e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: PO CYWILNYM  (Przeczytany 1137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SHIRINEL

  • nowicjusz
PO CYWILNYM
24 kwietnia 2006, 22:51
juz po cywilnym odbyl sie w birmingham teraz tylko imprezka w polsce tak bardzo chcialam isc do kosciola ale nie jest mi dane ksiadz wmysl gdyz moj maz(jak to dziwnie brzmi) jest muzulmaninem i nie mialam juz sily sluchac kazan typu:zastanow sie popelniasz blad itp.w polsce mam cala rodzinke wiec wymyslilismy ze na 16 zrobimy powitanie w zamku a pozniej na party a oto jedna skromna fota z cywilnego pozdrawiam

Offline donia

  • entuzjasta
PO CYWILNYM
24 kwietnia 2006, 22:53
Gratulacje... życżę Wam dużo dużo szczęścia i miłości na nowej drodze życia

 :D

Offline okruszek

  • maniak
PO CYWILNYM
25 kwietnia 2006, 01:01
Cytat: "SHIRINEL"
moj maz(jak to dziwnie brzmi) jest muzulmaninem i nie mialam juz sily sluchac kazan typu:zastanow sie popelniasz blad

Ja po prostu oczy taakie  :shock:  :shock:  :shock: zrobiłam .... jak to przeczytałam.

Przepraszam ...
ale tyle sie słyszy o takich slubach i traktowaniu kobiet ...

Życzę duzo szczęścia i miłości bezgranicznej  :serce:

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
PO CYWILNYM
25 kwietnia 2006, 08:24
SHIRINEL....Gratulacje i wszystkiego najlepszego!!! :D  :serce:  :serce:

Offline Agutka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 26.08.2006
PO CYWILNYM
25 kwietnia 2006, 10:35
Wszystkiego NAJ NAJ NAJpiekniejszego na Waszej wspolnej drodze zycia :D  :serce:  :serce:  :serce:
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
PO CYWILNYM
25 kwietnia 2006, 10:58
gratulacje....

i co tak mało fotek.. dawaj więcej.. kiecusię pokaż jak wygląda  :mrgreen:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
PO CYWILNYM
25 kwietnia 2006, 11:05
Znam takie małżeństwo-on muzłumanin irańczyk;ona katoliczka-polka, są 4 lata po ślubie mają synka i bardzo się kochają-on jest super facet a ksiądz nie robił im żadnych problemów, może kościół wybrałaś nie ten :roll:
Dużo szczęscia i miłości na nowej drodze życia  :P

Offline SHIRINEL

  • nowicjusz
PO CYWILNYM
26 kwietnia 2006, 00:47
dziekuje bardzo serdecznie za piekne slowa.
Cytat: "martini"
moze warto porozmawiac z innym ksiedzem?
nic z tego musi to przejsc przez parafie do ktorej naleze czyli w birmingham czyli tylko jeden ksiadz z ktorym jest ciezko wiec odpuscilam, mam cicha nadzieje ze wszystko ladnie wyjdzie w tym zamku przesle wam zdjecia i relacje.
jeszcze raz dzieki
pozdrawiam

Offline groszek

  • maniak
PO CYWILNYM
26 kwietnia 2006, 13:51
Śliczna para młoda! Życzę Wam dużo miłości, która pokona różnice religijne i kulturowe!  :serce:

ps. Ja, no cóż... mam kilka koleżanek, w tym jedna bardzo bliską, którym związek z muzułmaninem się nie udał. Racja, nie udają się i inne związki, ale w tych przypadkach problemem była odmienna kultura i religia. Moją przyjaciółkę zostawił muzułmanin, gdy ochrzciła ich dziecko. :(
Zrobiła to wbrew jego woli, więc on przestał ją uważać za swoją kobietę, a dziecko za swoją córkę i umył ręce od wszystkiego. Jestem sceptykiem, ale wyjątki się zdarzają.

Offline groszek

  • maniak
PO CYWILNYM
28 kwietnia 2006, 07:51
Owszem- tłumaczy- różnice kulturowe były w ich wypadku nie do przeskoczenia. Żeby nie było, że jestem stronnicza i zwalam winę na faceta. Uważam, że moja koleżanka powinna była najpierw pewne zagadnienia z nim przedyskutować, zanim się z nim związała na poważnie. Tyle, że dziecko to było owoc wpadki z ich "pierwszego razu".

Offline PumoRi Kobieta

  • maniak
PO CYWILNYM
28 kwietnia 2006, 08:58
SHIRINEL: samych szczęśliwych chwil Wam życzę! :serce:  Trwajcie w Waszej Miłości na przekór księdzu i wszystkim innym sceptykom    :Daje_kwiatka:  

Cytat: "groszek"
dziecko to było owoc wpadki z ich "pierwszego razu"


no niestety, to jest częsty powód rozpadu małżeństw nawet tej samej religii. Ja jakbym miała taką "wpadkę" nie brałabym jeszcze ślubu...