e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Dermatolog  (Przeczytany 1751 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Dermatolog
30 marca 2006, 13:00
Poszukuję dobrego dermatologa ze Szczecina, który zajmuje się również zabiegami kosmetycznymi. Bedę wdzieczna za namiary  :lol:

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
Dermatolog
30 marca 2006, 15:29
Kiki wysłałam Ci na priv namiary na moją pania dermatolog. Mi osobiście pomogła. Nie chcem ja wychwalać pod niebiosa bo nie dla każdego dobre co i dla mnie- jeszcze później bedzie jak ze szkoła tańca :(.To był 3 dermatolog u jakiego wylądowałam po rocznym "faszerowaniu" sie antybiotykami- a ona tylko na mnie spojrzała (tzn na moich wizytatorów twarzowych :)) i odrazu oznajmiła, że muszę się pożegnać z cytrusami! Poczułam się jak dziecko któremu wyrwano cukierka z buzi- ale miała racje- mam całkiem zdrową buźkę! Nawet przed okresem już mnie nic nienawiedza na twarzy  :mrgreen: Pozdrowienia i daj znać co i jak?

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
Dermatolog
30 marca 2006, 15:33
A zapomniałam ona właśnie tez zajmuje sie kosmetycznymi zabiegami- peelingami- złuszczaniu naskórka na bazie kwasów owocowych itd
aaaaa i dała mi taki płyn po którym włoski przestały mi wypadać kilogramami :)

Offline Olga

  • użytkownik
Dermatolog
30 marca 2006, 15:38
Malenstwo czy i ja mogę prosić o namiary :?: Dobry dermatolog zawsze w cenie... :) Tym bardziej jeżeli wykonuje również zabiegi kosmetyczne... Z góry wielkie dzięki i   :przytul:

Offline MALENSTWO

  • forumowicz
Dermatolog
30 marca 2006, 15:52
Ależ naturalnie już wysłałąm- ale w razie W to nie będzie moja wina? :lol:
Buziaczki w piękne buziaczki

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
30 marca 2006, 18:12
Kiki zaraz na priva podeśle Ci namiary no moją znajomą dermatolożke. Wspólnie z nią pogromiłyśmy mój 16 letni trądzik....jest naprawdę super. Jest w stowarzyszeniu dermatologów kosmetycznych  i dodatkowo robi rózne zabiegi kosmetyczne, ale takie z górnej półki, których kosmetyczce robić nie wolno.

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
7 stycznia 2007, 21:29
musze przyznać, że po mojej interwencji u dermatologa moja skóra na twarzy zaczęła wyglądać względnie. Żadne ogólno dostępne kosmetyki nie pomagały w walce z bolącymi krostami, wągrami - sama  nie wiem jak to nazwać. Teraz jest juz ok. Mam tylko nadziję, że po zaprzestaniu przyjmowania antybiotyku to cholerstwo nie powróci  :taktak:
przede mna jeszcze jakieś 2 m-ce leczenia i zobaczymy.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Dermatolog
7 stycznia 2007, 21:37
liliann, ja też poproszę o namiary! z góry dziękuje

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Dermatolog
8 stycznia 2007, 10:05
ja znam jedną dr derm,atolog, która wzbudziła we mnie zaufanie - dr perzanowska.. miałam z nią zajęcia na pam-ie.. o niej lila piszesz??

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
9 stycznia 2007, 16:33
Cytat: "monia"
ja znam jedną dr derm,atolog, która wzbudziła we mnie zaufanie - dr perzanowska.. miałam z nią zajęcia na pam-ie.. o niej lila piszesz??


Nio o Marzence...solidna firma.
Dzięki jej pomocy wyleczyłam 13 letni ropny paskudny i paprajacy się trądzik.
A niedługo sie na botox albo kolagen wybiorę....
 :brewki:  :brewki:  :brewki:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Dermatolog
9 stycznia 2007, 20:02
nonono..

botoxie jeden ;)

jakby co daj znac  :brewki:

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Dermatolog
9 stycznia 2007, 20:48
fakt, dobry dermatolog to wielki skarb.. sama uzeralam sie z paroma ktorzy namietnie zapisywali mi jedynie tabletki typu diane lub cilest na problemy z cera podczas gdy uparcie twierdzilam ze nie moge ich brac bo mi szkodza.. w koncu trafilam na pania dermatolog ktora sie mna przejela - paromiesieczna kuracja antybiotykowa plus zewnetrzna i prawie pupka niemowlaka :D antybiotykow nie biore od prawie pol roku i odpukac jest super :D mam nadzieje ze ze wzgledu na nerwy przedslubne nie bede musiala do tego wracac..

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
19 stycznia 2007, 14:41
Z racji zakończenia mojej kuracji antybiotykowej preparatem "Tetralysal" pani doktor przepisała mi "Skinoren" w kremie. Poczytałam trochę o nim na innych stronkach i różne są opinie, ale w większości dziewczyny proponują zamienić "Skinoren" (ok 50 zł) na "Acne Derm"(polski odpowiednik za ok 20 zł), bo ponoć skutki są zbliżone do siebie.
Mam pytanko w związku z tym:
Czy ktoraś z Was używała jednego z w/w kremów i czy możecie sie wypowiedzieć na ten temat.
Będe bardzo wdzięczna za udzielenie jakichklowiek informacji.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Dermatolog
19 stycznia 2007, 14:48
Czy ja też mogę prosić o namiary, nie dla siebie....dla mojego M. Dzięki z góry
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Dermatolog
19 stycznia 2007, 15:42
hm... ja mam nowy preparat duac - do stosowania na miejscowe "niespodzianki" i musze powiedziec ze jest rewelacyjny! robi cuda :) przez noc i zaczyna mi sie cofac co zaczelo atakowac :)

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
22 stycznia 2007, 18:37
Cytuj
zamienić "Skinoren" (ok 50 zł) na "Acne Derm"(polski odpowiednik za ok 20 zł), bo ponoć skutki są zbliżone do siebie.


dziewczyny może jednak pomożecie - bo sama nie wiem co wybrać, a czas ucieka :roll:

Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Dermatolog
22 stycznia 2007, 19:12
sprawdzilas czy sklad maja identyczny?

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
22 stycznia 2007, 19:44
niby maja podobny - nawet bardzo, ale może jest w nich jakiś farmakologiczny haczyk :drapanie:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
22 stycznia 2007, 22:27
Hmmmm dla mnie i jeden i drugi był do dupy....zatem sie nie wypowiem.
Mój trądzik, jak jeszcze był, był tak agresywny, że żadne maście mu nie pomagały...

Ale tak na marginesie - firmy produkujacej Acne Derm nie znam, natomiast Schering, ten od Skinorenu jest jedną z wiodacych w dermatologii...
A i jeszcze....Skinoren jest w żelu - tą formę polecam, bo bardziej penetruje do skóry niż krem.

A faktycznie skłą maja taki sam....z tym że ja nie lubie generyków- jeśli chodzi o mnie wybieram leki oryginalne - chyba, że mam zaufanie do producenta generyku - a do tego niem mam. I róznica w cenie też nie jest znaczaca - tu raptem 20zł ...

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
22 stycznia 2007, 22:39
dzięki liliann.
dziękuję ci za wypowiedź, fakt 20zł to może nie jest wielka różnica i ja tez wolę oryginalne leki, poruszjąc ten temat liczyłam no to, że macie jakiś doświadczenia i cos podpowiecie.
Cytat: "liliann"
Skinoren jest w żelu

hmmmmm przepisano mi krem - ale może uda mi sie zagadać pania w aptece i zdobędę żel.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
22 stycznia 2007, 22:46
Skinoren jest i w kremie i żelu i jest dostępny bez recepty (tak przynajmniej jest oznaczony w moim farmindeksie)...zatem bez problemu powinna Ci wymienić....chyba, że nie bedzie w aptece.

