e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Mój ślubny image  (Przeczytany 6843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 02:14
Jejciu no nie wytrzymam, musze się pochwalić.
Mam pretekst do założenia nowego wątku.
Znalazłam na sieci zdjęcia sukienki podobnej do mojej. Tyle, że ta jest biała, natomiast moja ecru z białą koronką i kryształami swarovskiego.
Pierwsza przymiarka dopiero 9 maja.....nie mogę sie doczekać. A i zdjęcia z tej pierwszej nie będą spektakularne.
Zatem zamieszczam fotki "kopi" - na oryginał jeszcze niestety trochę poczekam...


"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline Molunia

  • entuzjasta
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 02:47
No sukienusia jak marzenie! Śliczniutka

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 11:02
No sukienka jak dla Księżniczki - bo przecież każda z Nas w tym dniu jest Księżniczka :)! Piękna :) Z niecierpliwością czekam na zdjecia oryginału:)
łooo tak teraz myślę, że jakby w mojej kiecce był taaaaki tren, to bym się zabiła w drodze do lub z kościoła - bo żeby do niego wejść to trzeba dreptać po sporej ilości schodów :)

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 11:02
Bardzo łdana ta sukienka :D Czekamy na dalsze fotki :D
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 11:21
Fakt tren ma metr, właściwie to wcale nie chciałam go za wszelka cenę mieć, ale jak przymierzyłam sukienkę, to właśnie z nim poczułam się jak księżniczka i zapałałam do niego ogromną miłoscią.
A dla nadal nieprzekonanych co do tej części gardetoby wyliczę plusy trenu.
1. Nigdy wiecej w życiu nie będe miałą okazji trenu w kiecce posiadać.
2. Spełni swoja funkcję w drodze do ołtarza i ewentualnie przy powrocie (przed ceremnią świadkowa mi go odepnie i rozłoży, a przy składnaiu życzeń pod kosciołem z poworotem go  podepnie).
3 Po podpieciu nie będzie z nim problemu.
4. Drugi wielki moment trenu to plenerowa sesja fotograficzna,  tyle że tu jego obsługi bedzie musiał nauczyć sie Miś  :mrgreen: i tylko tego sie obawiam. Wobec tego problemu żadne schody mi nie straszne.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 11:24
Prześliczna suknia - właśnie taka królewska!
Nie mogę się doczekać kiedy Ciebie zobaczę w tej sukni  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 12:09
trenik , liliann, musi być.. robi oszałamiające wrażenie w kościele.. tak naprawdę nie ma z nim żadnych problemów, pod warunkiem,ze jest dobrze udrapowany i przywiązany..

ty bedziesz miała odczepiany.. i dobrze.. mniej z nim bedzie zachodu  :mrgreen:

czekam niecierpliwie na foty z przymiarki.. ta fotka u góry to tylko namiasta.. wolę zobaczyć jhak na tobie wyglądać bedzie  :D

Offline Corollka

  • użytkownik
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 12:28
liliann, ta sukienka jest cudna   :Serduszka:    :Serduszka:  
i ten tren śliczny  :D

Offline AnetaM Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 10.09.2005
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 13:24
prześliczna sukienka, naprawdę będziesz się w niej czuła jak księżniczka, ja jestem wielbicielkę długich trenów, ten jest niesamowity, śliczny!!!!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 13:40
Dziekuję Wam wszystkim za ciepłe słowa....tak miło to czytać.
Strasznie się cieszę na tą sukienkę.
Aż zaczynam się bać, żeby oryginał Was nie rozczarował. Sama coraz bardziej wnikiliwie przyglądam sie temu zdjęciu. Obiecuję dawać foty z każdej przymiarki, żebyście mogły wszystkie śledzić jak kreacja powstaje.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline Corollka

  • użytkownik
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 14:48
Cytat: "liliann"
Obiecuję dawać foty z każdej przymiarki,


obowiązkowo  :D

Offline azzurra

  • maniak
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 19:06
WOW!! Piękna!

