e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Ten dzień wyjątkowy - letni, upalny, sierpniowy - Marta i Piotr 06.08.2010  (Przeczytany 5165 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mariposa221 Kobieta

"Co to tęsknota?
małe pragnienie,
byc przy Tobie,
patrzec na Ciebie,
bo jak Cię nie ma
smutno mi jest
i całe życie traci sens".





Witajcie kochane forumki, minęlo już troszkę czasu od dnia naszego ślubu.
Tak żałuję, że ten dzień tak szybko minął...
Postanowiłam założyc własny watek, by móc powrócic do tamtych chwil.
Będzie mi niezmiernie miło jeśli któraś z Was zechce mi towarzyszyc w tej podróży.

Offline anka332 Kobieta

pierwsza :)
gratulacje i czekamy oczywiscie na zdjecia :P
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
Malwinka 28.06.2020

Offline Lenka89 Kobieta

  • Bicie Jego Serca Najpiękniejszą Muzyką....
  • entuzjasta
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30.04.2011
Druga !!

Wszystkiego najlepszego !!

Czekamy na więcej ;)


Offline ciriness

Isus jestem i ja :)

Pięęęęęęęęęęęęęęęęeknie wyglądałaś kochana :)

Offline ciriness

mariposa oczywiście chodziło mi o Ciebie :D
to przez te 3 dni do ślubu szybciej robię niż myśle :D

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • Total likes: 4
  • data ślubu: 06.08.2010
jestem i ja :) wkoncu slubowalysmy w ten sam dzien  ;) :D :D :D

Offline mariposa221 Kobieta

anka332, lenka89, agulla1919, ciriness, alinka692 witajcie kochane :przytul:dziękuję wszystkim za miłe słowa
Tak oczywiście obiecuję więcej zdjęc :D

ciriness trzy dni do slubu... tym bardziej się cieszę że znalazłaś chwilkę by odwiedzic mój wątek :-*
alinko właśnie a co u ciebie? wszystko było dobrze? pogoda nam chyba dopisała co nie? ;)


Wcześniej nie zakładałam swojego odliczanka, więc może poktótce napiszę troszke o nas:) A więc jesteśmy ze sobą ponad 4 lata a znamy się jakieś 11... Jak teraz o tym myslę to...  i kto by pomyślał że na początku nie był nawet w moim typie :P A teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Zaręczylismy się w grudniu 2008 w Malborku i od tego dnia planowaliśmy sobie ten nasz wyjątkowy dzień, który nadszedł 6.8.2010 czyli całkiem niedawno:) Przygotowania były stresujące ale bedzie co wspominac po latach. Na dzień przed ślubem tj. 5 sierpnia wieczorem zaliczyłam jeszcze wizytę w szpitalu także troszkę się działo... Jednak sama uroczystośc przebiegła dobrze, zawsze zdarzają się jakieś niedociągnięcia ale kto by o tym myślał w ten dzień.




A to my ze świadkami i naszym ksiedzem:) tuż przed wejściem na mszę.
Jak widac wszyscy bylismy w dobrych nastrojach;)

Offline eovina Kobieta

ja tez będę podczytywać jeśli pozwolisz  ;)
bardzo ładnie wyglądałaś, piękny welon

Offline axela2008 Kobieta

ja też będę podczytywać, widać szczęście na waszych twarzach tuż przed wejściem do Kościoła, a to najważniejsze.

Woo w szpitalu?Jeju ...

Slicznie wygladalas , a jaka szczesliwa!!!

Offline misia241 Kobieta

bede i ja u Ciebie podczytywac :D
 pieknie wygladaliscie ;) a co sie stalo ze wyladowalas w szpitalu? mam nadzieje ze to nic powaznego.

Offline zabawex Kobieta

Dołączam i ja.... nie mogę się doczekać dalszej części  :tupot:

Offline słodka_wanilia Kobieta

Mogę dołączyć? Pięknie wyglądałaś  ;D

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • Total likes: 4
  • data ślubu: 06.08.2010
czekamy na szczegoly :) i foteczki :)
u nas bylo cudownie..wszystko sie udalo..a pogode nie moglismy miec lepszej..wrecz idealna :D

Offline patrycja_4r Kobieta

I ja się dołączę jeśli można  ;) ;D Piękna z Ciebie kobieta i razem tworzyliście piekną  parę!!!  ;D

Offline mariposa221 Kobieta

eovina, axela2008, misia241, zabawex, słodka_vanilla, patrycja_4r witam was serdecznie :D
ze szpitalem naszczęście nic poważnego, ale miałam stracha, bo soczewki kontaktowe przykleiły mi się do oka i nie chciały zejśc,
im bardziej próbowałam je zdjąc tym bardziej miałam podrażnione oczy, w końcu popękały mi żyłki i bałam się że będzie jeszcze gorzej, pojechałam do szpitala na izbę przyjęc, pani zakropiła oczy, dała antybiotyk :Pielegniarka: i po jakimś czasie udało się zdjąc, były jakieś niedobre bo pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego ... w pewnym momencie spanikowałam, po 22h byłam w domu, wypiłam sobie kieliszek winka na odprężenie :drinkuje: i zrobilam okład z rumianku bo powieki spuchnięte jak banie.
Rano nastrój był już lepszy, szybko wstałam, kąpiel raz dwa  :wanna: i jazda do makijażystki, spisała się na medal i nie było widac spuchniętych oczu, potem do kwiaciarni podjechałam z mamą po bukiety do kościoła i na sam koniec do fryzjera, fryzurka wyszła taka jaką chciałam, narazie szło bardzo dobrze, nawet za dobrze więc byłam lekko zaniepokojona :P
Jak wróciłam do domku częśc gości już przyjechała. Najwięcej problemów było z sukienką a właściwie halką która była za długa więc agrafki poszły w ruch. W końcu przyjechał kamerzysta a za chwilkę mój narzeczony z rodzicami.






Offline eovina Kobieta

fryzura faktycznie świetna i te uśmiechy na ostatnim zdjęciu, po prostu szczęście bije na kilometr :D

Offline asiul Kobieta

pięknie wyglądaliście :) gratulacje!

Offline wiśniowa Kobieta

jaki welon  :o :o :o pięknie wyglądałaś  :)

wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

Offline Aneczq1987 Kobieta

Wszystkiego naaaj:)
Pięknie wyglądałaś  :D

Offline misia241 Kobieta

 jaki WELON- masakra :o pokaz Nam kochana swoj makijaz ;D

Offline bluebird Kobieta

To ja też będe podczywać :) Ślicznie wyglądałaś, a welon faktycznie jest extra :) :)


Offline madzia_n Kobieta

Ja również będę zaglądała :) Szpitalna przygoda - masakra ::) Świetny welon :)

Jestem i ja kochana!! :-*
Cieszę się, że założyłaś relacyjkę!!

Wyglądałąś przepięknie! Czekam z niecierpliwością na resztę zdjęć :-*

Offline mariposa221 Kobieta

Dziękuję Wam dziewczynki, witam wszystkie nowe forumki :D
asiul, wiśniowa, bluebird, lolalola, madzia_n i ciebie aagatko,
mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, cieszę się że znalazłyście chwilkę i do mnie zajrzałyście :)
i serdecznie dziekuję za życzonka :-*
Wracając dalej do relacyjki, tradycyjnie było błogosławieństwo, udało mi się opanować i nie popłakać.
Jeszcze pare fotek i byliśmy gotowi do wyjścia.




Powoli zaczęło kropić ale to chyba na szczęście ;)



To nasze autko które wynajeliśmy na jakieś dwa dni przed samym ślubem, mieliśmy jechać samochodem mojego dziadka, ale w ostatnim momencie musieliśmy niestety zmienić decyzję, na szczęście udało nam się znaleźć podobny do niego, bo ja z mężem oboje jesteśmy fanami starych samochodów.





A to pare fotek przed kościółkiem - Sanktuarium na Słonecznym,
gdzie witallśmy przybywających gości.





Kochana, miałaś przepiękny makijaż!
Wyglądałaś naprawdę cudnie! :-*

Offline aneta_81 Kobieta

wygladałas olśniewająco  ;D