e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Fotograf - jak zaoszczędzić:)  (Przeczytany 9743 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MalaSowa Kobieta

  • nowicjusz
Fotograf - jak zaoszczędzić:)
20 września 2010, 19:18
Witam wszystkich, przedstawię Wam sposób zaoszczędzenia na fotografie.  Nie jest on do końca wporządku, ale wkońcu jesteśmy tylko ludźmi.  Ja zrobiłam tak: wybrałam się do znanego a moim mieście studia fotograficznego.  Zapytałam o termin czy mają wolny no i o cenę.  Pani fotograf wyceniła swoje usługi na 1900 zł.  Ale tych zdjęć nie robiła by ona tylko jej pracownica.  Tak więc wybrałam się tam na następny dzień, by coś się potargować.  Niestety nie było właścicielki, tylko jej pracownica.  Nie zastanawiając sie dłużej, zaproponowałam pracownicy połowę ceny, czyli 800 zł, za zrobienie zdjęć ale jako ona, a nie przez zakład.  Myślałam że będzie się dziewczyna zastanawiać czy coś, ale już miała takie propozycje więc się zgodziła bez wahania. 
Zdjęcia wyszły super, dziewczyna już tam nie pracuje, ma swoją działalność i ceny o połowę mniejsze od konkurencji:)
Opłaca się porozmawiać z pracownikami:)

Offline Malamo Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
21 września 2010, 19:58
Z całego serca i serdecznie też życzę Ci takich współpracowników:)

Offline MalaSowa Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
22 września 2010, 09:29
Widzę że poczułeś się urażony moją wypowiedzią.
No ale niestety takie są realia.  Każdy pracodawca zatrudniając kogoś, zatrudnia potencjalą konkurencję.  Przecież prawie każdy z nas gdy nabierze doświadczenia, zmienia pracę na lepiej płatną.  Wiem że zachowałam się nie wpożądku co do zakładu fotograficznego.  Ale jeżeli ja mogę zaoszczędzić a ktoś dorobić to czemu nie. 

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
30 września 2010, 20:51
Wybacz MalaSowa, ale dla mnie to bardzo nieładne to co zrobiłaś (nie chcę używać tutaj innych słów).. tak się po prostu nie robi.. Widać, że nie masz swojej firmy.. Poza tym bardzo często takie osoby tylko idą i robią zdjęcia a obrabia je już zupełnia inna osoba..  Uważam, że jest wiele innych sposobów żeby zaoszczędzić na fotografie.. W każdym mieście są chociażby osoby, które wchodzą dopiero na rynek i mają promocyjne ceny..

Offline MalaSowa Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 13:20
Tak, wiem że źle zrobiłam, ale umawiając się na zdjęcia, miała je robić właścicielka. Delikatnie ujmując zdenerwowałam się postawą właścicielki. Drażnią mnie osoby chcące nachapać się z każdej strony.

Offline Malamo Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 14:38
Nachapać? Czyli złodziejka? Daję głowę, że z całą pewnoscią nie dostałaś za te 800 zł tego co proponowano ci w pakiecie za 1900.  Fakt - 1900 to była cena do negocjacji i tego też jestem pewien.  W cenę wliczone jest też doświadczenie, które jest wykorzystane podczas wykonania usługi a którego pracownica z pewnoscią jeszcze nie ma.  Żaden szanujacy się procodawca nie zdradza wszystkich sekretów swoim pracownikom.  O ile pracuje w zawodzie - jesli jest tylko włascicielem i sam nic nie robi to zmienia postać rzeczy

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 15:50
Sorrki, ale żeby wyżyć z tego zawodu niestety trzeba mieć więcej zamówień.. Sprzęt fotograficzny jest niesamowicie drogi.. A trzeba go zmieniać co parę lat.. o doświadczeniu i umiejętności obróbki już nie mówię.. cena 1900zł to i tak jest według mnie niska... i jak już to Ty chcesz się "nachapać" z każdej strony... w szoku jestem, że jeszcze przyznajesz się do takich rzeczy na forum...

Offline MalaSowa Kobieta

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 17:24
Malamo nachapać się a złodziej to zdecydowanie co innego.
Za tą cenę dostałam to samo co propnowała mi pani właścicielka.
W cenę nie jest wliczone doświadczenie (oczywiście w tym przypadku) tylko nazwisko.
W jaki sposób pracownik nie zdradza sekretów? Czegoś nie rozumiem, skoro ktoś robi za mnie zdjęcia to raczej jest wskazane by mu powiedzieć co i jak ma robić. W końcu pracuje na moje Nazwisko i renomę.
A co do doświadczenia pracowników, to co niektórzy mogą mieć większe od właściciela.
marcella Ja nic nie pisałam o tym, że cena taka jest za wysoka czy coś.
Trochę sie nie rozumiemy. Wybrałam się do tego zakładu, bo ma świetną renomę, a właścicielka robi ekstra fotki.
Nawet jak by mi powiedziała 3000tyś to bym się zgodziła, ale pod warunkiem takim że to ONA robi mi te zdjęcia.
Potem się okazuje że połowa zdjęć jest zrobiona przez pracowników. Ja nie chcę płacić za nazwisko tylko za efekt.
Postaw się na miejscu pracownika, masz do obsługi wesele, ślub itd od rana do nocy. Twój pracodawca daje ci za to 100-150zł. Po weekendzie przychodzisz do pracy, czeka cię obróbka tych zdjęć, no i sklejenie fotoalbumu.
Po czym przychodzi Młoda Para po odbiór, płaci powiedzmy 3000zł. A w Tobie sie gotuje bo z tego masz tylko 100-150zł. Mnie by było wstyd na miejscu tego pracodawcy.

Offline Malamo Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 19:36
MalaSowa - nie wiem co robisz ale z całą pewnością nie jesteś przedsiębiorcą!!! I patrzysz jedynie z punktu "wiecznie poszkodowanego pracownika".  Kto i z czego opłaca jego pobory, podatki, kosmiczne ubezpieczenie? "Podobno" pracodawca, który musi na to zarobić wspomnianą kwotą 1900zł.  Sprzętem za 500 zł z Media Markt tez nie miałaś robionej sesji, ale jak przypuszczam sprzętem pracodawcy, po kryjomu "pożyczonym" z firmy, wartym kilkanaście czy dziesiatki tysiące złotych.  
Fakt - nie sam sprzęt robi zdjęcia czy filmy.  Ale jakoś nikt się nie odważy pójść na zlecenie z fotokompaktem czy starym poczciwym Zenithem 11 czy Smieną 8M z lat 70 bo ktoś wymyslił coś co pozwoli na komfort i niezawodność pracy i lepszą jakość zdjęć niż 40 lat temu.  A tego oczekuje każdy klient!!!!! Pomijając fachowe terminy typu "amortyzacja" itp, których i tak nie zrozumiesz napiszę, że cena tego sprzętu musi być wliczona w cenę usługi  aby móc za jakiś czas zakupić nowszy sprzęt dający jeszcze lepszą jakość zdjęć czy filmów, aby nie zostać w tyle i nie dać się wyprzedzić konkurencji.  Tak - wiem co powiesz, że co Ciebie interesuje co dana firma i na czym będzie pracować za miesiac czy rok.  OK - brak mi argumentów do dalszej dyskusji!
Na ile znam życie to jesteś ciągle i zawsze narzekajacym utrzymankiem budżetówki, który z uporem maniaka wspomaga szarą strefę i wkurza się, gdy kolejne rządy nie dają podwyżek płac, bo brakuje środków i wpływy z podatków są mniejsze jak zakładano:)
Tak dla ciekawości i śmiechu raczej opiszę autentyczną historię sprzed roku.  Człowiek pewien wydzwaniał na wszystkie możliwe telefony znalezione w prasie lokalnej, internecie, szukając kamerzysty na wesele.  Kazda rozmowa zaczynała się od magicznego "ILE"? I to było jedyne kryterium, które go interesowało.  I znalazł!!!! "Zdzierca" chciał aż 800 zł ale udało się utargować 50 zł - hurrraaaa!
Kamerzysta przyszedł na "usługę" punktualnie, odziany w stylowy t-short i wygodne jeansy oraz promocyjnie zakupione buty sportowe firmy Nike (dużo biegania za dobrymi ujęciami, więc wygoda nade wszystko)!
W kościele ksiądz prowadził ceremonię jak oszalały do tego stopnia, że kamerzysta nie zdążył zmienić baterii i spocony kamerman musiał krzyknąć do księdza, aby na chwilę przerwał i poczekał z tym nakładaniem obrączek!
Na sali też mu robili wszyscy pod górkę, gdyż co chwilę gasili światło a jemu tak zależało na dobrej jakości obrazu i żeby każdy „był wyraźny”.  Nie wszyscy też chcieli go słuchać, gdy prosił aby w następnym tańcu powtórzyli ten numer z kółeczkiem, wężykiem czy figurami z rock and roll’a, bo znów zgasło światło.  Wobec ogólnego, totalnego niezrozumienia zaprzyjaźnił się bliżej z „czystą wyborową”, której to po kryjomu, za salą weselną zwierzał się ze swych trosk.
Pomijając całą resztę - na koniec jeszcze wyprosili go z sali, gdyż bezczelnie, po chamsku chciał od swoich zleceniodawców uczciwie i z trudem zarobionych pieniędzy.  Darli się na niego, że niby gdzie oni mają obejrzeć tą kasetę VHS???? Podłość ludzka nie zna granic!!! I tak poszedł im na rękę, bo za RETRO powinni zapłacić 10 razy tyle!!!!
Szczerze życzę wszystkim najtańszych z możliwych kwot za wszelkie usługi - taniego mechanika z podróbkami części, taniej pralni z śmierdzącym, niszczącym materiał proszkiem, taniego budowlańca, który naciągnie was na setki złotych za materiały, które nigdy nie były w waszym domu (w końcu przez 4 tygodnie remontu kuchni trochę się tego uzbiera) itd.
PS - też nie lubię przepłacać nigdzie, ale trzeba do tego podchodzić z głową mając na uwadze stare, zawsze aktualne powiedzenie, że „chciwy traci dwa razy”

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
1 października 2010, 19:54
MalaSlowa.. myślę, że niestety doskonale Cię rozumiem i też uważam, że podchodzisz do tematu tylko z jednej strony... A to już ile właściciel zaplacił swojemu pracownikowi to chyba ich sprawa... Jakby nie chciał za tyle robić to by nie robił i tyle.. Niestety ale żeby zdobyć doświadczenie zdarza się, że w tym zawodzie pracuje się i za darmo.. (chociaż dobrze jest zapłacić chociaż troszkę).. Wiem co piszę, bo sama jestem fotografem. Ale to nie o to tu chodzi.. Temat dotytyczy oszczędzania... i dalej uważam, że jest mnóstwoooooooo sposobów, żeby zaoszczędzić na fotografie niż tak postępować.. A temu fotografowi to również życzę w przyszłości takich samych pracowników jakim on był..

Offline ciapa

  • nowicjusz
  • data ślubu: 13.08.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
18 listopada 2010, 15:13
MałaSowa zrobiła co zrobiła sprawa jej sumienia, to co zrobiłą pracowanica to dowodzi tylko, że ludzie bywają rózni i nie ma sie co czarować:( za zaoszczedziłam mnustwo pieniedzy, bo poprosiłam kolegę fotografa o pomoc:) miałam szczęście.  Ale z natury rzeczy i z tego co się słyszy to na zdjęciach nie wolno oszczędzać.  lepiej miec tylko zdjęcia ale za to dobre.  Pozdrawiam

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
29 listopada 2010, 09:28
z jednej strony rozumię że chciałaś zaoszczędzić pieniądze bo takie wesele nie jest tanie...... ale ja bym sie chyba bała że coś pójdzie nie tak....
fakt że my też dość długa szukaliśmy i całkiem przez przypadek trafiliśmy dobrze
jak za każdym razem dostawałam propozycje że kamerowanie i 2 egz. dvd w plastikowym opakowaniu kosztuje 2000 zł a fotograf, sesja i zwykły album do którego wklejają 30 zdjęć też 2000 zł to byłam przerażona  :o :o :o
ale są też inni.... trzeba tylko szukać poza dużym miastem  ;)
my wybraliśmy firme z nowogardu i za 3500 zł mamy kamerowanie, fotografa i sesje w inny dzień a produkt końcowy to wersja dla nas w zamszowym opakowaniu, 4 wersje w plastikowym opak., cd z wszystkimi zdjęciami i 10 kolaży do wywołania gotowe, dużą fotoksiążke (70 - 100 zdjęć) i 2 wersje filmu w zamszowym opak. i 5 zdjęć w tym z sesji dla rodziców

trzeba tylko szukać i ponegocjować  ;)

Offline karola84 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12.12.2010
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
4 stycznia 2011, 09:14
Wiele tutaj ryzykowałaś, bo przecież nie miałaś pewności, czy ta dziewczyna robi te fotki profesjonalnie. 

Offline KAHA Kobieta

  • Przyjaciele
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.1999
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
4 stycznia 2011, 11:26
Cóż za pomysłowość i spryt ! Tylko pozazdrościć pomysłowości.
Zrobiłaś z siebie złodzieja i oszusta za 900 zł. Nisko się cenisz....
No i jeszcze się tym chwalisz na forum !!! Gratuluję !!!

Nie ma jak to UCZCIWIE wejść na nową drogę życia ....

Offline Mariusz Sarzyński Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
24 stycznia 2011, 21:40
Może ktoś mi wytłumaczy - gdzie tu logika?
Ludzie wydają kilka tysięcy na suknię, kilka tysięcy na zespół, kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy na imprezę, kilkaset-kilka tysięcy na samochód, masę tysiaków na różne dodatki (tort, fajerwerki, czekoladową fontannę, itp.), itp. - a to wszystko to produkty i usługi jednorazowego użytku - i potem oszczędzają kilkaset złoty na fotografii lub filmie, które są praktycznie jedynymi (poza obrączkami) dobrami, które im po ślubie pozostają. Wydaje się kilka tysięcy na włoską suknię po to, aby potem przyszedł Pan Bylejaki z zakładu foto, który przepali te suknię ostrym fleszem... albo przyjdzie Pan Kameraman, który halogenem zabije piękny klimat sali w najdroższej restauracji w mieście...  i nic nie zostanie po tym Wielkim Dniu.
To gdzie tu logika?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
24 stycznia 2011, 22:40
a taka,ze nie ważne jakie byleby  było  widac  księżniczke i królewicza .. i wujka kazia przy kotlecie... ;) równie dobrze mozna poprosić  kogokolwiek z gości posiadającego cyfrową lustrzanke żeby zrobić  fotki...

o ile jestem  w stanie zrozumiec  wchodzących, młodych (nowych na rynku) mających nizsze ceny, o tyle  układanie się na boku z pracownikiem, który robi lewizny ( i to zapewne  sprzetem   wykradzionym z firmy) podchodzi pod paragraf...

mając  obecną wiedze  na 100% zrezygnowałabym z kamerzysty, zatrudniłabym  super reportazyste, sesję  przełozyłabym na  kilka dni po ślubie...

chcecie zaoszczedzić? zrezygnujcie z limuzyny ślubnej za 1200 zł.. wypozyczcie niezły samochód w wypozyczalni aut lub dajcie 2-3stówki sąsiadowi...i... macie wiecej kasy na dobrego fotografa...

Offline przemekb Mężczyzna

  • użytkownik
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
24 stycznia 2011, 23:39
a taka,ze nie ważne jakie byleby  było  widac  księżniczke i królewicza .. i wujka kazia przy kotlecie... ;) równie dobrze mozna poprosić  kogokolwiek z gości posiadającego cyfrową lustrzanke żeby zrobić  fotki...

o ile jestem  w stanie zrozumiec  wchodzących, młodych (nowych na rynku) mających nizsze ceny, o tyle  układanie się na boku z pracownikiem, który robi lewizny ( i to zapewne  sprzetem   wykradzionym z firmy) podchodzi pod paragraf...

mając  obecną wiedze  na 100% zrezygnowałabym z kamerzysty, zatrudniłabym  super reportazyste, sesję  przełozyłabym na  kilka dni po ślubie...

chcecie zaoszczedzić? zrezygnujcie z limuzyny ślubnej za 1200 zł.. wypozyczcie niezły samochód w wypozyczalni aut lub dajcie 2-3stówki sąsiadowi...i... macie wiecej kasy na dobrego fotografa...

mniej alkoholu na weselu też nikomu się krzywda nie stanie, przynajmniej goście nie będą wynosić po kryjomu.
można również zrezygnować z jednego posiłku i tak później wszystko zostaje.

ale na dlaczego zawsze oszczędzacie na tym czego już nie powtórzycie....?

Offline lalunia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04-09-2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
25 stycznia 2011, 00:47
zgadzam sie z panem Mariuszem.
weszlam tu, bo przedemna poszukiwanai fotografa.  i bylam ciekawa jak oszczedzic na nim.
jednak to co przeczytalam wzbudzilo we mnie niesmak.
ja skonczylam asp.  cenie sztuke i chyba zdjecia uwazam zaraz po sali, i na rowni z sukienka( tak jestem kobieta :P) za bardzo wazny element slubny.
przecie jest to pamiatka na cale lata. . .

jestem sklonna zaplacic nawet wiecej kosztem hmm. . kamerzysty czy czegos inengo.
a na marginesie, polecacie jakiegos fotografa, ale robiacego na prawde kawal dobrej roboty?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
25 stycznia 2011, 10:43
jest masa.. zależy od regionu...

Offline lalunia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04-09-2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
25 stycznia 2011, 12:31
region: szczecin i okolice.
wlasnie dowiedziałam sie na innym forum, że zaraz po oprawie muzycznej trzeba jka najszybciej szukać kamerzysty i kogoś od foto, a ja jeszcze nie mam.

i wpadłam w lekką panikę. :)
mam jednego fotografa, którego zdjęcia mi się baardzo spodobały na targach, na mtsie jakieś dwa tyg temu.
ale nie był tani, więc chyba w temacie o oszczędzaniu nie pasuje :)

Offline przemekb Mężczyzna

  • użytkownik
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
26 stycznia 2011, 14:14
region: szczecin i okolice.
wlasnie dowiedziałam sie na innym forum, że zaraz po oprawie muzycznej trzeba jka najszybciej szukać kamerzysty i kogoś od foto, a ja jeszcze nie mam.

i wpadłam w lekką panikę. :)
mam jednego fotografa, którego zdjęcia mi się baardzo spodobały na targach, na mtsie jakieś dwa tyg temu.
ale nie był tani, więc chyba w temacie o oszczędzaniu nie pasuje :)

wszystko zależy od terminu oraz od wymagań klienta.
Piszesz że jesteś po ASP i cenisz sztukę, czyli logicznie myśląc jest lekki paradox w tym oszczędzaniu na fotografie:)
cena fotografa , który ci się podoba nie jest wyssana z palce, ale dlatego że osoba ta robi  dobrą robotę...

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
26 stycznia 2011, 14:23
Lalunia masz ślub w niedzielę czy to mały błąd się wdarł?? Bo jak w niedzielę to faktycznie może być Ci ciężko znaleźć fotografa, no chyba, że akurat sobotę będzie mieć wolną :) Powodzenia życzę :)

Offline lalunia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04-09-2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
26 stycznia 2011, 14:30
małe sprostowanie:
:) :) :)
chyba ktoś mnie źle zrozumiał. ja napisałam, ze właśnie NIE ZAMIERZAM OSZCZĘDZAĆ NA FOTOGRAFIE:)

A ślub tak, faktycznie mam w niedziele. Zależało nam bardzo na tej dacie.
Nie wszyscy goście sa z tego powodu szczęśliwi, ale cóż...zorganizujemy wesele najpiękniej jak umiemy, więc może nam wybaczą.
Poprawin nie przewiduję.

Offline lalunia Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04-09-2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
26 stycznia 2011, 14:32

ja skonczylam asp.  cenie sztuke i chyba zdjecia uwazam zaraz po sali, i na rowni z sukienka( tak jestem kobieta :P) za bardzo wazny element slubny.
przecie jest to pamiatka na cale lata. . .

jestem sklonna zaplacic nawet wiecej kosztem hmm. . kamerzysty czy czegos inengo.


o tutaj własnie:)

Offline przemekb Mężczyzna

  • użytkownik
  • data ślubu: 07.06.2008
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
26 stycznia 2011, 16:32

ja skonczylam asp.  cenie sztuke i chyba zdjecia uwazam zaraz po sali, i na rowni z sukienka( tak jestem kobieta :P) za bardzo wazny element slubny.
przecie jest to pamiatka na cale lata. . .

jestem sklonna zaplacic nawet wiecej kosztem hmm. . kamerzysty czy czegos inengo.


o tutaj własnie:)

sorki źle doczytałem :) biorąc ślub w niedziele to możesz w firmach ostro przebierać, nie dość że rabat to jeszcze większość będzie miała wolne.

Offline osaszczecin Kobieta

  • Natalka&Dominik
  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.08.2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
28 kwietnia 2011, 12:08
Ja znalazłam fotografa dziś za 500zł ceremonia+plener+oczepiny + gratis sesja narzeczenska :) ze Szczecina. Chłopak dopiero zaczyna.

Offline yaffka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17 września 2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
24 sierpnia 2011, 10:24
Wspaniały sposób na zaoszczędzenie, naprawdę. . .  :/ Życzę w przyszłości tego samego.

Jednak jeżeli chodzi o temat.  Jak zaoszczędzić na fotografie? Z rozsądkiem.  Najpierw poszukajcie kogoś, kto wam się naprawdę podoba.  Kto robi dokładnie takie zdjęcia jakie chcecie mieć.  Ślub to wyjątkowy dzień w Waszym życiu i już go nie powtórzycie, dlatego nie warto oszczędzać na czymś, co będzie dla nas jedną z bardzo nielicznych pamiątek po tym dniu. . .  Kiedy macie już wybranego fotografa spytajcie o cenę.  Jeżeli jest dla Was za wysoka, negocjujcie.  Może zrezygnujcie z kamerzysty? (ja tak zrobiłam, wolę zdjęcia ;)) Albo zrezygnujcie w pierwszej kolejności z albumu? Taki możecie zamówić dopiero za jakiś czas, kiedy będziecie już mieli na to odpowiednie fundusze.  Można zrezygnować z wykonania prezentacji. . .  Pomniejszyć po prostu proponowany nam pakiet usług.

Ale nigdy nie rezygnujcie z wybranego fotografa. . . .  nie warto. . .  ;)

Offline cherrypie Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: ..:: 2012/2013 ::..
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
29 sierpnia 2011, 20:33
Jesteśmy w trakcie szukania sali itp, ale też rozglądamy się za fotografem. Znaleźliśmy jedną firmę w Szczecinie, która ma super zdjęcia, a do tego na ich blogu oferują różne promocje do wyboru. Można sobie wybrać albo darmową sesję narzeczeńską albo 10% zniżkę na usługi na 2012. Podejrzewam, że jeszcze coś można by z nimi wynegocjować, bo za pełen pakiet chcą 3300. Ale w tym wliczony już jest calodniowy reportaż plus calodniowy plener plus foto ksiega dla pary mlodej i dwie mniejsze dla rodzicow. No i oczywiscie plyty DVD, wiec to chyba rozsądna cena za tak wypasiony pakiet? Ich foto ksiegi wygladaja bardzo fajnie i maja az 30 stron.

Offline yaffka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 17 września 2011
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
30 sierpnia 2011, 18:00
Ze Szczecina mogę polecić mojego fotografa :) Cena zbliżona, a zdjęcia piękne, choć Nas będzie fotografował dopiero za 2 tygodnie, to mam do niego pełne zaufanie.  Z Narzeczonym jesteśmy fotografami i potrafimy rozpoznać dobre zdjęcia.  Łatwo go odszukać przez google więc nie będę linkować ;) - Sławomir Czajkowski.  Na stronie można sobie obejrzeć portfolio. . .  :)

Offline cherrypie Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: ..:: 2012/2013 ::..
Odp: Fotograf - jak zaoszczędzić:)
30 sierpnia 2011, 18:54
yaffka, faktycznie Pan Sławek robi fajne zdjęcia. On chyba też robi sporo zdjęć dla S jak Slub, prawda? To ten sam Pan?  Twój ślub już wkrótce! Wszystkiego naj i powodzenia życzę! :)

Po przejrzeniu oferty Pana Sławka, jeszcze bardziej spodobała mi się oferta AMMC Studio, bo wszystko czego potrzebujemy jest już wliczone w cenę, przede wszystkim foto księgi dla rodziców, to prezent dla nich mielibyśmy z głowy hihihih 8) No i oferują w cenie całodniowy plener więc można pojeździć w wiele miejsc. Bardzo mi sie ich zdjęcia i foto księgi podobają. Będę trzymać kciuki, aby mieli wolny termin jak już sobie w końcu zarezerwujemy jakąś salę :) No i oby ta cena 3300 za ten pełny pakiet była aktualna w 2012, póki co jest, bo to już jest po zniżce jaką oferują. Nasz budżet na fotografię to około 3000, ale jak trzeba będzie to sie to lekko naciagnie ( kosztem... hmmm? Na czymś trzeba będzie zaoszczędzić) ;D Cena Rafała Ogłazy troszkę jest poza naszym budżetem, gdzieś na forum wyczytałam, ze za sesję plenerowa para zapłaciła mu 2300... więc plener + całodniowy reportaż musi nieźle kosztować, ale zdjęcia ma super, bardzo fajnie edytowane

Mielismy na oku jeszcze kilku fajnych fotografów, którzy oferowali fotografię za 2000, a jak przyszło co do czego to po podliczeniu wszystkich dodatków, albumów i pokazów zdjęć to cena dochodziła do 4500  ???