e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Day by day I'm falling more in love with you...Ania&Arti  (Przeczytany 11747 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
.........Bardzo dawno temu była(m) sobie mała dziewczynka, która marzyła o tym o czym marzy większość małych dziewczynek :) Oj, wymarzyła się i wyczekała za wszystkie czasy, aż wreszcie pojawił się książę zabrał ją na spacer i na ciastko z kremem, a potem pocałował ją tak że hoho!  :D ...tak ją pocałował, że już na zawsze..........  :Zakochany:
I tak oto jestem Tu i witam Was Forumki  :hello:
Tą bardzo późną porą naszła mnie ochota na własny kątek w odliczankowym świecie.
Mam nadzieje ze to dobra decyzja i nie okaże się jakims totalnym beztalenciem pisarsko-forumowym :mdleje:

Troche nie moge uwierzyć, ze jestem w tym miejscu swojego zycia, i ze najwyraźniej zaczynam swoje odliczanie do wielkiego dnia, stresik niestety zaczyna wylazic ze mnie powolutku, ale mysle ze z Wami będzie raźniej :) ….takze zapraszam serdecznie :)[/color]
[/color]


Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Bluebird, witaj.
Zobaczysz,że będzie Ci tak fajnie tutaj,że stresy wszystkie na krótko będą u Ciebie gościć ;D

Offline eovina Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 26-12-2010
Witaj  :)

Będę podczytywać jeśli pozwolisz

pozdrawiam i życzę dobrego dnia :)
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline s_erduszko Kobieta

  • Chuck Norris
Witaj w klubie !!!
Ja też dopiero zaczynam swoją przygodę z tym forum :))
Myśle, że wszystkie razem damy radę !!!!
Trzeba się wspierać.
Tylko u mnie kłopot taki, że mam bardzo mało czasu, gdyż ta SOBOTA jest już 28.08.2010 :)

Czekamy na info co już macie załatwione, jak się poznaliście i najlepiej jakieś foteczki :)


Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
I ja też  ;D  :hello: :hello: :hello: :hello:

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
  :hello: Hej dziewczyny, bardzo się ciesze ze jesteście! :hello:

Może od początku, czyli jak się poznaliśmy. Nie jest to raczej wyszukana historia...
Wszystko zaczęło się około 8 lat temu, kiedy pewnego dnia poszłam oblewać ze znajomymi ze studiów jakieś zdane  kolokwium z matematyki, blee... Bawiliśmy się właśnie w jednym z krakowskich klubów, gdy zauważyłam Jego, a On bez wątpienia zauważył mnie. Znacie na pewno te pierwsze spojrzenia, które świdrują na wylot, motyle lataja w brzuchu jak oszalałe, a nogi robią się miękkie :Zakochany: Wtedy pierwszy raz w życiu poczułam TO co poczułam, choć wcześniej spotykałam się z paroma facetami i wydawało mi się że byłam zakochana... Było to dość dziwne a zarazem niesamowite, staliśmy po dwóch stronach baru i gapiliśmy się na siebie, uśmiechając się. Trwało to całą wieczność i jakoś żadne z nas nie wykonało następnego kroku....
Zrobiła to za nas moja koleżanka, która ni stąd ni zowąd wyrosła przed moim PMem i zaczęła swoje podchody... nie wiele myśląc ruszyłam do boju. :Kill: Potem już się potoczyło szybko. Koleżanka szybko uciekła, bo chyba było dość jasne  że mój PM i tak nie widzi niczego poza mną. Wieczór minął nam bardzo szybko, głównie tańczyliśmy, później rozmawialiśmy, i znów tańczyliśmy, niesamowicie się wtedy wybawiłam ... Zeszło nam tak długo, że wszyscy znajomi już dawno poszli do domów. Zanim się rozstaliśmy wymieniliśmy się numerami telefonów. Moje  kochanie miało pewne obawy, że może nie jestem pewna czy chce się z nim spotkać, że może go wystawie, bo mieliśmy się umówić dopiero za kilka dni, (jako że ja nie miałam czasu przez studia) ale tak baaaardzo chcieliśmy się znów widzieć jak najszybciej, dopiero na następny dzień poczułam jak bardzo.... :serce:  ;D

Wyszłam stamtąd  w jakimś naprawdę dziwnym stanie, zauroczona po uszy, świat mi wirował w kołko i bynajmniej nie od  :pijaki: bo niewiele wtedy i tak dziabnełam  ;) Był wtedy bardzo ciepły marzec, ale kiedy wyszłam na ulicę, na pięknie rozświetlony rynek, zaczął sypać niesamowity śnieg, płatki wielki jak piórka, dla mnie to były piórka aniołów... c.d.n. 

Offline s_erduszko Kobieta

  • Chuck Norris
Pięknie :-). Czekamy w takim razie na c.d historii, oczywiście o zaręczynach nie zapomnij i wklejaj foty :)
I ODLICZAMY Z TOBĄ :)

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Ja też się przyłączam i czekam na dalszy ciąg ;)

Offline ylka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 2011-05-14
 :hello: prosimy o ciąg dlaszy  ;D

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
I ja również jestem  :hello:

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
Witam, witam kolejne Forumki  ;D :hello: :hello: :hello:
Postaram się pisać jak tylko znajdę chwile, wlaśnie jestem tylko chwilowo w Krakowie i staram się załatwić parę spraw ślubnych, poodwiedzać znajomych, także latam jak głupia tam i z powrotem, ale już na pewno niebawem będzie dalsza część  :)

Offline ylka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 2011-05-14
Bluebird, Ty się tu nie obijaj  :P Inne wątki odwiedzasz, a swój zaniedbujesz i to już na początku - nieładnie. My tu czekamy  :!: :!:

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
No już się poprawiam  ;D   Miałam zamiar pisać rano, ale musiałam nagle pobiec z mamusią do lekarza. Także mam nadzieje jestem usprawiedliwiona :)


Także historii ciąg dalszy. W wielkim skrócie, bo nie łatwo opisać co się działo przez 8 lat
No wiec, na następny dzień stwierdziłam że też nie wytrzymam i zwolniłam się z paru zajęć  i olałam wieczorną naukę do egzaminu, żeby zobaczyć się z nim. Było warto. Jak to PM stwierdził po paru godzinach rozmów i :uscisk: :brewki: … Muszę być z Tobą!  :D No i zostaliśmy razem , przez dwa lata było cudownie. Tyle że jeszcze młodzi byliśmy ja 19 on 24,  nie myśleliśmy o przyszłości, studenckie wariactwa, różowe okulary, trochę musze przyznać siano w głowie :Co_jest:

I nagle przyszedł dzień  gdy PM dostał propozycję nie do odrzucenia by wyjechać za granicę do jego wymarzonej pracy. Ja w środku studiów, które chciałam skończyć. I wielkie pytanie co dalej. Oj były to mega ciężkie chwile. Wszystko wisiało na włosku, bo on się czuł winny że mnie zostawi, ze nie zasługuje na to bym tak tęskniłą, nie chciał mnie krzywdzić. Ale w końcu ustaliliśmy że damy radę…. Mimo że przyjeżdżał bardzo często i ja jeździłam do niego, był to chyba najtrudniejszy, najbardziej przepłakany okres w moim życiu. :'( Szczerze nikomu bym nie życzyła. Ale poradziliśmy sobie i nawet można powiedzieć dojrzeliśmy dzięki temu i nasze uczucie stało się jeszcze mocniejsze … Trwało to wszystko 3 lata. Jak tylko skończyłam studia spakowałam manatki i tak oto zamieszkaliśmy razem i mieszkamy sobie już też prawie 3 lata. Jest pięknie, nie możemy żyć bez siebie i wogóle  :Serduszka:  :Serduszka: :Serduszka: … a o zaręczynach innym razem  :)

Dziewczyny wczoraj zdecydowaliśmy się na samochodzik, wybieraliśmy między Jaguarem a Rolls Roycem, i padło na jaguara, ale dopiero jutro podpisuje umowę wiec wszystko może się zmienić. Co myślicie??

Jaguar


RR



Offline czigra Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: [i
można???
podziwiam trzy lata rozłąki, musiało być Wam bardzo ciężko :przytul:
co do samochodu, to ja się na tym nie znam i żaden z tych dwóch nie jest w moim typie, a więc nie pomogę ;)

Offline s_erduszko Kobieta

  • Chuck Norris
Blue - mnie bardziej podoba się Jaguar  8), ale decyzja należy do Was :)

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
 :) czigra witaj  :Daje_kwiatka:

no nie łatwo nie było, ale najważniejsze że już po wszystkim ;D

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
Serduszko, no własnie my też się skaniamy ku Jaguarowi, rodzicom się bardziej podoba ten biały (a w zasadzie kremowy). Ale myśle że bialo czarny jest ciekawszy

Offline Agulek79 Kobieta

  • Boże dopomóz mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.
  • Chuck Norris
    • Agulek relacjonuje!
  • data ślubu: 27.06.2009
I ja sie melduję!!
Bardzo fajna historia poznania!! A mozę jakaś wasza wspólna fotka? Zebyśmy wiedziały komu kibicujemy? ;D

Offline ylka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 2011-05-14
ja to w ogóle nie przepadam za tego typu samochodami do ślubu, ale jak miałabym wybierać, to pierwszy wydaje się lepszy  ;D

Offline kacha8609 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.06.2011r.
Jestem i ja!!  ;D Co do samochodów to nie są w moim guście  ;)

Offline s_erduszko Kobieta

  • Chuck Norris
Blue - to Wasz ślub marzeń, także absolutnie nie sugerujcie się zdaniem rodziców :), żebyście potem nie żałowali, że Wy to właściwie chcieliście inny :) ::)

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Matkooo... 3 lata osobno! Super, że daliście radę :)

Samochody nie w moim typie, ale skoro Wam się podobają to czemu nie  ;)

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
no to i aj się przyłączę :)
Jeśli mogę oczywiście ;)

Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
kacha8609 witam w odliczanku  :hello:

A nam się jednak bardzo podobają samochody, ale może jesteśmy jacyś dziwni  :D

No i w końcu fotki, udało mi się jakieś znaleźć na komputerze u rodziców :) takie jesteśmy muminki :Co_jest:








Offline bluebird Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 28/05/2011
 :hello: shar3ware oczywiście że możesz, zapraszam  :Daje_kwiatka:

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
"Muminki"..ładniejsze niż te w oryginale ;D


Miło mi Was poznać :)

Offline Aneczq1987 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.

Offline kacha8609 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.06.2011r.