e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: czym się kierujecie przy wyborze obrączek?  (Przeczytany 4735 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
jak w temacie:
czy ceną?
czy wyglądem?
czy jakimiś dodatkowaymi rzeczami (grawer w cenie?)
np. taki fakt mnie zasatanawia, jedni za zakup obrączek dają nagrody, inni duze rabaty na dizeń dobry, albo jakieś konkursy...
czy to ma zasadniczy wpływ na wybór?
ja bym chyba wybierał to co mi sie spodoba, w granicach możliwości cenowych oczywiści...
Będzie nam Cię brakowało Maju....

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Cytuj
ja bym chyba wybierał to co mi sie spodoba, w granicach możliwości cenowych oczywiści...


U nas to było jedyne kryterium wyboru.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Cytat: "Agnieszka32"
Cytat:
ja bym chyba wybierał to co mi sie spodoba, w granicach możliwości cenowych oczywiści...


U nas to było jedyne kryterium wyboru.

u nas było podobnie :D liczył się tylko fakt czy obrączki przypadna nam do gustu i cena ich będzie w granicach rozsądku...

Teraz trochę żałuję wyboru, bo nie popatrzyliśmy na obrączki pod względem funkcjonalności i są już trochę porysowane...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
U nas z kolei chodziło przede wszystkim o wygląd. Takie nam się spodobały na samym początku ogladania obrączek i takie też wybraliśmy. Były dość drogie, ale piękno wygrało z ceną. Teraz cieszę się straszliwie, że je już mamy jak dla nas są najpiękniejsze i nie ma ładniejszych.  :P

Offline aniula

  • entuzjasta
Cytat: "zibi"
ja bym chyba wybierał to co mi sie spodoba, w granicach możliwości cenowych oczywiści...

Dokładnie tak. Poprostu jak przymierzylismy nasze to wiedzielismy, że te i żadne inne. Żadne prezenty i rabaty by tego nie zmieniły. Tym bardziej, że dowiedzieliśmy się o nich przy płaceniu.

Offline Agutka

  • maniak
my tez nalezelismy do tych, dla ktorych wyglad i jeszcze to jak wygladaly na naszych dloniach byl najwazniejszy :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wygląd...i zeby obojgu się podobało....a to bywa problematyczne....

Offline azzurra

  • maniak
My mieliśmy jedno kryterium:  żeby nam obojgu podobały się na naszych dłoniach. Potem oczywiście sprawdziliśmy, gdzie je można zamówić najtaniej.  :mrgreen:

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
u nas na pierwszym miejscu jest wygląd..na szczescie mamy podobne gusty (albo jestesmy jeszcze na etapie, gdzie ustepowanie sobie nawzajem sprawia przyjemność :) )..na drugim miejscu jest funkcjonalność..na trzecim cena..

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
U nas cena nie grała roli (tradycyjnie w rodzinie mojego przyszłego to jego ojciec jest fundatorem krążków..a akurat na biednego nie trafiło ;) ) więc my kierowaliśmy się wyglądem i funkcjonalnością, albo funkcjonalnoscią i wygledem -jak kto woli :) Najbardziej podobały nam się obrączki mało funkcjonalne (matowe z grawerami, z łączonego złota i z diamencikiem....) ale w końcu zdecydowaliśmy wybrać coś prostrzego, co nie zniszczy nam się w przeciągu roku małżeństwa...ale też są ładne :D Po majówce odbieramy, więc się pochwalę :D

Offline Megii

  • bywalec
Cytat: "azzurra"
My mieliśmy jedno kryterium: żeby nam obojgu podobały się na naszych dłoniach. Potem oczywiście sprawdziliśmy, gdzie je można zamówić najtaniej.

U nas bylo tak samo..jak je zobaczylismy to wiedzielismy,ze to te i o innych juz nie bylo mowy...a potem znalezlismy zlotnika,ktory zrobil nam je najtaniej :D


Cytat: "liliann"
wygląd...i zeby obojgu się podobało....a to bywa problematyczne....

nam naszczescie obojgu najbardziej z wszystkich podobaly sie te same..ufff

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
My kierowalismy się przede wszystkim:
- wyglądem obrączek - chcieliśmy proste, z żółtego złota
- potem patrzyliśmy jak wygladają na naszych palcach
- na końcu spogladaliśmy na cenę

P. S. Identyczne obrączki jak macie Megii widziałam wczoraj na imprezie u znajomych - para, która tam była własnie takie ma. Są naprawdę śliczne - na żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciu.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja chyba wyglądem...Podobają mi się te najbardziej klasyczne, gdzieś je wkleiłam...

