e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: planowanie ślubu  (Przeczytany 4630 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 13:25
Szukałam czegoś podobnegi i mam nadzieje ze nie powtarzam się z tematem
Malutkie przypomnienie co i kiedy należy ząłatwić aby ułatwic sobie przygotowania i oby o niczym nie zapomnieć :)

12 - 6 miesięcy przed ślubem

 Zdecydować, jaki to będzie rodzaj ślubu: konkordatowy, cywilny, czy też oddzielne śluby: kościelny i cywilny.
 Ustalić przybliżoną datę ślubu. W tym terminie warto też pomyśleć o ewentualnej podróży  poślubnej (miejsce, czas, wizy, wymagane szczepienia), wstępnie  porozmawiać o urlopie w zakładzie pracy.
 Wybrać miejsce uroczystości: Urząd Stanu Cywilnego i odpowiedni kościół. Przyjęło się, iż właściwą parafią jest parafia Panny Młodej, jednak nie jest to wymogiem.
 Jeżeli decydujemy się na ślub kościelny lub konkordatowy należy dowiedzieć się o terminach nauk przedmałżeńskich, w tym także o spotkaniu w poradni rodzinnej.
 W przypadku ślubu cywilnego warto zorientować się też wcześniej jakiego rodzaju formalności należy załatwić w USC.  
 Przygotować wstępną listę gości weselnych oraz wytypować świadków.  
 Określić wysokość budżetu jaki przeznaczamy na ślub i wesele.


6 miesięcy przed ślubem

 Podjąć ostateczną decyzję dotyczącą miejsca i terminu uroczystości oraz skonfrontować swoje ustalenia z właściwym urzędnikiem USC oraz księdzem.
 Ustalić gdzie i kiedy odbędą się wieczory: kawalerski i panieński, ilość osób, które będą w nich uczestniczyć oraz jakie atrakcje będą temu towarzyszyć.
 Wybrać miejsce w którym odbędzie się przyjęcie weselne. Dokonać rezerwacji terminu. Jeżeli ma być to restauracja dobrze jest wybrać się tam wcześniej na kolację i sprawdzić czy menu, obsługa i wystrój spełniają nasze oczekiwania. Przy wyborze miejsca imprezy należy zwrócić również uwagę na możliwość noclegu dla przyjezdnych gości.
 Wybrać i jeśli jest to konieczne zarezerwować fotografa i firmę która stworzy reportaż video z najpiękniejszego dnia w naszym życiu. W tym celu warto popytać znajomych, którzy już wcześniej korzystali z takich usług.
 Zorientować się w ofertach zespołów muzycznych (przesłuchać CD, obejrzeć kasety video) i dokonać potrzebnych rezerwacji.


5 miesięcy przed ślubem


 Najwyższy czas zdecydować o wyborze strojów (zakup, krawiec, wypożyczalnia). Jeżeli strój ma zostać uszyty, to najwyższy czas, by zamówić tę usługę. Jeśli kupiony lub wypożyczony jest trochę więcej czasu na przejrzenie ofert wypożyczalni i salonów. Przyszła Panna Młoda powinna jednak już zdecydować się na fason sukni, pomyśleć o dodatkach takich jak: welon, buty, rękawiczki, bielizna. Należy rozejrzeć się za wypożyczalnią, z której ma pochodzić suknia lub też urządzić sobie wycieczkę po salonach mody ślubnej by poznać ich ofertę.  
 Ustalić ostateczną listę gości.
 Warto wybrać się z wizytą do znajomych, których wytypowaliśmy na świadków, poinformować ich o naszej decyzji i zapytać o zgodę.


4 miesiące przed ślubem

 Czas na garnitur dla Pana Młodego. Podobnie jak w przypadku Panny Młodej, należy zdecydować czy strój ma być kupiony czy też wypożyczony i gdzie. Warto pomyśleć również o dodatkach: buty, krawat czy mucha itp.
 Zarezerwować samochód dla Młodej Pary.
 Zaklepać urlop w pracy.
 Zarezerwować podróż poślubną.
 Zacząć kompletować potrzebne dokumenty.


