e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Oda do gości weselnych  (Przeczytany 12651 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kaśka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 10.06.2006
Oda do gości weselnych
18 kwietnia 2006, 21:23
Dziewczyny jesetm po rozdaniu zaproszeń i muszę to napisać bo mnie sz...trafia;


  Nasi goście weselni często traktują zaproszenie na wesele jako zło konieczne i fakt zaszczycenia imprezy swoją obecnością to już z ich strony wszystko, co mają do zaoferowania.


  Pamiętajcie więc drodzy goście :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:  :!:

  dla Młodej Pary jest to najpięknieszy dzień w życiu :serce:
 
  to Wy drodzy goście macie spowodować, że Młoda Para będzie szczęśliwa i zadowolona i to
  Wy tworzycie atmosferę na weselu

  więc nie stękajcie i marudźcie, że to termin wam nie leży bo gdyby było poźniej wesele to zrobilibyście sobie od razu wakacje

                                                 :klotnia:    że kotlet za zimny,

                                                 :klotnia:     że podłoga śliska,


                                                :klotnia:    że orkiestra za głośna ,


      poprostu weselcie się z nami bo ta chwila tak szybko przemija i nigdy już się nie
      powtórzy

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Oda do gości weselnych
18 kwietnia 2006, 21:48
Kaśka - trzeba było odparować tym gościom, którzy się krzywili, że wy też wolelibyście wziąć ślub w Vegas czy na małej wyspie pośrodku oceanu.. Brak kultury jakiś normalnie. No i oczywiście mam nadzieję, że za dwa tygodnie jak będę zaproszenia rozdawać taka sytuacja się nie zdarzy. A jak się zdarzy to opierniczę. Nikt nikomu łaski nie robi - nie pasuje, nie przychodzić!

Offline donia

  • entuzjasta
Oda do gości weselnych
18 kwietnia 2006, 22:18
zawsze sie znajdzie jakaś menda co popsuje humor...
znamy nasze rodzinki nie od dziś...więc wiemy na co ich stać niestety
znajomi są za to zawsze zadowoleni i dzięki nim mam nadzieje, ze nasze wesela będą udane

 :D

Offline KAHA Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Oda do gości weselnych
18 kwietnia 2006, 22:20
D-O-K-Ł-A-D-N-I-E!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ale...z drugiej strony średni koszt pójścia na wesele dla dwóch osób to około 1 tysiąc złotych, przy założeniu, że facet ma już garnitur..A Polacy są malkontentami... po prostu i jeśli wykładają kasę to oczekują perfekcjonizmu i robienia wszystko pod ich gusta. Obie strony powinny być po prostu WYROZUMIAŁE  - a na weselu dobrze się bawić. :serce:

Offline donia

  • entuzjasta
Oda do gości weselnych
18 kwietnia 2006, 22:47
Cytat: "KAHA"
A Polacy są malkontentami

ano
nie dogodzi, nie dogodzi zawsze coś nie tak

witki opadają

Ale to prawda, że człowiek czasem się czuje jakby im krzywdę robił tym zaproszeniem na ślub i wesele (a spróbujcie ich nie zaprosić to dopiero jatkaa będzie)

 :twisted:

Offline ancik

  • bywalec
Oda do gości weselnych
19 kwietnia 2006, 11:45
prawda jest taka ze nigdy sie wszystkim na raz nie dogodzi, a z drugiej strony to co to za goscie co krzywia sie ze dostali zaproszenie na wesele - u mnie w rodzinie wszyscy wiedza ze sie kroi weselicho mimo ze nie rozdalam jeszcze zaproszen! wiec sa przygotowani na to emocjionalnie i mam nadzieje finansowo :) ja tam nie bedzie sie przejmowac jak ktos bedzie nosem krzywil - wystarczy ze tesciowa sie martwi :) pozdrwiam

Offline groszek

  • maniak
Oda do gości weselnych
20 kwietnia 2006, 19:14
Cytat: "KAHA"
średni koszt pójścia na wesele dla dwóch osób to około 1 tysiąc złotych

