e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kobiecy problem ...  (Przeczytany 18026 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Andziocha

  • nowicjusz
Kobiecy problem ...
17 marca 2006, 22:42
Hej dziewczyny! Wiem że to co zaraz napisze to zupełnie z innej beczki ale nie mogłam znalezc takiego tematu a nowego raczej nie ma sensnu tworzyc. Chodzi mi o "okres" :( czy ktoras z Was sie go spodziewa na ten wielki dzien a jak tak to co zrobic by go nie bylo? Dziewczyny pomozcie!

Offline Megii

  • bywalec
Kobiecy problem ...
17 marca 2006, 23:06
HEh...ja nie wiem,czy akurat bede miala, ale biore tabletki antykoncepcyjne i jakby co to wezme przez troche dluzszy czas :)
Juz tak raz robilam i to nie szkodzi zdrowiu, nawet lekarz mowil, ze jezeli bardzo potrzebuje zmienic  termin miesiaczki to tak moge zrobic   :D

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 15:03
Andziocha - jeśli nie birzesz pigułek, to nie ma możliwości, żebyś sobie sama przesunęłą okres. Po prostu nie ma. On się może sam przesunąć z nerwów na przykład, ale nei ma na to gwarancji ani nie będziesz wiedziała kiedy go dostaniesz. Na pewno jest to dość uciążliwą sprawą na weselu, ale z kolei rozpoczęcie brania pigułek tylko dlatego jest wg mnie bez sensu. Są przecież tampony, które może mieć w swojej torebce świadkowa. Nie trzeba ich wymieniać co chwilę i dają duży komfort.
Megii - masz rację, można sobie przesuwać okres pigułkami i jest to bezpieczne. Po prostu nie robi się 7-dniowej przerwy między opakowaniami, rozpoczyna się następne i w dowolnym momencie można zrobić tą 7-dniową przerwę na krwawienie z odstawienia.
Madziulek - wydaje mi się, że chodzi Ci o dietę kopenhaską - 13-dniową. Stosuje się ja dokładnie 13 dni i dokładnie należy stosować się do zaleceń. Ponoć sporo można na niej schudnąć (do 10kg), ale z drugiej strony bardzo łatwo o powrót kilogramów. Poza tym nie polecałabym tej diety, ponieważ można mieć po niej niedobory witamin i minerałów i ogólnie ostatnio mówi się wiele o tym, że jest bardzo niezdrowa.

Offline ancik

  • bywalec
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 16:43
dieta kopenhaska to jest dopiero udreka - 3 posilki w ciagu dnia z czego pierwszy do 10 drugi do 14 trzeci do 18, masz scisle przepisane co jesc i ile tego jesc, pijesz do tego 2-3 litry wody mineralnej nie gazowanej dziennie. nie wolno ci nic podjadac ani nawet glupiego tic taca ani papierosa NIC!!! ja na tej diecie przez pierwsze 5 dni schudłam 6kg ale 6 dnia zemdlalam i poszla mi krew z nosa wiec przestalam ja stosowac po godzinnym tlumaczeniu mamy :) np. na sniadanie pijesz kawe czarna bez mleka z kosta cukru i to jest cale twoje sniadanie!!! KATORGA!!! dla chętnych mam caly spis co kiedy jest. dieta skuteczna ale męczarnia to mało powiedziane. pozdrawiam  :mrgreen:

Offline Andziocha

  • nowicjusz
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 17:41
Juz sama nie wiem co zrobic. A jak myslicie dziwczyny jesli chodzi o tabletki to ile wczesniej trzeba je zaczac brac? ja nigdy jeszcze ich nie bralam. A co do tamponow to ja  nie wiem czy zmieszcze sie w mojej sukience do toalety  :urwanie_glowy:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 17:49
Cytat: "Andziocha"
Juz sama nie wiem co zrobic. A jak myslicie dziwczyny jesli chodzi o tabletki to ile wczesniej trzeba je zaczac brac?