3 miesiące przed ślubem

 Zamówić zaproszenia ślubne. Warto w tym celu przejrzeć katalogi, które często dostępne są salonach mody ślubnej. Wybrać odpowiedni wzór, oraz tekst zaproszenia. Można również zamówić wizytówki na stół oraz karty z podziękowaniami, które roześlemy po uroczystości.
 Zarezerwować transport dla gości.
 Jeśli jeszcze tego nie dokonaliśmy, nadszedł najwyższy czas na zarezerwowanie noclegów dla przyjezdnych gości.  

2 miesiące przed ślubem

  Najwyższy czas na rozesłanie zaproszeń. Bliskiej rodzinie i osobom mieszkającym w pobliżu, wypada doręczyć je osobiście, natomiast pozostałym gościom wystarczy wysłać listownie. Warto poprosić zaproszone osoby o potwierdzenie ich przybycia.
 Zdecydować się na wybór i zakup obrączek. Warto oddać je również do wygrawerowania co pozwoli nam trwale upamiętnić tą ważną dla Nas uroczystość.
 Ustalić przebieg uroczystości w kościele i USC. Warto dobrać właściwą oprawę muzyczną, dekoracje i kwiaty.
 Warto przygotować listę prezentów. Pozwoli nam to uniknąć otrzymania takich samych przedmiotów. Taką listę warto zostawić do wglądu u rodziców.
 Panna Młoda powinna umówić się na wizytę u kosmetyczki.


1 miesiąc przed ślubem

 Ustalić wszystkie szczegóły przyjęcia weselnego, w tym wystroju wnętrza, dekoracji stołów i menu. Zadbać o atrakcje wieczoru: zabawy, oczepiny, podziękowanie rodzicom.
 Zamówić ciasta tort weselny.
 Zakupić napoje chłodzące i alkohol.
 Dokonać ostatecznych przymiarek strojów ślubnych i wszelkich dodatków.
 Panna Młoda nie powinna zapomnieć zarezerwować termin wizyty u fryzjera, kosmetyczki. Warto również zacząć odwiedzać solarium.
 Zamówić kwiaty: wiązankę dla Panny Młodej i dla druhny, stroiki do włosów, butonierki dla pana młodego i świadka.
 To dobry moment na zaplanowanie i urządzenie wieczorów: panieńskiego i kawalerskiego.


2 tygodnie przed ślubem

 Zrobić generalną przymiarkę strojów, wraz z fryzurą i makijażem. Gdyby "coś" nie pasowało, będzie jeszcze czas na zmianę.
 Sprawdzić nadesłane przez gości potwierdzenia przybycia na uroczystość weselną. Na tej podstawie zweryfikować listę gości i omówić ją z organizatorem wesela.
 Zaplanować rozsadzenie gości przy stołach.
 Skompletować bagaże, które zabierzemy w podróż poślubną.
 Próbna fryzura Panny Młodej.


1 tydzień przed ślubem

 Ustalić z księdzem i organistą szczegóły przebiegu mszy świętej. Omówić przebieg ceremonii z urzędnikiem USC.
 Przewieźć napoje chłodzące i alkohol do restauracji w której odbędzie się przyjęcie.


1 dzień przed ślubem

 Przygotować obrączki i potrzebne dokumenty.
 Spakować niezbędnik weselny, w którym znajdą się: igła, nici. dodatkowa para rajstop, kosmetyki, tabletki przeciwbólowe, plastry.
 Wizyta u manicurzystki.
 Wieczorem zaplanować ślubny poranek i wcześnie położyć się spać.


