e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Brak orkiestry przy wyjściu z domu Pani Młodej  (Przeczytany 12488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
Witam,

Po długich przemyśleniach zdecydowałam się na pewny zespół.
Niestety nie gra on przy wyjściu Pary Młodej z domu. Moi rodzice nie są za bardzo z tego zadowoleni.
Co Wy o tym myślicie, czy faktycznie kanałowo będzie?

Czekam na wypowiedzi! :-*

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Uważam, że jak zespół nie wyprowadza młodych z domu to nie powinien ich zostawiać samych z tym fantem. To w ich gestii powinno być załatwienie grajka na wyprowadzenie. Jeżeli zamawiam zespół do oprawy muzycznej wesela to oczekuje od nich obsługi kompletnej w tym zakresie. Jeżeli chcą być profesjonalistami to powinni tak zrobić.

Offline neta88sc Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: :serce::serce:
moim zdaniem Wyprowadzenie już wprowadza w ten nastrój. no i poza tym nie ma tej niezręcznej ciszy. a pozatym cała okolica wie ze masz ślub ;P ostatnio u mnie na osiedlu było wesele bez wyprowadzenia i tak dziko to wygladało... wyszli wsiedli do auta.. a tak to słychać muzyke każdy się niecierpliwi aż wyjdą młodzi, no i ci co robia zastawy też wiedzą ze sie muszą przygotować. mnie osobiście podoba sie wyprowadzenie i tak tez u mnie bedzie.

Offline szatina

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.09.2008
Ja wychodziłam bez muzyki bo dla mnie takie stukanie w bębenek to troche przypomina wieś,ale każdy ma własne zdanie.

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Ja też wychodziłam bez muzyki, jak dla mnie cała ulica nie musiała wiedzieć...


Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Ja też wychodziłam bez muzyki, jak dla mnie cała ulica nie musiała wiedzieć...


Niepotrzebna złośliwość z Twojej strony. . Każdy robi jak uważa. Jednemu podoba się wyprowadzenie, drugiemu nie. Ale jeżeli zespół bierze zlecenie na oprawę muzyczną i ktoś sobie życzy wyprowadzenie ,to powinien to wykonać. 

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Ja wychodziłam bez muzyki bo dla mnie takie stukanie w bębenek to troche przypomina wieś,ale każdy ma własne zdanie.


Przypomina Ci wieś? A co w tym złego widzisz?

Offline szatina

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.09.2008
Ja nic w tym złego nie widze po prostu każdy robi to co komu się podoba. Jak ktoś wychodzi z domu jednorodzinnego gdzie mieszka to owszem takie wyprowadzenie jest mile widziane natomiast ja mieszkam w bloku i nie chciałam się afiszować tym, że wychodzę za mąż po prostu to nie jest w moim guście.Jednym się to podoba a drugim nie więc proszę nie myśleć że cokolwiek krytykuje bo tak nie jest.

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Tak to przynajmniej brzmiało.

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Niepotrzebna złośliwość z Twojej strony. .
To nie jest złośliwość tylko wyrażenie własnej opinii, każdy robi jak uważa i to jest moje zdanie, a od tego jest forum.


Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Tak to odebrałem, ale to nie ważne. Masz oczywiście racje, że od tego jest to forum. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Teraz spójrz na to od drugiej strony, ja też mam swoje zdanie.

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
No dzieki wielkie za Wasze wypowiedzi   :-*
Widze, ze jak cos to nie bede pierwsza bez muzyki wychodzic...
Sama nie wiem , ktora opcja lepsza, natomiast wiem, ktora rodzice by woleli ;D
Jak cos to moze bede szukac jakichs "gierkow" na samo wyjscie z domu, moze sie uda.
W sumie mam jeszcze czas do namyslu  ::)

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Każda opcja jest dobra, pod warunkiem, że będziesz się w niej dobrze czuła :).

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
W zupelnosci masz racje, ale na dzien dzisiejszy sama nie wiem co lepsze  :-\

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
Wlasnie dostalam maila, ze ten o to zespol moze zalatwic Pania Skrzypaczke na "wychodzenie z domu".
Skrzypce hm...

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Najgorsze jest to, że wcześniej czy później trzeba będzie podjąć decyzję :).

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
Widać, że zespół czyta "nasze" Forum :D
Skrzypaczka? hmm, to coś nowego :drapanie:

Offline Nikratka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.07.2011
Zawsze można zamówić sobie Pana z harmoszką :)

Szatina - skoro zespół na wyprowadzeniu w bloku to afiszowanie się to zastanawiam się czy korony także nie robiliście żeby nikt z bloku nie dowiedział się o ślubie? Dla mnie czy blok czy domek zespół na wyprowadzeniu to tradycja więc u mnie będzie na pewno :)

Offline myszkasc Kobieta

  • Chuck Norris
Skrzypaczka super, ale chyba na błogosławieństwo jak dla mnie...


Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
ja nie znam takiej tradcji z grajkami przy wychodzeniu z domu, korona owszem ale wyprowadzanie... pierwsze słyszę  ???
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline Nikratka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.07.2011
Moja mama pochodzi z lubelskiego :) Tam grajki na wyprowadzeniu to jego stała część:)
Na Pomorzu na przykład z tego co mi wiadomo nie znają takiej tradycji jaką jest robienie korony :)
Także co część Polski to obyczaj :D

Offline Nikratka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.07.2011
ps. Zresztą z tego co wiem w woj. śląskim jest obyczaj związany z tłuczeniem szkła... dowiedziałam się o tym ostatnio zupełnie przez przypadek . Dla jednych to tradycja weselna dla innych kompletna nowość :)

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
O tłuczeniu szkła słyszałam - Katowice napewno. W Dąbrowie bardziej korona no i to granie  ???

Offline szatina

  • forumowicz
  • data ślubu: 20.09.2008
Nikratka nie myl korony z wyprowadzaniem bo to dwa rózne tematy.

Offline Nikratka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.07.2011
Nie mylę. Myślę z mojej wiadomości jasno wynika o co chodziło :]
Jamesonka zrobisz co będziesz chciała, jeśli nie przeszkadza Ci brak orkiestry albo jakiejkolwiek muzyki na wyprowadzeniu to nic nie załatwiaj. Z drguej strony jak chcesz mieć święty spokój z rodzicami zgódź się na jakiś instrument. Ani Ty nie będziesz wysłuchiwać od nich, ani to tak bardzo nie przeszkadza gdy coś gra :)

Offline smyk

  • nowicjusz
Jak tak czytam tą Waszą dyskusje to juz wiem dlaczego zespoły nie chcą grać przy wyprowadzeniu i błogosławieństwie.  To wcale nie wynika z braku ich umiejetności.  Jest tak dlatego,że nazywacie ich GRAJKAMI lub jak to napisała Jamesonka "gierkami". To już szczyt chamstwa Jamesonka.  Czy osoby grajacej na akordeonie(w waszym słownictwie to harmonia)nie można nazwać po prostu MUZYK? Czy zwycięzca programu "Mam talent" Marcin Wyrostek to tez grajek? Stąd ta niechęć zespołów lub pojedyńczych muzyków do grania na wyprowadzeniu.  I to nie wynika z braku ich umiejetności.  Otóż bardzo często się zdarza,że członkowie zespołu muzycznego to wykształceni muzycy po szkołach muzycznych a nawet absolwenci uczelni muzycznych. Dlatego uważam,że obrazliwe jest nazywanie ich grajkami.  Gdyby to chodziło o inny zawód to napewno nie wyrazalibyscie się tak kpiąco i obrazliwie.  Tak tak moi drodzy MUZYK to tez zawód.  Troche szacunku. 

Offline Nikratka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 02.07.2011
Przepraszam jeśli kogoś uraziłam tego typu nazewnictwem. Po prostu nie widziałam w tym nic złego.
Mam bardzo dobrego kolegę, który gra na akordeonie i to całkiem nieźle i wiem, że także robi wyprowadzenie Pary Młodej więc to na pewno nie kwestia braku szacunku :):)

Offline jamesonka Kobieta

  • użytkownik
Smyk - ja też powiem wielkie sorry za moje wyrażenie, nie miałam nic złego na myśli. Uważam, że ten zawód jest dość ważny, czy będzie muzyka na moim wyjściu z domu w tym wyjątjowym dniu czy nie , to wielki szacun dla ludzi, które mają takie umiejętności, naprawdę...!

Offline obserwator

  • maniak
  • data ślubu: trochę czasu minęło
No i zobaczcie, jednym bardzo mądrym postem smyk ustawił wszystkich w szeregu. Smyku, należy Ci się wielki szacun. :brawo_2:

Offline konwalia2006 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: ustalam
No tak szacun dla umiejących polemizować bez ,,armat,,
,, Jest tak dlatego,że nazywacie ich GRAJKAMI lub jak to napisała Jamesonka "gierkami". To już szczyt chamstwa Jamesonka,,
To nie szczt chamstwa a nieumiejętne nazewnictwo.