e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: pomysły na film ze ślubu  (Przeczytany 12944 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
pomysły na film ze ślubu
23 listopada 2004, 12:35
ja sobie tak obmyśliłam

początek

studio(tu nazwa) przedstawia  film

w roli głównej


- moja mama - mama panny młodej
- mama piotra-...
- mój tata
- tata piotra

- ja  - podpis panna młoda
- piotr  - podpis pan młody

zdjęcia z dzieciństwa

w filmie pod tytułem

NASZ WIELKI DZIEŃ

i tu nasze wpólne zdjęcie z sesji narzeczeńskiej


przygotowanie i błogosławieństwo

-na zmiane pokazane jak się ja ubieram i piotr (jego część nagramy jak przyjedzie do nas po błogosławieństwie) - raz ja, raz on, potem znów ja, znów on.......


-przyjazd młodego ze swiadkiem i jego rodzicami pod nasz dom

-wręczenie wiązanki

- błogosławieństwo

na całości tej części podkład muzyczny żeby gadana nie było słychać... błogosławieństwo to wstawka symboliczna... bez gadania... myślę,ze rodzicom głos będzie się łamał i może któres coś głupiego palnąc czego potem by się wstydzili.. albo tekstu zapomna... chcę tego uniknąć...

- odjazd pary młodej do kościoła

kościół

- podkład muzyczny - wycisza sie ....

- najważniejsze urywki z mszy... przelot kamera po gościach którzy byli na ślubie w kościele...

- wyjście młodych ( podkład marsza mendelsona)

- wstawka z zyczeń (krótko - podkład muzyczny)


dom weselny

jakis podkład na wejście gości...

podjeżdża para(nadal podkład)

powitanie (tu już nagrany głos)

toast i dalej norma -wesele (też nie całe... najciekawsze fragmenty + zabawa_



zakończenie

po torcie jeszcze kilka urywków  z wesela

pożegnanie na kasecie - do uzgodnienia....

teraz

EPILOG

podkład muzyczny... obraz sepi...zwolnione obroty... jakaś łezka...  na koniec teledysku szczęśliwi, przytuleni do siebie młodzi



w filmie udział wzięli....... (stopklatki każdego gościa który był na weselu... niezbyt długo..)



koniec

film bedzie miał 2 - 3h więc nie mogę się zabardzo rozwodzić :D


i jak to sobie wymyśliłam????? :D

macie jakies ciekawe pomysły????

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
23 listopada 2004, 13:14
popieram podklad muzyczny podczas blogoslawienstwa! Moj Tato pomylil sie i powiedzial: "(...) w imie ojca, w ducha i syna swietego (...)" Bylo smiesznie  :brawo: O tym,ze tak bylo wiedza tylko obecni  :P

Co do innych pomysłow....
Ciekawym urozmaiceniem (zwlaszcza dla pozniejszych "ogladaczy" filmu) sa wywiady z uczestnikami wesela w tym z Mlodymi, ich Rodzicami oraz goscmi. Mlodzi moga opowiedziec o tym jak sie np. poznali. U nas mojemu mezowi zadano pytanie jaki mam kolor oczu. I ku mojemu zaskoczeniu okazało się,że nie wie !!  
Fajnym (moim skromnym zdaniem) pomyslem jest zwienczenie filmu "wideoklipem" . Są w nim zawarte najważniejsze wątki slubu i wesela i jest to swoiste podsumowanie calości.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
23 listopada 2004, 19:36
u  nas videoklipem bedzie "przeżyjmy to jeszcze raz"...

wywiady z gośćmi??? - nie .. dzi ękuję... widziałam już cos takiego i zrezygnuje... ludzie podpici, niepotrafiacy dobrze zdania sklecić nawet na trzeźwo... onienienie... niechcę czegoś takiego na swojej kasecie  :?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
24 listopada 2004, 11:05
Cytat: "monia"
wywiady z gośćmi??? - nie .. dzi ękuję... widziałam już cos takiego i zrezygnuje... ludzie podpici, niepotrafiacy dobrze zdania sklecić nawet na trzeźwo... onienienie... niechcę czegoś takiego na swojej kasecie  :?