 :serce: Dzień Ślubu :serce:

 Wizyta Panny Młodej u fryzjera i kosmetyczki.
 Zabrać ze sobą dzień wcześniej przygotowane dokumenty i obrączki.
 Zabrać ze sobą wcześniej przygotowany niezbędnik.
 Pan Młody nie powinien zapomnieć odebrać z kwiaciarni wiązankę ślubną.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 13:39
Dobrze ze ktos to wszystko spisał :) Znalazłam to samo co Ty jakies kilka dni temu :) Pewnie bedzie pomocne w przygotowaniach .

Offline groszek

  • maniak
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 13:46
Ustalanie pół roku wcześniej kto ma przyjść na wieczór panieński/ kawalerski uważam za przesadę :)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 14:09
Ja tam wole wszystko mieć duuzo wczesniej ustalone - chroni mnie to potem przed podejmowaniem pochopnych decyzji a w konsekwencji przed niemiłymi niespodziankami.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 14:26
ja tez bo wtedy na spokojnie odchacze sobie że to mam i nie musze ganiać tydzień przed i sie stresować ... :)

Offline Agutka

  • maniak
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 14:42
Wszystko fajnie, tyle, ze gdybym miala tylko pol roku wczesniej wybrac sale, orkiestre i kamerzyste to chyba moglabym o weselu zapomniec. U nas jak nie zrobi sie tego rok wczesniej to nie ma prawei szans,zeby dostac to co by sie chcialo. :(

Offline Antalis

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 14:45
Agutko ja miałam tak samo.Już we wrześniu mówili mi że to ostatni dzwonek.Lepiej mieć wszystko wcześniej :D

Offline Agutka

  • maniak
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 14:47
Cytat: "Antalis"
Lepiej mieć wszystko wcześniej


Szczegolnie te kluczowe i najwazniejsze sprawy! A cala reszta moze byc zalatwiana wedle planu-chociaz to i tak zycie uklada nam co i jak po kolei ,bo rozne sa przypadki losu :D

Offline Corollka

  • użytkownik
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 15:01
ooo,super,przyda mi się taki plan,bo jeszcze troche i zacznę się w tym wszystkim gubić  :D

Offline azzurra

  • maniak
planowanie ślubu
23 lutego 2006, 15:32
Hahahaha!
Wiecie co, to naprawdę zabawne :) Nie ma idealnego wzorca pasującego do każdej pary. U nas  okres zaręczyn to jakieś 200 dni, bez tak dużego wyprzedzenia też da się wiele rzeczy załatwić. Taki okres narzeczeństwa uważam za optymalny, mnie najlepiej pasuje. Wszystko się szybko dzieje, cieszę się tym, nie muszę czekać w nieskończoność.

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
24 lutego 2006, 07:59
co do dat to oczywiście że każdy nie zaplanuje tego aż tak kalendarzowo , ale jest ogólny plan i łatwiej nad tym zaplanować, ewentualnie dopisać co jeszcze trzeba zrobić i odchaczać co się juz ma i widać co jeszcze trzeba zrobić ;)

Offline Dorka

  • użytkownik
planowanie ślubu
24 lutego 2006, 15:07
Moj slub ma być za 7 miesięcy, a dopiero teraz załatwiam wszystko, bo mojemu Panu się nie śpieszyło z mówieniem o ślubie, zaręczynami itd. ( jestesmy razem niemal 6 lat...)
Na szczęscie można jeszcze znaleźć przyzwoity lokalek oraz muzykę, więc się nie poddaję i załatwiam wszystko  :D

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
planowanie ślubu
28 lutego 2006, 09:34
Cytat: "groszek"
Ustalanie pół roku wcześniej kto ma przyjść na wieczór panieński/ kawalerski uważam za przesadę


Mi też to się wydaje przesadą !!! w ogóle planowanie ślubu na rok przed...to  też przesada

