e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Nowoczesna antykoncepcja dla kobiet  (Przeczytany 28952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Ja jeszcze słyszałam o dość dobrej metodzie - są takie małe komputerki (nazywają się bodajże lady-comp czy coś w tym stylu), które opierają się na zaawansowanej metodzie termicznej. Do mojego Przyszłego to za bardzo nie dociera, ale myślę, że po ślubie nabędziemy takie cacko. Metoda polega na tym, że codziennie rano (można sobie ustawić czas budzenia) komputerek przypomina o pomiarze temperatury. Ma wbudowany termometr, który wkłada się na 30sek. pod język i on na podstawie wbudowanej bazy z kikunasto tysiącami (!) cykli kobiet i porównaniu ich określa za pomocą lampki (zielona - dzień niepłodny, żółta - jest pewne ryzyko i czerwona - dzień płodny) czy to jest bezpieczny dzień czy nie. Oczywiście najlepiej ze 3-6 cykli kochać się jeszcze z prezerwatywą na przykład, bo on sobie zapamięta nasze cykle, a im będą regularniejsze, tym większa pewność. Urządzenie kosztuje ok. 600-1000zł (zależy jaka wersja), ale jest ostatnio dość popularne. Współczynnik pearla ma podobny do pigułek. I jest na pewno zdrową i naturalną metodą. Mnie już tabletki uszami wychodzą. Od czerwca będę brała yasmin, na razie mam przerwę. Najchętniej z piguł bym w ogóle zrezygnowała, bo wg mnie mają one dość poważny wpływ na organizm i za kilkanaście lat może się ten wpływ ujawnić. Poza tym kobiety po pigułkach mają większy problem z zajściem w ciążę..

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Beth, lada dzień będzi u nas artykuł o tych cudach :mrgreen:
A póki co zapraszam na główną stronę serwisu , po lewej  stronie jest bannerek z przekierowanie m na stronę firmy, która te cuda ma :) Miłej lektury  8)

P.S W nowej "Uroczystośi" (III-IV.2006) jest materił na temat tych urzdzeń  :luzak:

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
A wiem, dostałam "Uroczystość"  i widziałam :) Jestem tylko ciekawa czy przy tych zabaweczka człowiek ma spokojną głowę. Dla kobiet (takich jak ja), które ufają tylko w metody mechaniczno-hormonalne, jest to duży sprawdzian. Ale myślę, że po ślubie o tym podyskutujemy.. :)
Pioteras - piguła taka już nawet powstała. W tej chwili jest na etapie testów w stanach. Możliwe, że za rok-dwa pojawi się u nas. Tyle tylko, że kobiece pigułki mają bogate doświadczenie - pierwsze pojawiły się w latach 60. A jakie były niedoskonałe (wąsy rosły itp.), także nie wiem czy zgodziłabym się, żeby mój brał takie dopiero powstałe pille w obawie, żeby mu np. piersi nie urosły :)

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
ja osobiscie posiadam takie cudo jak lady-comp! i mogę z czystym sercem polecić. nawet tym rozpieszczonym tabletkami bo sama mam niemałe doświadczenie z pigułkami, na szczęście byłe doświadczenie bo rolę antykocepcji teraz spełnia lady-comp. także Beth bez obaw.jakby co to dawaj służe pomocą  :ok:  

fajny ten artykulik w uroczystości, chociaż jestem po ślubie pół roku już (kiedy to minęło??) to tematyka ślubów jest tak urocza że trudno misię z nią roztać szczególnie, że moja koleżaka która złapała welon na moim weselu bierze ślub dokładnie w moją 1-wszą rocznicę :D . więc teraz służe jej pomocą w oraganizacji wesela i slubu 8) ehh szkoda ze nie można tak brać ślubu co rok, no dobra choć tak na okrągłe rocznice :lol:

Offline Ecia

  • uzależniony
Cytat: "tulip"
Wiem, że to dzisiaj szalenie niepopularne i staroświeckie i że mnie pewnie zaraz tu zasypiecie postami sprzeciwu... Ale my z P. czekamy z "tym" do ślubu

Tulip ja na pewno sprzeciwu nie wyrażę, bo my też czekamy hehe :D Chociaż rzeczywiście jakoś mało popularne to jest :)

A o lady-comp muszę koniecznie poczytać - pomysł świetny po prostu :) Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Tulip, Ecia - podziwiam i gratuluję odporności na pokusy! :) Ja bym nie wytrzymała :)
Alex - strasznie fajnie poznać osobę, która faktycznie to ma i używa i na dodatek jest zadowolona. Zastanawiałam się czy nie napisać do Ciebie na priva, ale pomyślałam, że takie informacje mogą się przydać wielu babkom tutaj. Także jeśli byś mogła napisz od kiedy używasz, jak w ogóle się tego używa tak praktycznie (intryguje mnie to wkładanie sensora pod język - nie masz obaw, że np. źle włożyłaś i tempka nie będzie źle zmierzona?) i którą wersję wybrałaś (wiem, że jest pearly i lady-comp)? A gdzie w ogóle nabyłaś to cudo? Przez internet? A Twój chłop jak zareagował? Nie boi się takiej metody? No i co robicie jak się włącza czerwone światełko?:) Aha - no i o któej najlepiej wkładać sobie ten sensor?;)

