e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Potrzebna rada  (Przeczytany 1446 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline badgirl86 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 27 sierpnia 2011
Potrzebna rada
9 stycznia 2011, 12:09
Witajcie! Za miesiąc ruszam na poszukiwanie sukni. Przeglądałam suknie w necie, ale szczerze mówiąc nic mnie na razie specjalnie nie urzekło. Nie wiem też jakiego fasonu mam szukać, który pasowałby do mojej sylwetki. Mam 157 cm wzrostu, rozmiar 40-42 (choć mam nadzieję, że jeszcze uda mi się schudnąć, ale na pewno nie przez miesiąc). Mam też spory biust (75 D). Ogólnie jestem zbudowana harmonijnie, ale moją bolączką są małe fałdki na brzuchu i trochę pulchne ramiona. Może wiecie jaka suknia zakryłaby te mankamenty i wyszczupliłaby mnie? Mam już uraz po tym jak na szybko kupiłam sukienkę na ślub koleżanki. Na początku bardzo się sobie w niej podobałam. Ale gdy potem oglądałam zdjęcia doszłam do wniosku, że zakup był totalnie nie trafiony. Wyglądałam grubo, a moje ramiona na jeszcze większe.

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Odp: Potrzebna rada
9 stycznia 2011, 12:56
Ja nie jestem, żadnym guru w dziedzinie mody ani dobieranie stroju, ale również do szczupłych osób nie należę. Przy Twoim wzroście i rozmiarze z miejsca rezygnowałabym z sukien na dużym kole, tzw. księżniczek i innych tego typu. Nie widziałam Cię, ale odradzałabym falbanki i w ogóle raczej poszłabym w prostotę. Z resztą tak zrobiłam :) Piszesz, że masz duży biust. To dobrze. Wyeksponuj go. Odwróci on uwagę od grubych ramion. Fałdki na brzuchu ładnie maskuje delikatne marszczenie sukni w tym miejscu (u mnie tak było), ale możesz też pomyśleć o suki z podwyższonym stanem. Taka suknia powinna wydłużyć Cię optycznie.
Z resztą pisać można wiele, jednak najlepsza rada jest taka, żeby iść do salonu i przymierzać tyle ile się da. Przymierz też suknie, o których myślisz, że zupełnie nie są dla Ciebie, może się okazać, że się mylisz i leżą bardzo fajnie.
A jak chcesz zobaczyć, że duża kobieta w sukni ślubnej nie koniecznie musi wyglądać jak wielka biała beza to zapraszam do mojej relacji :)
Owocnych poszukiwań ;)