e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: sala weselna "pod różą" Wojska  (Przeczytany 11104 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bum Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: maj 2012
sala weselna "pod różą" Wojska
27 września 2010, 20:37
czy ktoś słyszał coś o sali weselnej "pod różą" w Wojskach? jakoś nie mogę znaleźć opini a zdjęcia są hmm. . całkiem całkeim fajne. . :D. .
liczę na pomoc w tej kwestii. . :)

Offline olixa17 Kobieta

  • nowicjusz
Sala jest rewelacyjna! Znajoma miała tam imprezę i mówiła, że jedzenie i obsługa jest na najwyższym poziomie.  Mamy ją zamówioną, ale niestety jesteśmy zmuszeni na przesunięcie ślubu :(

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
Odp: sala weselna "pod różą" Wojska
28 października 2012, 11:34
UP! :)
Co prawda podpisaliśmy już umowę, ale mimo wszystko chętnie dowiem się o nich więcej! Kto miał? kto był? kwo widział? co wiecie? co myślicie? Piszcie proszę!

Offline zabciens Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.09.2014r
Cytat: angeldg link=topic=22128. msg1788657#msg1788657 date=1351420492
UP! :)
Co prawda podpisaliśmy już umowę, ale mimo wszystko chętnie dowiem się o nich więcej! Kto miał? kto był? kwo widział? co wiecie? co myślicie? Piszcie proszę!

Teraz już wiem kto ukradł nam termin ślubu sprzed nosa :)
Pozdrawiamy serdecznie !

Czytałam o sali różne opinie.  Jedzenie podobno dobre, wystrój rewelacyjny.  Mówili mi że rewelacja jeśli chodzi o obsługę, bo jest dość sporo kelnerów i nie ma czegoś takiego że jedni jedzą, a drudzy muszą czekać.
Jedyny minus o którym słyszałam to problemy z klimatyzacją (?)
Dla mnie minusem jest limit czasowy (bo znając moją rodzinę to 13 godzin to trochę za mało).  Jesteśmy przygotowani na dopłaty w tym kierunku.  No i te napoje, które wydają mi się dość drogie. 
Szkoda że nie można skosztować jedzenia przed, mogli by zrobić pod koniec tego roku taką "kolację" dla nowożeńców, żebyś my wiedzieli co wybrać.  Byłabym w stanie zapłacić, byleby wybrać najsmaczniej.
A co myślicie o "prosiaku", którego można domówić?
No i słyszałam jeszcze że robią apartament dla nowożeńców - a nuż się na niego załapiemy :)

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
My opinie mieliśmy ze strony  mojej przyszłej Tesciowej - była, bawiła się - zadowolona.  Na klimatyzację nie narzekała, jedzenie i obsługa ok.  Napoje? U mnie po podpisaniu umowy pozostał mały niesmak, zwłaszcza że soki wymienione w umowie tak naprawde są napojami (costa, caprio itp) więc 4 zł za litr podczas gdy w hurtowni około 2 zł za 2 litry. . . . no cóż, byłoby miło gdyby chodziło chociaż nektary 50%.   Co do menu to na pewno będziemy modyfikować, ale nieznacznie.  Prosiaka raczej zamówimy, względnie płonące udźce po prostu w kategoriach dodatkowej atrakcji (chociaż dzisiaj to już raczej standard).  Co do pokoi to ma ich być w sumie 7, ale. . .  dodatkowo płatne.  Nie wiem czy uda się chociaz ten apartament wynagocjować jako gratis.  Moi rodzice bawili się ostatnio w Alpinie w Szczyrku i po ich zachwytach trochę żałuję - podstawowe menu z tą samą ilością posiłków plus ciasta raptem 20 zł droższe ale zawiera ciasta i tort więc jak dla mnie wychodzi na jedno.  Zastanawiałam się nad zmianą ale szkoda nam zaliczki.  Pozostaje liczyć na to że obsługa i właściciela staną na wysokości zadania.
A powiedz mi proszę czy Ślub planujecie w tym Kościele obok? Interesujemy się nim poważnie, ale jesteśmy z innej parafii i nie wiem jakie szanse :)

Offline zabciens Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.09.2014r

4zł za sok? To Cię pocieszę - bo my na umowie mamy 6zł za litr.  Ale ciasta, torty, chleby mamy z własnej piekarni/cukierni, to już to nam odchodzi jeśli chodzi o płatności.  A ile płacicie za osobę? Bo czytając po różnych forach - czytałam różne kwoty.
Co do menu, nie wiesz czy dużo tego podają? Czy raczej takie wyznaczone porcje?
Co do apartamentu dla nowożeńców - myślę że powinno być GRATIS ! Tak jest na większości sal, ale to nigdy nie wiadomo.
Co do Alpinu - też miałam ta opcję, ale 150ludzi zwozić do Szczyrku ? To nie dla mnie. 
Miejmy nadzieję że będzie fajnie ! A macie jakiegoś dodatki? Typu "stół wiejski" ? Albo jakieś inne wymagania co do wystroju? Bo nie wiem jak w tej kwestii respektuje szefowa(?)
Co do kościoła - my akurat mamy ślub w swojej parafii.  Ale znajomi którzy się pobierają tydzień po nas, i też mają tam wesele - byli w kościółku i ksiądz nie robi żadnych problemów.  Kościółek nie jest zły i przede wszystkim blisko.  !

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
mój błąd - rzeczywiście 6 zł, 4 za colę 0,5 l - nic dodać nic ująć.  160 zł z możliwością niewielkiej zmiany jako ze wesele w przyszłym roku.  Ciasta i tort też bierzemy z zewnątrz.  Co do porcji słyszałam że uczciwe.  Nie jest to bardzo wyszukane menu ale też jakoś nie widzę kawioru i carpaccio na weselu - chociaż to kwestia gustu :)My i tak będziemy jechać ładny kawałek więc w tą czy w tą to już wielkiej różnicy nie ma.  W Alpinie masz noclegi dla wszystkich gości za darmo o ile wesele jest w piątek i ten piątek sprawił że wybraliśmy różę (chociaż rodzice stwierdzili ze to jednak nie jest taki głupi pomysł bo potem na wypoczynek i sobota i niedziela :) )
stół wiejski chcemy - ponoć nie ma problemu - niestety nie pamiętam ceny.  co do wystroju tutaj ukłon w stronę Właścicielki bo, przynajmniej na etapie podpisywania umowy, powiedziała ze nie ma problemu, sami zdecydujemy nawet jakie kwiaty będą na stole - oni mają swoją florystkę ale wszystko jest do dogadania.  Nie będzie też problemu z chłodzeniem alkoholu - można zwieźć dzień wcześniej - a co do podawania też decyzja należy do nas - może kelner albo"nasz człowiek".  Wybór sali pochwalili fotograf i kamerzyści z tego względu że jest jasna z białym sufitem - kwestia odbijania światła czy coś :) Orkiestra nasza tam jeszcze nie grała więc nie wiem jak z akustyką - w teorii nie powinno być problemu - zero filarów, balkonów, poziomów itp.
Na kiedy macie termin?? :)

Offline zabciens Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.09.2014r

stół wiejski chcemy - ponoć nie ma problemu - niestety nie pamiętam ceny.   co do wystroju tutaj ukłon w stronę Właścicielki bo, przynajmniej na etapie podpisywania umowy, powiedziała ze nie ma problemu, sami zdecydujemy nawet jakie kwiaty będą na stole - oni mają swoją florystkę ale wszystko jest do dogadania.   Nie będzie też problemu z chłodzeniem alkoholu - można zwieźć dzień wcześniej - a co do podawania też decyzja należy do nas - może kelner albo"nasz człowiek".   Wybór sali pochwalili fotograf i kamerzyści z tego względu że jest jasna z białym sufitem - kwestia odbijania światła czy coś :) Orkiestra nasza tam jeszcze nie grała więc nie wiem jak z akustyką - w teorii nie powinno być problemu - zero filarów, balkonów, poziomów itp.
Na kiedy macie termin?? :)

To tak jak my :) Co do menu- to ja raczej jestem zwolennikiem tradycyjnych potraw, dlatego jest ono w miarę ok.  Za pewne dodam tatar.  Też myślałam o stole wiejskim, zamiast prosiaka.  No i stół z alkoholem kolorowym.  Zastanawiam się jeszcze co do stołu "słodyczowego" dla dzieci.  Szkoda że nie ma pokoiku dla dzieci, no ale trudno.  My mamy sporo ludzi z zagranicy (zważywszy na fakt że sami tam mieszkamy), dlatego musimy zapewnić im nocleg kilka dni wcześniej - tradycja na śląski czyli "trzaskanie szkła", a tak nam się złożyło że w piątek Pan Młody ma urodziny więc to już w ogóle. 
No nam także powiedziała że o wystrój mamy się nie martwić, ale ja mam straszne wymagania i swoje wymyślne "pierdółki" , więc nie ukrywam że chciałabym być przy strojeniu.
Co do sali to fakt - wizualnie jest piękna.  I dla mnie dużym plusem był podjazd na wózek inwalidzki i duże ubikacje dla takich osób.
My mamy DJ który już tak grywał, i powiedział że bez problemu.  Świetna akustyka :) Więc nie macie się czym martwić.
Chcieliśmy termin na 20. 09. 2014, ale nas ubiegliście o 2 godziny, i mamy 27. 09. 2014 :)

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
no to jesteśmy świnie straszne!  :P ale się złożyło :) u nas zamiast stołu alkoholi planujemy po prostu barmana. Okazuje się że nasze rodziny polubiły drinki zamiast czystej - szczególnie Panie :) Jak będzie dużo dzieci to warto z tym stołem słodyczowym - widziałam na komunii - fajna rzecz (u nas będzie mało więc szkoda zabawy).

Offline zabciens Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.09.2014r
Świnie ! :) Przynajmniej będę liczyła że po waszym weselu dacie nam jeszcze kilka rad i wskazówek :D
Ooo barman też świetny pomysł.  Macie jakiegoś godnego polecenia?
No i polecam dla Was wybrać się do tego kościółka:)
A jaki planujecie transport dla gości? O ile takowy planujecie? Jeśli można wiedzieć ofc :)

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
Będzie ciężko bo w ambitnych planach jest wyjazd zaraz w niedzielę :P Ale postaram się :) Barmana zamówiomy poleconego przez moją siostrę, dopytam o namiary i przeslę ci na priv. Co do transportu to dwa autokary dowożące (dwa bo z dwóch stron 2 rodziny będą jechać) odwożące też dodatkowo 2-3 taty (już zadeklarowanych) kolegów taty z autami w roli kierowców gdyby ktoś chciał jechać wcześniej. Firmy przewozowej nie wybralismy jescze. Myślę ze sprawę załatwimyw  styczniu/lutym przy okazji targów w spodku - czasami z tej okazji są jakieś extra rabaty - tak samo obrączki. :)

Offline zabciens Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 27.09.2014r

Oooo to super ! Jakby co podaję e-maila (zabciens@wp. pl).
No ja myślałam o odwożeniu  ale w busach 9 osobowych, bo autami to może być długi okres czekania, choć też jeszcze nic nie wybraliśmy.
ooo nie pomyślałam o targach.  A już wiesz może kiedy będą? Albo kiedy będzie coś więcej wiadomo?
No i jeśli można wiedzieć. .  gdzie planujecie podróż poślubną? Bo z tym też mamy problem :D

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
busy tez dobry pomysł, część gości na pewnie też skorzysta z własnego samochodu. trzeba skalkulowac koszty. w tym roku były w lutym chyba 10-go więc do września ogarniemy temat :) kwestia podróży jest jeszcze bardzo otwarta. Marzy się Malta albo Madera jeżeli finanse na to pozwolą :)

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
Odp: sala weselna "pod różą" Wojska
24 listopada 2013, 15:43
Czy jest na forum ktoś kto w ostatnim czasie (szczególnie lata 2012-1013) miał przyjęcie w tej sali?? Gorąco proszę o kontakt (post lub priv). Potrzebuję informacji na co zwrócić największą uwagę, jakie były niedociągnięcia po stronie właścicieli.

Offline angeldg Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20/09/2014
Odp: sala weselna "pod różą" Wojska
14 października 2014, 14:40
Wesele się odbyło, podróż zaliczona, pora oddać sprawiedliwość i napisać co i jak aby innym było łatwiej podejmować decyzje.
Jak wiecie sala była głównym powodem moich zmartwień i stresu.
Okazało się (przynajmniej u nas ;) ), że poza małym zamieszaniem z pokojami (szybko wyjaśnione nieporozumienie) wszystko zostało zrealizowane na najwyższym poziomie.
Myślałam, że będą problemy przy modyfikowaniu menu - nie było, dostaliśmy co chcieliśmy, a mimo większego zróżnicowania potraw w ramach zimnej płyty nie została doliczona wyższa opłata.
Napoje wyszły drogo - ale fakt, że goście brali przede wszystkim butelkowane (pepsi itp) i wg oceny Taty ilość przedstawiona na rozliczeniu jest jak najbardziej realna. Soki były sokami a nie napojami czego obawiałam się na początku.
Właściciele do lodówki typowo sklepowo-piwnej dostawili zamrażarkę typu "Mors" więc z chłodzeniem alkoholu nie było problemu.
Mieliśmy też trochę szczęścia - sala była w tym roku odświeżana, wszystko było więc czyściutkie (ściany, firany).
Jedzenie kwestia gustu - jednym smakowały śledziki, innym pieczone udźce, była jednak wśród gości zawodowa kucharka, która oceniła potrawy bardzo wysoko (łącznie z rosołem, z którym na różnych salach różnie bywa). Ilościowo - niczego nie brakowało, a to co zostało, nawet po obdzieleniu gości - zapełniło 3 zamrażalniki.
Osobiście byłam w niezłym amoku i niewiele dostrzegałam, ale Rodzice byli zadowoleni z kwestii rozliczenia sali z właścicielami, a goście z obsługi.
Ponadto zachwycenie wzbudziła dekoracja - wyważona, ze smakiem i zgodna z naszymi życzeniami.
Jedynie barman miał problem z dogadaniem się z ekipą na kuchni - nie chciał jednak zdradzić szczegółów, stwierdził, ze sobie poradził więc nie ma sensu zawracać głowy.
Ponieważ goście wracali autokarami żegnaliśmy praktycznie wszystkich na raz, ale dzięki sprawnej pomocy kelnerów poszło jak po maśle - to samo dotyczy kwestii pakowania tego co zostało - trzeba jedynie pamiętać o zaopatrzeniu się w pojemniki.
To co nie jest zaznaczone w ofercie sali, a o czym dowiedziałam się od zabciens - szampany trzeba kupić we własnym zakresie i dostarczyć dzień wcześniej.
Koszt fontanny czekoladowej wyniósł ostatecznie 600 zł i  mimo moich obaw co do ilości czekolady - starczyło do końca.
Tyle z kwestii, które gdzieś, w którymś momencie mnie martwiły, a ostatecznie się udały. Jeżeli ktoś ma jeszcze dodatkowe pytania można pisać na priv.
Jeśli miałabym coś poradzić parom, które chcą się zdecydować na salę - od razu dopytujcie o wszystkie dodatkowe rzeczy typu: wiejski stół, udźce, fontanna - cena łącznie z "zawartością", oraz o dodatkowe opłaty bo tych jest sporo:
wejście barmana z zewnątrz: 200 zł (my wynegocjowaliśmy 150)
wejście firmy z fontanną z zewnątrz: 200 zł
roznoszenie wódki przez kelnerów: 200 zł (mają chyba jedną cenę na wszystko :P )
wszystko odznaczajcie na umowie - również kwestię np. powitania Państwa Młodych, dobierania pokoi wg. potrzeb, a nie z góry itp. i zróbcie to od razu, przy podpisywaniu, tak aby nie było niespodzianek i niedomówień, które sprawią, że ostatnie miesiące będą dla Was koszmarem.

PS1: dodam na marginesie, że zachwycili nas  barmani z ekipy "Podawane z pasją", za to rozczarował zespół "No problem" Bartłomieja Pięty - ale to już materiał na inne wątki

PS2: mimo, że nie należymy do Parafii Ślub odbył się w Kościele obok sali - polecam gorąco takie rozwiązanie. Ksiądz Proboszcz jest wspaniałym człowiekiem, a siostra Paulina robi przepiękne dekoracje :)


Offline pakooo000

  • nowicjusz
  • data ślubu: 22.11.2014
Nie wiem dlaczego piszecie takie bzdury na temat sali pod roza!!!
Chyba nie mieliście tam wesela ! i jesteście mega złośliwi !
Chcielibyście mieć najlepiej wszystko za darmo, same gratis,ale sami wiecie ze tak sie nie da. 
Cena jest bardzo niska porównując ja z innymi salami. 
Na innych zawsze doliczaja za pokrowce na krzesłach, za żywe kwiaty na stołach, klimatyzację, owoce , korkowe itd a na sali Pod Roza jest to wszystko w cenie.  
Dwie rzeczy tam są płatne ciasta i napoje, ja miałam wesele tam w tamtym roku 2014 rok i byłam bardzo zadowolona. 
Jedzenia jest bardzo dużo tyle zostało ze w domu w lodówce tego nie można było pomieścić , obsługa super, sami faceci elegancko ubrani w jednakowych koszulach bardzo mili nie było z niczym problemu, wystrój sali bardzo elegancki, sala pod roza wyglądała pięknie i bardzo czysto, mieliśmy pokój na alkohol wszystko było schlodzone i zamknięte pod kluczem. 
Sala jest duża miałam 100 osob i były luzy, wszyscy sie swietnie bawili. 
Polecam ta sale w 100 % !!
Wlascicelka jest bardzo miła , trzyma sie swoich zasad jak każdy, nie widzę powodu zeby ja krytykować z niczym nie było problemu. 
Jeszcze napisze o pokojach jest 120 zł za pokój , są bardzo czyste i ładne. 
Cena pod roza jest naprawdę bardzo niska a poziom sali bardzo wysoki!