e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: suknie dla puszystej panny młodej  (Przeczytany 28130 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
suknie dla puszystej panny młodej
4 grudnia 2004, 20:14





























Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 07:55
Śliczne, a tak szczerze to one niewiele się różnią od tych dla szczupłych 8)

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 09:18
bardziej luźne.. odcinane pod biustem w większości przypadków...

BTW... nadają się tez na suknie dla panien młodych przy nadziei :dzidzia:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 09:21
O i jeszcze raz potwiedzam tezę że nie ważny rozmiar tylko umiejętności krawieckie bo nie ma innych sukni dla "puszystych" sa tylko zdolne krawcowe albo wo ogóle bez wyobraźni i umiejetności w swoim fachu, a czym te suknie róznią sie od tych dla "szczupaków" no bo ja nie widzę różicy oprócz rozmiaru na metce, zreszta nie trzeba wszywać metki!!!!!! 8)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 09:31
O tym samym pomyślałam jak zobaczyłam te zdjęcia :D

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 16:11
Moniu! Ten temat do strzal w przyslowiowa dziesiatke!  :brawo:
Wiem,ze dla pan o bardziej kobiecych ksztaltach znalezienie sukni slubnej to prawdziwy problem. Slyszalam historie mowiace o watpliwym "profesjonalizmie" niestety wiekszosci pan w salonach z sukniami (propozowanie dziewczynie, ktora ma rozmiar 50-52 dwuczesciowej sukni z gorsetem w roli glownej ... :||  - ze tak powiem lekkie nieporozumenie). Tak wiec jeszcze raz wielkie brawa :brawo:  za podpowiedzi dla naszych przyszlych Panien Mlodych  :P

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
suknie dla puszystej panny młodej
6 grudnia 2004, 20:29
no to następne...




Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
suknie dla puszystej panny młodej
7 grudnia 2004, 10:30
a na ostatnim zdjęciu to jest bombowa fryzurka musza sobie gdzieś wgrac to zdjęcie i biegiem do mojej fryzjerki (znów jej rece opadna jak zobaczy to zobaczy) Hihi :wink:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
suknie dla puszystej panny młodej
7 grudnia 2004, 10:32
a na ostatnim zdjęciu to jest bombowa fryzurka musza sobie gdzieś wgrac to zdjęcie i biegiem do mojej fryzjerki (znów jej rece opadna jak zobaczy to zobaczy) Hihi :wink:

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
suknie dla puszystej panny młodej
10 grudnia 2004, 11:30
Jeszcze raz mówię DLA MNIE SUPER :!:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
suknie dla puszystej panny młodej
10 grudnia 2004, 12:44
i nastepne















kto powiedział,ze puszysta panna młoda ma źle wyglądać w tym dniu ;)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
suknie dla puszystej panny młodej
10 grudnia 2004, 12:58
Moniu! NIkt,absolutnie nikt! Kazda Panna Mloda w dniu swojego slubu powinna czuc sie najpiekniejsza na swiecie !!!!! :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
suknie dla puszystej panny młodej
13 grudnia 2004, 11:43
Ja znalazłam jeszcze taka











Offline justek20

  • nowicjusz
suknie dla puszystej panny młodej
27 stycznia 2005, 15:03
Kochane dziewuszki!

Ja nosze rozmiar 44 i jestem przerazona! Odwlekam chwile wyruszenia za suknia jak tylko sie da! Ale wprzyszlym tygodniujuz ruszam. Zreszta pewnie i tak zdecyduje sie szyc. I mam takie pytanie do Was : ja sobie wybralam sukienke ze spodnica drapowana. Koniecznie drapowanamusi byc bo to jest taaaaakie sliczne. Tylko, ze na tych zdjeciach zadna nie miala drapowania! ( chyba, bo czesc zdjec nie otwiera mi sie :(   ) czyli drapowane spodnice nie sa dla grubych? Mam ja sobie odpuscic?

pozdrawiam

 ja (O:

PS. Oraz na stronie TU BYL ADRES WWW jest kolekcja sukni w rozmiarach duzych!!! (O:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
suknie dla puszystej panny młodej
27 stycznia 2005, 15:17
Wydaje mi sie,ze suknia powinna byc raczej gladka ...
Wszelki drapowania,falbanki etc optycznie poszerzaja .....

