e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: opalanie na zimno ...  (Przeczytany 33491 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 11:59
Byłam już kilka razy ...

Pierwszy raz, jak pani z salonu, do którego chodzę robić min. pazurki, zakupiła to coś i zapraszała klientki na darmowe opalanie tzn. robiłam za królika doświadczalnego.
Moje wrażenia były jak najbardziej pozytywne tzn.żadnych plam, przebarwień, tego smrodku, który cechuje samoopalacze i ładna, równomierna "opalenizna" widoczna już po zabiegu.
Całośc trzymała się około tygodnia, przy czym zmywanie nie było straszne bo w ciapki tez nie byłam.
Poszłam tam tez wczoraj-jako stała klientka mam w okresach okołoświątecznych zabieg gratisowy do wyboru np.masaż, parafina, opalanie....itp.
Wybrałam "opalanie", bo tu nagle lato przyszło a ja taki bladziak jestem, do solarium nie lubię (poza tym musiałbym chodzić ze 100 lat), a na słońcu nie mam kiedy się opalać...

Piszę, bo jeszcze nikt tej propozycji chyba tu nie dawał - a takich jak ja bladzioszków nie lubiących się smażyć jest więcej

Uważam, że takie "opalanie" nadaje się na jeden wieczór rewelacyjnie (wesele, sylwester itp.)

Offline Agutka

  • maniak
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:01
o to cos baaardzo interesujacego dla mnie :mrgreen: tylko ile ta przyjemnosc kosztuje? i jaki kolorek wychodzi? tzn. czy ta opalenizna jest mocna itp.?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:05
U mnie koszt całego ciałka to 50zł, połowy tzn.sama góra 30zł (dobre na sylwestra)

"Opalałam" się 10' na początku bo bałam się efektu - wszystko zależy od skóry

Teraz, po raz pierwszy spróbowałam 12', o rany jakbym z tropików wróciła no fajowo po prostu. Jak tylko weszłam do domu to małż spytał, gdzie się tak zjarałam. Hi hi, przed zmyciem tej farby trzeba odczekać około 5-7 godzin i wtedy wygląda człowiek jak jakiś mulat  :mrgreen: - potem prysznic i jest ok.

Ubranka mam czyste

Offline azzurra

  • maniak
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:06
A na czym to polega? Bo ja w tych sprawach ignorantką jestem... :roll:  Nie brudzi ubrań?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:11
To taki pistolet z pojemniczkiem farbki, który działa na podciśnienie (czy jakoś tak)

Tą metoda opalają się np.kulturyści ale oni to chyba 16' używają-tacy nienaturalnie brązowi są

Ubrań nie brudzi jak już się tę pierwszą warstwę zmyje tzn. to co masz na skórze w dniu zabiegu

Offline Agutka

  • maniak
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:15
no to juz mam rozwiazanie jak byc brazowiutka w dniu slubu, gdyby na wypadek slonca latem nie bylo :D

Offline aniula

  • entuzjasta
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:18
Cytat: "Maja"
Hi hi, przed zmyciem tej farby trzeba odczekać około 5-7 godzin i wtedy wygląda człowiek jak jakiś mulat  - potem prysznic i jest ok.

A zanim zmyjesz to nie pościera się pod ubraniem i nie będzie plam? Ja też nie lubie się smażyć, do tego mam piegi na buzce i obawiam się że po solarium bedzie ich więcej. Jeżeli opalenizna jest rownomierna i nie brudzi to ja bym sie na to pisala.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:21
Cytuj
zanim zmyjesz to nie pościera się pod ubraniem i nie będzie plam


nie, tylko trzeba odczekać parę minut żeby farbka wyschła-opalająca pewnie powie. Poza tym lepiej iść w ciemnych łaszkach bo do zmycia brudzi.

Dostajesz taki czepek na włoski i papierowe stringi (z tych to ja miałam niezły ubaw-totalne antygwałty  :lol: )

Offline aniula

  • entuzjasta
opalanie na zimno ...
12 maja 2006, 12:27
Cytat: "Maja"
Dostajesz taki czepek na włoski i papierowe stringi

Czepek widziałam za najnowszym teledysku Pink ( jest tam przedstawione to opalanie na zimno w komiczny sposob), ale te stringi   :hahaha:

Offline AniaX

  • forumowicz
opalanie na zimno ...
29 maja 2006, 20:23
Maja a nie wychodzą po tym plamy np, jak używasz perfum? bo znam taki przypadek, gdzie  dziewczyna wygladała jakby łaciata była na dekoldzie a właśnie od perfum po tym opalaniu.

