e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zespół w powiększonym składzie?co wy na to?  (Przeczytany 982 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline el_izka Kobieta

Witam wszystkich.  Mój ślub za rok,sala wybrana,zespół też i tu mamy z narzeczonym problem.  Otóż zespół,który wybraliśmy gra w składzie czteroosobowym( 3 panów i jedna Pani).  Ostatnio szef zespołu skontaktował się z nami i poinformował,że od przyszłego roku skład zespołu się zwiększa o jeszcze jedną wokalistkę i zapytał czy nie będzie problemu żeby u nas zagrali już w pięć osób.  Zapewnił,że dzięki tej wokalistce zespół brzmi jeszcze lepiej,ciekawiej i repertuar też jest bogatszy.  Powiedział,że nie mamy oczywiście obowiązku im dopłacać za dodatkową osobę,ale jeśli uznamy,że możemy coś dorzucić  z własnej woli to będzie im bardzo miło.  Nie wiem co o tym myśleć,bo za tą dodatkową osobę musimy też zapłacić w lokalu i to już jest dla nas  dodatkowy koszt.  Czekam na Wasze opinie,rady i sugestie. 

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
  • Total likes: 0
el_izka , zastanawiam sie w czym problem. Jedna wokalistka więcej  - tylko sie cieszyć a nie rozpaczać  ;) , za zupełną darmochę -- czego wiecej chcieć? 100-150zł dodatkowej opłaty za wyżywienie dodatkowej osoby na weselu , to chyba nie tragedia? , a często zdarza sie tak (czego Wam nie życzę) , że po prostu ktoś z gości nie dojedzie na imprezę i bilans sie wyrówna. Kierownik zespołu zadzwonił i grzecznie zapytał o taka możliwość , a nie postawił przed faktem dokonanym  - sorki ale ja na Twoim miejscu bym sie nie zastanawiał tylko powiedział: "oczywiście nie ma problemu"
pozdrawiam

Offline el_izka Kobieta

no niby żaden problem,ale sie zastanawiam bo może wypada im dopłacić za tą piąta osobe.  Sama już nie wiem.  Szef zespołu niby nie powiedział wyraznie,że trzeba dopłacić,ale dał mi do zrozumienia,że tak by wypadało.

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
  • Total likes: 0
Skoro lider zdecydował sie na kolejnego członka swojego zespołu  widocznie miał ku temu jakieś powody, mało tego ,liczył sie z pewnością z tym , że pieniążki będą mniejsze w przeliczeniu na osobę w zespole, skoro sam zaproponowal taka opcję nie Masz się co stresować , zawsze jeśli będzie ok Możecie z małżonkiem dorzucić "kilka złotych" dla zespołu , będzie na pewno miło :) , porozmawiaj szczerze z liderem i na pewno wszystko sie wyjaśni , natomiast dalej podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie , nic nie Ryzykujecie , więc z pewnością warto
pozdrawiam

Offline MELODYJKA

lider jest w porządku ,powiedział Wam z dużym wyprzedzeniem:)  Ja bym dopłaciła ,ale tylko wtedy jesli naprawde by to fajnie brzmiało:) czyli po weselu

Offline obserwator

MISIEK ma całkowitą rację. Nic nie ryzykujesz, a wręcz odwrotnie, zyskujesz dużo. A tak na marginesie lider zespołu zachował się bardzo poprawnie.

Offline MGI1

Ja taką sytuacje przeżyłem we własnym zespole. Przez rok graliśmy w szóstkę za stawkę uzgodnioną wcześniej dla pięciu osób. Cóż, słowo się rzekło. Też uważam, że lider zachował się OK.