Mój boziu!!! Gdzie tak jest??? Ja zakładam, że każdy facet jedną porządną marynarkę i spodnie ma... Kobita choć jedną porządną garsonkę, więc koszt ubrania się odpada. No chyba, że ktoś chce zaszpanować i szaleje, jak para młoda.  :|  
A prezent, czy kwiaty to przecież indywidualna sprawa. Ja myślę, że 100 zł w kopercie to norma. Jeśli ktoś poleci do hipermarketu to dostanie czajnik czy żelazko nawet za mniej.. Więc te 1000 zł jest chyba grubo przesadzone!  :roll:

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Oda do gości weselnych
20 kwietnia 2006, 20:00
Groszek - ludziom głupio pójść na wesele w jedynej marynarce noszonej sto razy albo garsonce kupionej pięć lat wcześniej. Zazwyczaj trzeba kupić coś nowego (tzn takie jest przekonanie osób zaproszonych). Oczywiście kwota 1000zł jest mocno przesadzona, bo tyle wydają tylko te osoby, które na to stać. Ja np. na wesele siostry Przyszłego nabyłam świetną kieckę z wyprzedaży za 80zł. A oboje mamy zamiar w kopercie dać 300zł. No ale moi rodzice dadzą np. 1000zł. Czytałam ostatnio, że nie będzie foux-pas, jeśli w kopercie znajdzie się 50zł (w jednym banknocie), także nie wydaje mi się, aby wyjście na wesele aż tyle kosztowało. Tyle tylko, że obecnie bardzo dużo ludzi ma problem z wydaniem nawet 100-200 zł na taką imprezę. I stąd są chyba kwaśne miny. Ja sama - gdybym wiedziała, że nie mam pieniędzy - wolałabym nie pójść na wesele niż kwękać pod nosem i wygrzebywać jakieś zaskórniki.

Offline groszek

  • maniak
Oda do gości weselnych
21 kwietnia 2006, 07:47
A wypchać się z takimi gośćmi. Ja będę majchętniej widzieć tych, którzy mają autentycznie ochotę przyjść. Reszta w ogóle nawet nie musi się zjawiać pod kościołem, ani winszować w jakikolwiek sposób. Ja zapraszając na ślub wcale nie zakładam, że mi się cokolwiek zwróci, ani, że na tym zarobię.

Offline Lea Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
Oda do gości weselnych
21 kwietnia 2006, 10:23
U mnie cała rodzinka była zachwycona wizja zabawy :D  :D
Może to dlatego, że od prawie 10 lat tak naprawde nie było wesela??? Nasi rodzice i coitki już dawno brały ślub..
No, ale ja jestem najstarsza z rodu (od strony taty) i druga pod względem starszyzny (od strony mamy)- więc nie mam prawie starszych kuzynek...

Ciotki się śmieja, że może teraz worek z zaproszeniami się wysypie (po mnie- to co rok to prorok..hihihihi...)
Więc u mnie nikt dziwnych min nie robił. Do tego w zaproszeniu był wierszyk o pieniążkach i większość gości od razu się ucieszyła, kwitując wszystko : ,,o to dobrze, nie musze wymyślać prezentu" lub ,,Macie rację- sami kupicie to co Wam się bedzie podobać"

Od strony Rysia- sytuacja wyglądała podobnie.. :D  :D

Offline Kaśka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 10.06.2006
Oda do gości weselnych
21 kwietnia 2006, 10:31
O naszym weseleu wszyscy wiedzą od 6 miesięcy ale i tak nieliczny stroją fochy.

  Ja rozumiem, że kasa jest problemem ale wtedy trze ba grzecznie podziękować za zaproszenie i odmówić przybycia i już  a nie zawracać nam gitarę, że to czy tamto.

My naprawdę teraz mamy dużo na głowie .

Ja nigdy będąc zaproszona na czyjeś wesele nie zawracałam głowy młodym i nawet pytałam czy jakieś pomocy organizacyjnej potrzebują.

Ale większość moich gości jest super i tak sobie wszystko organizują żeby w teń dzień być z nami a nawet trochę dłużej.

