e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: restauracja Laleczka 2000 i Hotel Akor - prosze o opinie  (Przeczytany 15808 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iwnama Kobieta

Jesli ktoś z Was był na weselu lub innej uroczystości w restauracji Laleczka 2000 (ul.  Nad Kanałem) lub w Hotelu Akor (ul.  Ludwikowo) to bardzo proszę o opinie, gdyż prawie żadnych nie mogę znaleźć.  Na razie wstępnie mamy zarezerwowaną salę w Akorze - zrobiła na nas duże wrażenie, cenę tez mają przystępną, ale fajnie by było wiedzieć, że ktoś tam się już wczesniej bawił i jest zadowolony.  Hotel jest powiązany z restauracją Olimpijską na Zawiszy, a z tego co słyszałam akurat to miejsce jest chwalone.  Z góry dziękuję za wszelką pomoc  :)

Offline Myszk@ Kobieta

Ooo. .  widzę, że nie tylko na nas sala w Akorze zrobiła wrażenie :) My trafiliśmy na nią ostatnio przez przypadek i poważnie się zastanawiamy, czy nie zrezygnować z park hotelu na jej rzecz.  Co do jedzonka, to byliśmy ostatnio na Zawiszy na obiedzie (bo kucharzy, tak jak mówisz, Akor ma z Zawiszy - jedno i drugie miejsce ma tego samego właściciela) i muszę przyznać, że było na prawdę pyszne. 

Jak ktoś będzie miał jakieś opinie na temat tego miejsca, to ja się przyłączam do prośby o nie :D

Offline Iwnama Kobieta

Pozwolę sobie skopiować i wkleić w tym miejscu wypowiedź Sevelii na temat restauracji Laleczka 2000, która została zamieszczona w wątku Bydgoskie panny młode (aby wszystkie informacje były w jednym miejscu):

"Jak to się mówi.  .  .   wszystko jest kwestią gustu.  .  .   ale wg mnie to lokal ten nie za bardzo reprezentuje jaki kolwiek poziom. 
Mogę trochę na ten temat powiedzieć, gdyż byłam tam i na weselu jak i stypie. 

Wystrój: Po prostu koszmarny.   Ładnie opisuje to wszystko słowo "eklektyczny".   Jednak w złym znaczeniu tego słowa.   Wszystko "z innej bajki".   Na podłogach kafelki, na ścianach obrazy w złotych ramach, serpentyny zwisające z sufitu, i rura do tańca w rogu.   A i "cudowne" pajacyki na huśtawkach zawieszone przy oknach. 

Lokalizacji: No niby świetna, bo Nad Kanałem, jednak lokal jest schowany za brzydką bramą i goście kanału zupełnie nie widzą.   Wyjście - taras jest zupełnie z drugiej strony - znajdują się tam już niebywałe cuda w postaci aniołów z gipsu i kiczowatej niby fontanny :D

Jedzenie: Nic ciekawego.   Zupełny standard z niższej półki (najbardziej zapamiętałam napoje z biedronki na stypie - były serwowane przez lokal (jak mogli?!?), a nie kupowane przez organizatorów). 

Obsługa: Nie podpadła mi, aczkolwiek nie była profesjonalna. "

Idąc obejrzec ten lokal nie byłam zatem najlepiej nastawiona, ale starałam się być obiektywna.  Pomijając ten cały nie do końca trafiony wystrój, naszym głównym zarzutem był rozkład sali, tzn.  nie ma tam jednego dużego pomieszczenia tylko stoi kilka stołów, które są pooddzielane ścianami.  Dla niektórych może to być atutem, ale my byśmy chcieli tradycyjne ustawienie stołów, tak żeby wszystkich można było chociaż widzieć.  Co do reszty spraw nie mogę się wypowiadać, bo na żadnej imprezie tam nie byłam.   

Offline coral77 Kobieta

Witaj
Do mojego wesela pozostało jeszcze troszke czasu i ciagle sie wahamy nad wyborem miejsca.  Do Hotelu Akor mialam podejscie sceptyczne, ale okazal osie ze zupelnie niepotrzebnie.  Sala podobnie - robi wrażenie, jest na prawdę bardz duża i przyjemna dla oka, jedzenie - tak jak mowisz, restauracja olimpijska na zawiszy to ten sam wlasciciel, a bardzo chwalone potrawy. 

Mi pani manager chwalila sie nawet jakimis tytulami w konkursach kulinarnych, takze opinia nie bierze sie z powietrza. 

