e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co na grzbiet?  (Przeczytany 3823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mandzia

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
20 maja 2006, 17:44
Witam,

gora mojej sukni bedzie taka:



Slub biore pod koniec sierpnia, wiec moze byc chlodnawo. W zwiazku z tym licze na rady co mam ubrac na grzbiet. Zwykle bolerko mi jakos nie pasuje, moze koronkowe?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 12:08
Cytuj
Slub biore pod koniec sierpnia, wiec moze byc chlodnawo


ślubowałam 28 sierpnia i miałam gorset (odkryte ramiona), było ponad 20 stopni - skąd Ci przyszło do głowy, że może być chłodno?

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 12:10
Ja będę mieć ślub 12 sierpnia i nie planuję nic na grzbiet. :)

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 14:14
popieram Maję. Skąd Ci to w ogóle przyszło do główki, że będzie zimno. A co ja mam powiedzieć kiedy mam termin na 14 października.  :? Ale wiem, że też będzie piękna, złota jesień.  :x

Offline mandzia

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 17:22
Pytanie wzielo mi sie stad, ze podobno tegoroczne lato,a szczegolnie sierpien, ma byc deszczowe i chlodne. Jezeli bedzie cieplo, to oczywiscie nie zaloze nic na suknie, ale chce byc po prostu przygotowana.

Offline azzurra

  • maniak
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 17:25
Koronkowe bolorko niewiele grzeje, więc w zasadzie można równie dobrze sobie je odpuścić ;)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 21:15
szal.. poprostu delikatny szal..

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 21:20
Mandziu zgadzam się z Toba w tym roku pogoda jest nieprzewidywalna :(. Ja proponuje koronkowe bolerko z dlugimi rekawami rozszerzanymi u dołu :D

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
22 maja 2006, 21:47
Dziewczyny, ponoć sierpień ma być najpiękniejszy...Czerwiec i lipiec w kratkę.

Uważam tak samo jak Monia, szal wystarczy.
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline humi22

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
30 maja 2006, 14:29
mam podobny problem ślub niby 5 sierpnia i powinno być pięknie i ciepło ale....
ale koniec maja tez jest zawsze ciepły a teraz to co sie dzieje za oknem to tragedia
Ślub jest w górach widziałam  na filmie ślub sąsiadki w tym samym kościele, w tej samej wiosce, 6 sierpnia i była w sukni z gorsetem i z zimna się trzesła a goście to wszyscy długi rękaw mieli :(  więc chyba bede sie musiała w coś zaopatrzyć
ojejku zeby tylko nie padało to moje największe marzenie :)

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
5 czerwca 2006, 00:51
Cytat: "lady_yes"
.Czerwiec i lipiec w kratkę.



NIE    :cry:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
5 czerwca 2006, 07:53
Bedzie napewno ładnie głowa do góry i buty na parapet :) u mnie pomogło :) :mrgreen:

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
5 czerwca 2006, 10:59
Ninka, jak już gdzies pisałam..Ostatni tydzień lipca, sierpień i początek września mają być piekne...Reszta - różnie...
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
5 czerwca 2006, 15:27
Cytat: "lady_yes"
Ninka, jak już gdzies pisałam..Ostatni tydzień lipca, sierpień i początek września mają być piekne...Reszta - różnie...

 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:


Wierzę w to :!:  :!:  :!:

Offline mandzia

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
5 czerwca 2006, 18:18
I ja tez :blagam:    :blagam:

Offline meg.bysia

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
18 czerwca 2006, 23:22
Dziewczyny i ja mam nadziejé ze bédzie piékna pogoda pod koniec Sierpnia;)) Na bank do kosciolka delikatny szal jak radzila Kochana Monia.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Co na grzbiet?
18 czerwca 2006, 23:32
3 tyg temu byłam na weselu koleżanki.. miała robiony na drutach delikatny szal z białej, mięciutkiej  wełenki .. zacnie to wyglądało... :mrgreen:

Offline Moniqa

  • forumowicz
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 13:25
ja już się modlę o pogodę na całe wakacje :D

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 19:28
Cytat: "Moniqa"
ja już się modlę o pogodę na całe wakacje



A ja wcale niewiem czy chce upału. Zagotujemy się w strojach ślubnych jeśli będzie tak ciepło jak dziś. Uffff

Offline mandzia

  • nowicjusz
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 20:14
Dokladnie Ninko, dla mnie optymalna temperatura to 20-25 stopni. Moj T. nie jest tez zbyt "cieplolubny", a bedzie mial garnitur, koszule, pelne buty....biedaczek.  :cry:

Offline BETI Kobieta

  • maniak
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 21:26
Ja dzis paradowałam troche w swej sukienusi i rzeczywiscie myslałam,ze sie w niej utopie...

Mam nadzieje ze słyszałyscie tez ze 24 czerwca ma byc ładna pogoda??

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 21:53
Cytat: "BETI"
Mam nadzieje ze słyszałyscie tez ze 24 czerwca ma byc ładna pogoda??



Musi być. Choć każda pogoda to podobno dobra wróżba :)

Offline groszek

  • maniak
Co na grzbiet?
19 czerwca 2006, 22:35
Wolę granicę chłodu, nawet za cenę lekkiego kropienia deszczu niż upał dochodzący do 30 stopni! Modlitwy na nic się nie zdadzą... pozostaje nadzieja ;)

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Co na grzbiet?
21 czerwca 2006, 21:48
Ja miałam upał w dniu ślubu  8)  ja nawet sobie radziłam ale mąż myślałam, że mi się rozpłynie lub odpłynie he he. Bidulek - miał koszulę, kamizelkę i marynarkę...a upał ponad 30 stopni...

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Co na grzbiet?
21 czerwca 2006, 22:04
asia, we wrześniu? Faktycznie, wrzesień był całkiem ładny w zeszłym roku...Ja się boję o przyszłoroczny :|
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Co na grzbiet?
21 czerwca 2006, 22:24
We wrześniu  8)  Piękną pogodę mieliśmy  :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Co na grzbiet?
22 czerwca 2006, 01:09
I w tym bedziemy też mieli...mój Misiek ma zawsze dobrą pogodę. Nawet jak pojechał do Irlandii na 10 dni, to przestało padać....

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Co na grzbiet?
22 czerwca 2006, 08:47
Cytat: "lady_yes"
asia, we wrześniu?


kumpel ślubował w ostatnią sobotę października 2005 roku-można było śmiało iść w kiecy na ramiączkach i jakimś szalu...mam nadzieję, że w tym roku też tak będzie czego sobie (remont) i Wam życzę (śluby) :mrgreen:

Offline Moniqa

  • forumowicz
Co na grzbiet?
27 czerwca 2006, 08:11
zgadzam się z Wami :D modlę się o pogodę ,a nie UPAŁ jak teraz :D

U Nas na sali nie będzie klimy :( -sala OSP-ale wpadłam na pomysł,że kupimy (jakieś promocyjne)z 2-3 wentylatory lub pożyczymy i postawimy  gdzieś przy stołach-bo obawiam się,że tak czy siak może być duszno. Jeśli kupimy to sobie zostawimy 1,a resztę sprezentujemy rodzince :D