U nas wypadlo to calkiem fajnie. Akcja byla przeprowadzona w pierwszych godzinach imprezy, wiec goscie byli w pelni formy ;) poza tym smieszne rzeczy mowili  :P

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
24 listopada 2004, 11:26
zobaczymy... jak będzie do d.. to nie pozwolę zamieścić na płycie.... :twisted:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
24 listopada 2004, 11:32
:hahaha:
Absolutnie nie namiawia, tylko poddaje pod rozwage  :cancan:

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
24 listopada 2004, 15:46
Ja napiszę Wam,jaki widziałam kiedyś film z wesela.Ogładałam jak prawdziwy film w kinie.Mogę szczegóy jakieś pominąć,bo to było jakiś czas temu.Ale nasz kamerzysta tego pomysłu nie podchwycił.... był dla niego za trudny.... :cry: A tamten był za drogi....Niemniej podpowiem Wam,bo może Wasi kamerzyści podejmą się tego...(jęsli Wam sie spodoba oczywiście)

Na początku to co zawsze... data ślubu, nazwiska Młodych i świadków..itd.

Potem kilka zdjęć Młodego i Młodej (od dzieciństwa aż po wspólne- ale nie za dużo, bo się nudzi  :czeka: ).Z rodzicami pod rozwagę (bo nie każdy ma oboje rodziców,albo nie chce o nich pamiętać.... :obrazony: ).

potem chyba był jakby sfingowany spacerek po parku (że niby się umówili i spotkali)

No i przygotowania w domu Młodego, Młodej.Wyjazd do kwiaciarni Młodego po wiązankę, wejście Młodego z kwiatami do Młodej, potem błogosławieństwo i wyjście do kościoła. Nawet jeśli sesja była wcześniej(nie ma tu o niej mowy..na razie).

A podczas wesela, tzn nagrania z wesela były wstawki, które sprawiły, że kaseta nie była nudna :!: Bo zazwyczaj tylko się bawią i bawią.

Wstawki(nie pamiętam tylko kolejności):
- "sesja zdjęciowa" - i zdjęcia z sesjii, tzn filmik nakręcony podczas sesji i powklejane zdjęcia np. z danych ujęć;

*potem dalej trwa wesele

- "tydzień wcześniej" - są powstawiane filmiki np z przymierzania sukni, czy mierzenia garnituru...

*potem dalej trwa wesele

- "dzień wcześniej" - i filmik lub zdjęcia z dekoracji sali (jeśli się samemu dekoruje)

*potem dalej trwa wesele

- na końcu sfingowana ucieczka Młodych z sali. Na tym filmie akurat nasi przyjaciele uciekali do swojego pokoju piętro wyżej, gdzie spędzili noc poślubna, rzucili sie do łózka....i zakryli kołdrą.I niby koniec...

- najlepsze ujęcia z wesela (mogą byc kolorowe, przyspieszone, lub typowe Stare Kono - przyspieszone i czarno - białe ujęcia).

I to chyba było koniec.

u nas za to uciekliśmy z sali, wsiedliśmy do naszego garbuska i odjechalismy kawałek..jakbysmy sobie pojechali z wesela......

Może coś Wam podpowiedziałam.

Aha, polecam(u nas tak jest) do podkładów np sesji, przygotowań i życzeń i retrospekcji wesela utwory żywe, które najbardziej lubicie, które Wam się dobrz kojarzą.Ale nie smętne i wzruszające, bo się chce spać...A to przecież NAJBARDZIEJ RADOSNY DZIEŃ W ŻYCIU :!: Nasz kamerzysta się zdziwił, że nie chcemy samych instrumentalnych utworów, tylko normalne piosenki....i do tego z lat 80/90 tych.

A przy składaniu życzeń mamy podkład muzyczny ale i słychać trochę życzenia.

A co do podkładów muzycznych do błogosławieństwa, to u nas nie było, bo moja mama mówiła tak pieknie (przygotowała się),że nie chciałam tego zagłuszyc.Ale zawsze można po weselu ustalic z kamerzysta pewne drobiazgi i zmodyfikować pewne szczegóły.

To tyle,pozdrawiam wszystkich.Pa

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
26 listopada 2004, 09:15
My nie chcieliśmy "randki" bo uważaliśmy, że będzie zbyt sztucznie. Na początek mamy zdjęcia najpierw moje potem mojego i nasze wspólne, do których jest podkład z Ducha. Większość malodii na naszej kasecie to stare kawałki, potem już zaczyna się dzień ślubu. Przygotowania w domu młodego, potem jak jedzie do mnie, moje przygotowania, błogosławieństwo (bez podkładu, bo rodzice bardzo ładnie mówili) a potem jak odjeżdżamy spod domku, wejście do kościoła (podejście do ołtarza, kazanie, przysięga, błogosławieństwo, goście), życzenia - całe (bo nie wszyscy byli na weselu, a przecież każdy nam życzył) :bukiet: , na początku byłam anty, ale teraz jak to oglądam to wiem, że nasz Pan kamera miał rację; odjazd z kościoła - kolumna samochodów i nasza tardycja - kilka okrążeń na rondzie (mieliśmy limuzynę i wyglądaliśmy przez szyber dach i machalimy do innych :id_juz: potem droga na wesele z podkładem What'sa wonderful world, powitanie, toast, obiadek (tylko wtedy kamerzysta "przejechał po stołach") pierwszy taniec, a potem to jak wszędzie. Na koniec chcieliśmy "przeżyjmy to jeszcze raz" czarno białe na bazie niebieskiej piosenki i to jest na prawdę extra-nasz kamerzysta dopasował kadry do słów piosenki (razem chleb jedliśmy, równym krokiem szliśmy, lekko szalona żona itp.) wyszło na prawdę pięknie. kaseta ma aż 4h bo mieliśmy duuużo gości i tak właściwie to montowalimy ją wspólnie-też polecam, ciekawe doświdczenie :wink:

Offline Tajusia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 17.09.2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
11 lutego 2005, 01:32
Widziałam ostatnio tak fajowy film ze ślubu i wesela że normalnie na niego zachorowałam (niestety nie możemy wziąć tego kamerzysty ale potem pobawimy się w montaż i będzie jak trzeba).

Opowiem w skrócie.
Po pierwsze muzyka też była żywa (nie tylko wolne, melancholijne o miłości, była nawet ta z Rambo czy Rockego nie pamiętam :) ).
I oglądało się go zupełnie jak jakiś film, miał taką małą akcję i w ogóle bardzo udany i wesoły - co mi się szczególnie podobało, bo tak jak mówicie to  jest RADOSNY dzień!
I.
Najpierw - przedstawienie postaci występujących (obsada) - wiadomo (Młoda, Młody Rodzice i Świadkowie ze zdjęciami) - z ciekawymi animacjami np.reflektory, klatki filmowe itp.
II.
Potem Pan Młody wsiada do auta (nie istotne że w rzeczywistości nie prowadził) ale taki ekstra najazd na skrzynię biegów i głośny odjazd. Następnie wizyta w kwiaciarni po bukiet i do domu Panny Młodej - a tam taka scenka że po prostu powala na kolana- muzyczka z Różowej Pantery i Pan młody skrada się (własciwie to szedł ale ten podkład tak wpływa na odczucia :-) ) do drzwi, patrzy przez dziurkę od klucza (takie przejście że film wyłania się z tej dziurki od klucza) i wtedy jest filmik z Panną Młodą, która niby kończy jeszcze ubieranie, widać nóżkę z podwiązką i to jak grozi delikatnie swojemu wybrankowi za podglądanie a on cały zadowolony że ma taką piękną laseczkę pokazuje  :ok: . Dalej on dzwoni do drzwi i wchodzi wita się z Nią (całuje w rączkę - to takie romantyczne) i siadają razem na kanapce i zaczynają oglądać album ze zdjęciami i z tego albumu pojawiają się ich zdjęcia z dzieciństwa (znów fajne przejście).
III.
Filmik z parku w którym mieli sesję plenerową (krótki) + taka wymowna scena z kaczuszkami, które się tak jakby tulą do siebie ;-)
IV.
Ceremonia w kościele (oczywiście skrót). I co mi się bardziutko podoba,że również całuje ją w rękę przed włożeniem obrączki na paluszek!
V.
Wejście do sali, powitanie rzucanie kieliszków i też co mi sie osobiście bardzo podobało - Pan Młody zabiera głos (wstaje, ma mikrofon) i pięknie dziękuje gościom za przybycie i uświetnienie uroczystości.
VI.
Imprezka - wybrane te najciekawsze momenty zabawy, wychodzi na to ze super się wszyscy bawili, nawet w ogóle nie widać kto z czyjej strony jest, nie ma dystansu pomiędzy rodzinami- wszyscy razem i ŚWIETNIE!
VII.
Na koniec idą razem do pokoju (bo to w jakimś hotelu było), otwierają szampana, widać ich razem na łożu jak siedzą i Pan Młody daje wyraźny znak ze dalej już nie będziemy ich oglądac- teraz mają czas tylko dla siebie!
VIII.
Jest jeszcze skrót z wesela, taki teledysk w sepii (przeżyjmy to jeszcze raz) ale w przyśpieszonym tempie i wybrane oprócz najwazniejszych te najśmieszniejsze momenty, mówię Wam ekstra, muzyczka jest tak dobrana że można boki zrywać zwłaszcza jak ojciec Panny Mlodej wywija (ale tak pozytywnie, tańczy śmiesznie i udaje że gra na gitarze bo był wielki fanem Czerwonych Gitar i zawsze jak grali to on wariował).


