e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Ślub w tajemnicy przed rodziną  (Przeczytany 6052 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline okruszek

  • maniak
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 10:03
Czasami "słodka mamuśka" chwyta się wszelkich sposobów żeby uniemożliwić zaplanowanie upragnionego ślubu a Młodzi chcą sie pobrać. Czasami Młodzi nie chą wielkiego szumu wokół siebie, wyjeżdzają, pobieraja się i po powroci szokuja swoich rodziców. To nie dzieje się w filmach. Znam taką parę, że w momencie kiedy była ustalona data ślubu to matce zachciewało się umierania i teksty:"jeśli weźmiesz z nią ślub to ja umrę z rozpaczy" Ślub wzieli w tajemnicy przed mamusią. Czy znacie takie "tajemnicze sluby?" Ja sobie nie wyobrażam, abym nie mogła widziec na swoim slubie rodziców i teściów.

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 10:08
Tak znam taką parę, nie mogę podac szczegółów, bo ktoś patrząc skąd jestem łatwo mógłby dojść o kogo chodzi. Ślub odbył się wiele lat temu. Do dziś są bardzo udanym małżeństwem i doczekali się już wnuków. W tamtych czasach był to skandal.

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 10:13
Mnie najbardziej bawi styl amerykański  :mrgreen:
Jadą sobie do Las Vegas, biorą sobie ślub tylko we dwoje lub tylko przy swoich świadkach i koniec. Lipa na maxa ;) . Ale amerykanie to ogólnie "inny" naród :D

Offline groszek

  • maniak
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 14:10
Pioteras! Tu na forum jest taka para, która ma zamiar odstawić taką "lipę"- właśnie w Vegas. Był chyba nawet temat o tym. Oj... obyś się komuś nie naraził :D
Ja osobiście nie chciałabym robić tego w tejemnicy, ale gdyby rodzice robili wstręty to czemu nie. Nie będę się przecież słuchać starych.

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 22:45
ja mam przykład znajomego, wyjechali i się pobrali bez wiedzy rodziny, właśnie trwa sprawa rozwodowa  :roll:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Ślub w tajemnicy przed rodziną
6 kwietnia 2006, 23:01
tak .. znam...

TY

niekomu nic nie powiedziałaś(na forum).. tajnos agentos  :P

a tak poważnie..

owszem.. zdarzały sie śluby wyjazdowe ale raczej ludzie wiedzieli o tym (znaczy się rodzina)...

takiego typowo escape - nie znam...

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Ślub w tajemnicy przed rodziną
7 kwietnia 2006, 10:07
Ja tez sobie nie wyobrażam, żeby na moim ślubie nie było najbliższych!!
Osobiście znam taką parę, która bez zgody rodziców wzięła cichy ślub. Przetrwali 2 lata.
Może to wydać się komuś dziwne, co teraz napiszę, ale moim zdaniem jest coś na rzeczy jeśli rodzice nie akceptują przyszłego zięcia czy synowej. Abstrachuje od sytuacji w których zazdrosna mamuśka próbuje utrzymać na siłe swojego synusia przy sobie...Rodzice czują gdy coś jest nie tak. Młodzi zaślepieni miłością często tych szczegółów nie dostrzegają, a rodzice mając na względzie dobro swoich dzieci włączają 6 zmysł...i po prostu wiedzą.

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
Ślub w tajemnicy przed rodziną
7 kwietnia 2006, 10:15
No może się komus narażę :) trudno się mówi.
Ja na takie coś bym nie poszedł ale jeśli takie jest czyjeś marzenie... zawsze twierdziłem że trzeba je spełniać bo życie krótkie ;) . Życzę Im aby byli szczęśliwi.

W amerykańskim stylu ślubu jeszcze to jest ważne że równie łatwo się go bierze jaki i kończy taki związek  :mrgreen:

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
Ślub w tajemnicy przed rodziną
7 kwietnia 2006, 11:11
A ja Wam powiem tak:
Mi sie zawsze marzył ślub w Brazylii na plaży o zachodzie słońca- wesele- to jedna długa noc poślubna  :mrgreen:
Ale moje kochanie przekonało mnie, że ślub bez rodziców, przyjaciół najbliższych to już mniej fajnie.
Więć konsensus wyglada tak: małe skromne wesele, ceremonia na "powietrzu", ale podróż poślubna= Brazylia
Nie mam nic przeciwko cichyn ślubom, wszuystko zależy od zakochanych. Niektórzy chcą "wielkiej fety", niektórzy chcą ślub tylko dla siebie, a jeszcze inni nie mają błogosławieństwa od rodziców

Offline Żabcia

  • bywalec
Ślub w tajemnicy przed rodziną
7 kwietnia 2006, 11:17
Osobiście nie znam takiego przypadku ale różne są sytuacje w życiu i nie zawsze wszystko wygląda tak różowo. Myślę, że jeżeli  istnieją takie szczególne okoliczności to ślub w tajemnicy jest uzasadniony a pobierając się nawet w obecności tłumów nigdy nie ma się pewności czy małżeństwo będzie udane. Ilość osób na ślubie nie jest gwarantem powodzenia małżeństwa.

