evil:

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 14:48
BETI - fantastycznie, że założyłaś taki wątek.
ja jestem już po rozdanych zaproszeniach. Odmówiło nam sporo osób, a jeszcze pare jest na niepewnej liście, np. moja koleżanka, która jest teraz 25 t.c. i bardzo chce przyjechać (mieszka ode mnie 250 km) ale nie wie jak zniesie podróż, jak będzie się czuła, ale najważniejsze jest to, że strasznie chciałaby być na naszym ślubie i weselu.
Zapraszaliśmy też parę osób, których wiedzieliśmy, że nie są w stanie przybyć na wesele (np. bardzo chora ciocia -ale strasznie się ucieszyła z zaproszenia, czy popełnię  nietakt jak napiszę, że najbardziej ze wszystkich gości). Innni no cóż....różne były reakcje ; ogólnie przy rozdawaniu wszystko ładnie, pięknie, kawka, herbatka, ciasteczko....natomiast jak zbiżał się wyznaczony termin i jak słuchałam  wyjaśnień, to słabo mi się robiło (szczególnie jak były to osoby, których nieobecności na weselu nie mogłam sobie nawet wyobrazic)  :cry:  :cry:
oto przykłady :
* nie mam z kim iść (ciocia od kilkunastu lat wdowa, na poprzednie wesele przyszła sama i świetnie się bawiła),
*jesteśmy za starzy na całonocne tańce ( ciocia z wujkiem, no fakt są już troszkę starsi,ale nikt nie każe im całą noc przetańczyć), (a inny wujek, który w tym roku miał operację przychodzi i powiedział, że ma ochotę się wytańczyć !)
 No ale wszystkich pobił mój chrzestny, który w końcu zdecydował się przyjść . Powiedział, że za bardzo przypominam mu jego brata (mojego ojca, który zmarł ponad rok temu i który nie bardzo się mną interesował) i będzie mu przykro, że go nie będzie, że będę mu przypominała że umarł....itp. Jak to usłyszałam, to mi ręce opadły i nie wiedziałam co mam powiedzieć :shock:

Dodam, że większość gości, a szczególnie rodzina wiedziała już rok temu, że bierzemy ślub i będzie wesele.  :?
Wszło z tego, że na weselu będzie tylko śmietanka towarzyska  :twisted:  :twisted:

Offline groszek

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 14:51
Cytat: "Gosiaczek80"
Powiedział, że za bardzo przypominam mu jego brata (mojego ojca, który zmarł ponad rok temu i który nie bardzo się mną interesował) i będzie mu przykro, że go nie będzie, że będę mu przypominała że umarł...



To jedno z najciekawszych tłumaczeń, jakie w życiu słyszałam! To może zapowiedz wujkowi, że na ślub zgolisz sobie wąsy ;)

Przepraszam, ale naprawdę tez mi ręce opadły! Oczywiście bardzo ci współczuję z powodu straty ojca :(

Offline BETI Kobieta

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 15:00
Gosiaczek, wsólczuje, ja jak rozdawalam zaproszenia to spotkałam sie z dwoma awanturami w domu...Przy pierwszej mąz wyzywal zone od .......a potem stwierdzil ze nie przyjdzie jak "ona bedzie" wiec albo zapraszacie mnie albo "ją".
Znowu kiedys przyszlismy do pewnych znajomych moiej mamy , zona wola meza zeby na chwile przyszedl a on krzyczy "nie mam czasu", w koncu po jakims 3 upomnieniu przyszedl, ja zaczełam mówic ową słynną regułke, a on na to, ze to do zony prosze a nie do niego, bo jego to nie interesuje!!!!!!!!!!.no i jak tu stawiac ludzi w takich sytuacjach??? :? Myslałam ze zapadne sie tam pod ziemie, chociaż niczemu winna nie byłam :twisted:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
25 maja 2006, 15:06
Beatka  :shock: Wy to mieliście przygody-nie zazdroszczę, z tą awanturką  :evil:

Offline groszek

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
26 maja 2006, 15:01
Cytat: "BETI"
ja zaczełam mówic ową słynną regułke, a on na to, ze to do zony prosze a nie do niego, bo jego to nie interesuje!!!!!!!!!!.no i jak tu stawiac ludzi w takich sytuacjach???



I właśnie dlatego zaproszenia rozdaliśmy osobiście tylko tej najbliższej rodzinie, o której było wiadomo, że na bank przyjdą! A reszcie, (znakomitej wiekszości) wolelismy wysłac, by nie narazić się na niezręczne sytuacje.
I pomysleć, że w pierwotnych planach wesela miało nie być, tylko slub, obiadek dla najbliższych i wycieczka nad ciepłe morza... Szkoda, że się nie spełni :( Bo albo rybka, albo ..akwarium. albo wesele, albo wyjazd. I po co to wszystko, skoro i tak "rodzina" nie docenia?

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
26 maja 2006, 15:17
groszek - rodzina może nie doceni ale wy będziecie mieli piękną pamiątke i miłe wspomnienia

Offline groszek

  • maniak
DLACZEGO GOSCIE ODMAWIAJĄ???
29 maja 2006, 08:05
Dla mnie milszą pamiatką byłaby romantyczna wycieczka we dwoje. Nigdy jeszcze nie byliśmy na żadnej wycieczce i bardzo byśmy chcieli. Ja byłam raz, z innym mężczyzną, a to, co wtedy zobaczyłam, wspominam do dziś. Podróże to fascynująca przygoda. Moim zdaniem, o wiele wartościowsza niż całonocna impreza w towarzystwie rodziny, która i tak potem obgada.

Niestety... pełnowymiarowe wesele, zamiast skromnego przyjęcia, to już "sprężyna" moich teściów, którzy mają liczne rodzeństwo i nie mogli sobie podarować wizji zorganizowania hucznego wesela i POKAZANIA SIE, nawet za cenę wzięcia kredytu.  :evil:  Gdzies już o tym pisałam, ale wciąż mnie to wkurza!!