Ale mam pytanie, z tak zwanej innej beczki. Dlaczego pierwsza przymiarka dopiero w maju??
Generalnie, to może bardziej doświadczone forumowiczki mi powiedzą, ile może procedura pzygotowania sukienki potrwać. Bo ja mam zamiar rozpocząć rajd po salonach na przełomie marca i kwietnia, a ślub mamy na samym poczatku września. Może to za późno??? Sukienkę chcę kupić gotową, a nie szyć.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 19:21
Dlaczego w maju??? Ano pewnie dlatego, że ślub we wrześniu. Nie mam takiej potrzeby, aby się bardzo śpieszyć. A poza tym na przełomie marca i kwietnia nie będzie mnie w Szczecinie. Zatem pierwsza przymiarka na początku maja (dokładnie 9-ego) jest jak znalazł. Pozostałe przymiarki są rozłożone równomiernie w czasie, aby panie z salonu nie musiały się śpieszyć i szyć sukienkę na przysłowiowego wariata.
Gotowej kupić nie mogłam, bo ta z "wieszaka" była za duża i za długa. Skrócić się jej nie da ze względu na koronkę. A poza tym szycie ma swoje plusy. Sukienka została delikatnie zmodyfikowana zgodnie z moimi wyobrażeniami, tak aby była tą jedna jedyną wymarzoną.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline azzurra

  • maniak
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 19:32
Aha :) Dzięki, no to się uspokoiłam, że nie muszę się spieszyć.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 19:37
Myśle, że jak zaczniesz w marcu-kwietniu to spokojnie zdążysz....
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Mój ślubny image
19 lutego 2006, 22:56
sukieneczka piekna , jak z bajki :D
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
Mój ślubny image
20 lutego 2006, 08:30
Najczęściej w salonach jest potrzebne 3 miesiące na uszycie sukni....Ja mam ślub 29 lipca, a zdjęcie miary dopiero 24 kwietnia - tak więc spokojnie zdążycie :)

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Mój ślubny image
20 lutego 2006, 14:51
Cytat: "monika_mf"
Najczęściej w salonach jest potrzebne 3 miesiące na uszycie sukni....Ja mam ślub 29 lipca, a zdjęcie miary dopiero 24 kwietnia - tak więc spokojnie zdążycie

pani w salonie gdzie szyję sukienkę poweidziała mi że wszytsko zależy od modelu.mój fason cieszy sie oblrzymim powodzeniem, więc musia lam szybko sie decydować i szyć bo inaczej pani nie wydoliłaby ze wszytskimi zamówieniami..jutro druga przymiarka i chyba naj;lepsza-dobieranie dodatków :wink:  ok nie zabieram wątku bo mnei liliann poszatkuje :mrgreen:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
20 lutego 2006, 16:01
anka24, e tam nie poszatkuję.....Aniu, a Twoja kiecka jest może uwieczniona na jakiejs fotce??? Chętnie bym zobaczyła.....aaaa sorki przypomniałam sobie, że Twój Narzeczony też tu bywa....chyba, że podrzucisz mi na priva co????

monika_mf, Nawet nie staram sie mieć wątpliwosci, że nie zdążę. Ale jak wracałam tramwajem z pracy to naszła mnie taka myśl.....pożar w salonie na dzień przed weselem..... :shock:  :shock:  :shock:  :shock: odgoniłam myśli czym prędzej!!!! tfu na psa urok...
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
Mój ślubny image
21 lutego 2006, 13:23
Cytat: "liliann"
e tam nie poszatkuję

no to mi ulżyło :mrgreen:  

Cytat: "liliann"
Twoja kiecka jest może uwieczniona na jakiejs fotce???

owszem jest uwieczniona i to nawet na kilku fotkach..muszę sie zebrać w sobie i wziąć od rodziców aparat i zgrać zdjęcia na komp.ale jakoś ostatnio mega leń mnei ogarnął :wink:

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Mój ślubny image
21 lutego 2006, 13:58
Taka pogoda ja też mam lenia na całego a tu praca i inne obowiązki :)

Mróweczko suknia śliczna  :shock:  a jak mozna spytać to gdzie ją kupujesz(czy wypożyczasz)  :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
21 lutego 2006, 15:31
A nie będzie to poczytane za reklamę.... :lol:
Oczywiście, że można - Centrum Mody Ślubnej na ul. Kaszubskiej.
Zamieszczona przez mnie fota jest z kolekcji Eddy K i jak już mówiłam jest tylko podobna, a "prawdziwy" pierwowzór kiecki można zobaczyć w salonie. Jakiś czas temu wisiał sobie na manekinie, ale teraz (zaglądałam w ubiegłą sobotę) już został zdjęty i pewnie okupuje wieszak.