I tym wszystkim wspaniałym przyjaciołom bardzo dziękuję.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Oda do gości weselnych
21 kwietnia 2006, 13:07
Ja gdzieś zamieszczałam taki regulamin gościa weselnego-nasi dostali; jak nie znajdę to wlepię jeszcze raz  :wink:

Offline -SpinkA- Kobieta

  • mama do kwadratu :))
  • zapaleniec
  • data ślubu: 24.06.2006
Oda do gości weselnych
23 kwietnia 2006, 13:00
Cytat: "Maja"
Ja gdzieś zamieszczałam taki regulamin gościa weselnego-nasi dostali; jak nie znajdę to wlepię jeszcze raz


Majeczko w takim razie wklej - z chęcią poczytam.

Mam ślub za 2 m-ce. Wesele na 80 osób i w tym 68 przyjezdnych, bo od 5 lat mieszkamy w Szczecinie, kupiliśmy sobie tu M i tu postanowiliśmy się pobrać.
Większa część osób jest bardzo zadowolona z samego faktu zaproszenia i wręcz nie mogą się doczekać. Niestety są też osoby (tylko ciotki) które potrafią człowiekowi zepsuć całą atmosferę związaną z przygotowaniem uroczystości.... bo to daleko.... bo trzeba dać w kopertę... ubrać się... kwiaty... dojechać.... potem wrócić..   :cry: Mi strasznie przykro z ich powodu, bo ja za każdą osobę płacę 230 zł (każdemu zapewniam nocleg i poprawiny i zabawę w tym samym hotelu łącznie z transportem do i z kościoła)! I nikomu nie pokazałam niezadowolonej miny a całe przyjęcie organizujemy i sponsorujemy sobie sami.  :roll:

Drodzy goście pamiętajcie - to jedyny najważniejszy dzień w życiu i młodej parze miło jak ktoś się cieszy ich szczęściem.

A my pamiętajmy: JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY KAŻDEMU DOGODZIŁ...
nie dajmy się zwariować!

Offline monia_piotr Kobieta

  • bywalec
Oda do gości weselnych
23 kwietnia 2006, 13:56
Cytat: "-SpinkA-"
A my pamiętajmy: JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY KAŻDEMU DOGODZIŁ...
nie dajmy się zwariować!



Święta racja. To nasze święto i nie możemy sie martwić że komuś coś nie pasuje. Nikto jeszcze nikogo do niczego nie zmusił. Także jak ktoś nie chce to niech nie przychodzi (przyjeżdza). :D

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 09:45
Cytat: "Beth"
Nikt nikomu łaski nie robi - nie pasuje, nie przychodzić!


Popieram, popieram, podpisuję się wszystkimi łapkami. Łachy bez - jak się rodzinie nie podoba to niech nie przychodzą; zaprosze znajomych, którzy się ucieszą i będą się z nami i bawić i weselić.


Cytat: "amelani"
moja ciotka nauczycielka ponoć już robiła jakieś problemy, że to dzień po zakończeniu roku szkolnego itp, a przeciez ślub jest o 15 w sobotę, a zakończenia roku jest w piątek rano...


Moja świadkowa też jest nauczycielką i w czerwcu ma trzy wesela (w tym na dwóch światkuje) pod rząd. Jej jedyną wolna sobotą w czerwcu, która na razie jej zostaje wolna jest  24 czerwca i nie marudzi, tylko zastanawia się co zrobić z uczniami w poniedziałek rano.... :lol:   :roll:  tak aby nie musiała za bardzo wysilać swojego biednego umysłu po....poprawinach

Ja nigogo usilnie nie będę przekonywać aby przyjechał. Nie chce lub nie może jego decyzja, jego sprawa. Sama w zeszłym roku z powodów rodzinnych i finansowych musiałam odmówić przybycia na trzy wesela (wszystkie daleko od mojego miasta). To jest trudna decyzja dla kogoś ktochce jechac, a okazuje się, że nie może. Dlatego uszanuję czyjąś decyzję. A jeśli ktoś nie ma ochoty weselić się z nami (po co takie koszty? teraz się nie robi wesel..itp.), to już jego sprawa....bylebym tylko wczęsniej wiedziała.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 13:59
mam

Zasady zachowania na weselu

1.Wesele rozpoczyna się na początku a kończy, gdy młoda para zaśnie.

2.Kto pojawi się na weselu w złym nastroju będzie rozweselany. Jednak jeśli wszelkie próby zawiodą, gość zostanie usunięty z sali.

3.Zabrania sie dłubania palcem w nosie sąsiada, dłubania widelcem w uchu, picia przez słomkę napoju sąsiada oraz wycierania tłustych palców w ubranie sąsiada.

4.Podróże poszukiwawcze pod stołem są surowo wzbronione.

5.Osoby mające uwagi dotyczące wesela zobowiązane będą do zorganizowania lepszego w przeciągu pół roku.

6.Nie toleruje się pustych kieliszków. Dlatego będą one od razu napełniane w celu uniknięcia zaglądania do nich zbyt głęboko.

7.Zabrania się rzucania kwiatów w kierunku młodej pary jeśli znajdują się one nadal w wazonie.

8.Osoby, które zgubia wątek nie muszą go szukac. Rano sala będzie gruntownie zamiatana
i będzie go można odebrać.

9.Nie należy więcej pić, gdy nie jest się już w stanie wypowiedzieć zdania:
„stół z powyłamywanymi nogami”.

10.Osoby niezadowolone ze swoich miejsc przy stole będą miały następnego dnia calą salę do dyspozycji.

11.Radzi się wszystkim panom przynajmniej raz zatańczyc z własną małżonką. Kosztuje to tylko parę minut a unika się w ten sposób kłopotów.

12.Jeśli alkohol wyleje się na odzież prosimy nie panikować! Zostanie przyniesiona następna butelka.

13.Dla osób, które nie znajdują żadnego powodu do śmiechu wisi lustro w korytarzu.

14.Zabrania się kobietom przewracania oczami oraz używania innych znaków w celu zmuszenia meżczyzn do pójścia do domu.

15.Zabrania się zabierania czegokolwiek z wesela oprócz dobrych wspomnień.

16.Osoby idące do domu proszone są o zabranie swoich partnerów. Nie dopuszcza się przy tym jakichkolwiek zamian.

17.Jeśli któryś z gości stwierdzi, że znajduje się sam na sali oznacza to, że zabawa dobiegła końca.

Każdy z uczestników jest zobowiązany do przestrzegania powyższych zasad niezależnie od rasy, koloru skóry, płci, wyznania czy przekonań politycznych pod groźbą zmywania naczyń po weselu. :jupi:

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 14:23
Cytat: "Maja"
11.Radzi się wszystkim panom przynajmniej raz zatańczyc z własną małżonką. Kosztuje to tylko parę minut a unika się w ten sposób kłopotów.


hahaha świetne!!!

Offline aniula

  • entuzjasta
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 15:30
Maju regulamin rewelacyjny  :mrgreen:

Cytat: "Maja"
5.Osoby mające uwagi dotyczące wesela zobowiązane będą do zorganizowania lepszego w przeciągu pół roku.


I tak powinno być.

Offline Lea Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 16:44
SUPER   :hahaha:

Offline donia

  • entuzjasta
Oda do gości weselnych
24 kwietnia 2006, 16:50
Rewelacja Maju, chyba to powiesimy przy wejściu do sali

  :brawo:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Oda do gości weselnych
25 kwietnia 2006, 09:24
U nas jak czytali (najpierw nieliczni ale potem zaczęli sobie pokazywać) to już wiedziałam, że to był dobry pomysł  :wink:

Offline Kaśka Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 10.06.2006
Oda do gości weselnych
8 maja 2006, 23:40
ale super regulamin może zastosuję

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Oda do gości weselnych
9 maja 2006, 14:18
maju taki tegulamin każdemu gościowi rozdawaliście czy poprostu gdzieś sobie wisiał?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Oda do gości weselnych
10 maja 2006, 09:46
Nie rozdawaliśmy, był gdzie niegdzie (w kilku egz.)

