e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Diana i Łukasz - 13.08.2011r.  (Przeczytany 1585 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DianQ Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.08.2011r.
Diana i Łukasz - 13.08.2011r.
26 stycznia 2011, 11:05
Witam, chciałabym się przywitać.  Konto założyłam już jakiś czas temu, ale dopiero niedawno ostrzej zabrałam się za przygotowania :) Mam już to, co najważniejsze, czyli rezerwację Mszy Świętej, salę, zespół na weselę i do oprawy liturgicznej, kamerzystę i fotografa, a nawet sukienkę.  Zamawiam obecnie zaproszenia i załatwiam formalności w Kościele.  Wszystko szło w miarę gładko, aż do sukienki  :P Zamówiłam ją sobie z Anglii, ale muszę ją o rozmiar zwęzić w pasie.  Jestem umówiona z Panią z nowego salonu na Al.  Żołnierza na lipiec na przeróbki, tyle, że Pani krawcowa powiedziała, że wybrałam zbyt ciężką suknię, bo z atłasu, a jestem raczej szczupła i może mnie boleć kręgosłup i może mi zjeżdżać (oczywiście umówiłyśmy się na doszycie chowanych ramiączek).  Moim zdaniem suknia jest prosta, nie ma falban i innych szczególnie ciężkich elementów, ale ma podpinany tren i podobno sam materiał sprawia, że będzie niewygodna.  Czy któraś z Was drogie Forumowiczki miała atłasową suknię z trenem i może mi powiedzieć, jak przetrwała w niej wesele? Czy to prawda, że będzie mi aż tak ciężko, bo niestety czasem miewam bóle kręgosłupa, ale chyba jak każdy :)