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
planowanie ślubu
1 marca 2006, 16:46
Mnie się wydaje, że nadeszły takie czasy, że planowanie ślubu rok wcześniej (a zwłaszcza takiego ze ślubem kościelnym i weselem) jest niejako na parach młodych wymuszane. My chcieliśmy wziąć się za to dopiero teraz, kiedy do ślubu zostało pół roku, ale teraz cieszę się, że załatwialiśmy wcześniej, bo moglibyśmy mieć dużą nerwówkę. Miejsce (pałacyk) zajęliśmy rzutem na taśmę 8 m-cy przed, fotograf 7 m-cy przed we wrześniu miał wolną tylko jedną sobotę - wielką ulga, że była to sobota 2 września, z kolei zespół zarezerwowaliśmy jakieś 2 tygodnie temu. Z terminem w Kościele była w ogóle zabawna historia, bo załatwiać poszedł mój Ojciec (ja studiuje w Poznaniu, Maciek we Wrocławiu, a pobieramy się w naszym mieście rodzinnym - Gorzowie) jakieś 7m-cy przed terminem i również mogły być problemy, bo sobota była niemalże zajęta - załapaliśmy się na szczęście na 16:00, chociaż wydaje mi się, że tego dnia będzie taśmowo, bo następna para ślub bierze godzinę później. I dopiero teraz odetchnęłam, bo bez tych elementów powyżej ze ślubu i wesela byłyby nici.
W każdym razie, aby nad wszystkim ładnie zapanować, zrobiłam sobie rozpiskę w notatniku. W każdym miesiącu coś załatwiamy, aby potem nam się nie spiętrzyło. I tak np.:
- marzec - suknia, paszporty, podróż poślubna, katecheza przedmałżeńska
- kwiecień - zaproszenia (kupno), poradnia dla narzeczonych, obrączki
- maj - moje przyspieszone bierzmowanie, dekoracje (zarezerwowanie firmy dekorującej) oraz pod koniec miesiąca dostarczenie wszystkich papierów do kościoła
- czerwiec - samochód/busy, garnitur, wysyłanie zaproszeń (weryfikacja listy gości)
- lipiec - rozpoczęcie wszelkich zabiegów upiększających (kosmetyczka, dentysta, solarium, fryzjer etc.)
- sierpień - zamówienie kwiatów, tortu, alkoholu/napoi, owoców, zrobienie próbnego makujażu, konsultacja z właścicielem pałacu i obsługą (ostateczna lista gości, menu, rozlokowanie gości w pokojach i ostateczne dogadanie szczegółów), kontakt z zespołem i fotografem/kamerzystą
- dzień przed czyli 1 września - paznokcie
- dzień ślubu - makijaż i fryzura, zdjęcia w plenerze w południe
Wydaje mi się, że spisanie tego wszystkiego i podzielenie na miesiące może bardzo ułatwić i mam nadzieję, że tak się stanie. Jak do tej pory się sprawdzało :)

Offline azzurra

  • maniak
planowanie ślubu
1 marca 2006, 19:42
My tylko zrobiliśmy sobie listę, na której zaznaczamy, co już jest zrobione. Będzie taka kolejność, jak wypadnie. Nie robię żadnego dokładnego planu, bo tylko bym się niepotrzebnie stresowała. Ten dzień i tak będzie wspaniały!

Offline tulip Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 1 lipca 2006
planowanie ślubu
9 marca 2006, 15:16
Cytat: "Beth"
- maj - moje przyspieszone bierzmowanie, dekoracje (zarezerwowanie firmy dekorującej) oraz pod koniec miesiąca dostarczenie wszystkich papierów do kościoła

Ale dokumenty do kościoła mozna dostarczać tylko w okresie 3 miesięcy przed datą ślubu. Tyle są ważne po prostu.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
planowanie ślubu
9 marca 2006, 15:55
Dobra - początek czerwca ;)

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
16 marca 2006, 14:26
juz prawie wszystko załatwione :) musze pomyslec nad panieńskim ;)

Offline Lilkuś

  • uzależniony
planowanie ślubu
17 lipca 2006, 16:25
a ja sobie postanowiłam (co M uznał za konieczność i nie będie sie kłucił, ze za wcześnie itp. bo już sie pogodził, ze ja lube mieć wszystko dopięte na ostatni guzik), ze zorganizuje wszystko jak najszybciej da rade :)

