e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Propozycje na wieczor panienski  (Przeczytany 10137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Propozycje na wieczor panienski
7 grudnia 2004, 17:52
Dla przyszlej Panny Mlodej lub Pana Mlodego .
P.S. TO JEST TORT  :!:  :!:  :!:  



Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
WIECZOR PANIENSKI
7 grudnia 2004, 17:53
czy to jest tort :?:  :?:  :?:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 08:17
Wow fajniutki  :D
Mój też nie był zbyt grzeczny
Moja przyjaciółka zamówiła "wacka" z lukru, takiego żylastego - jak to ona ujęła  :?
Ale był na prawdę super  :lol:
Odbierał go z cukierni jej mąż, jak w środku było całe mniustwo pań  :roll: Pani z cukierni przyniosła torcika, wyjęła z opakowania i położyła na wagę  :shock: - mniej więcej takie miny miały panie z kolejki, a mąż mojej psiapsiółki  :oops:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 10:50
Cytat: "Maja"
Moja przyjaciółka zamówiła "wacka" z lukru, takiego żylastego - jak to ona ujęła  :?
Ale był na prawdę super  :lol:
Odbierał go z cukierni jej mąż, jak w środku było całe mniustwo pań  :roll: Pani z cukierni przyniosła torcika, wyjęła z opakowania i położyła na wagę  :shock: - mniej więcej takie miny miały panie z kolejki, a mąż mojej psiapsiółki  :oops:


Dobre!! :hahaha:
Gratuluje przyjaciolce inwencji tworczej  :P  
Chcialabym widziec miny tych pan (lubie takie sytuacje- obserwowanie reakcji ludzi postronnych :lol:)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 10:58
Tak, moje koleżanki to istne "wariatki"  :D , w mój wieczór panieński np. tańczyłyśmy w klatce  :!:  :wink:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 11:13
Extra!!
Rozumiem,ze w lokalu? Ktory ma takie akcesoria ?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 11:20
Zgadza się  :D Moje koleżanki wszystko same zorganizowały, ja nie miałam nic do powiedzenia poza datą (spytały czy mi pasuje  :D ) ale było fajnie  :P

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
WIECZOR PANIENSKI
8 grudnia 2004, 11:23
:brawo:  dla kolezanek!!
Ja nie mialam panienskiego. Wszystkie moje bliskie kolezanki bylu przyjezdne, nie bylo z kim zaszalec  :(
Ale za to na weselu odbilysmy sobie z nawiazka  :!:  :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
WIECZOR PANIENSKI
14 grudnia 2004, 10:00
A słyszał ktoś o parten Raben  :?:  :shock:
Zamiast wieczoru panieńskiego i kawalerskiego jest właśnie taka tradycja. Narzeczeni, w wieczór poprzedzający dzień ślubu przyjmują gości przed domem. Częstują ich wódką i np. ciastem. Mają przygotowane mnóstwo butelek. A goście przychodzą, rzucają szkłem, częstują się, gawędzą i odchodzą. I wtedy przychodzą następni...  :roll:
Butelki może przyjść potłuc każdy, w zamian za to oczywiście powinien dostać łyk "WESELNEJ". Szkło zamiata przyszła panna młoda.  :?  :?  :?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
WIECZOR PANIENSKI
4 stycznia 2005, 17:35
Oj, nie podoba mi sie ta co co opisalas Maju. Gdzie cos takiego sie praktykuje? bo chyba nie w Polsce ??

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
WIECZOR PANIENSKI
4 stycznia 2005, 21:31
Sylwia, z tym rozbijaniem szkła to spotkałam się na Kaszubach. Jak byłam dzieckiem wesele szykowało moje wujostwo i dzień przed ich ślubem ktoś przychodził i rozbijał im szkło przed drzwiami. Szczerze mówiąc, wtedy bardzo się przestraszyłam. Jak dorosłam, to zrozumiałam - taka tradycja i nic w tym złego. To niby dostatek zapewnia i szczęście (ale nie jestem pewna).

nic w tym złego w tej tradycji ma się rozumieć :)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
WIECZOR PANIENSKI
5 stycznia 2005, 10:49
Hmmm, coz. Co region to obyczaj  :)

Offline odyseusz

  • nowicjusz
WIECZOR PANIENSKI
6 stycznia 2005, 23:14
U mojej "przyszłej" w dawnym pilskim a obecnie w wielkopolskim takie coś nazywa się polter.Cała wieś przychodzi tłuc szkło na szczęście.Teść jakiś czas temu zmontował beczkę aby panna młoda nie musiała biegać ze szczotką po całym podwórku.Teraz goście wrzucają szkło prosto do beczki.A w zamian dostają kawę,ciasto i "łyczek".

Offline Sylwia S

  • użytkownik
WIECZOR PANIENSKI
13 kwietnia 2006, 22:14
Chce urzadzic swoj wieczor panienski w domu. Czy macie jakies pomysly jak go urozmaicic.
Jakies smieszne gry, zabawy? Chce aby byl niezapomniany ale bez "rozbierajacych sie panow"

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
WIECZOR PANIENSKI
13 kwietnia 2006, 22:20
hmm

ten temat był już wałkowany kiedyś...

moze być np. babski raut z kosmetyczka , maseczkami i masażami (słowem salon piekności)

Offline AniaX

  • forumowicz
WIECZOR PANIENSKI
13 kwietnia 2006, 22:32
Syliwia - myślę, że wieczór panieński i tak sam w sobie będzie niezapomniany, nawet bez gier czy śmiesznych zabaw. Oczywiście świetnie, że chcesz coś przygotować, ale nawet bez tego imprezka na 100% sie uda. Bo kobiety w swoim towarzystwie potrfaią się świetnie bawić, czyż nie?!Ja byłam u kuzynki na takim wieczorze i było super! same kobitki, gadanie o wszystkim i o niczym ;), niesamowity ubaw. Oczywiście coś do przegryzienia obowiązkowo, ciasteczka, chipsy i coś do przepicia ;) :P

Offline ździebło

  • użytkownik
WIECZOR PANIENSKI
14 kwietnia 2006, 09:33
A ja myślałam, że to świadkowa organizuje wieczór panieński :) U mnie tak jest... moja siostra, która będzie świadkową nie pozwoliła mi mieszać się w organizację tego wieczoru :) Moim wkładem było tylko podanie jej namiarów na moje koleżanki :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
WIECZOR PANIENSKI
14 kwietnia 2006, 09:56
u nas też tak jest moja świadkowa też dostała listę z nr tel
ale to ja finasuje picie i jedzenie bo głupio by mi było narażać ją na takie koszty