Offline krollewna

  • forumowicz
Oda do gości weselnych
11 maja 2006, 13:24
Jeszcze nie zdazylam przejrzec wszystkich postow, wiec nie wiem,czy juz to gdzies bylo, ale  mam cos podobnego:
KILKA OBOWIAZUJACYCH ZASAD
1.NAWET JEZELI STRASZNIE SIE NUDZISZ, BADZ JAK PANNA MLODA: USMIECHNIETY OD UCHA DO UCHA!

2.NIE WOLNO ZACHOWAC SWOJEGO DOBREGO HUMORU WYLACZNIE DLA SIEBIE.

3.FOTOGRAFOWANIE GOSCI ZA POMOCA KAMER JEDNORAZOWYCH JEST OBOWIAZKOWE. NIE ZAPOMNIJ O UZYCIU FLESZU!

4.FOTOGRAFOWANIE WLASNA KAMERA JEST DOZWOLONE TYLKO W PRZYPADKU GDY ZLOZY SIE PRZYSIEGE O PRZYSLANIU ODBITEK MLODEJ PARZE.

5.SPRAWDZAJCIE CO JAKISZ CZAS CZY WASI SASIEDZI NIE PIJA ZA DUZO, TAK, ZE ICH TWARZE STAJA SIE ROZMAZANE I NIEWYRAZNE.

6.CI, KTÓRZY NIE MAJA GLOSU SA ZOBOWIAZANI BRAC UDZIAL WE
WSPÓLNYM SPIEWANIU JAK NAJLEPIEJ POTRAFIA.

7.WYGLASZAJACY MOWE ZOBOWIAZANY JEST OBUDZIC WSZYSTKICH SPIACYCH GOSCI PO ZAKONCZENIU.

I na koncu

ZANIM PÓJDZIECIE DO DOMU SKONTROLUJCIE:


1. CZY MACIE UBRANIE NA SOBIE
2. CZY JEST TO WASZE UBRANIE
3. CZY WSZYSTKIE CZESCI GARDEROBY ZNAJDUJA SIE NA ODPOWIEDNICH CZESCIACH CIALA
4. CZY MACIE WSZYSTKIE CZESCI CIALA
5. CZY WSZYSTKIE CZESCI CIALA SA WASZE

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Oda do gości weselnych
16 września 2006, 16:53
Ja też już teraz mam problem z parą gości.A mianowicie taki,że gdy dowiedzieli sie,że ślubujemy w czerwcu to wyskoczyli z głupim pytaniem dlaczego w czerwcu,a nie w sierpniu bo dla nich lepiej było by w sierpniu bo dzieci kończą rok szkolny w sierpniu,a w czerwcu dzieci chodzą jeszcze do szkoły :roll:

Offline redzia Kobieta

  • Gosia
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.09.2006
Oda do gości weselnych
16 września 2006, 16:59
My mielismy te same zasady w ksiedze slubnej, ktore wypisala Maja. Gosciom sie podobaly  :D

Offline anetka161 Kobieta

  • 16.06.2007-nasz wspaniały dzień
  • maniak
  • data ślubu: 16.06.2007
Oda do gości weselnych
16 września 2006, 17:12
Ja chyba też wydrukuję te zasady co Maja tu przedstawiła.Maju niepogniewasz się,że to sobie ściągnę? :mrgreen:

Offline agnieśka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 19.08.2006
Oda do gości weselnych
16 września 2006, 17:12
U mnie na weselu zasady zachowania gości na weselu po obiadku czytał pan z orkiestry, goście jeszcze nigdy się z tym nie spotkali, więc ubaw był po pachy. Przed zasadami orkiestra przeczytała przysięgę gości, co z zasadami stworzyło fajną całość. Orkiestrze tak się  mój pomysł podobał (a ja oczywiście pomysł miałam z naszego ulubionego forum :D ), że wzięli sobie kopie zasad i przysięgi.
Co do gości wiem z własnego doświadczenia, że osoba której zależy na obecności na weselu zrobi wszystko żeby na nim być, nie licząc oczywiście wypadków losowych i innych ważnych powodów.

Offline kate_bush Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 26.06.2010 godz.16:00
Odp: Oda do gości weselnych
11 lutego 2009, 19:47
zasady świetne!!uśmiałam się do łeż i na pewno w jakiś sposob je wykorzystam u siebie