e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Mrożenie posiłków dla dziecka  (Przeczytany 3915 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 00:00
Nie znalazłam podobnego wątku, zatem zakładam by podyskutować na temat mrożonek.
Używacie? Mrozicie pokarmy? Mam na myśli papki warzywne, owocowe itp?

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 11:04
mroziłam obiadki i deserki i robię to do tej pory :)

gotowałam, blendowałam i siup do pojemników.
w przypadku maluchów można też porcjować po jednych składniku w tackach na kostki lodu.
możesz wtedy wprowadzać po kolei każde warzywo/ owoc, a ostatecznie tworzyć zestawy w większej ilości "kostek".

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 11:19
.caril.  świetny pomysł z tymi "kostkami", a podgrzewac to jak - kąpiel wodna przed podaniem?
a pojemniki do mrozenia to jakie najlepiej? Mogą byc te takie do badania moczu? Mrozilam w nich mleko - mogą chyba byc, prawda?

Czy te sloiczki po obiadkach gerberach i innych nadają się do weków?  ???

musze zabrac się za zapasy, bo sloiczki są ogromnie drogie  >:(

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 11:28
wyjąć wcześniej i do kąpieli.
później już się nie szczypałam i ustawiałam rozmrażanie w mikrofali ;)

pojemniki mam takie:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60149673/
a wekowałam w małych słoikach (rodzice i zbierali) - te po obiadkach się nie nadawały - po otwarciu już nie trzymały.
rodzice mi zbierali takie po koncentracie i małych konfiturach.

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 11:54
Wlasnie mi się wydawalo, ze te nakrętki są jakies podejrzane i mogą byc z nimi problemy. A nadają sie one w ogole do czegos, bo uzbieralam ich troche i nie wiem co z mini robic  ???
W zamrazarce to pewnie by strzeliły?

Zakupie w takim razie troche pojemniczkow. Mikrofalę rozszyfruje, bo narazie się nie mozemy dogadac, ja swoje - ona swoje ;)
.caril. ogrooomnie dzięki za podpowiedzi   :uscisk:

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 11:57
ja też zbierałam, a potem poszły w kosz :)
jeden na 10 się nadawał do ponownego użycia...

dogadaj się z mikrofalą, choć jak wyjmiesz wieczorem mrożonkę i wstawisz do lodówki, to kąpiel wodna sobie poradzi.

polecam się ;)

Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 12:41
jolanga ja czasem mrożę zupy, gulasze w szklanych słoikach, teraz w większych, ale wcześniej wykorzystywałam też te po desserkach. Nigdy mi żaden nie trzasnął w zamrażalce.
Oprócz słoików używam dokładnie tych samych pojemników ikeowych co Karolina.
Pomrożone mam też maliny i jagody z lata. Wyjmuję po kilka sztuk a potem siup do jogurtu naturalnego.

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 12:43
Ja mroziłam, zwłaszcza na początku - jak miałam kupić w sklepie kilka dag mięsa? :D


Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 12:49
Ja też mrożę zupki, a dokładnie gotuję gotuje wywar z mięsem i warzywami odpowiednio doprawiam i rozlewam do małych pojemników (ja mam z tesco) z rozdrobnionym mięsem. Wyjmuję, rozmrażam i zasypuje czy to ryżem, czy to kaszą manną, czy to zacierkami i mam zupkę dla małego. Starszy jada w przedszkolu, mąż nie je zup więc jak bym ugotowała garnek to bym miała na tydzień tej zupy, a to za długo jeść jedną zupę. Tak gotuje gar i od razu ze 4 porcje zamrażam - idealne rozwiązanie na "dzień lenia" :-D.
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 13:06
Ja wlasnie mięsne kupowalam, a inne to na bieząco robilam. Ale teraz sloczki musze wieksze kupowac i ceny mnie powalają (6zł sloik!!), wiec postanowilam zrobic mrozonki. No i mam olbrzymią dynie - cos z nią tez musze zrobic...
a wlasnie, jak dzieciaki radzą sobie z tymi wiekszymi sloikami (etap2) - te co mają juz grudki jedzenia. Nie dlawią sie czy cos? Moj raz zlapal kawalek jablka i myslalam, ze padne, bo mi sie czerwony jak burak zrobil...  ::)

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 14:38
świetny temat jolanga  :) tez się właśnie ostatnio zastanawiałam jak to jest z tym mrożeniem i wekowaniem. Póki co robię na dwa dni i trzymam w lodówce. Ale jak dorwę jakiś fajny kawal mięsa to mam zamiar porobić obiadki i siup do mrożenia.
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 14:45
eovina  8)

Mi wlasnie przed chwilą kolezanka z pracy poweidziala, ze mrozi jedzenie w tych sloikach gerberowych i zakręca zakrętką normalnie, tylko wazne zeby nie napelniac sloika po brzegi, bo wtedy strzeli. Powiedziala tez, ze jak jej czasem pęknie to po prostu go wywala, ale za to ma duzo innych  ;D

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 14:51
Ja też sobie oczywiście nazbierałam tych gerberowych słoików na mrożenie. Ale już je wywaliłam wole nie ryzykować, że się na robię a potem pójdzie do kosza.
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 14:57
ika3w z tymi owocami to tez jest mysl, ja sobie je poporcjuje w te pojemniczki po mleku co mam. Papki pomroże w takim razie w sloiczkach, a większe porcje w pojemnikach. Dzięki dziewczyny za wskazówki!! Plan juz jest-w tym tygodniu kuchnia ruszy pelną parą  ;D

Gabiś

  • Gość
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 15:15
ja też mrożę. Zupki w pojemniczkach plastikowych. Mrożę też mięso, warzywa, owoce.

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
9 stycznia 2012, 17:00
bardzo fajne do mrożenia są pojemniki na mleko jeżeli ktoś  kupił, bo później można je cały czas używać http://www.jestemdzieckiem.pl/produkt,44520,pojemniki-na-pokarm-via-z-nasadkami-i-pokrywkami-o-pojemnosci-180-ml-philips-avent.html



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
10 stycznia 2012, 09:18
próbowałam wekować zupki w tych malych słoiczkach i było tak jak piszecie
na 10 tylko 3 trzymały  :P
bardzo ciężko jest mi je dobrze zakręcić gdy mam gorącą zupkę w słoiczku  :P


jolanga ostatnio za słabo zmiksowałam ryż i w zupce były delikatne grudki
pierwsza reakcja była plująca
ale spróbowałam malutkie ilości na łyżeczce i teraz wcina aż mu się uszy trzęsą
z niczym innym nie próbowałam więc nie wiem jak jest przy większej ilości bo jednak tego ryżu w zupce było mało  ;D

Offline ikusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 31-05-2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
10 stycznia 2012, 11:39
Ja od początku mroziłam jedzonko. W pojemnikach na pokarm z aventu. Z początku mroziłam bo nie widzialam sensu gotowania jednej marchewki, a tak gotowałam więcej (mniejszy wtedy problem z użyciem blendera ;) ) Teraz jak córa zjada już duże porcje to gotuje maksymalnie na 2-3 posiłki, dwa do lodówki - jeden ewentualnie do zamrożenia.
Nie widze w tym nic złego, dla mnie to tylko ułatwienie, zwlaszcza jak wraca się do pracy i trzeba gotować z wyprzedzeniem.

Offline Daruda Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.06.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
10 stycznia 2012, 17:29
zaraz mi się Gesslerowa przypomniała;-) ciekawe ,czy by wyczuła,że zupka była mrożona;-))) bo ona przecież uczulona na to ;-))hihiih

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
11 stycznia 2012, 12:39
Hahaha, ciekawe co by poweidziala. Czasem tez zastanawiam się jak skomentowalaby obiady takie jak w domu robimy ;)
Myslalam o tym ostatnio tez jak tesciowa zamrozila świąteczną galarete - wiecie taką z mięsem, tzw zimne nóżki - czy geslerowa by wyczuła ;)

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
17 stycznia 2012, 23:13
/dziewczyny, a co powiecie o sokach? Robicie? Przecierowe? Kompoty? Jak to przechowowac - tez w sloikach? Weki/mrozonki?
Zastanawiam się czy mozna zabutelkowac w butelki po sokach gerbera/bobovity, albo chociaz kubusia - co o tym myslicie?

Offline ikusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 31-05-2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 12:45
Ja kompoty robie na bieżąco, jedyne co mam pomrożone to owoce - maliny i winogrona. A sok ze świeżo wyciśniętych owoców tez robie tylko na maks 2 dni.

Offline Zoya Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2010 r.
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 13:05
Nie no dobra, na bieżąco to inna sprawa, tu chodzi o to, zeby porobic zapasy napojów wszelakich

Offline ikusia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 31-05-2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 13:26
no to chyba tylko do butelki i zagotować, bo do zamrażarki trzeba by bylo kombinować z plastikowaymi butelkami.

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 17:08
no to chyba tylko do butelki i zagotować
też jestem tego zdania, zagotować żeby słoik czy tam butelka załapała ale absolutnie bym nie mroziła. To tak samo jak się robiło kompoty na zimę lub inne przetwory i wynosiło do piwnicy. Ale przecierowe to wydaje mi się zupełnie inna para kaloszy, robiła bym raczej tylko na bieżąco. A przecierowe to masz na myśli te robione przez sokowirówkę?



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 20:00
Słuchajcie a można zamrozić zupę zrobioną "na bogato"- tzn duzoooo warzyw a zupa to konkretnie barszcz ukraiński. Czy lepiej zawekować?

♡ Szymon & Leon ♡

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 20:03
Słuchajcie a można zamrozić zupę zrobioną "na bogato"- tzn duzoooo warzyw a zupa to konkretnie barszcz ukraiński. Czy lepiej zawekować?
Tosia jadła tylko takie zupy, praktycznie bez płynu - mroziłam :)

jolanga, soczki tylko zagotować.

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 20:18
Dziękować bardzo :)
Lecę mrozić bo mi z 10l zupy wyszło i ni jak tego nie przejemy. A że z samych buraków prawie to wolałabym żeby sam Szymek się nią raczył- jedyna forma przemycenia buraka to powiedzieć że to ziemniaczek zabarwiony na czerwono ;)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline .caril.

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.08.2009
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 20:20
barszcz akurat mroziłam w woreczkach śniadaniowych, bo nie chciałam żeby mi pojemniki odbarwiło 8)

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Odp: Mrożenie posiłków dla dziecka
18 stycznia 2012, 20:35
w takich zwykłych woreczkach mówisz? czy wziąć takie specjalne do mrożenia?

♡ Szymon & Leon ♡