Dojazd troche uciazliwy, ale w sumie blisko centrum, a do Brzozy czy Osielska tez trzeba dojechac.  A cena bardzo konkurencyjna, dobre ceny sa tez na pokoje dla gosci weselnych.  Nie wiem, czy sie zdecyduje, bo czesc moich bliskich chcialoby jednak wybrac miejsce o wiekszej renomie - ale moim zdaniem - ile mozna zaplacic wiecej za renome, zeby dostac to, co w Akorze mi proponowali za 130 zl? Podobne menu w Brzozie - uslyszalam kwote "od 170 zl" (na wrzesien 2011).  40 zlotych wiecej na osobe za renome miejsca? A w sumie zespol gra ten sam, goscie sie bawia ci sami. . .  no nie wiem, mam jeszcze troche czasu na przemyslenia, ale pewnie w styczniu bedziemy juz chcieli podpisac umowe. . .

Co o tym myslicie?


Offline Myszk@ Kobieta

Ja mam dokładnie takie samo podejście.  Też myślę, że skoro podoba nam się sala, jedzonko nam smakuje a pani manager rzeczywiście się przykłada do tego co robi, to czego chcieć więcej :)

coral77 - muszę Ci powiedzieć, że my się ostatecznie zdecydowaliśmy na Akor, a rzeczą przesądzającą na korzyść tego hotelu (względem Park Hotelu na który właściwie byliśmy zdecydowani) było jedzonko i, jak wspomniałaś, bardzo korzystne ceny noclegów.  Bo jak stwierdziliśmy. . .  aż tak naszej rodzinki "nie kochamy", żeby im fundować nocleg za 100zł/osobę :P

Co do dojazdu to nie uważam, żeby był jakoś super uciążliwy - my to wzięliśmy na +.  Położenie właściwie w środku lasu ma swój klimat, a trzeba przyznać, że większość sal znajduje się przy ulicach o dość dużym natężeniu ruchu.  Więc dla nas hotel na uboczu to niewątpliwa zaleta. 

Ale wiadomo. .  ile osób tyle opinii.  Ważne, żeby wesele było udane i żeby Młodzi pamiętali ten dzień do końca życia ;)

Offline Iwnama Kobieta

Fajnie dziewczyny, że napisalyście:) Jakoś jestem spokojniejsza, że nie tylko my chcemy się zdecydować na Akor.  Mi się wydaje, że cena w tym hotelu jest nieco niższa, bo oni dopiero wyrabiają sobie pozycję w Bydgoszczy.  Zresztą pani menager mówiła, że aktualnie pracują nad zmianą statusu ilości gwiazdek i sporo rzeczy było remontowanych, także można sądzić, że im zależy i będą się starać.  Mi akurat miejsce odpowiada, będę miała dobry dojazd z Fordonu Kamienną.

Z tego, co widzę to wrzesień 2011 dominuje  :D

Offline Myszk@ Kobieta

Iwnama ja też sądzę, że skoro zaczynają wyrabiać sobie renomę, to będą się bardziej starać ;) tym bardziej, że jak my się spotykaliśmy z panią manager to też chwilę rozmawialiśmy z dziewczyną z recepcji - naprawdę widać, że im zależy i dokładają wszelkich starań żeby goście byli zadowoleni  ;)

 My ostatecznie decydujemy się na Akor i po Nowym Roku jedziemy podpisywać umowę  ;D

Offline asiula_hh Kobieta

my  nie bralismy pod uwagę hotelu akor poniważ moja znajoma tam pracowąła chwilowo i niestety nie byla zadowolona
po 1. własciciel nie chcial jej dać nawet umowy zlecenie, pracowała po kilkanaście godzin dziennie na czarno
po 2. kiedy sie upominała o umowe to było, ze później itp.
po 3. kiedy powiedziała że rezygnuje nie chciał jej wypłacić pieniezy za przepracowane godziny

co do wesel nie wiem co i jak. może i jest ladnie i wszystko w jak najlepszym porządku nie oceniam, ale prze tę nie przyjemną sytuacje nie zdecydowalibyśmy sie napewno na ten lokal ;)

Offline coral77 Kobieta

witajcie

wedlug mnie kryteria wyboru miejsca na wesele - kolezanka pracowala chwile itd.  - to troche ideowe podejscie do tematu. 

dzisiaj jest ona twoja znajomą, jutro już nie. . . .

a czy w innym lokalu zrobisz wesele, bo kolezanka tam pracuje i jest zadowolona z pracy?

moim zdaniem marnej jakosci prowokacja.  ze swoje branzy (uslugi budowlane) wiem, ze nie jest to tak jednokolorowe jak tobie znajoma opowiedziala.  U mnie pracownik to sie spoznia, to nie przychodzi , to laskawie przychodzi "na gazie".  a koniec koncow zwalnia sie z dnia na dzien, i jeszcze chce natychmiast wyplate, a umowe o prace chce zanim  sie zabierze za robte.  i kto tu jest uczciwy?
Co do znajomej - pracowala ile czasu ze nie miala umowy? po kilkanascie godzin - ale czy codziennie 7 dni w tygodniu?

na mnie zrobili dobre wrazenie, a od osob ktore tam pracuja nie odczulam ze sa niezadowolone czy cos w tym rodzaju.  nie chce tu nikogo bronic, ale cos mi tu smierdzi czarnym PR.