- sala, muzycy - juz teraz do konca miesiaca (ślub w kwietniu)
- kośćciół - jak tylko przeniose papiery do nowej parafii
- USC - 6 m-cy przed slubem - pani z USC wytłumaczyła, ze wcześniej nei da rady, a ja swoje, ze musi dac rade...- nie da
- fotograf, kamerzysta - wrzesień może...
- reszta - najszybciej jak da rade! ot cała filozofia.

musimy sie jakos spreżyc bo M we wrześniu albo październiku płynie i po swiętachw raca wiec wtedy tylko USC, stroje obraczki i juz
WESELISKO :) :serce:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
planowanie ślubu
2 sierpnia 2006, 14:28
a jak planujecie wydatki, wiem, że jest odzielny topic, ale jesli planujemy-organizujemy!! to musimy tez liczyć koszty :) nie chodiz o całe grafiki - ale mniej wiecej..i czy jakos po kolei płacicie, zaliczki itd..czy całośc i umowa - żeby nie wyszło naraz wszystko:)

My nasze wdyatki planujemy sukcesywnaie wydawac - jedne miesac rezerwacja sali, drugi np obrączki, 3 papierki, 4 - 'co łaska' itd, itd..zeby nie było kumulacji :)

Offline Monique

  • użytkownik
planowanie ślubu
2 sierpnia 2006, 14:47
bardzo pomyslowa rzecz bede ja czytac z moim narzeczony i bedziemy sie tym sugerowac.. zeby niczego nie zapomniec..  :lol:  :lol:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
planowanie ślubu
2 sierpnia 2006, 15:23
Cytuj
kośćciół - jak tylko przeniose papiery do nowej parafii


lilkuś - a co to znaczy - bo ja tez teraz należe do innej parafii - inne miasto, ale jescze nic nie robiłam - msuz eim jakies dokumnety przynieśc, czy jak?/ czy tlko pokazac sie ew. z dowodem, zeby sobie wpisali??

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
planowanie ślubu
2 sierpnia 2006, 15:40
Cytuj
dokumenty mogę donieśc kiedy indziej


to znaczy że coś wiecej niz sama obecnośc i dowodzik?? napisz koniecznie co i jak :) Będę bardzo wdzięczna!!

Offline Monique

  • użytkownik
planowanie ślubu
2 sierpnia 2006, 18:12
musicie miec akt urodzenia (w urzedzie tam gdzie sie urodziliscie) mozna napisac pisno o przeslanie do innego miasta.. do urzedu i spokojnie mozecie sobie tam odebrac.. no i oczywiscie akt chrztu.. piszecie do ksiedza parafi gdzie bylyscie chrzczone wysylacie mu lis tam tez dajcie znaczek i koperte.. i czekacie..

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 08:50
dziewczyny bo ja czegos nie rozumie!!


jeżeli ja chce wziąśc ślub w parafii, do której keidyś należałam - tam byłam chrzczona itd.. to z papiermai mam chyba spokoj. Ale ja mam inny porblem - w zesżłym roku zostałam skresolna z baz w mojej starej parafii, bo przenisołam sie i mam zameldowanie w innym mieście. I teraz mam pytanie - genralnie od ksiedza z nowej parafi - to chyba bede potrzebowała zapowiedzi - nic innego - bo w kościele w którym bierzmey slub moj pan jest 'zapisany" :). Czy w związku z tym poza wizyta u ksiedza i danymi z dowodu - cos jescze musze mu dostarczyć:)?????

Offline Lilkuś

  • uzależniony
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 09:24
Cytat: "Monique"
musicie miec akt urodzenia (w urzedzie tam gdzie sie urodziliscie) mozna napisac pisno o przeslanie do innego miasta.. do urzedu i spokojnie mozecie sobie tam odebrac.. no i oczywiscie akt chrztu.. piszecie do ksiedza parafi gdzie bylyscie chrzczone wysylacie mu lis tam tez dajcie znaczek i koperte.. i czekacie..


M akt urodzenia z urzedu już ma :) ja musze swój odebrac ale to namiejscu :)

akt chcrzy z parafii jest ważny 3 m-ce  :shock: jak nam ksiądz powiedział to zdębieliśmy, bo niby jakto, jak odbierzemy 4 miesiace przed slubem to będzie nieważny?? PARANOJA

ja mam inna parafie chczru, a inna komunii i bierzmowania ...

moze wyjaśnie tak  :arrow: zmieniłam parafię i musze do nowej przenieść wszystkie dokumenty, ale czy to obowiazek przed ślubem to nei wiem ja musze przenieśc i tyle.
Jak pisałam - w przyszłym tygodniu będę wszystko wiedzieć dokładnie to napisze  :D

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 10:02
oki Likus - to ja czekam, bo juz całkeim sie pogubiłam w tej kościelnej machinie biurokratycznej :)

Offline Lilkuś

  • uzależniony
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 10:11
Cytat: "Vall"
kościelnej machinie biurokratycznej



niestety i tam istnieje i zawsze będzie istnieć....  :(

Offline muszka

  • nowicjusz
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 11:07
To wszystko jest "banalnie proste".
1. Musisz zarezerwować termin w kancelarii parafii ( co najmniej 3-6 miechów przed)
2. Przynajmniej 3 miechy przed planowanym ślubem tzreba pójśc do kancelarii tej samej i wtedy spisują protokuł przedślubny. Dokumenty niezbędne to: dowody osobiste albo paszporty, ostatnie świadectwo nauki religii (szkoła podstawowa i średnia :))) ), metryka chrztu (ważna 6 miesięcy!! nie zaś 3 jak tu komuś wciskali kity)- oczywiście jeżeli bierzesz ślub nie w rodzinnej parafii, zaświadczenie o bierzmowaniu (chyba że masz to zaznaczone na świdectwie chrztu to wtedy nie trzeba), zaświadczenie o ukończeniu nauk przedmałżeńskich (nie mylić z przedślubnymi).
Potem tydzień przed ślubem ponownie musisz wziąść urlop na żądnie i znów stawic sie w kancelarii z dokumentami jak:
1. dowody osobiste
2. ponownie zaświadczenie o naukach przedmałżeńskich i też przedślubnych i jeszcze spotkań w poradnii rodzinnej (oczywiście twój szef jest niezwykle wyrozumiały i daje ci wolne kiedy tylko chcesz)
3. zaświadczenie z USC (ważne 3 miesiące).
Oczywiście póżniej znów musiz wziąść dwa dni urlopu na żądnie bo muszisz iść do spowiedzi których jest aż 2, i z tego tez masz spisany protokół.

Powiem wam tak, naprawde chciałam wziąść ślub konkordatowy, ale gdy dowiedziałam sie ile z tym jest zachodu, i jak to jest straszliwie sformalizowane to aż sie przeraziłam. Ze skrajnosci w skrajnośc . Jeszcze 40 lat temu nic takiego nie wymagano a teraz??? Ja jestem naprawde w szoku i odechciało mi się tego slubu kościelnego. Dlatego też biorąc pod uwage fakt że i tak jak i tak musze iść do USC, na chwilę obecną wybieram ślub cywilny, bo po prostu nie mam czasu na bieganie i załatwianie tych wszystkich formalności. Jak dla mnie to lekka przesada.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
planowanie ślubu
3 sierpnia 2006, 11:09
Cytat: "muszka"
nie mam czasu na bieganie i załatwianie tych wszystkich formalności. Jak dla mnie to lekka przesada.

Osobiscie nie uwazam by slub konkordatowy wymagal duzego zachodu. Wizyta w USC nam zajela 15 minut, wizyta w Kosciele ok godzinki i po sprawie ...