e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Prostowanie/prasowanie sukni...problem...  (Przeczytany 2075 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yaffka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17 września 2011
Hej dziewczyny,

mam do Was pytanie :)
Dzisiaj odebrałam z Salonu moją suknię. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Suknia oczywiście została odprasowana, ale jest wykonana z tafty, więc łatwo się gniecie. Poza tym jest zapakowana w pokrowiec, w którym jest jej "ciasno" przez tren. Nie wspominam już nawet o tym, że muszę ją zawieźć do domu oddalonego o 350 km samochodem, więc również się pewnie wygniecie po raz kolejny.

Pytanie w związku z powyższym brzmi - jak ją wyprostować? Wolałabym uniknąć prasowania - bo się boję ;) Słyszałam, że dobrze suknię wywiesić w łazience, aby dostała trochę wilgoci i pod jej wpływem się naprostowała. Macie jeszcze jakieś sprawdzone sposoby?

Offline angelicious Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 31.12.2011
moze po prostu, jak bedzie bardzo wygnieciona, daj ja do pralni?tam ja profesjonalnie wyprasuja...albo rozwiez i czekaj az sama dojdzie do siebie;p

Offline ellie Kobieta

  • użytkownik
suknię można  prasować na "wisząco"dużą ilością pary ,poza tym tafta to materiał który niestety zagniecie się już w samochodzie,ale taka jej uroda

Offline yaffka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17 września 2011
To ja wiem, że się wygniecie ;) Na szczęście łatwo ją ułożyć, ale chodzi o to, by wyjściowo była jak najbardziej odprasowana ;)

Offline tommcia Kobieta

  • nowicjusz
Ja właśnie znam ta metodę wieszania na wilgotno, prasowania bym się bała