Widziałam go już kilka razy (i nasze rodzinki też :p )- choć to dla mnie właściwie obcy ludzie i ich nie znam (znajomi znajomych) ale film mają do pozazdroszczenia, będę próbowac coś stworzyć w tym kierunku.

Może komuś się ten opis przyda  :wink:

P.S. Przy okazji --> jak ktoś dysponuje jakimiś animacjami ślubnymi to poproszę o info :oops:

Offline PumoRi Kobieta

  • maniak
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
23 maja 2005, 13:46
super scenariusz :-) Ja bym tylko inaczej zakończyła (nie pokazywałabym pokoju nocy poślubnej, bo to jednak troszkę pięknej tajemnicy zdradza  :wink: )
dzisiaj idę na pierwszą rozmowę z panem video, ciekawe jakie będę miała wrażenia  :wink:

Offline MJP

  • nowicjusz
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
19 lipca 2005, 12:08
wasze propozycje są ciekawe, mi osobiście podoba się pomysł przeplatania zabawy weselnej róznymi wstawkami to dużo daje bo zabawa weselna to najdłuższa część filmu.

tylko sama nie chciałabym żeby cały mój dzień ślubu był jakby rezyserowany pod film - teraz pani zrobi to, a pan tamto - to powinien być dokument z tego dnia jak najmniejsza ingerencją osób trzecich i ich sprzętu :)

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
7 września 2005, 11:15
My podobnie- nie chcemy randek, spacerków itp. Nasz Pan kamera zapytał nas na wstepie, czy chcemy filmik cukierkowy, czy wersja zwyczajna....powiedziałam mu, że ani zwyczajna, ani cukierkowa, coś pomiędzy, liczymy na jego inwencję twórczą. Nie chcemy jedynie żadnych fotek, spacerów po parkach, torach itp (widziałam to na jednym filmie....Mlodzi idą po torach kolejowych naprzeciw siebie, Mlody z walizeczką, spotykają się, całują (Mlody ciągle walizeczka w garści), obracają się na pięcie i wędrują dalej tymi torami, ale już razem-niby taka podróż we wspólne życie (Mlody z walizeczką :wink: ). Z "bajerów", to chciałabym mieć "przeżyjmy to jeszcze raz" (krótko i w sepii) i pogadanki w trakcie wesela z gośćmi, wstawiane właśnie w trakcie zabawy, tak dla urozmaicenia. No i jeszcze jednej rzeczy nie chce mieć pod żadnym pozorem......zaglądania ludziom w talerze podczas obiadu (widziałam na jednej kasecie, jak kamerzysta obleciał kamerą stół podczas obiadu i złapał moment, w którym jakiejś pani wisiał pod nosem kawałek makaronu z rosołku).