Offline asiula_hh Kobieta

ja napisałam tylko swoją opinie do czego mam prawo ;) znajoma dobra wiec nie miała potrzeby mi klamać :) ja sie nie zdecydowalam co nie znaczy że odradzam innym ;)

Offline Myszk@ Kobieta

Dziewczyny muszę się pochwalić  ;D  jesteśmy już po ostatecznych rozmowach z panią Adrianną z Akoru i mamy zarezerwowany termin  ;D a po Nowym Roku będziemy podpisywać umowę ;) Jeszcze tylko zaklepać DJ, fotografa i na ten rok mamy spokój  :P

. . . tak się cieszę, bo wreszcie coś się zaczyna dziać i wszystko zaczyna być bardziej realne ;D

Offline Iwnama Kobieta

My wczoraj podpisalismy umowę! :-) Jestem pozytywnie nastawiona, a sala bardzo mi się podoba.  Jestem ciekawa, czy ktoś z Was tez się zdecydował na tę salę.
 :)

Offline Myszk@ Kobieta

My też wybraliśmy Akor ;) i podobnie - jesteśmy pozytywnie nastawieni i miejmy nadzieję, że wszystko będzie jak trzeba :D

Iwnama - a jakie będziecie mieli stoły i dekoracje? :)

Offline ripo

My również zdecydowaliśmy się na salę w Hotelu Akor :) nastawienie również pozytywne tak jak u Was;)

Offline Iwnama Kobieta

Myszk@ Ja jeszcze o elementach dekoracji tak bardzo nie myślę. . .  Ale wiemy, że chcemy mieć tradycyjny układ stołów, a więc nie okrągłe, tylko prostokątne, chociaż niekoniecznie musi to być podkowa.  Co do dekoracji to na pewno w kolorze fioletowym:) a o reszcie pomyślę później.

Offline ripo

My wybieramy okrągłe stoły i również fiolet :)

Offline Natalusia Kobieta

  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 15.06.2012
  • Skąd:: Bydgoszcz/Szczecin
  • Ślub w: Bydgoszcz
Dziewczyny, a ile osób pomieści ta sala? Na zdjęciach wydaje się być ona sporych rozmiarów. . .  :)

Offline Natalusia Kobieta

  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 15.06.2012
  • Skąd:: Bydgoszcz/Szczecin
  • Ślub w: Bydgoszcz
Dzwoniłam do Akor, powiedziano mi, że sale są dwie - jedna na 100 osób, druga na 300.  :) Trochę się zdziwiłam, że mają dwie, bo na ich stronce jest tylko jedna sala bankietowa... No chyba że kobieta miała na myśli bankietową i konferencyjną ??? W każdym razie jadę tam z MN jutro popatrzeć i dowiedzieć się, co i jak ;)

Offline Myszk@ Kobieta

a my będziemy mieli tak jak ripo - stoły okrągłe i dodatki w fiolecie :D


A co do sal.. to rzeczywiście są 2, tylko że ta mniejsza to na wesele do 80 osób, a ta duża rzeczywiście mieści 300 i robi wrażenie  ;D

Offline Natalusia Kobieta

  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 15.06.2012
  • Skąd:: Bydgoszcz/Szczecin
  • Ślub w: Bydgoszcz
Hmmm... A ta, która jest na ich stronce, to ta większa czy mniejsza?  ::)