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
Ślub w tajemnicy przed rodziną
7 kwietnia 2006, 11:22
ja sobie nie wyobrazam brać ślub bez moich rodziców. Wiem, ze bym ich bardzo tym skrzywdziła. A i mi samej byłoby przykro, ze  w tak pieknej i jedynej w zyciu takiej chwili nie mogę sie podzielić szczęściem z najblizszymi...

Offline AniaX

  • forumowicz
Ślub w tajemnicy przed rodziną
10 czerwca 2006, 18:01
A moja koleżanka w tajemnicy przed ojcem (matka wiedziała ale też mu nie powiedziała) załatwiła ślub cywilny i on biedny dowiedział się dzień przed. W ogóle to wszytsko było tak na łapu capu, że nawet świadkowie byli przypadkowi. Dla mnie komedia.

Offline argissa

  • użytkownik
Ślub w tajemnicy przed rodziną
13 czerwca 2006, 08:55
A ja troszke rozumiem takie pary ,ktore w tajemnicy zawierają związek małżenski...osobiscie wolałabym  nie miec gość na własnym slubie niz tkwic w tlumie ludzi ktorzy wcale dobrze mi nie zyczą,usmiechają sie a pod tą maską jest obojętnosć?albo co gorsza texty typu 'i tak sie rozejdą'?to moj dzien...a nie czyjs.....mam nawet 'pseudopsiapsółke',ktora bardzo nie lubi mojego R i wcale jej nie zapraszam..po co ma sie czuć chlopak skrepowany obecnoscią osoby ktora jest mu bardzo bardzo niezyczliwa?To samo sie tyczy rodziny...po gwint mi ciocia "chrzestna' ktora sie nie odzywa od 6 lat?po co mi tescie ktorzy stoją na slubie synka (jedynaka!)jak na pogrzebie?to juz akurat jest bardziej zlozona sprawa apropo tesciów...poprostu nie zyczą dobrze i nie interesują sie synem od kilku lat mimo ze mieszka dośc blisko nich.To przykry widok..a nie zawsze wszyscy idą z zadowoleniem na slub,ze strony rodziny to raczej obowiązek niz przyjemnosc..dlatego na moim własnym subie bedzie garstka ludzi max 15 , bo chce miec przy sobie naprawde wspaniałych ludzi a nie pseudorodzine i pseudoznajomych.Dlatego własnie rozumiem 'tajne slubowania'.Pompa i fajerwerki nie są potrzebne do milości.

Pozdrawiam ;-)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ślub w tajemnicy przed rodziną
13 czerwca 2006, 08:58
Ja znam sytuację, że dziewczyna brała ślub bez swoich rodziców bo oni "nie uznawali" zięcia - powiadomiła ich o slubie ale nie przyszli, ojciec się zaciął i ...nie pozwolił matce iść - pamiętam, jak sie moja mamcia dowiedziała to się wściekła. "Nikt by mi nie zakazał pójścia na ślub dziecka"-powiedziała, strasznie tamtą kobietę skrytykowała...a teraz młodzi są jakieś 5-6 lat po ślubie, mają synka i jest on ukochanym wnuczkiem tych wywrotowców :twisted:

Offline groszek

  • maniak
Ślub w tajemnicy przed rodziną
13 czerwca 2006, 10:40
Rodzice, niby powinni być mądrzejsi, a często to sa po prostu zakute pały, które nie widzą dalej niż czubek własnego nosa.  :evil:

Offline okruszek

  • maniak
Ślub w tajemnicy przed rodziną
13 czerwca 2006, 10:50
Cytat: "groszek"
Rodzice, niby powinni być mądrzejsi, a często to sa po prostu zakute pały, które nie widzą dalej niż czubek własnego nosa

Boże ... dziewczyno ... jakie masz słownictwo ....  :roll:
Nic, tylko współczuć  :roll:

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Ślub w tajemnicy przed rodziną
16 czerwca 2006, 18:02
Ja myślę że jeśli ktoś bierze ślub po kryjomu to ma widocznie swoje powody. Choć ja osobiście nigdy bym na to nie poszła. Mamy z moim Kuba dobre stosunki z rodzicami i nie musieliśmy się martwić o to czy będą zadowoleni z naszej decyzji o ślubie. wiedzą że jesteśmy rozsądni, studiujemy, pracujemy i wierzą że damy sobie radę w życiu. Osobiście bardzo współczuję ludziom którzy muszą się z tym ukrywać. to przykre  :(

Cytat: "okruszek"
Boże ... dziewczyno ... jakie masz słownictwo ....  
Nic, tylko współczuć

Co racja to racja  :roll:

Ślub w tajemnicy przed rodziną
19 czerwca 2006, 09:16
a ja jak na nudziarę przystało, nie znam nikogo takiego ;)

Offline Gosia-oosta Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.06.2007
Ślub w tajemnicy przed rodziną
19 czerwca 2006, 11:42
to smutne, jak się nie ma kogo zaprosić, bo są albo fałszywi albo nie akceptują pana młodego..ja na szczescie mam sprwadzonych przyjaciól i fajna rodzinkę i nie wyobrażam sobie, żeby ich nie było..to kwestia tego, w jakim środowisku się obracamy..