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
13 września 2005, 00:04
Cytat: "Agnieszka32"
jakiejś pani wisiał pod nosem kawałek makaronu z rosołku).

heheh o ja ale przesada
a ja nie chce na filmie jak mnie kamerzysta o cos pyta np jak poznałas swojego męża ...... żadnych spacerków
na poczatku kilka zdjęć z dzieciństwa i na końcu piekny teledysk własnie cos w styku przeżyjmy to jeszcze raz
aaaaaaaa i żadnych animacji gdzies widziałam takie przerywniki np tańczą jakieś stworki bo nie wiem nawet jak to nazwać no i napis :pierwszy taniec"
tragedia

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
13 września 2005, 10:18
Cytat: "agulkaaa"
żadnych animacji gdzies widziałam takie przerywniki np tańczą jakieś stworki bo nie wiem nawet jak to nazwać no i napis :pierwszy taniec"

 :shock: -słów mi brak...nie zdecydowałabym sie na to nigdy...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
13 września 2005, 22:54
Cytat: "agulkaaa"
takie przerywniki np tańczą jakieś stworki bo nie wiem nawet jak to nazwać

No na szczęście zauważam,że ludzie w końcu trochę zmądrzeli. Obecnie młode pary raczej chcą materiał prosty,ale dobrze  zrobiony pod względem montażu,łączenia planów-scen,napisów,dobrze dobranej muzyki, no i dobrym pod wzgledem technicznym /jakość obrazu/.Obecnie te animacje /stworki/ wychodzą z mody-nikogo to  nie bawi.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 09:59
Cytat: "WIDEOFILM"
Obecnie młode pary raczej chcą materiał prosty,ale dobrze zrobiony pod względem montażu,łączenia planów-scen,napisów,dobrze dobranej muzyki, no i dobrym pod wzgledem technicznym /jakość obrazu/.

bo przecież o to chodzi :!: mi osobiście udziwnienia typy "stworki" o których pisze Aga i inne animacje nie pasują wręcz do nagrania ze ślubu, gdyby to było nagranie pt. "Dzień z życia przedszkolaka" proszę bardzo w tym miejscu jestem nawet ZA...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 13:21
Cytat: "demka"
mi osobiście udziwnienia typy "stworki" o których pisze Aga i inne animacje nie pasują wręcz do nagrania ze ślubu


Demka masz rację.  :)
Ja widziałam też różne dziwne rzeczy na kasetach ze ślubu typu jakieś dziwne napisy w chmurkach itd. :?

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 14:56
Cytat: "Marta"
Ja widziałam też różne dziwne rzeczy na kasetach ze ślubu typu jakieś dziwne napisy w chmurkach itd.

 o ludzie TRAGEDIA
tak samo straszne jak te "stworki"

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 15:19
Zapiszę żeby nie zapomnieć przypomnieć Panu Kamerze.ŻADNYCH STWORKÓW I ŻADNYCH CHMUREK!!!  :ok:  



Offline KRZYSZTOF Mężczyzna

  • użytkownik
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 20:44
Cytat: "agulkaaa"
tak samo straszne jak te "stworki


To mniej więcej tak jak  te ,,TELETUBISIE'' - patrz rano na dwójce ok.8m00.
O zgrozo ! Jak tak można ludzi ogłupiać już od dzieciństwa.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 22:05
Cytat: "WIDEOFILM"
To mniej więcej tak jak te ,,TELETUBISIE'' - patrz rano na dwójce ok.8m00.

o tej godzi nie to ja jeszcze śpię :D
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 22:36
Cytat: "demka"
o tej godzi nie to ja jeszcze śpię


Demka całe szczęście. :lol:

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 22:41
:D widzę Martuś, że nie ominęła Cię wątpliwa przyjemnoiść oglądania teletubisi :?:
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 22:42
Cytat: "Marta"
demka napisał/a:
o tej godzi nie to ja jeszcze śpię


Demka całe szczęście

hehehe
 stworkom typu teletubisie i chmurkom mówimy zdecydowane NIE :lol:  :lol:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
14 września 2005, 23:01
Cytat: "demka"
widzę Martuś, że nie ominęła Cię wątpliwa przyjemnoiść oglądania teletubisi


A to wszytko za sprawą tego, że nieraz jest u mnie moja 5 letnia siostrzenica. :D


Cytat: "agulkaaa"
stworkom typu teletubisie i chmurkom mówimy zdecydowane NIE  


Tak  :!:

Offline MV

  • nowicjusz
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
28 września 2005, 23:02
Wszelkie animacje podczas montażu nie mają już racji bytu, są jeszcze tacy fachowcy, którzy "urozmajcają" materiał tego typu gadżetami, ale to chyba tylko dlatego, żeby pokazać jak bardzo komputerowo robiony jest montaż, a może to brak innych pomysłów, czy rutyna. Ja osobiscie jestem zwolennikiem czołówek bardziej filmowych i poza tym uważam, że reportaż z wesela nie powininen trwać dłużej niż dwie godziny, w końcu to reportaż :-)

pozdrawiam

Pete & monia :twisted:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
28 września 2005, 23:07
teraz dużo firm które zajmują sie videofilmowaniem proponuje film dłuższy taki 3 - 4 godz tak zwany dla młodych żeby było jak najwięcej z ich pięknego dnia żeby za 10  lat jak sobie go włączą jak najbardziej wrócili myślami do dnia ślubu
i kótki filmik ok 1,5 godzinny tzw reportaż do pkazania gością żeby się nie zanudzili oglądając i nie przewijali za często
ja osobiście nawet się spotkałam z reportażem 30 minutowym

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
28 września 2005, 23:34
Cytat: "agulkaaa"
teraz dużo firm które zajmują sie videofilmowaniem proponuje film dłuższy taki 3 - 4 godz tak zwany dla młodych żeby było jak najwięcej z ich pięknego dnia żeby za 10  lat jak sobie go włączą jak najbardziej wrócili myślami do dnia ślubu
i kótki filmik ok 1,5 godzinny tzw reportaż do pkazania gością żeby się nie zanudzili oglądając i nie przewijali za często
ja osobiście nawet się spotkałam z reportażem 30 minutowym


zgadzam się :)

Offline MV

  • nowicjusz
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
28 września 2005, 23:40
Wszystko zależy od punktu widzenia, gwarantuję, że film, który ma 2 godziny jest duzo ciekawszy, dynamiczny, cos sie dzieje, równiez robię materiały 3 i 4 godzinne, ale w/g mnie to przesada, ciekawe ile razy jestescie w stanie obejrzec takie 4 godziny w całości. Oczywiście wszystko jest rzecza gustu, a z gustami sie nie dyskutuje. Klient nasz Pan, ja jednak zostaje przy swoim, uważam, że 2 godzinny dynamiczny materiał, w którym cały czas cos sie dzieje jest bardzo dobrym wyjściem.

pozdrawiam

Pete

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Uatrakcyjnienie filmu z wesela
28 września 2005, 23:49
a ja wmanewrowałam mojego kamerzystę "w surówkę".. w dniu podpisywania umowy poprosiłam o całą surówke jaką nagrał w dniu ślubu... kręcił nosem, kręcił ale podał cenę.. sam wpisał w umowie i w ten oto sposób mam wszystko....

2,5h filmu z wesela + 4h nagrań z tego dnia...

na filmie prosiłam o wyciszenie głosów w błogoslawieństwie.. na surówce mam łaknie, zadławiony głos, pomyłki itp.... super... narazie ukryłam kasetę żeby mnie nie korciła a 1szą rocznice naszego ślubu (pidu twardo stawia na 10 rocznicy) rozsiadziemy się w fotelach i obejżymy surówke  :mrgreen: