e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zapomniane fasony sukienek  (Przeczytany 4868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Zapomniane fasony sukienek
1 marca 2006, 22:27
Od dawna mam chrapkę na suknię dość nietypową o fasonie, którego obecnie się nie spotyka, lub spotyka bardzo rzadko, bo teraz dużo kobiet wybiera sukienki z gorsetem, z kołem i bardzo - bez obrazy - bezowate. Ja marzę o sukience odciętej pod piersiami, prostej i skromnej. Poza tym z doświadczenia wiem, że w takich sunkienkach wyglądam bardzo korzystnie, bo noszę takie fasony w lecie. Chciałabym mieć sukienkę z firmy Watters Brides, ale niestety nie są one do zdobycia w Polsce.
W Polsce do tej pory znalazłam tylko jedną firmę - Margarett, która zajmuje się produkcją sukni o takich fasonach i w ciągu najbliższych tygodni wybieram się do nich na przymiarkę. Sukienki, które mi się podobają wyglądają tak:


Chciałabym się jednak Was zapytać czy nie znacie może kolekcji/sukienek do zdobycia w Polsce, które byłyby zbliżone do tych Watters Brides czy Maragarett? Będę wdzięczna za podpowiedzi. Suknie z WB - moje wymarzone wyglądają w ten sposób;


Offline lidia9

  • nowicjusz
Zapomniane fasony sukienek
1 marca 2006, 22:38
ej..

nie zapomniane  nie zapomniane... bardzo duzo sukien jest w tych fasonach...

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
Zapomniane fasony sukienek
1 marca 2006, 23:29
ha ha! a ta ostatnia sukienka-to sukienka martini z naszeg forum. Rozmawiałyśmy o niej, bo martini zamierza ją sobie uszyc (poszukaj tego w wątku moda). Myślę, że spokojnie każda z nich mogłabyś uszyć. ja uszyłam, bo tez niecierpię tych bez!

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 07:38
mnie się najbardziej podoba pierwsza suknia  :id_juz:

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 09:00
Mnie tez się podoba pierwsz suknia, ale ta 2 też niczego sobie:)

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 09:14
No tak - znalazłam wątek Martini, ale od 12 lutego jej tam nie widać i nie wiadomo czy się zdecydowała na szycie tej sukienki. Ja już nawet myślałam o sprowadzeniu jej ze stanów, ale nie wiem czy faktycznie będę w niej dobrze wyglądać - to jest największy dylemat. Suknia się przecież może podobać na modelce rozmiar 34, ale w rzeczywistości się potem okazuje, że nic z tego.
Co do szycia tej sukni, to bałabym się tego podjąć. Jakoś tak wychodzę z założenia, że uszyta i tak nie będzie taka sama..
W najbliższych tygodniach/dniach mam zamiar pomierzyć suknie z Margarett (pojawiła się nowa kolekcja - www.margarett.pl ) i tam też znalazłam trzy sukienki, które mi się podobają. Zrobię sobie na pewno zdjęcia podczas przymiarki, więc będę Was prosiła o zdanie w której jest mi najlepiej :) Ta sukienka "Anna" chyba fajnie by się prezentowała bez tych rękawów.. Co myślicie?
No i dopiero jeśli te Margarett mi nie podejdą to będę kombinowała z Watters Brides.
Aha - no i nie chodziło mi o to, że te fasony są zapomniane przez kobiety (bo tego nawet nie da się sprawdzić), ale zapomniane przez firmy oferujące suknie. Naprawdę nie widzi się takich sukien na targach czy ulotkach. Właściwie oprócz margarett nie widziałam sukni w takim kroju w żadnej innej kolekcji. Są takie o lekko podwyższonej talii, ale nie są odcinane pod biustem i zazwyczaj mają dość potężne spódnice wymagające koła.

Offline azzurra

  • maniak
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 09:14
Demetrios ma coś podobnego do tej ostatniej... sprawdź na ich polskiej stronie.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 09:31
O - te są najnowszę z kolekcji Margarett (ta druga też byłaby chyba lepsza bez rękawów):


Offline Misia

  • zapaleniec
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 10:06
a mi sie ta 2 podoba...kreuje wizerunek na drobna kobietkę

Offline groszek

  • maniak
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 11:02
Wczoraj w "moim" salonie widziałam sporo sukien w takich fasonach, do noszenia bez koła. Ja wolę na kole, bo mam szeroie biodra i koło trochę to zatuszuje, po prostu nie będę najszersza w biodrach tylko przy kostkach ;-) Ale suknie zaprezentowane wyżej bardzo mi się podobaja, gdybym była szczupła i wysoka pewnie skłaniałabym się ku takim, a nie ku bezom. Bezy z drapowaniami najmniej mi się podobają.

Offline Aniołek Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 20-05-2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 13:40
o ta 1 Margarett przesliczna!!!!! cuuuudowna! mój typ!

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 14:01
Cytat: "Aniołek"
o ta 1 Margarett przesliczna!!!!! cuuuudowna!

podpisuję sie pod opinią ;) świetna :) uwielbiam takie "skromne" i delikatne

Offline aaaneta

  • Chuck Norris
    • Ewunia
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 14:03
Cytat: "Beth"
O - te są najnowszę z kolekcji Margarett (ta druga też byłaby chyba lepsza bez rękawów):
Obrazek
Obrazek


ta druga jest super
podobne mierzylam tez z kolekcji pronovias i la sposa - bardzo delikatne i cudnie sie ukladaja, jesli jestes dosc wysoka i szczupla bedziesz wygladala rewelacyjne

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
Zapomniane fasony sukienek
2 marca 2006, 15:25
Mam 175cm wzrostu, moja szczupłość jest względna, ale podejrzewam, że do dniu ślubu nad nią popracuję ;) Poza tym wydaje mi się, że właśnie taki fason pozwala ukryć co nieco. Zresztą mam kilka sukienek o podobnych fasonach (co prawda w innych kolorach, bo to sukienki na lato), więc wiem jak mniej więcej wyglądają na mnie. Także mam nadzieję, że w salonie po przymiarce się nie rozczaruję ;)
Martini - zazdroszczę tych Stanów i tego, że będziesz mogła te cudne sukienki przymierzyć. Cholernie żałuję, że w Polsce nie znalazła się firma, która chciałaby być przedstawicielem Watters Brides, bo uważam, że miałaby dużo klientek. W każdym razie jak będziesz miała swoje zdjęcia w tych sukienkach, to koniecznie daj znać. No i zorientuj się jak cenowo to wygląda, bo podejrzewam, że te sukienki do tanich nie należą..
Kotka na razie nie mam, planujemy z Przyszłym w październiku zakupić brytyjskiego niebieskiego (kociak kosztuje 1000zł) i nie ukrywam, że to będzie głowne przeznaczenie pieniędzy z kopert, które otrzymamy od bliskich w dniu ślubu :)