Andziocha ślub masz za ponad 2 miesiące, więc jeżeli chciałbyś zacząć brać tabletki to musiałbyś zacząć moim zdaniem jak najszybciej, czyli wtedy kiedy dostaniej okres w pierwszy dzień krwawienia.
Ale nie wiem czy to jest faktycznie dobry pomysł, bo do wesela zostało Ci niewiele czasu, a czasami zanim lekarz dobierze Ci odpowiednie tabletki, żebyś się dobrze czuła, żeby nie bolała Cię głowa itd. to może trochę potrwać, no chyba, że akurat lekarz idealnie trafi i będziesz się super czuć po ich braniu. :)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 18:04
Kiedyś bardzo zależało mi na "wywołaniu" okresu. Przeczytałam gdzieś, że trzeba pić ziółka (krwawnik). No i piłam i piłam i fakycznie okres dostałąm wcześniej - tak jak chciałam (pomijam dodatkowe atrakcje jakie mi wtedy towarzyszyły, osłabienie totalne, omdlenia, wymioty ....).
Po jakimś czasie  przeczytałam gdzieś, że krwawnik oczyszcza krew i coś tam eszcze robi, ale w żadnym razie nie wpływa na regulowanie @. Czyli generalnie była to siła sugestii.

Wydaje mi się, że ten czas przedśubny sam w sobie jest dość stresujący i nerwowy i okres sam może Ci się przestawić.Ale wiadomo zawsze jest ryzyko, że tak się nie stanie. Tabletki byłyby najpewniejsze, ale tak jak Marta, zastanawiałabym się nad rozpoczynaniem ich brania za pięć dwunasta. Może się okazać, żę będziesz się fatalnie czuła (osłabienie, omdlenia, bóle głowy, itditp). Może nasze panie lekarki się wypowiedzą. Albo najlepiej skonsultuj sie ze swoim lekarzem ginekologiem !

Offline Dorota77

  • entuzjasta
  • data ślubu: 12.08.2006
Kobiecy problem ...
20 marca 2006, 18:21
Ja też mam ten problem, a że okres mam regularny to wypadnie mi dzień lub dwa przed ślubem. Chciałabym żeby był wcześniej i zamierzam brać tabletki antykoncepcyjne. Brałam wcześniej i było ok, wiedziałam prawie co do godziny kiedy będę miała okres. A jak nie wypali z tabletkami, pozostaną mi tylko tampony. A może ze stresu będzie wcześniej :?:  :roll:  :?:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 11:27
ja biore pigułki i wychodzi mi ze mam dostać okres w poniedziałek po ślubie ...boje sie jednak ze ze stresu przesunie mi sie i co wtedy???? i chyba nie zrobie przerwy tylko zaczne następne opakowanie  :roll:

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 11:48
Andziocha, jeśli chcesz przesunąć miesiączkę to musisz isć do ginekologa. Ja teraz mam przerwę w braniu pigułek, miesiączkę jak na ostatnie dwa miesiące bez hormonów mam stabilną ale oczywiście  :twisted:  :twisted:  :twisted:  w dniu ślubu bedę mieć miesiączkę. Dlatego od najbliższego krwawienia zaczynam "kombinowanie". Najpierw wezmę całe opakowanie,potem po przerwie wezmę około 2/3 opakowanie (czyli dwa tygodnie), a po następnej tygodniowej przerwie całe opakowanie. Trzecie opakowanie powinnam skończyć 2 tygodnie przed ślubem. Tylko proszę nie rób takiej kuracji na własą rękę, najpierw musisz iść do lekarza.
Marta ma rację, jeśli chodzi o dobór tabletek, chociarz są takie pigułki, które często daje się na tzw. pierwdszy rzut np. "Logest". I za żadne skarby nie daj sobie "wcsnąć" "Diany 35". Bardzo wiele kobiet (ze mną włącznie) odczuwa bardzo przykre dolegliwości   uboczne (np. nudności, zatrzymanie wody w organiznmie itp.)