Offline lubczyk.ml

  • nowicjusz
Dermatolog
23 stycznia 2007, 12:42
Musze wypowiedziec sie na ten temat ponieważ jeśli ktoś z Was ma taki problem jak ja jeszcze niedawno miałam to była bym bardzo szczęsliwa jeśli mogłabym pomóc. Dla mnie jest to temat rzeka. Moja walka z trądzikiem trwała ponad 10 lat!!!!!Z każdym dniem było coraz gorzej,nic nie pomagało. Nie ma chyba leku ,maści,czy innnych eksperymentów których bym nie stosowała!!!poprosto stosowałam wszystko-przez wiele lat byłam królikiem doświadczalnym. Muszę przyznać ze miałam również przyjemność odwiedzać gabinet Pani P. Takie wizyty, zabiegi, maście,leki kosztowały mnie grubo ponad 3000zł!!! Niestety to również na nic sie nie zdało - oczywiście nie mam tutaj do nikogo pretensji ponieważ każdy z nas jest innym przypadkiem i nie każdemu to samo pomoże. Jednak zawsze ma się tą odrobinkę nadziei że może po kolejnej wizycie będzie lepiej i tak się to wszystko ciągnie.
  Po tej kolejnej ine udanej próbie postanowiłam, że musze znaleźć przyczynę trądziku a nie usuwać skutki, które na nowo powstają. Wybrałam sie do dermatologa-polecam- i poprosiłam o robienie mi wszystkich możliwych badań ginekologicznych jak i testów hormonalnych. Troszkę to kosztuje :(.Okazało sie że wszystko jest ok. Ginekolog polecił mi panią dermatolog dzięki której mój koszmar w końcu sie zakończył. Juz nie wierzyłam ze ktokolwiek jest w stani mi pomóc. Pani doktor jak tylko mnie zobaczyła to nie wiedziała co powiedziec a ja byłam załamana. Opowiedziałam jej całą historię-powiedziałąm ze mi nic nie pomaga, że stosowałam juz chyba wsystko. wspólnie postanowiłysmy o rozpoczęciu kuracji roakutanem-to jest bardzo szkodliwy lek- dlatego kuracja nim jest ostatecznością. Ale ja sie nie wahałam!!!Ponieważ lek jest bardzo drogi(miesięczna kuracja jesli dobrze pamietam 700zł)dlatego jedziłam po lek do Niemiec(tam jest połowe tańszy- miesieczna kuracja 300zł).Coś w tych granicach juz dokładnie nie pamietam,ale napewno opłaca sie zapłacic za paliwo i jechac do najbliższej niemieckiej apteki i tam kupic lek. Dzisiaj od kuracji minęło 2 lata i nigdy nie bede załowała tej decyzji. Mam nadzieje ze komus pomogę moją opowieścią.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
23 stycznia 2007, 22:08
Tia Roccutane....też brałam. Pomógł, teraz wiekszych problemów z cerą już nie mam.
A trądzik leczyłam nie 10 ale ponad 13 lat. I nie zaskórniki, ale porządne ropne grudy, a po nich zmiany zanikowe....
I własnie Marzenka Roaccutane mi zapisała, chociaż idąc do niej i tak wiedziałam po co idę. Bez tego leku bym nie wyszła -jako stuudentka VI roku miałąm świadomość, że tylko to mi pomoże.  Nawet przygotowałam wszystkie badania, które są niezbędne do rozpoczecia kuracji.

Offline SaTine Kobieta

  • ღ KM ღ
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.06.2008
Dermatolog
24 stycznia 2007, 18:49
liliann,  możesz podac mi na prv adres twojej pani dermatolog?:)

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
26 lutego 2007, 14:46
Za tydzień wizyta u dermatologa - poproszę o przepisanie czegoś nowego, bo skinoren jakoś nie powalil mnie na nogi - fakt nie pojawiają się wielkie bulwy na twarzy, ale jakoś nie widzę rewelacji od czasu gdy go stosuję - jedynie na twarzy czuje takie delikatne szczypanie po jego użyciu.
Zobaczymy co powie dermatolog.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Dermatolog
8 marca 2007, 02:15
Cytat: "a.katarzyna"
Zobaczymy co powie dermatolog.

I co powiedział ? Zastosował coś nowego ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

a.katarzyna

  • Gość
Dermatolog
8 marca 2007, 09:11
idę dopiero za kilka dni - ale dam znać

Offline szajo Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.IV.07
Dermatolog
12 marca 2007, 22:06
ten Roccutane to rozumiem na receptę ?  :brewki:

tez bym prosiła jakiś namiar na cudotwórcę co mnie uzdrowi w miarę w miesiąc...
nagle mnie wysypało nigdy nie miałam problemów z cera...
może za bardzo ja ostatnio oczyszczałam.. może te cytrusy (pisano u góry) jem ze 2 grejpfruty dziennie
dzisiaj byłam na oczyszczaniu.. kosmetyczka wykluczyła ze to zmiany alergiczne (ale nigdy nic nie wiadomo) - stwierdziła że to trądzik ....
 ślub tuż tuż ... a ja mimo że szkolę się w retuszu.. nie chciałabym go zbytnio używać  :los:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Dermatolog
12 marca 2007, 22:29
Cytat: "szajo"
ten Roccutane to rozumiem na receptę ?

tia...ale Jolu to nie jest lek dla Ciebie...to jest lek na oporny trudny do leczenia, naczęściej ropny trądzik.
I nie dla kobiet planujacych dzieci.

Offline szajo Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 28.IV.07
Dermatolog
12 marca 2007, 22:36
Cytat: "liliann"
I nie dla kobiet planujacych dzieci.


jeszcze nie planuję  :brewki:  a jak będę to na pewno odwiedzę Twoich Kolegów/koleżanki po fachu... choć wypadało by wcześniej  :popija:

no zobaczymy co mi sie porobi z gębą... na razie maski z zielonej glinki, toniki, żele, kremy...  :brewki:  ruszyłam pełną parą  :los: