e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Co wybrać...stół szwedzki czy wszystko na stół główny?  (Przeczytany 4417 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline eirene Kobieta

  • nowicjusz
Cześć :) Mam do Was pytanie ( szczególnie do tych, co są już po weselu. . . ) Co radzilibyście wybrać? Jedzenie do stołu szwedzkiego, czy może, żeby wszystko było serwowane na stół główny? Obawiam się, że jeśli jedzenie będzie na szwedzkim to mało co stamtąd zniknie. . . . czy dobrze myślę ? Ale może to lepiej, żeby było na szwedzkim, bo wtedy każdy sobie będzie podchodził po to co go najbardziej interesuje. . . sama już nie wiem co wybrać. . . jeśli był już taki post to bardzo przepraszam ???

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
z własnego doświadczenia i też z tego co słyszałam od innych to lepiej będzie jesli postawisz wszystko na główny stół. niekiedy ludzie się krępują podchodzić do szwedzkiego stołu i nakładac sobie pełny talerz bo muszą przechodzić obok innych i każdy widzi kto co i ile je..... a jednak jak wszyscy siedzą przy stole to mozna brać po trochu i z pełną swobodą bo i tak każdy interesuje sie swoim talerzem i kieliszkiem  ;)
a przecież nie jest powiedziane, że przy takim "normalnym" stole nie mozna brac tego, czego chce się najbardziej. za zwyczaj przecież jest tak rozstawione, że bez problemu mozna wszystko sięgnąć

może zróbcie wejski stół jako taki dodatek?

Offline agati87

  • nowicjusz
można zrobić pół na pół, część na głównym stole a część jako szwedzki stół :)

Offline Lilea_com Mężczyzna

  • nowicjusz
można zrobić pół na pół, część na głównym stole a część jako szwedzki stół :)

To jest najlepsze rozwiązanie. Coś dla tych, którzy się krępują i dla tych, którzy się nie przejmują. ;)

Offline eirene Kobieta

  • nowicjusz
Dziękuję wszystkim za odpowiedź :) Myślę nad tym pół na pół, heh :)

jeśli masz gości na poziomie to ja proponuję szweda ;)
jest cały czas porządek na stole przed gośćmi,
a jeśli weselnicy potrafią się zachować na takiej imprezie
to siary nie narobią :lol:
Natomiast jeśli masz obawy co do kultury osobistej to o szwedzie nawet nie myśl
nawet fifty/fifty. . .
kuchnia wystawi jedzenie i mają spokój ;)
niech się suszy na głównym stole wszystko,
a na szwedzie z kolei trzeba coś zawsze uzupełniać i poprawiać ;)

Offline cherrypie Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: ..:: 2012/2013 ::..
Ja za "szwedami" nie przepadam. Bywałam na wielu ślubach, głównie za granicą, gdzie były szwedzkie stoły i to tak średnio mi sie podobało. Po pierwsze kolejka sie ustawia po jedzenie jak na stołówce, po drugie każdy chucha i dmucha, kicha, kaszle na to jedzenie, przekłada, miesza w tym... bleee Rozwiązanie 50/50 jest już lepszym rozwiazaniem. Główne dania podawane do stołu, a jakieś zimne przekąski i desery na szwedzie. Ale to oczywiście kwestia gustu, ilość gości też ma znaczenie, bo na przykład wydaje mi się, że na małym weselu szwed mógłby sie sprzawdzić, przy weselach powyżej 50 osób nie wyobrażam sobie takiego rozwiazania.

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
"Szwed" na polskim weselu? Moim zdaniem się nie sprawdza. Przeciętny Polak nie jest do takiej formy przyzwyczajony. Mało tego, wielu się z czymś takim nie spotkało w swoim życiu. No i na koniec brak nam niestety kultury.  Można to zaobserwować na promach płynących do Szwecji.

Offline Karina Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 2005-06-25
przychylam się do zdania obserwatora :-)

Offline yaffka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17 września 2011
A ja już jestem po takim eksperymencie i się sprawdza w 100%!!

Od razu mówię, jak to wyglądało u mnie...

Też obawiałam się, że Goście będą się krępować i nie będą podchodzili do stołów, ale wystarczyło kilka trików i nie było problemu.

Po pierwsze - dania ciepłe były serwowane do stolików.
Po drugie - na każdym stole było menu, w którym było napisane jakie danie będzie o danej godzinie, oraz jakie przekąski są dostępne na stole szwedzkim.
Po trzecie - sami dbaliśmy o to, żeby zapraszać naszych Gości do stołu.

Efekt?
Na stolikach stale było czysto i miło i estetycznie. Nie były przeładowane. Jedzenia poszło naprawdę sporo.

Opinie gości?
Nawet moi konserwatywni do granic możliwości Dziadkowie stwierdzili, że choć wydawało im się wcześniej, że to przesada, to pomysł był rewelacyjny! Tyle w temacie.

Stół szwedzki jest dobrym wyborem, tylko trzeba pomyśleć o Gościu i o tym w jaki sposób sprawić, by ten nie krępował się podejść :)