... no i wypożyczam, trochę szkoda, że będzie moja tylko kilka dni, ale tak na zdrowy rozum co ja z nią zrobię potem??? No i zawsze tysiak mam w kieszeni.
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Mój ślubny image
30 maja 2006, 22:19
a ja nie widze zdjęcia kiecki!!! buuu :twisted:  :twisted:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
30 maja 2006, 22:31
Aniu niestety serwer, na którym fotka była chyba jest coś nie teges....
A tak na marginesie, to miło, że  odkopałaś taki archaiczny temat.

Natomiast sukienka sie szyje i jestem juz po drugiej przymiarace (była 29 maja).
Z tym, że w ramach podkręcania napięcia (jak na razie chyba najbardziej u siebie samej) postanowiałam poczekać do seteczkowego topiku i wtedy foty zamieścic.

Niestety o ile po pierwszej przymiarce tryskałam szczęściem wręcz niebotycznym, o tyle po drugiej mam "smutasa".
Pojawił sie problem, który mam nadzieję uda nam się rozwiązać. Napisałam nawet w tej kwestii maila do Pani Moniki z CMŚ..., bo ja sobie juz coś tam kombinuję, ale nie iem czy będzie z tego jakikolwiek efekt.
Musze poczekać do 6 czerwca (trzecia przymiarka)....i do tego czasu będe miała nerwa jak nic..
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Mój ślubny image
31 maja 2006, 08:49
ach liliann - kiedy zakładasz seteczkę, bo mnie już tu skręca z ciekawości :wink:
nie martw się - z tego co dziewczyny pisały to pani Monika z CMŚ jest niesamowita wiec coś napewno wymyśli, ze bedzie wszsytko ok!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Mój ślubny image
31 maja 2006, 17:09
Seta dopiero 22 czerwca. Korci mnie wcześniej, ale jak seta to seta. Ja lubie się trzymać reguł.
Wiem, że Pani Monika z CMŚ jest boska....ale obawiam sie, że to moze dołożyc jej dodatkowej roboty, a ja nie chce jej dodatkowo obarczać....bo jeszcze przeróbka góry sukienki, kiedy koronka już naszyta???? Nie wiem....jakoś nie mam śmiałosci...
Ona jest taka miła i oddana temu co robi, aż mi głupio..

W każdym razie przez ten problem oglądanie fotek z drugiej przymiarki nie napełnia mnie taką radością jak te z pierwszej...i pokazywać ich nie mam ochoty...
Smutno mi po prostu.
Chciałabym, żeby w tym dniu wszystko było idelanie, tak jak sobie wymarzyłam...a tu... :(  :(  :(
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Mój ślubny image
31 maja 2006, 17:58
liliann - myślę że jak pani Monika jest tak oddana sprawie to i tak pomoże i przerobi tak jak chcesz!
Cytat: "liliann"
Chciałabym, żeby w tym dniu wszystko było idelanie, tak jak sobie wymarzyłam

i tego się rzymaj! jak będziesz kolejną zachwyconą kientką to jej też będzie przyjemnie

Offline morgaina

  • Chuck Norris
Mój ślubny image
31 maja 2006, 20:44
Liliann może zrobisz wyjątek ia jakieś małe zdjątko wkleisz co  :?:  :?:  :?:  :?: Bo wszystkie zapewne umieramy z ciekawości.

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Mój ślubny image
31 maja 2006, 21:40
Cytat: "morgaina"
Liliann może zrobisz wyjątek ia jakieś małe zdjątko wkleisz co     Bo wszystkie zapewne umieramy z ciekawości.

bądzmy twarde!! ale 22 czerwca już od rana nie odpuścimy! :mrgreen:

Offline aniula

  • entuzjasta
Mój ślubny image
31 maja 2006, 22:13
Liliann jeśli jesteś niezadowlolona z sukienki to powiedz o tym Pani Monice, w najgorszym wpadku powie, że to nie możliwe. Po co masz się smucić i być z niej niezadowolona. Potem będziesz pluć sobie w brodę, że nic nie powiedziałaś. Przecież to ma być suknia Twoich marzeń.