e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 27.08.2011r. - "... orzeł z reszką plecy o plecy ..."  (Przeczytany 9307 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline basimir Kobieta

3... 2... 1... zaczynamy relacyjkę :D

"...Orzeł z reszką plecy o plecy,
 Nierozłączni jak światem świat,
 Ja - on, on - ja,
 Nie podzielisz na dwa, no bo jak?..."




Zapraszam Was kochane do relacyjki :)


Offline justys0101 Kobieta



Offline sophisticated Kobieta

Trzecia :)
Nie było mnie na odliczaniu ale chyba moge się przyłączyć?

Offline patrycja_4r Kobieta

Jestem i ja  ;D ;D ;D
Wow!Jaką mieliście szałową brykę  :) :) :)

Offline karina1975 Kobieta

Pozwolisz,że i ja będę podczytywać?
Super bryka,ciekawa jestem czy zadowolona jesteś z zespołu?

Offline axela2008 Kobieta

i ja  ;D i ja też będę  ;D
ale fajnie że zaczęłaś relacyjkę.



Offline Myszk@ Kobieta

ja też dołączę ;) podczytywałam odliczanko, to chociaż w relacji się ujawnię :D

Offline kiniadg Kobieta

  • http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=21353.0
  • entuzjasta
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 03.07.2010 Maxim
melduje się kolejna podczytywaczka :)

Offline krysiAK Kobieta

Jestem i ja!!!


Offline misia241 Kobieta

Ja tez jestem ;)

Offline basimir Kobieta

justys0101, mkarolinka, sophisticated, patrycja_4r, karina1975, axela2008, smoczyca, konefqa, Myszk@, kiniadg, krysiAK, maggi-80, misia241 witajcie ;D  :hello:  :hello: :hello: :hello:

karina1975 jeżeli chodzi o zespół to jestem BARDZO zadowolona ;D dawno nie słyszałam, aby ktoś tak pięknie śpiewał i tak prowadził zabawę ;D

ale wróćmy do relacyjki...

PIĄTEK 26.08.2011
na 9:30 do kościoła do spowiedzi trzeba było się wybrać, potem od razu do sklepu po gazety, bo jeszcze ostatnie paczki do zrobienia na konkursy...
na 12 byłam umówiona ze świadkową do kosmetyczki na zrobienie paznokci. Jak przyszłyśmy, to od razu kochana Gosia zabrała się za robotę :D oczywiście jak paznokietki były gotowe, to zgarnęła nas do wyskubania (znaczy się na regulację brwi, co by ślicznie wyglądać) ;)
Od kosmetyczki szybko po odbiór ciasta, bo byłam z mamą umówiona... Nie myślałam, że ciasto może aż tyle ważyć ;) normalnie paker byłam ;)
Z cukierni do domku na jakiś obiadek, bo na 17 byliśmy umówieni na sali, aby przynieść winietki oraz podziękowania dla gości... W między czasie oczywiście świadkowa pomogła mi się uporać z tymi prezentami... Niby łatwo zapakować to w celofan i związać wstążeczkami, ale dodatkowa para rąk była wskazana ;D
Po przybyciu na salę, oczywiście część rzeczy do jedzenia była już zwieziona (PM z rodzicami woził), rozmowie z właścicielką i powiedzeniu jej co i jak ma być poustawiane (dałam rozrysowane stoły kto jak siedzi), okazało się, że akurat mój wujek z PM przywieźli wódkę... Właścicielka sali jak zobaczyła ile tego mamy, to się przeraziła  :mdleje: w końcu 200 butelek przywieźli...
Ale rozładowali wszystko, poustawiali w kantorku i można było spokojnie jechać do domku, bo się nagle okazało, że to już po 20-tej...  :mdleje:
A w domu oczywiście ostatnie przygotowania, czyli przeprasowanie kiecek, koszul, przygotowanie całego ekwipunku na dzień następny...
Spać poszłam ok. 23, więc jeszcze nie tak źle, a co najdziwniejsze... Bez problemu usnęłam ;D

SOBOTA 27.08.2011
o godzinie 6:30 dostałam strzałkę od mojego (jeszcze na tamten czas PM), że on już wstał...
myślałam, że go uduszę, bo ja chciałam się wyspać (miałam wstać ok 9)
No, ale nic... Przez pół godzinki pomęczyłam się jeszcze próbując zasnąć, a potem stwierdziłam, że to jest bez sensu... Wstałam...
Wyjrzałam przez okno, patrzę... A tu słoneczko wychodzi - myślę, całe szczęście, bo mamy auto w wersji kabrio...
Pokrzątałam się bez celu po domu, starając się ogarnąć co dziś przed wyjściem do fryzjera trzeba jeszcze zrobić i co trzeba będzie później zabrać ze sobą..
Na spokojnie zjadłam śniadanko i poszłam umyć głowę, bo miałam przyjechać z wilgotnymi włosami do fryzjera...
W między czasie oczywiście FORUM trzeba było odwiedzić ;) (dziewczyny w odliczanku widziały) ;)
Oczywiście pogoda z godziny na godzinę była coraz gorsza  :beczy: nie wiedziałam co zrobię, jak będzie padać... a parasolka nie dałaby rady, aby kiecki nie zmoczyć podczas jazdy... Trudno...
Na 11 zamówiłam taxi... Do samochodu leciałam z chustką na głowie, co by mnie gdzieś nie przewiało...
Po drodze zgarnęłam świadkową i pojechałyśmy do kwiaciarni po kwiatki do włosów...
Jak dotarłyśmy do fryzjera, zaczęło lać...  :beczy: :Placz_1:

c.d.n.

Offline badgirl86 Kobieta

Jestem i ja  ;D

Mam nadzieję, że potem pogoda się pprawiła

Offline aaaniulkaaa Kobieta

Witam,
Można dołączyć?

Offline Natysa Kobieta

  • To co na zawsze między nami, dodaje wiary w lepszy czas;*
  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 19.05.2012
I mnie tu nie może zabraknąć :) :) :-* :-*

Pisz dalej :) :) no i zdjęcia bo bardzo na nie czekam ;D ;D ;D :-* :-* :-* :-*
Gabriela
Zofia

Offline Paulincia:) Kobieta

Extra samochodzik ;D ;D
Oczywiscie nie moze mnie tu zabraknac ;D ;D
czekamy na ciag dalszy i jakies zdjecia ;D ;D ;D

Offline Buuuś Kobieta

I ja się melduję :D i baaaadzio ciekawa jestem co dalej :D opisz proszę wszytsko bo już doczekać się wszytskie nie możemy :D

Offline Anjuszka Kobieta


Offline ziomaleczka Kobieta

Jestem tez ja :) Nie moglam sobie odmowic zajrzenia do Twojej relacji :) Swoja droga bardzo ladne mieliscie zdjecie w Glosie ;) Super wygladaliscie!!!

Offline sylwiq Kobieta

Jeśli pozwolisz dołącze i Ja ;)

Offline wMychSnach Kobieta

jestem!!! przyjmiiij!!!;)


Offline basimir Kobieta

badgirl86 , aaaniulkaaa, Natysa, Paulincia:), Buuuś, Anjuszka, ziomaleczka, sylwusia085, wMychSnach witajcie :) :hello: :hello:

postaram się dziś wieczorem dalej opowiedzieć, wtedy wrzucę także parę fotek, co by nie było samej pisaniny ;) cieszę się, że jesteście ze mną w mojej relacyjce ;D


Jestem tez ja :) Nie moglam sobie odmowic zajrzenia do Twojej relacji :) Swoja droga bardzo ladne mieliscie zdjecie w Glosie ;) Super wygladaliscie!!!

no nie mów, że byliśmy w gazecie...  :mdleje:
dlaczego ja nie widziałam  :-\  a masz może gdzieś tą gazetę? może dałoby radę zeskanować, czy coś ;)
chętnie bym popatrzała... :D

Offline anulka 80 Kobieta

ja też jestem!  Ale się zgapiłam ;D

Offline polemika_schola Kobieta

ale fajnie  :D wrzućcie fote z gazety

Offline ziomaleczka Kobieta

Przeszukalam caly dom i gazetki brak... Postaram sie jeszcze jutro popatrzec...

Offline sophisticated Kobieta

A czemu w gazecie? Tam tak u Was jest, że jak ktoś zmienia stan cywilny to go do gazety?? :) :D

Czekam na ciąg dalszy  :skacza: