e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Spotykasz kogoś przez przypadek,a okazuje się,że czekałeś na niego całe życie"  (Przeczytany 5909 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Choć ja w przypadki nie wierzę... ;)

Spotkaliśmy się, bo tak miało być... :)
Po roku postanowiliśmy się pobrać...ale nie bardzo pasował nam 2011rok...
Tak więc odliczamy do 20 listopada :D
Jeszcze tylko 2 miesiące i trzy dni :D

Offline aganio87 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 9.10.2010r.    Bydgoszcz/Bolumin             k/Dąbrowy Chełmińskiej
Pierwsza !! sie melduje :) :) :)

Opowiadaj ze szczegółami jak i co.....

no i zdjęcia was chcemy :)

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Ja też będę kibicować :)
Powiedz gdzie będzie ślub, gdzie wesele? Co już macie? Może jakaś historia poznania??  ;) Skoro to taki przypadek to jestem bardzo ciekawa :)
Pozdrawiam

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Ja byłam trochę czasu z chłopakiem, mój Paweł z dziewczyną. I prawie w tym samym momencie rozstaliśmy się z nimi...
Jeszcze lecząc rany...Paweł wędrował przez n-k. Do kolegi - do jego kolegi - do jego siostry...coś z nią pisał...zobaczył jakiś mój komentarz i zaczął ze mną na ten temat dyskutować. Dwa tygodnie później była pierwsza randka.... i tak się został :D

Podjęliśmy decyzję o ślubie na początku tego roku, ale nie chcieliśmy długo zwlekać...wybraliśmy 20 listopad... ;)
cdn...

Offline aganio87 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 9.10.2010r.    Bydgoszcz/Bolumin             k/Dąbrowy Chełmińskiej
no no no .... :)

ale my chcemy więcej...

więcej pikanteri i szczegółów.... :P :P :P

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Wiem, wiem. Już piszę ;)

Jako para dość szybko zdecydowaliśmy się na zamieszkanie razem. Wynajęliśmy mieszkanie...później drugie. Jednak szybko mieliśmy dość wynajmowania, płacenia każdego miesiąca tyle co rata kredytu, męczenia się z "właścicielami", mieszkań zawilgłych i wymagających remontu, a w których nie chcieliśmy nic robić, skoro zaraz i tak mieliśmy się wynieść.
Na początku tego roku zdecydowaliśmy, że weźmiemy ślub jeszcze w tym roku i kupimy mieszkanie. :)
Jak mam przez 30 lat płacić za wynajem tyle co za kredyt, a po trzydziestu latach nadal nic nie mieć - to ja wolę kredyt ;)

Rozpoczęły się przygotowania. Moi rodzice ślub wzięli w listopadzie i są razem szczęśliwi, my też zdecydowaliśmy się na listopad. No więc pogoń za salą - cóż za idealny termin!!! "Dzień dobry, czy jest wolny termin na 20 listopada?" "Tak, oczywiście. Zwykle cena 170zł za osobę, ale w listopadzie 160zł i np wiejska chata gratis"

Najpierw sala w Sosnowcu, sprawdzona i polecana. Jednak była bardzo ciemna i koszmarnie mało miejsca do tańczenia. Zrezygnowaliśmy.
Później moja wymarzona HOGA w Mysłowicach. Na zdjęciach była bajeczna! Ale na żywo okazała się już bardzo wymagać remontu :/
Później jeszcze kilka sal, aż w końcu zdecydowaliśmy się na ATENĘ w Sosnowcu :) Z resztą...w Atenie kiedyś pracowałam, więc jestem spokojna o tą salę :) Właściciele wciąż wkładają w nią pieniądze, bez przerwy coś odnawiają, remontują i udoskonalają - jest super!!!

Później orkiestra. Tydzień szukania!!! Całymi dniami od rana do wieczoru, ja, mój ukochany i moi rodzice siedzieliśmy na internecie i słuchaliśmy ich demo. Dużo zespołów było wartych uwagi, więc puszczaliśmy je sobie nawzajem, żeby móc pospadać z krzeseł ze śmiechu razem ;) , ale tak poważnie - trzeba być niespełna rozumu, żeby porwać się np na piosenkę Whitney Houston nie mając absolutnie takich możliwości i jeszcze to wrzucić w wersję pokazową zespołu  :o
W końcu trafiliśmy! Super i w ogóle! PROMUZ z Sosnowca. Wokalistka z Mysłowic. Pracuję w Mysłowicach i jak pokazałam w pracy zespół - okazało się, że jedna z koleżanek zna z widzenia wokalistkę :) Więc troszkę się dowiedziałam :)


Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Też mam zespół Promuz na swoim ślubie :)
Będę czekała na relację jak się sprawdzą  ;)

Mieszkania faktycznie nie warto wynajmować jeśli ma się zdolność kredytową i bank przyzna nam kredyt.
Gorzej jak jednak jej nie mamy...