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
beth
ja mam lady-comp, prawie rok.kupiłam go poprzez niemiecka stronę www. urządzenie działa bez zarzutu. Fajnie że jest polska strona bo z lady-comp można uzyskac wydruk moich temperatur i info o cyklu, ale wtedy trzeba wysłać urządzenie do sprzedawcy. Więc teraz nie będę musiała wywsłac do Niemiec jak wpadnę na pomysł pooglądania sobie wykresików :D .
Odnośnie Twoich pytań:
1. sensor wkładasz pod język, jak jest coś źle to lady-comp nieco wydłuży pomiar. z praktyki powiem ze nie ma co zrobić w tej kwesti źle :wink:
2. mój mąż-wąż :lol: sam podsunął pomysł żebym może już dała spokój z pigułkami i znalazła coś co mi nie szkodzi!!
3. w czasie czerwonej lamki albo gumeczka albo trochę więcej wyopbraźni :oops:     :uscisk:  
4. w lady-comp jest możliwe nastawienie budzika ja mierzę w tygodniu o 7 , a w weekend to jak sie obudzę.  :ziew:  
pomysł z firmą lsubną to ztrzał w 10!! ostatniio była m zkoleżanka w salnoach sukien ślubnych w sopbotę - ile dziewczyzn :shock: myślę ze w tej branży to nikt nie cierpi na brak roboty :idea:

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
matko jakie literówki :shock:  sory

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
alex ile takie cudo kosztuje???

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
no najtańsze to nie jest jakieś 2000 ale ja wcześniej brałam piguły i policzyłam sobie ile rocznie na nie wydaje :shock:
tu zapłaciłam raz a sparwę antykoncepcji mam z głowy przez najbliższe 10 lat i więcej :!:  :D  lady-comp "żyje" ponad 10 lat (tak podaje producent a lady-comp produkowany jest od 20 lat, szok ze tego do teraz nie było u nas) a "żyje" dzięki baterii którą trzeba ładować raz w miesiącu.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Alex - dzięki za informacje, będę naprawdę się nad tym poważnie zastanawiać. W Polsce koszt tego urządzenia to 1200zł (za wersję pearly, mniejszą i z mniejszą liczbą funkcji) albo 1900zł (lady-comp). Wiem, że istnieje możliwość rozłożenia go na raty. We Wrocławiu (do któego przenosze się po ślubie) można go kupić w jeden z aptek, podobnie jest chyba w Warszawie. No i klasycznie przez internet :)

Offline Ecia

  • uzależniony
Cytat: "Beth"
We Wrocławiu (do któego przenosze się po ślubie) można go kupić w jeden z aptek

Mogłabym prosić namiary na tę aptekę? Bo urządzenie baaardzo mnie interesuje, a aptek we Wrocku całkiem sporo hehe

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Ecia - proszę bardzo :) Jak nabędziesz to KONIECZNIE daj znać jak sie używa. Ja poczekam jeszcze z pół roku z takimi zakupami.
Apteka Internetowa TONA
ul.Strzegomska 208
54-432 Wrocław
tel. (071) 351 94 03, kom.(+48) 502 383 678
www.apteka.tona.pl
e-mail: korczak@tona.pl

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
znalazłam parę jeszcze punktów gdzie mozna kupić lady-compa i pearly
Apteka Plus
ul. Raduńska 23 B
81-057 Gdynia
tel./fax. 058-664-0339
email: biuro@apteka4u.pl

Offline evee

  • użytkownik
Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za te informacje! Myślę bardzo intensywnie nad zaplanowaniem tego wydatku bo urządzonko jest niesamowite! Znałam metodę termiczną ale trzeba rysować te wykresy i nie wszystkim leniuchom się chce  :? - a tu proszę - komputerek prawdę ci powie :) Sprawdziłam, że dokładnie kosztuje 1850 - może po jakimś czasie - w miarę wzrostu popularności - będzie tańsze...? Jak myślicie?

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Gdyby się miało trzymać tendencji, że tanieje tak jak np. telewizory plazmowe, to pewnie by staniało. Ale urządzenia tanieją tylko wtedy, gdy zastępuje je nowszy model. Także nie liczyłabym na spadek cen w najbliższym czasie.. A szkoda..

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris

Ech, przecież bez takiego cuda też można. Wystarczy zwykły termometr, nawet nie musi być elektroniczny, karta do zapisu cykli i troche wiedzy... a myślicie, że na jakiej zasadzie on Wam te dni płodne lub nie wylicza, hę?... A ile to tańsze?!!! ;-)

A jak już koniecznie kasę trzeba wydać, to jest np. bioself, czy persona, które mają dodatkowo tą zaletę, że nie kosztują 2000!!!
bioself,persona

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
merkunek, fakt Merkunku, ale sołeczeństwo jest oporne na wiedzę, nie che mu się uczyć, a producenci zarabiają kasę. A urządzenie opiera sie faktyczie na tym, że porównuje cykl właścicielki do kiludzesieciu cykli innych kobiet zaspisanych w srodku.
Z drugiej strony, jak na to spojrzeć, pomocne toto..

Offline groszek

  • maniak
Ale cena jest jak z Marsa! To nie powinno kosztowac więcej niż kalkulator i termometr elektroniczny razem wzięte. Płacimy po prostu za czyjąś "myśl techniczną" no i trochę za reklamę no i ciut za "nowość".

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Głównie płaci się za program komputerowy, który porównuje owe ilkkatysięcy cyklów do cyklu właścicielki. Napisanie czegoś takiego wcale nie jest proste - twórca nieźle sie napocił - należy mu sie kasa...
A jak ktos nie chce płacić to zgodnie z radą Merkunka do literatury i poszerzać własną wiedzę!!!!

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Mnie w NPRze najbardziej odstrasza mierzenie temperatury w pochwie i odbycie. Zwłaszcza o 6-7 rano. Także wolałabym uzbierać/rozłożyć na raty/whatever tą kasę na lady-comp i mieć komfort. No ale zobaczymy jak to wyjdzie. Na razie zostają nam gumeczki ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
he he mnie też...wyobrażam sobie siebie np na dyżurku jak sobie mierzę to i owo tu i tam, a tu telefon pielęgniarki "pani doktor pogotowie przyjechało!!!!"
Z resztą o 6 rano w łózku to jestem tylko w weekendy, normalnie wstaję jakieś 20-15 minut wcześniej...może da się przeprogramować te godziny????

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
ja z lady-compem mam tą możliwość ze nie mam obowiązku mierzenia temperatury o tej samej porze :D więc mogę np w sobotę pospać a to dla mnie bardzo ważne!!

merkunku co do bioselfu czy persony to ja też się mocno zastanawiałam bo tansze są ale jak dobrze poszukałam to np persona ma sprawy sądowe bo zawiodła wiele kobiet, a bioself nie jest tak skuteczny i wygodny. dlatego wygrał lady-comp choć najdroższy ale nie wymaga baterii (dla mnie jako biologa to ważne nie zaśmiecam starymi bateriami no i koszty 0) i takie urządzenie "żyje" ponad 10 lat więc przez długi długi czas już nie będę wydawać na antykoncepcję :mrgreen:

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
aha dziękuję za przywrócenie tematu na forum ogólno dostępnym :wink:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Tempkę mozna mierzyć pod jezykiem i sa takie same efekty:-) a co do weekendów, to ja też spie dłużej i nie ma to wpływu na pomiar, bo są odpowiednie tricki, które to uwzględniają  :twisted: A co do dyzurów Lilian, to też można obejść...

Ale każdy wybiera co jemu pasuje :-) szkoda byłoby mi wydać tyle kasy na cos co można mieć za darmo, zresztą ja takiej kasy nawet nie mam... ;-)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Cytat: "merkunek"
A co do dyzurów Lilian, to też można obejść...


Merkunku jak????  ratuj  :!:  :!:  :!:  :roll:  :roll:  :D  :D
bo z weekendami to se radze, z dyżurami bywa czasem zabawnie...
 :mrgreen:  :mrgreen:

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
ja tam jestem za wygodna i całą robotę odwala lady-comp, mam 6 goddzinny limit na pomiar, i zero stresu bo ma ogromną skuteczność a jestem rozpieszczona pigułkami więc potrzebuję takiego bezpieczeństwa :D

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Alex - coraz bardziej mnie przekonujesz. W obliczu mojego spóźniającego się okresu po odstawieniu pigułek i związanego z tym stresu (nie tyle ciążowego, co zdrowotnego) myślę, że do piguł już nie wrócę. Gumki tak bardzo nam nie przeszkadzają, ale mimo wszystko byłoby fajnie mieć dla nich alternatywę. Szkoda, że ten lady-comp jest taki drogi, ale może na niego jakoś zarobimy :) Po ślubie szykują się nam spore wydatki - meble, kot brytyjski, kamera... Ale może pod koniec roku?

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
Cytat: "liliann"
Cytat: "merkunek"
A co do dyzurów Lilian, to też można obejść...


Merkunku jak????  ratuj  :!:  :!:  :!:  :roll:  :roll:  :D  :D
bo z weekendami to se radze, z dyżurami bywa czasem zabawnie...
 :mrgreen:  :mrgreen:


Lilian, jeśli chodzi o temp. to jeśli kobieta pracuje np. w nocy, to mierzy ją w dzień po co najmniej 2 godzinnym spaniu lub przynajmniej leżeniu.
Ale poza temp. jest parę innych objawów, które są niezależne od pory dnia, chociażby śluz, czy badanie szyjki macicy.

Offline alex Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 3 WRZESIEŃ '05
Beth tym spóźniającym okresem to się tak nie martw, po pigułkach tak jest ja odstałam chybo po  48 dniach i potem jeszcze długo było podobnie.

martini wiem to trochę kosztuje ale jak już mowiłam policzyłam ile wydaje na pigułki (po których zaczęłam się źle czuć) i na lekarzy i jednak się opłaca tym bardziej ze mam wydatki z głowy na ponad 10 lat. :D