Offline złotko Kobieta

  • entuzjasta
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 11:58
ja juz eksperymentowalam.
postanowiłam nie robic przerwy między jednym a drugim opakowaniem!
to działa!!!!!!!!!!!
zaznaczam,żeby najlepiej skontaktowac się z ginekologiem a jeśli chcesz to zrobic na włsna ręke to NIE STOSUJ TEGO CZESTO. NAJLEPIEJ WCALE (no może parę razy;)

Offline złotko Kobieta

  • entuzjasta
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 12:00
jesli chodzi o tabletki o małej dawce hormonów polecam harmonet

Offline złotko Kobieta

  • entuzjasta
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 12:02
Cytat: "Marta"
Andziocha ślub masz za ponad 2 miesiące, więc jeżeli chciałbyś zacząć brać tabletki to musiałbyś zacząć moim zdaniem jak najszybciej, czyli wtedy kiedy dostaniej okres w pierwszy dzień krwawienia.


święta racja

Offline ancik

  • bywalec
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 12:04
gosiaczek80 masz racje LOgest jest tabletaki ktore maja najnizsza z mozliwych dawek hormonow i powoduja najmniej skutkow uboczych - sa o tyle nie dogodne ze z powodu malej zawartosci hormonow moza je brac stosunkowo krotko do 7 miesiecy ale wydaje mi sie ze tobie to nie powinno robic roznicy jak chcesz je brac tylko po to by przesunac okres. poza tym zanim pojdziesz do lekarza po recepte to upewnij sie kiedy ci wypadkie okres jak juz zaczniesz brac tabletki bo ja wiem ze na samym poczatku jak probowalam przesunac okres biorac nastepne opakowanie tabletek nic z tego nie wyszlo mimo brania tabletek okres sie pojawil. wiec najpierw oblicz sobie jak bys zaczela brac tabletyki to kiedy bedziesz miala okres.(21dni brania tabletek i po 2-3 dniach przerwy powinien byc okres po 7 dniach przerwy znow zaczynasz brac tabletki)  a potem dopiero idz do lekarza.
pozdrawiam  :mrgreen:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:06
Cytat: "ancik"
gosiaczek80 masz racje LOgest jest tabletaki ktore maja najnizsza z mozliwych dawek hormonow i powoduja najmniej skutkow uboczych - sa o tyle nie dogodne ze z powodu malej zawartosci hormonow moza je brac stosunkowo krotko do 7 miesiecy  


Ja borę już dużo, dużo dłużej niż 7 miesięcy i jest ok. :)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:36
Cytat: "ancik"
gosiaczek80 masz racje LOgest jest tabletaki ktore maja najnizsza z mozliwych dawek hormonow i powoduja najmniej skutkow uboczych

ja mam inne zdanie na ich temat po tych tabletkach strasznie źle się czułam ... czułam się ciągle senna znudzona i gruba i wogóle ciągłe bóle głowy ... dziwne no ale teraz biore microgynon maja większą dawkę i czuję się siwetnie. Moja siostra po nich bez problemu zaszła w ciążę i szwagierka też :)

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:38
No, tak, bo przecież każdy z nas jest inny. Jednej z nas będzie po nich super, a drugiej źle. Tak to już jest. :)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:42
Dokładnie Marto takie zycie  :roll:  eh ;)

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:48
Pigułki mają to do siebie, że każdy reaguje na nie inaczej. Obecnie na rynku są dostępne tylko jedne pigułki, które zawierają diospirenon, który nie powoduje zatrzymywania wody w oragnizmie. Nie są najtańsze, ale słyszałam o nich dużo dobrych opinii, a w związku z tym, że teraz też mam kilkumiesięczną przerwę w tabletkach (brałam wcześniej Cilest), od czerwca planuje zacząć ich branie. Będę wtedy miała czas na wyregulowanie sobie okresu i takie zakombinowanie, żebym nie dostała go 2 września :) Piszę tutaj o Yasmin. Oczywiście zanim zacznie się brać pigułki powinno się zrobić próby wątrobowe z krwi i jej ogólne badanie. Potem zaleca się robienie tych badań co roku. Dobrze dobrane pigułki są bardzo fajnie tolerowane przez organizm, także można je brać nawet kilka lat, jednak z tego co wiem, to zaleca się robienie 3-6 miesięcznych przerw co jakiś czas. Jeśli chodzi natomiast o nie robienie 7-dniowej przerwy, to możną ją zrobić nawet 3 razy czyli biorąc trzy opakowania pod rząd. Może się jednak zdarzyć, że wystąpi lekkie plamienie (które nie jest uciążliwe i bardzo skąpe).

Offline ancik

  • bywalec
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 13:57
marta a jestes pod stala opieka lekarza? bo ja mam ciocie co jest polozna i ona wyjasniala mi dokladnie jak jest z tabletkami ze niektore mozna brac krocej nie ktore dluzej i nie po to by nie bylo po nich jakis klopotow tylko po to by dobrze dzialy jako antykoncepcja. ja chodze do lekarza mniej wiecej co 3 -4 miesiace i on dokladnie to samo mi powiedzial. ze dobrze jest zmieniac tabletki a nie brac wciaz te same bo organizm sie przyzwyczaja w szczegolnosci do tabletek z mala iloscia hormonow.
Cytat: "madziulek"
ja mam inne zdanie na ich temat po tych tabletkach strasznie źle się czułam ... czułam się ciągle senna znudzona i gruba i wogóle ciągłe bóle głowy ...

jak najbardziej moglas miec takie objawy moze jakis czynnik uzywany w |Logescie jest dla ciebie nie dobry. kazda z nas jest inna wiec to jak co na kogo dziala moze sie diametralnie różnic. pozdrawiam  :mrgreen:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 14:03
Cytat: "ancik"
marta a jestes pod stala opieka lekarza?


Tak Ancik. Chodzę co 3 miesiące. Po ślubie mam zamiar zrobić sobie przerwę, albo wogóle odłożyć tabletki. :)

Offline ancik

  • bywalec
Kobiecy problem ...
21 marca 2006, 14:15
Cytat: "Marta"
Po ślubie mam zamiar zrobić sobie przerwę, albo wogóle odłożyć tabletki

 hehehe to tak jak ja :) :) :)
kazdy lekarz chyba mowic cos innego o tabletkach, a my kurna w to wszystko wierzymy. co za kraj...;/
pozdrawiam  :mrgreen:

Offline Dorka

  • użytkownik
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 09:34
Ja się zastanawiałam, czy nie rzucić tabletek na pół rolu przed ślubem, ale jednak nie  - wyliczyłam, ze w dzień ślubu nie będe mieć okresu, a jeślibym porzuciła tabletki, to nie miałabym pewności.
Jeśli chodzi o wybór tabsów, to ja mogłabym polecić Mycrogynon 21 - sprawdzony na mnie mnie samej - czuję się po nim wybornie! ja miałam szczęście, że ginekolog trafił z tabsami. Liczę, ze Tobie też się uda, jeśli zdecydujesz się je zażywać!!

Miałam już kiedyś taką sytuację: przeprowadziłam się do miasta, w którym studiuję, bo zaczynałam I rok studiów. Z nerwów okres przyszedł dopiero po 2 tygodniach, a ja już sobie zdążyłam wyobrazić nie wiadomo co  :mrgreen:
Dlatego całkiem możliwe, że z nerwów towarzyszących Ci przed ślubem okres może się przesunąć, ale czy będzie wcześniej czy później, kto to wie...

Offline groszek

  • maniak
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 10:10
Wiecie, wydaje mi się, że to bezcelowe polecać czy nie polecac jakieś tabletki. Od tego jest lekarz. Ja znam dziewczynę, która wspaniale się czuje po Diane, na której tak wiele kobiet wiesza psy. Inna ma deprechę po Logeście.
Darujmy sobie teksty typu "polecam te pigułki, odradzam tamte" to chyba za poważna sprawa, by wypowiadać się o nich, jak o jakimś nowym tuszu do rzęs.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 11:14
groszku masz 100%procentową rację!!!! :!:  :!:

Ja biore piguły już prawie 5 lat. W tym czasie mniej więcej co rok (lub czasem częściej) zmieniałam ich hmm "markę" a tym samym i skład. Jeśli chodzi o Logest to wiele kobiet sobie go chwalil, natomiast mnie wydawało się żę jest tak samo jak wcześniej (czyli w tedy gdy brałam "Dianę 35". Każda reaguje inaczej, zarówno fizycznie jak i psychicznie (włączając w to obniżenie libido i "epresje"). Co do przerw to wychodzę z założenia, że nalezy je robić. A tak w ogóle to ja już rok temu chciałam przestać brać piguły, ale w tedy po raz ostateczny zdecydowaliśmy się na ślub...więc głupio by było planowac ślub ponad rok wcześniej, a do ołtarza iść z brzuszkiem. Dlatego powiedziałam sobie: " dobra, jeszcze przetrwam rok".
tak naprawdę dziewczyny mój organizm się juz buntuje przed tymi tabletkami. Czuję to. Teraz nie biorę dwa - czy trzy miesiące i jest SUPER  :!:  :!:   A poza tym mam tyle lat na karku, studia za sobą, z pracą i tak zawsze będzie różnie (nie da się przewidzieć na 100% czy szef cię po macierzyńskim nie zwolni) wiec nie ma co marudzić i zamartwiać się. Czas ucieka, życie jest bardzo krótkie i kruche, a dzidzia przynosi tyle radości (ciekawe skąd ja to wiem   :?   :?:  - przecierz jeszcze jej nie mam?). Nie piszę ,że już planuję...ale nie będę się bardzo złościć jak przyjdzie znienacka  :roll:  Do ślubu mam niecałe 3 miesiące, wiec jakby co.... to nawet  nie będzie widać.... :lol:  :mrgreen:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 11:18
Cytat: "Gosiaczek80"
zdecydowaliśmy się na ślub...więc głupio by było planowac ślub ponad rok wcześniej, a do ołtarza iść z brzuszkiem. Dlatego powiedziałam sobie: " dobra, jeszcze przetrwam rok".


No właśnie skąd ja to znam. :)

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 12:50
Cytat: "groszek"
Wiecie, wydaje mi się, że to bezcelowe polecać czy nie polecac jakieś tabletki. Od tego jest lekarz.

Zdecydowanie popieram

Offline Misia

  • zapaleniec
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 14:22
Ja jestem za microgynon:)..nic mi nie dolega
po Longest...miałam takie schizy i depresje....z byle powodu płakalam....a z rozgotowanego makaronu zrobiłam porażke życiową w dziedzinie gotowania,no i mialam problemy trawienne

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 14:29
Cytat: "Misia"
microgynon:)..

ja tez je właśńie biore  jest ok ale fakt jest faktem że każda z nas inaczej znosi różne piguły...
Cytat: "Gosiaczek80"
tak naprawdę dziewczyny mój organizm się juz buntuje przed tymi tabletkami.
mój też  :evil:

a czy znacie jeszcze jakąś dobra metodę antykoncepcji prócz tabletek ??

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Kobiecy problem ...
22 marca 2006, 15:35
Cytuj
a czy znacie jeszcze jakąś dobra metodę antykoncepcji prócz tabletek ??

wstrzemięźliwość :mrgreen:  najlepszy i najpewniejszy problem.. :wink: