e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Oaza w Chełmie Śląskim - opinie  (Przeczytany 3399 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sweet33

  • nowicjusz
  • data ślubu: 9.06.2012
Oaza w Chełmie Śląskim - opinie
25 lutego 2011, 10:51
Witam
mam na oku salę w Chełmie Śląskim "Oaza", czy ktoś ma jakąś opinię ta temat tej sali ?
Jakie jedzenie, obsługa czy sala będzie wystarczająca dla 70 osób ??

Pozdrawiam i czekam na opinie :)

Offline candy Kobieta

  • nowicjusz
Byłam tam raz na weselu kilka lat temu i nawet mi się podobało,całkiem fajna sala.  O ile nic się nie zmieniło od tego czasu to jest ok:)

Offline mesitini Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 08.05.2010
Podaję linki do wątków, na których poruszany jest temat "Oazy". Informacje są dość szczątkowe (w tym jedna moja :) ), ale może troszkę Ci to pomoże. Lepszy rydz niż nic ;)

http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=13866.msg1009415#msg1009415
http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=17613.msg1013386#msg1013386

Offline lea.k Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 01.10.2011
Byłam tam w lipcu zeszłego roku na weselu mojego przyszłego szwagra :)
Jeśli chodzi o samą salę to jak dla mnie wystrój to jedno wielkie nieporozumienie i tragedia. Zero pomysłu, wszystko się gryzie, nic do siebie nie pasuje, ściany zawalone obrazami (królują "landszafty", ale ikona Matki Boskiej też się znalazła, a co!), sztuczne kwiaty, lustra, kolorystyka zółto-niebiesko-pomarańczowa, obłęd w ciapki. Ale jest czysto, toaleta też w miarę w porządku (chociaż remont by się przydał) i jak dla mnie trochę mała. Było strasznie upalnie i klimatyzacja chodziła na pełnych obrotach - więc na tym nie oszczędzają. Myślę, że na 70 osób sala wystarczy, nas było około 60 i było w sam raz. Co do otoczenia sali, jest ona przy samej drodze, która jest trochę ruchliwa, więc przy dzieciach trzeba uważać, ale z boku restauracji jest taki mały ogródeczek.
Co do obsługi, to właściwie ok. Nie było jakichś drastycznych wpadek. Jedynie już pod sam koniec troszkę się ścieliśmy z jedną z kelnerek (potem się okazało, że to była szefowa, bo mieli braki w personelu), bo kiedy na sali przyciemniono światła zapaliliśmy świeczki, na świeczniku który stał koło nas i Pani dosyć stanowczo i trochę arogancko zaczęła się z nami kłócić, że nie wolno, że ona sobie nie życzy, i że mamy zgasić te świeczki.
W kwestii jedzenia - ogólnie wszystko smaczne, ale bez rewelacji. Nic mnie jakoś specjalnie nie zachwyciło. Poza tym, jak już wspomniałam było bardzo gorąco i naprawdę mało się jadło, piło z resztą też ;)
Nie wiem co tak ogólnie jeszcze napisać, jeśli masz jakieś pytania co do szczegółów, to chętnie odpowiem.

Offline sweet33

  • nowicjusz
  • data ślubu: 9.06.2012
Bardzo dziękuję za opinie :)  Przekonałem się chyba do tej sali, trochę się bałem że się nie zmieścimy, ale powinno być ok :)
Pozdrawiam, jak sobie jeszcze coś przypomnę to będę pytał.