Offline evee

  • użytkownik
opalanie na zimno ...
29 maja 2006, 23:28
dziewczyny radzę ostrożnie z tym opalaniem - mam koleżankę wizażystkę, która opowiadała mi, że już miała kilka przypadków klientek po brushu z takimi plamami na twarzy, że nie mogła ich przykryć żadnym makijażem... :?  i to było w dzień ich ślubu! i wszystkie błagały ją żeby coś zrobiła, ale mówi że bardzo ciężko to zatuszować... Więc naprawdę lepiej wcześniej sprawdzić jak się reaguje i nie eksperymentować cały cykl przed samym ślubem, bo takich niespodzianek nie życzę nikomu  :shock:  :?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
opalanie na zimno ...
30 maja 2006, 08:31
Cytat: "evee"
wcześniej sprawdzić jak się reaguje i nie eksperymentować


to chyba oczywiste :!: ja próbowałam najpierw słabszy kolorek potem przeszłam na ciemniejszy...i "opalałam" się najpierw bez okazji  :mrgreen:

Offline busia

  • bywalec
opalanie na zimno ...
31 maja 2006, 18:57
Cytuj
mam piegi na buzce i obawiam się że po solarium bedzie ich więcej.

Aniula, czemu ty piegów nie chcesz mieć? One są fantastyczne, sama bym chciała ale niestety... :(

Offline morgaina

  • Chuck Norris
opalanie na zimno ...
31 maja 2006, 20:18
A ja się wybiorę właśnie na takie opalanie bo solarium to nie dla mnie. Nie wiecie może gdzie w szczecinie są sprawdzone gabinety?? Ja słyszałam o jednym na  ******  i tam się chyba wybiorę na próbę bo do ślubu miersiąc i już by trzeba było pomysleć conieco a na solarium nie mam czasu :roll:



Offline aniula

  • entuzjasta
opalanie na zimno ...
31 maja 2006, 21:13
Cytuj
Aniula, czemu ty piegów nie chcesz mieć? One są fantastyczne, sama bym chciała ale niestety...

Jak chcesz to dam Ci moje  :mrgreen:

Do tych co mam jestem juz przyzwyczajona ;) nawet zapominam , że je mam.
Ale po opalaniu bardzo ciemnieją i wyglądam "w kropki"  :roll:

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
opalanie na zimno ...
31 maja 2006, 21:41
Kto sie orientuje gdzie w Szczecinie mozna opalić sie "na zimno"  :wink: ?  Będę wdzięczna za namiary na priv.

Offline AniaX

  • forumowicz
opalanie na zimno ...
3 czerwca 2006, 15:43
Ja tam wolę solarium...wystarczy chodzic od czsu do czasu a przed samym weselem troche częściej, nie ma żadnych niemiłych niespodzianek i wygląda sie naturalnie.  Co do piegów to mi wychodza po opalaniu na całej twarzy ale nastepnęgo dnia jakos matowieją i są delikatne - prawie niewidoczne :)

Offline evelina.b

  • nowicjusz
Dziewczynki, pomozcie..
4 czerwca 2006, 21:25
Gdzie w Rzeszowie mozna sie opalic ta metoda???  :blagam:  
To najblizsze mi, duze miasto, gdzie taka nowinke mam nadzieje znalesc..

Pozdrawiam wszystkie Lipcowki  :id_juz:

Offline anulau

  • nowicjusz
Dziewczynki gdzie w wszczecinie najlepiej udac sie na takie opalnie? I czy wiecie moze jak dzialaja na to perfumy i miejsca narazone na tracia?

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
opalanie na zimno ...
25 lipca 2006, 14:54
Cytat: "anulau"
Dziewczynki gdzie w wszczecinie najlepiej udac sie na takie opalnie? I czy wiecie moze jak dzialaja na to perfumy i miejsca narazone na tracia?


O co samo chcę zapytać - gdzie najlepiej iść i nie natknę się na niespodzianki typu plamy. Będę wdzięczna za namiary i cenne wskazówki na priv.

rybkawiedenka

  • Gość
opalanie na zimno ...
25 lipca 2006, 22:39
Moge wam polecic miejsce na śląsku ale to chyba nie bedzie pomocne? Z doświadczenia na wlasnej skórze wiem ze nie było zadnych problemów.

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 09:34
Rybko opalałas się już tak??

rybkawiedenka

  • Gość
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 10:14
Tak, wielokrotnie. Przed kazda wazna impreza. Nie nawidze slonca i solarium, nie cierpie lezec plackiem. A tek? kilkanasciem minutek i gotowe :)

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 10:19
Hmm... to chyba się jutro przejdę w poszukiwaniu salonu i wybróbuję ten sposób opalania 8)

rybkawiedenka

  • Gość
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 12:51
Anielko zawsze warto sprobowac. TO naprawde fajna metoda, szybka i skuteczna a opalenizna utrzymuje sie ok 7-10 dni.

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 13:18
Cytat: "rybkawiedenka"
opalenizna utrzymuje sie ok 7-10 dni


Extra!!!! no to na bank idę wypróbować :wink: Dziękuję za opinie Rybko :wink:

rybkawiedenka

  • Gość
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 13:57
A bardzo prosze :)

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 14:08
ehh to ja już chyba jednak wolę solarium... :mrgreen:    bo to na zimno, to nie dość, że drogie, to krótko się utrzymuje  :x

jeśli chodzi o solarium, najbardziej lubię chodzić na "tubę", tam robiłam sobie sesje opalania przed ślubem,ale trochę mi tam daleko, no i tak duuuzo ludzi chodzi..
 :mrgreen:  a ja znam tylko jedno miejsce, gdzie jest tuba.,.
Teraz odkryłam fajne solarium, powiedzmy, że na dzielnicy.. cena baaaardzo dobra, w porównaniu ze wszystkimi solariami.. :D  byłam tylko 5 minut (nigdy jeszzce tak krótko nie byłam), a i tak dekolcik mnie lekko piecze.. nabrałam troszkę kolorku.. Konradek był 10 minut i kurcze wieczorem czerwoniutki był jak pomidor hhee, teraz zbrązowiał..
Także niedrogo, dobre lampy.. jeszcze pójdę ze 2 razy i będę pięknie opalona    :mrgreen: .. i na dłużej niz tym na zimno  :P

rybkawiedenka

  • Gość
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 14:48
Madzialenko byc moze szybko lapiesz slonce i opalasz sie na ladny kolor. Ja chodzilam przez dlugi czs na solarium, i nic. Bylam 2 tyg w Egipcie i wrocilam taka jak pojechalam. Zadnego sladu od kostiumu. Ja sie nie opalam. I tyle. Po drugie wole zdrowe opalanie na zimno tylko wtedy jak potrzebuje odrobine kolorku a nizeli szkodliwe lezenie plackiem. Nie podoba mi sie jak dziewczyny chodza strzaskane na gorzka czekolade, skora wyglada tak strasznie nie zdrowo...Ty lapiesz szybko a ja bym sie wczesniej na skwarke zamienila niz zbrazowiala.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
opalanie na zimno ...
26 lipca 2006, 18:36
oj no na pewno masz rację... ja też nie lubię brązowych jak czekolada dziewczyn (facetów tym bardziej)... to wbrez temu, co im się wydaje nieestetycznie wygląda..
mam koleżankę.. nie wim jak teraz, ale kiedys była brąąązzzowa i marudziła, że blada jesti musi ciągle na solarium chodzić... chyba się uzależniła..  :shock:  

ja na solce bylam teraz pierwszy raz od ślubu, czyli od wrzesnia.. po prostu stwierdziłam, że blada strasznie jestem i wypadałoby troszkę zciemnieć  :P  

a przed slubem byłam chyba 8 razy na tubie, po 10 minut.


ale jak mówisz, że się nie opalasz... chociaż dziwne.. to musisz mieć ciekawą skórę.. żeby nie łapała nic słońca  :?
wiadomo, każdy woli cos innego.. a z solarium nie kazdy moze korzystac  :|