Powodzenia w przygotowaniach... a raczej ich końcówce...  ;D

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Później okazało się, że na osiedlu moich rodziców, do sprzedania jest super mieszkanie. Ja i Paweł, jako para, poszliśmy do banków, żeby dowiedzieć się jaką mamy zdolność. Wyliczyli nam, że prawie na 200 tyś. No to super. Bierzemy to mieszkanie :D
Pożyczyliśmy od rodziców na zaliczkę, zapłaciliśmy i z tym wszystkim do banków, żeby złożyć wniosek. A tu szok! Nagle nasza zdolność okazała się być mniejsza niż 100 tyś. A mieszkanie oczywiście kosztowało więcej! Oboje jeździliśmy osobno po bankach, żeby znaleźć taki, który nam da kredyt na to mieszkanie. Żaden nie chciał :(
Przed nami kreowała się już jedynie wizja utraty 13tyś które były przeznaczone na ślub. Byłam już tak zdesperowana, że nawet do homebroker'a trafiłam, żeby pomogli mi znaleźć bank. Ale im też się nie udało :(
Zaczęłam więc dzwonić nie po małych filiach, tylko po głównych oddziałach. Odebrała przedstawicielka mBanku (takiej masakry, która ma za darmo przelewy i prowadzenie konta oraz rozdaje kubki). Tam powiedziała nam, że jako małżeństwo, a więc już jedno gospodarstwo, a nie dwa - mamy zdolność akurat tak, żeby kupić to mieszkanie. To był poniedziałek.

Wieczorem spojrzałam ma ukochanego...i powiedziałam "no dobra, weźmy już ten ślub cywilny teraz". Następnego dnia, gdy byłam w pracy, Paweł załatwiał i załatwiał...aż zadzwonił do mnie i powiedział "w sobotę bierzemy ślub"! Ja od razu cała blada, zimna, zaczęłam się trząść... "że co?" No i szybko urlop w pracy i załatwianie wszystkiego. Akty urodzenia, obrączki itp...
W sobotę o 10.45 zostałam jego żoną :D

W poniedziałek, jako małżeństwo - biegiem do banku... "dzień dobry, o jej, nie mają państwo zdolności". Uwierzcie mi, że oboje byliśmy o maluteńki kroczek od popełnienia morderstwa ze szczególną premedytacją!!!
Tak więc, rodzice zlitowali się nad nami i podpisali wspólnie z nami pod wnioskiem o kredyt. Miało być 15 dni roboczych i pieniądze na koncie. Gdy minęło 20 dni roboczych - znów biegaliśmy od banku do banku i szukaliśmy, kto nam da expresem kredyt, bo umowa niebawem miała stracić ważność i pieniądze miały przepaść. W końcu expresem miało okazać się PKO!

Szybko wnioski itp. 7 dni roboczych - decyzja była :D:D:D podczas gdy mBank jeszcze nie zdecydował! Oczywiście obwarowania były - np aneks do przedawnionej o 2 dni umowy przedwstępnej sprzedaży mieszkania, tak by była jeszcze aktualna. Załatwialiśmy to wszystko i odezwał się mBank. Który też miał swoje obwarowania - bardzo ciekawe z resztą. Np. nowy operat szacunkowy (koszt około 600zł) który zamiast ciemno niebieckiej pieczątki będzie miał ją w kolorze jasno niebieskim!!! HAHAHA!!! Wielkie pokłony w ich stronę!!!
Tak więc sytuacja się rozwiązała i obecnie mieszkamy już we własnym mieszkanku :D
I grzecznie szykujemy się do ślubu kościelnego :D

CDN....

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
O kurczeee, ale mieliście "przeboje"  :o
Czyli jesteście już małżeństwem  ;)

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
I jeszcze ja!!
Nie mogło mnie zabraknąć! ;D

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Owszem, jesteśmy już po ślubie...z wielkimi przygodami :)
Ale nie zrezygnowaliśmy z już zaplanowanego ślubu Kościelnego i wesela...

I tak, gdy już mieliśmy salę i orkiestrę - zaczęłam szukać sukni...
Mierzyłam ich sporo, brałam pod uwagę mój niski wzrost i ogólną budowę i wybrałam kształt A.
No ta ok, ta też, ale chodźmy dalej. Dotarłyśmy do salonu SOPHIA w Sosnowcu. I mówię "przymierzę krój, którego w ogóle nie brałam pod uwagę" jeden, drugi, później trzeci - we wszystkich wyglądałam koszmarnie...
Aż w końcu przyszedł czas na ostatnią - "PRZEMINĘŁO Z WIATREM" :)  (trzecia, czwarta, piąta i szósta na głównej stronie :D )
http://www.sophia.com.pl/
Od razu dostałam rumieńcy :D Oczka się zaświeciły... i usłyszałam cenę....2690zł!
No więc poszłyśmy dalej...przymierzyłam jeszcze kilka sukienek. Wszystkie ponad 2000zł. I każdą porównywałyśmy do tej z Sophii.
I cóż było robić? ;) Wróciłam do domu i zaczęłam namawiać Tatę :D. Już następnego dnia pojechał ze mną wpłacić zaliczkę ;)

CDN...

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Nie jestem pewna czy na dobrą suknie patrzę. To ta w kolorze złotym?

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Nie mogę dodać zdjęcia :(

Tak, tutaj jest złota i zielona, na ich stronie.
Moja będzie cała w najjaśniejszym odcieniu ecru i bez kwiata, a jedynie koronka będzie w odcieniach złota :d
Wyglądam w niej super :D

Później przyszedł czas na auto. Chcieliśmy zaoszczędzić, więc planowaliśmy przyozdobić samochód rodziców (opel astra II w jasnym kolorze). Niestety Tacie znów puściły nerwy, a cierpliwość się skończyła ;) i zaczął szukać, po czym wynajął nam autko :)
http://www.limuzyny.net.pl/
Byliśmy pod wielkim wrażeniem ceny - znacznie taniej, niż wszędzie gdzie do tej pory patrzyliśmy na wynajem jakichkolwiek samochodów ślubnych :D

Później Tata wynalazł "sprawdzonego kamerzystę" który kręcił na ślubie sąsiada. I tutaj moja największa panika! :/
Facet kręci bez statywu, trzyma kamerę w ręce. Jak nam puścił najlepsze fragmenty, to tak dygotała mu tam ręka, że się wszystko w brzuchu podnosiło!!!
Litości! No, ale Tata się uparł. Powiedział, że albo ten albo sami sobie wynajmiemy :( Ehhh...jestem załamana. Wciąż mi się śni po nocach. A to kręci podłogę...a to oglądam z kimś film z wesela i ktoś pyta, czy mieliśmy tam trzęsienie ziemi...sny są najgorsze :(

Obecnie, jeżdżę na przymiarki, załatwiamy nauki przedmałżeńskie, planuję oprawę muzyczna w Kościele...czy macie może jakieś namiary? Bo pani, która się do mnie zgłosiła z tego portalu - najpierw zeszła z ceny a później przestała w ogóle ze mną rozmawiać  ??? No i teraz nie wiemy co robić, bo jakąś oprawę muzyczną byśmy chcieli...

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
No to "ładne" przeboje mieliście ;)

Offline aganio87 Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 9.10.2010r.    Bydgoszcz/Bolumin             k/Dąbrowy Chełmińskiej
sukienka śliczna.... :) :) :)

to zrób zdjęcie z przymiarki ładnie:) :) :)

chcemy troche zdjęć :) :) :)

bynajmniej jedno dla mnie prosze  :-* :-* :-* :-*

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Oczywiście :D

Byłam niedawno na przymiarce...i jestem załamana. Salon przyjął pewną panią do pracy jakiś czas temu, ale sobie nie radziła i ją zwolnił. Ale niestety - zamówiła dla mnie złą koronkę... :(
Kazali mi rezerwować suknię wcześniej, bo koronka skądś tam sprowadzana i w ogóle...a ta kobieta zamówiła koronkę, jakby z firanki wyciętą!!! :(

Jestem absolutnie załamana! To była jedyna ozdoba tej sukienki tak naprawdę i to jeszcze w tym złotym kolorze! Rozświetlała i rozweselała sukienkę. A ja zmierzyłam z tą koronką - coś strasznego! Nie ta sama suknia! Za tą w życiu nie dałabym nawet 1000zł a co dopiero 2690zł!!! KOSZMAR!!!

Powiedziałam, że nie odpuszczę, i póki co szukają dla mnie innej...ale boję się, że żadna mi nie będzie odpowiadać :( A tej już się nie dostanie ;(
Nie wiem co mam robić! Ta koronka była DOSŁOWNIE IDEALNA!!!
Ja wiem, że mój lament wydaje się śmieszny...ale gdybyście widziały mnie w tej sukni z TĄ koronką, a później na tej ostatniej przymiarce - zrozumiałybyście o czym mówię...

A mogłam szyć w innym salonie i za mniejsze pieniądze...i mogło być wszystko ok... :(
Albo odkupić od kogoś suknię ;( A tak to wydałam już na nią 1500zł zaliczek...i jest okropnie ;(

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Nie przejmuj się, napewno coś ci się spodoba, albo sprowadzą ci tamtą   :przytul:

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Najwyższy czas na zmianę czcionki ;)
Mam taką nadzieję, bo naprawdę z powodu tej koronki - cała suknia straciła urok :(

No dobrze...a teraz postaram się pokazać Wam kilka rzeczy, jakie już wybrałam dla nas :)


1. Zaproszenia

Na tym zdjęciu na samej górze. Na żywo wyglądają rewelacyjnie!!! :D Bo na zdjęciach raczej średnie :/

2. Autko :)

Wchodzi 10 osób + kierowca, więc Para Młoda, świadkowie i zamierzam zabrać jeszcze kilka dzieciaków - żeby im zrobić frajdę :D

3. Suknia, moja będzie cała ecru


4. Bukiet nadal nie znaleziony

5. Szukam również jakiegoś futerka...

6. Kamizelka i krawat dla P. :)


7. Podziękowania dla rodziców :), poza tym jeszcze coś drobnego planuję, ale jeszcze nie wiem co. Na pewno będę sama pisała dla nich podziękowania, więc je ładnie wydrukujemy i wręczymy razem z tymi statuetkami. I myślę, czy coś maleńkiego jeszcze, czy już wystarczy... Jak myślicie?


8. Podziękowania dla moich dziadków też będą, a oto skromny dla nich podarunek. Chyba to był ten wzór, ale kwiaty są kremowe i nasze zdjęcie jest :)



I to chyba tyle jak na razie. Jeśli o czymś zapomniałam - upomnijcie się :)





Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Śliczną masz suknię :) I ekstra autko ;)

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Dziękuję :D

Wczoraj byliśmy kupić garnitur dla mojego P. :D
Chodziliśmy po sklepach dobrych kilka godzin :/ aż w końcu znaleźliśmy :D
Wygląda super! Do tego ta kamizelka i ecru koszula z długim rękawem i spinki do mankietów :) jeszcze tylko myślę o koszuli z krótkim rękawem na przebranie na sali, żeby mi się nie upocił przy tańcach i w ogóle, bo raczej średnio będzie :/

Na tym zdjęciu pierwszy facet od lewej strony ma na sobie taki garnitur, jaki kupiliśmy. Na początku bałam się, że nie będzie pasował do ecru, ale mieliśmy ze sobą kamizelkę i pani dała nam tą koszulę - i tak zmierzył pełne ubranie i wyglądał SUPER :D
Ale będę miała przystojnego Pana Młodego :D



Jeszcze pozostają do zakupienia jego buty.

Wybraliśmy też wczoraj przystrojenie auta. Będą róże ecru na masce i na klamkach :)

No i byliśmy wreszcie spisać protokół u Księdza, bo wszystko tam już mieliśmy załatwione, tylko nie protokół. Jeśli ktoś stresuje się "o co tam pytają" to uspokajam, że jest dużo pytań ale na zasadzie "czy chcecie wychować dzieci w zgodzie z etyką kościoła" itp. Więc wszystko ok :)

Kobietki, poszukuję futerka obojętny odcień ecru lub ciemniejszy odrobinę, na rozmiar mniej więcej S. Jeśli ma jakaś do odsprzedania - proszę o kontakt :)

Offline basimir Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
śliczna suknia oraz ładny gajerek, w końcu to ważny dzień, musicie wyglądać najlepiej ze wszystkich  :ok:

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Mój PM chce garnitur w podobnym kolorze i mnie samej też się bardzo taki podoba :)

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Ale mieliście przeboje z kredytem, mieszkaniem i ze ślubem cywilnym- podziwiam za spokój. Sukienka bardzo ładna ale dla mnie trochę za strojna ale to przecież kwestia gustu. A możesz mi powiedzieć ile płacicie za tą limuzynę?? Sama też się rozglądam za jakimś samochodem do ślubu ale ceny są powalające.
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
basimir - dziękuję :) Mam nadzieję, że jak obok siebie staniemy to będziemy powalać :P hahaha

Paula__ - mój mierzył różne, ale w czerni wygląda smutno i jak smarkacz :/ a w tym jednym super! Rozwesela go ten kolor, idealnie się komponuje, już prędzej dałabym mu wiek, jaki ma rzeczywiście, a nie pytała o dowód osobisty :P

eovina - spokój to jest pozorny i tylko teraz, gdy już sporo się wreszcie wyjaśniło...ale oczywiście świat nie jest taki piękny i wciąż nam daje po kościach :/
Co do sukni - dla mnie też :P Mierzyłam ZUPEŁNIE inne, a tą zmierzyłam tak dla checy...i już została :D Oczy mi zabłysły, cała czerwona na twarzy, mama i sprzedawczyni szczeny w dół :) no nie było innego wyjścia ;)
Limuzyna wyszła nam zaskakująco tanio! Bodajże mamy tam 150zł za godzinę. Czas liczony od momentu przyjazdu  na miejsce, a nie wyjazdu z firmowego parkingu jak prawie wszędzie.

Jejć!!! Jeszcze tylko 48 dni!!!! Zaczynam być przerażona
Kupiłam wczoraj mojemu PM koszulę ecru, ale teraz z krótki rękawem (podczas wesela zmieni koszule, bo jak będzie biegał cały w stresie w tej z długim rękawem, i tańczył i w ogóle...to ja wolę mieć jakąś na przebranie. Przede wszystkim dla jego wygody ;) )

Zamówiłam też sobie futerko :) Będę miała szyte na miarę :)

(Do odsprzedania po 20 listopada :P)

Brakuje mi jedynie pończoszek i podwiązki ;) i będziemy oboje mieli strój kompletny

Byliśmy też wczoraj na sali. Dowiedziałam się, że ułożenie stołów, które wymyśliłam nie jest możliwe. Za to reszta zakochała się po uszy w okrągłych stołach, więc chyba na nie postawimy... No i cały czas myślę nad daniami. Bo muszę na coś zamienić żurek z jajkiem i nie wiem na co :/ Ja to bym w ogóle zamieniła żurek i bogracz na jedno danie, ale porządne, z mięsem i ziemniakami i surówką. Bo skoro ślub mamy na 16, to na sali będziemy na 17, później życzenia, więc obiad tak o 17.30. Później dałabym około 19 lody. Około 20.30 pierwszą ciepłą kolację, około 23 drugą. I nie wiem czy przed oczepinami czy po miałby być tort, no i ostatnie ciepłe danie tak około 2-3 w nocy (w zależności od tego kiedy tort). Jest też zimna płyta i gorący barek, wiec każdy by ewentualnie coś sobie dojadł, gdyby miał taką potrzebę. A gdyby wszystkie trzy kolacje były konkretne, a nie jakieś zupki, to nie sądzę, by miał być ktoś głodny.

Ale póki co nie mogę tego przeforsować u rodziców (PM się ze mną zgadza). No ale za dwa tygodnie idziemy ustalać ostateczne menu, więc jeszcze te dwa tygodnie mam ;)
A Wy co myślicie o moim pomyśle? Bo może to jednak ja się mylę...nie chciałabym popełnić błędu...
Ależ mnie stres zżera!  ;D



Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Ale mi dałaś do myślenia z tą limuzyną, nawet mój PM teraz jest za tym żeby taką wynająć choć wcześniej chcieliśmy oboje raczej przemknąć niezauważeni przez miasto w dniu ślubu w jakimś niepozornym autku   ;) A w cenie macie również strojenie samochodu czy to we własnym zakresie??
Futerko bardzo fajne, w kolorze ecru??? A co do menu moim zdaniem bardzo fajnie to wymyśliłaś nikt nie powinien być głodny.Tylko trochę późno ten ostatni posiłek jak dla mnie.  A może żurek z jajkiem zamienić na rosół z makaronem ja jestem fanką tego standardu weselnych stołów i sama u siebie na pewno taki zaserwuje gościom.
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014