Offline Agami

  • forumowicz
suknie dla puszystej panny młodej
27 stycznia 2005, 20:14
Mnie tez się wydaje, ze drapowanie może troszkę pogrubić sywetkę, no chyba, że takie delikatne jak np. to:

Ale ja na Twoim miejscu wybarałabym inna sukienkę, moje typy to:




Offline aniac

  • entuzjasta
suknie dla puszystej panny młodej
27 stycznia 2005, 20:23
moja kolezanka o dosc widocznych ksztaltach miala lekkie drapowiana suknie, wcale jej nie poszerzalo, tylko ze ona ma bardzo duzy biust i moze dlatego jak dla mnie wygladal bardzo szczuplo na weselu!!

Offline justek20

  • nowicjusz
suknie dla puszystej panny młodej
28 stycznia 2005, 13:28
Cytat: "justek20"
Kochane dziewuszki!


PS. Oraz na stronie TU BYL ADRES WWW jest kolekcja sukni w rozmiarach duzych!!! (O:



Nie podajemy adresow www?Przepraszam moderatorow! Nie wiedzialam. (O:

Offline justek20

  • nowicjusz
suknie dla puszystej panny młodej
28 stycznia 2005, 13:37
Cytat: "Agami"
Mnie tez się wydaje, ze drapowanie może troszkę pogrubić sywetkę, no chyba, że takie delikatne


Wlasnie jedna z tych sukienek jest moim typem :)))))

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
suknie dla puszystej panny młodej
28 stycznia 2005, 14:07
justek20-najlepiej byloby,zebys wskoczyla w suknie,ktora jest Twoim faworytem (lub jest podobna do tej jaka chcialabys miec). Tylko w ten sposob mozna sie utwierdzic w przekonaniu,ze to TA :) Musisz ja (suknie) po prostu poczuc,nie moze Ci nic przeszkadzac.... Ale co ja sie wywodze,przeciez wiadomo o co chodzi :)

Offline justek20

  • nowicjusz
suknie dla puszystej panny młodej
31 stycznia 2005, 09:21
Cytat: "Sylwia"
justek20-najlepiej byloby,zebys wskoczyla w suknie,ktora jest Twoim faworytem (lub jest podobna do tej jaka chcialabys miec). Tylko w ten sposob mozna sie utwierdzic w przekonaniu,ze to TA :) Musisz ja (suknie) po prostu poczuc,nie moze Ci nic przeszkadzac.... Ale co ja sie wywodze,przeciez wiadomo o co chodzi :)

:))))
A co jesli mi serce staje na widok~10%sukienek???? bosh...nigdy nie wybiore :))))

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
suknie dla puszystej panny młodej
31 stycznia 2005, 12:05
To masz jeszcze kilka modeli  :P















Offline Viola

  • nowicjusz
POMOCY! :((
9 lutego 2005, 18:33
:(Mam wielki problem...mój ślub szykuje się dopiero na wrzesień a ja już od pół roku szukam gorsetu pod suknie  Jestem załamana - przy moim rozmiarze żadna z takich sukni jakie tu widac nie będzie lezała na mnie jak trzeba  Jeździłam po sklepach,gorseciarkach,krawcowych,salonach sukien,szukałam w internecie i nikt nie może mi pomóc  !!! Kupiłam jednak jeden gorset na www............. za 120 zl!! ale stwierdzilam że nie ma znaczenia tka suma skoro ma byc dobry jak zapewniala mnie tam jedna z pań ... dostałam go lecz niestety - znów zawiodłąm sie okropnie!!!Nie pasuje-nie mogę się wcisnac a na dodatek okazalo sie ze najwiekszym problmem jest to iz gorsety sa szyte na pewna wysokosc i koniec a dla mnie jest to za niskie !!! Albo sie nie zapne u dołu albo stanik mi zjedzie po pas !!! Byłam z tym ukrawcowej która takze mnie zapewnila ze mi pomoze i zrobi.Kupilam wiec potrzebny material - zaplacilam ponownie a tu znów koszmar!Jest jeszcze gorzej!Teraz gorset jest na smieci!Nic się nie da zrobic!! Przed chwila z moim narzeczonym sie przez to poklucilam bo jestem zalamana i odechialo mi sie juz nawet slubu!  Nie potrafie sobie z tym poradzic.Ktos doradzil mi jechac do modystki 200 km stad- co juz jets wielkim problemem dla mnie przy naszych finansach-mamy ograniczone wydatki na slub do minimum a i tak jestesmy juz wiele w plecy  i kazdy grosz w tyl to wielki problem  Poza tym taka modystka za sama nazwe jaka nosi bierze sobie za uszycie czegos takiego 300 zl!!! To wszystko juz mnie przeroslo i jesli ktos mi teraz nie pomoze to odwoluje slub bo nie dam rady !!! Wszyscy sa madrzy radzac ze powinno sie poprostu wziasc za siebie i schudna ale ja mam otylosc wrodzona - 120 kg ! i wielokrotnie podejmowalam sie diet lecz po schudnieciu 10 kg waga stoi i  nie spada w dol a potem znow zwrasta  !!! Lekarze radza tylko operacja odsysania tluszczu co ma swoje ryzyko i znowu-KOSZT!!! BLAGAM _ POMOCY!!!!

Piszcie do mnie jesli mozecie pomoc na e-maill : poziomeczka20@interia.pl

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
suknie dla puszystej panny młodej
10 lutego 2005, 10:57
I jeszcze kilka modeli










Offline Pluszowa

  • użytkownik
suknie dla puszystej panny młodej
12 lutego 2005, 10:52
ja jestem puszysta dziewczyna wlasnie :) Sukienke bede miala szyta.Juz bylam w salonie zorientowac sie co i jak.U mnie najwiekszym problemem jest brzuch.Wiec pani zaproponowala mi prosta nierozkloszowana suknie z rozcieciem z boku,z dekoldem w ksztalcie serca z haftem,na to bedzie zarzucony przezroczysty plasczyk z tiulu,az do ziemi.z rekawkami3/4 w ksztalcie dzwoneczkow.Nie moge miec gorsety ani spodnicy,bo do tego trzeba miec talie,a tej u mnie na prozno szukac.Mam nadzieje,ze bede ladnie wygladala>Najwazniejsze zeby czuc sie ubranym,a nie przebranym.W poniedzialek ide na zdejmowanie miary.

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
suknie dla puszystej panny młodej
12 lutego 2005, 11:30
Na pewno będziesz wyglądać pięknie!!!! Życzę Ci aby ten dzień był najcudowniejszym dniem w Twoim życiu i aby wszystko układało się po Twojej myśli!

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
suknie dla puszystej panny młodej
20 lutego 2005, 22:25
Pluszowa a gdzie będziesz szyła swoją suknię? Ja idę jutro do Natalii na 3-go Maja. Byłam już w obu salonach Marietta, Farage i w Agnes.

Offline Pluszowa

  • użytkownik
suknie dla puszystej panny młodej
23 lutego 2005, 20:24
martulka: wlaśnie w natalii na 3 maja:)) w piatek ide na ostateczne zdjecie miary.

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
suknie dla puszystej panny młodej
23 lutego 2005, 23:04
Pluszowa

No to super  :jupi:  Panie będą musiały się sprężyć, żeby uszyć dwie sukienki na 18.06. Ja na zdjęciu miary byłam w poniedziałek. Wybrałam materiał i gipiurę, wpłaciłam zaliczkę i teraz czekam na telefon. Pani powiedziała, że będą 2 przymiarki.
Trzymam kciuki za piątek  :ok: Daj znać co załatwiłaś  :na_ucho: :)

Offline Pluszowa

  • użytkownik
suknie dla puszystej panny młodej
27 lutego 2005, 12:32
martulka:

Byłam i wszytko załatwilam.Wybrałam butki,welon,panie zmierzyly chyba wszytsko,poza dlugoscia wlosow :D Fajnie,ze nasze sukien ki sa juz w"produkcji" heh :D
pozdrawiam:)