Offline ripo

ta co jest na zdjeciach to ta mniejsza :) widze ze tylko ja facet tu na forum :P

Offline Myszk@ Kobieta

hehe... no to bardzo dobrze  :D wreszcie towarzystwo nie będzie jednopłciowe  ;D

Offline Natalusia Kobieta

  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 15.06.2012
  • Skąd:: Bydgoszcz/Szczecin
  • Ślub w: Bydgoszcz
Byłam wczoraj z narzeczonym obejrzeć dwie salki w Akorze. Dobrze, że wyżej przeczytałam wcześniej, ze ten hotel jest wśród drzew, bo tak długo jadąc przez Ludwikowo z MN, myślałabym, że jedziemy jednak w złym kierunku. ;)
Jeśli chodzi o sale, to myślę, że ta na dole, która wg pani oprowadzającej nas, jest na 100 osób, w rzeczywistości nie pomieści 100. Myszka wspomniała wyżej, że sala ta jest na 80 osób. Mi się jednak wydaje, że nawet tyle się tam nie zmieści, tylko do 60-70 osób max. :-\
Byliśmy też na górze. Tamta sala, fioletowa, faktycznie wieeeelka i nawet ładna, przestrzenna. No ale właśnie tak wielka, że w naszym przypadku nawet za duża. Pani pokazująca salę powiedziała, że dysponują kotarami, zasłonami czy czymś w tym stylu i można część sali zasłonić. Jednak dziwnie by to wyglądało.  :-\ Dużym minusem jest tam to, że trzeba do WC schodzić każdorazowo na dół. (trochę niebezpieczne dla jakichś wujków, którzy sobie za dużo wypiją, utrudnienie dla naszych babć i dziadków, nie będących już w dobrej kondycji, no i mi w wielkiej sukni ślubnej też nie uśmiecha się wciąż po schodach wchodzić i schodzić... :( ) Poza tym ten korytarzyk taki dziwny, ciemny, przypomina mi jakieś przejście dla pracowników. Choć to oczywiście już szczegół.
Podobał mi się u góry parkiet - duży, z ładną, zgrabną sceną no i ta błyszcząca kula przy suficie. :) Fajnie ozdobione stoły i krzesełka. Ciekawą ofertę cenową mają, jeśli chodzi o menu. No ale dla nas to jednak jeszcze nie to - zbyt duża sala na 90-100 osób, no i te schody. Dlatego w przyszłym tygodniu dalej "zwiedzamy" kolejne sale ;)

Offline Myszk@ Kobieta

hmmm... a to dziwne, bo łazienki są tuż przez wejściem na salę i wcale nie trzeba nigdzie schodzić ::) 

Natalusia to życzę Wam, żebyście znaleźli taką salę, która Was powali na kolana ;)

Offline Iwnama Kobieta

No właśnie - jeśli chodzi o tę większą salę to łazienki są na tym samym poziomie, na tym samym piętrze.  Nie wiem, jak to wygląda przy tej mniejszej sali.  Zresztą goście nie będę musieli chodzić po tych korytarzach, bo wejście dla wszystkich jest od innej strony, tylko do tej łazienki sobie przejdą ;)
Chociaż każdy ma swoją wizję wymarzonej sali i warto obejrzeć jak najwięcej miejsc, żeby potem być zadowolonym.   :)

Offline Natalusia Kobieta

  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 15.06.2012
  • Skąd:: Bydgoszcz/Szczecin
  • Ślub w: Bydgoszcz
Natalusia to życzę Wam, żebyście znaleźli taką salę, która Was powali na kolana ;)

Dzięki, Myszka ;)


Chociaż każdy ma swoją wizję wymarzonej sali i warto obejrzeć jak najwięcej miejsc, żeby potem być zadowolonym.   :)

Święte słowa  ;)


A co do tego, co napisałyście o sali, to teraz zwątpiłam... Generalnie nie oprowadzała nas tam żadna menadżerka czy inna osoba zajmująca się sprawami związanymi z organizacją imprez, tylko jakaś młoda dziewczyna, która chwilowo zastępuje tam osobę do udzielania informacji i pokazywania sali i "dzieli się tylko tymi wiadomościami, które usłyszała" (cytat). Na zbyt szczegółowe pytania nie potrafiła nam odpowiedzieć (typu korkowe; miałam nawet wrażenie, że nie wie, o co pytam...  :P ). Więc może z tym wejściem i sprawą toalet też źle nas poinformowała...  ::) No ale to i tak już nie ma znaczenia, bo tak jak pisałam, sala jest na naszą ilość gości za duża.

A mam pytanie, tak z ciekawości - Wy robicie tak duże wesela, że goście zapełnią Wam tę wielką salę?  :o

Offline Myszk@ Kobieta

my robimy wesele na 110 osób ;) i na części sali (tam koło baru, gdzie pewnie stały stoły jak byliście) będą nasi barmani ;) więc trochę przestrzeni nam się zajmie  :D

Offline Iwnama Kobieta

My planujemy wesele na około 90 osób.  Wielkość sali mnie nie przeraża;) Myślę jednak, żeby część odgrodzić, ale np.  z możliwością, że goście będą mogli sobie tam wejść, usiąść i pogadać w takim większym spokoju, prywatności.  Zresztą zobaczymy jeszcze.  Zależy tez, na jaki układ stołów zdecydujemy się ostatecznie, jakie będzie rozmieszczenie wszystkiego. 

Offline Iwnama Kobieta

Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze zdecydował się na salę w Akorze, zwłaszcza przed naszym terminem, czyli przed 17 września. Jeśli tak to poproszę o wrażenia:)

Offline Bananova1410 Kobieta

Hej,szukam osób które miały wesele w hotelu Akor,interesują mnie ogólne wrażenia,jedzenie,obsługa itp
Będę wdzięczna za każdą odpowiedz :)