Cenię w nich prostotę(niską :lol:  cenę-biorąc pod uwagę inne, to cena jest naprawdę niska), tak samo jak mój narzeczony.

Jego szwagier ma identyko, i całkiem ładnie wyglądała ta obrączka na jego paluszku :) HEhe GPS :lol:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Po pierwsze wygląd, po drugie wygląd na palcu (szczególnie Ani) i po trzecie cena. Mieliśmy próg maksymalnej ceny ale nie cena była najważniejsza (szczególnie dla mojej damy  :mrgreen:  ) . W sumie to na wiele lat biżuteria więc musi być jak najbardziej ponad czasowa.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
pioteras, właśnie............ Masz całkowitą rację :)
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
my wybraliśmy najprostsze a jednocześnie nie były takie drogie przynajmniej tak mi się wydaje (700,-)

Offline Żabcia

  • bywalec
My tzn. głównie ja :D kierowałam się wyglądem. To ja przeglądałam różne katalogi, później podsunęłam kilka wzorów pod nos mojego lubego i zgodnie wybraliśmy ten jeden. Jeżeli chodzi o cenę, to byliśmy w tej dobrej sytuacji, że nie musieliśmy się nią przejmować. Jak już wcześniej pisałam w innych wątkach, obrączki zostały wykonane w rodzinie.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Faktycznie, bardzo ładne, ale ja osobiście wolałabym bez tego diamencika (mimo, iż jest piękny)
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
My przy wyborze obrączek kierowaliśmy się przede wszystkim ich wyglądem na paluszku - nie zawsze te, co ładnie wygladały na moich małych paluszkach, dobrze wyglądały na Marka i odwrotnie. Potem braliśmy pod uwagę ich funkcjonalność (co by nie latać co miesiąc i nie odnawiać), na końcu była cena, jednak to było najmniej ważne...przecież to wydatek na całe życie ;)
odbieramy je 12 maja i z pewnościa pojawią się zdjecia w moim wątku studniówkowym ;)

Offline Megii

  • bywalec
Cytat: "asia"


P. S. Identyczne obrączki jak macie Megii widziałam wczoraj na imprezie u znajomych - para, która tam była własnie takie ma. Są naprawdę śliczne - na żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciu.



 :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D  :D

A ze lepiej sie prezentuja na zywo to fakt :D

Offline kamilkan Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 30.06.2007
my na pewno bedziemy kierowali sie wyglądem , ale juz teraz jestem pewna że maja byc dwukolorowe- tak żeby ładnie wyglądały i do złota i do srebra. bo ja uwielbiam sreberko, a nie podoba mi się jak jest jeden pierscionek złoty a do tego łancuszek srebrny. a jak obrączka będzie dwukolorowa, to będę mogła spokojnie nosić swoje sreberko

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
My szukaliśmy takich, które nam obojgu będą się podobać i ładnie na paliczkach się prezentować, potem była cena

Offline gosiaczekk Kobieta

  • Chuck Norris
MY jeszcze nie mamy, ale  przy wyborze obrączek będziemy kierować się przede wszystkim ich wyglądem na paluszku. Mi się podobają te z jednym diamencikiem, ale zobaczymy jaka będzie cena.

Offline groszek

  • maniak
Kierowaliśmy się klasyką. Nie chcemy mieć obrączek, które za 20 lat będą wyglądac dziwacznie. Poza tym zbytnie kombinowanie przy obrączkach wydaje nam się "profanacją" tego symbolu. Dlatego wybraliśmy 'złote krążki" -klasyczne.
Po drugie wygoda!! Więc nic szerokiego, co by odparzało i krępowało zginanie palców. Dodatkowo zamówiliśmy obrączki wypukłe także od środka. Sa wygodniejsze niż klasyczne i nie odparzają.
Cena się bardzo nie sugerowaliśmy, ponieważ złoto było nasze.