e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Płatki róż: żywe czy sztuczne?  (Przeczytany 9637 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zygi28 Mężczyzna

  • użytkownik
Płatki róż: żywe czy sztuczne?
17 sierpnia 2010, 21:40
Pewnie niektórym z Was, tak jak mi podoba się pomysł sypania płatkami kwiatów po wyjściu z kościoła. Jakie bierzecie żywe czy sztuczne? Wydaje mi się że te sztuczne wyglądają jak kawałki kolorowego materiału, a nie jak płatki.

Offline silena Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: czerwiec 2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
17 sierpnia 2010, 22:09
Zdecydowanie żywe- ładniej wyglądają, a poza tym są bardziej "ekologiczne"- sztuczne trzeba co do jednego pozbierać,bo tak szybko same nie znikną.

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
17 sierpnia 2010, 22:21
Jeśli ktoś ma np. znajomą kwiaciarkę i może sobie załatwić żywe płatki, to super, ale my takiej możliwości nie mieliśmy. Znowu kupienie tylu róż, żeby oberwać z nich wystarczającą ilość płatków, jest trochę nieopłacalne. Chyba że ktoś wie, gdzie można kupić np. same żywe płatki, to niech napisze :)

Offline fleur-de-lys Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 21.08.2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
17 sierpnia 2010, 23:24
Ja kupiłam na allegro: przysyłają pączki z 50, 100, 150 lub 200 róż (tzn.  tyleż główek kwiatów) w piątek przed ślubem i trzeba je oberwać najlepiej w dzień ślubu.  Ja wolałam, żeby przysłali je na adres mojej przyjaciółki, ona zajmie się obrywaniem płatków i obsypywaniem nas nimi ;) Wybrałam 150 pączków kwiatów (kolory się też wybiera), zapłaciłam za nie razem z przesyłką ok.  90 zł.  Wiem, że to niemało, ale moim zdaniem warto :) Chcę mieć piękne zdjęcia :D

Offline vicktoria Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 04.09.2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
18 sierpnia 2010, 14:57
pani w kwiaciarni, przy zamawianiu bukietu ślubnego, poinformowała, że istnieje możliwość zakupienia woreczka płatków róż (płatki z wykorzystanych róż lub nie sprzedanych a nie nadających się do dalszej sprzedaży) za 5zł za woreczek, to od razu zamówiłłam takich 4 ;) pani mówiła, żepostarają  się tyle uzbierać;)
dobra alternatywa dla sztucznych płatków i nie droga, bo nie trzeba kupować róż i samemu ich obierać;)

Offline silena Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: czerwiec 2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
20 sierpnia 2010, 22:25
A ja dostałam cały worek płatków gratis w kwiaciarni Storczyk. Starczyło na 15 rożków :)

Offline olinda Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
20 sierpnia 2010, 23:31
jak najbardziej żywe
my nie zdecydowalismy sie na rozki dla nastu gosci, bo obawialam sie ze moga sie nie zgrać i kiedys widzialam taka sytuacje. U nas rzuciły dwie kolezanki, dwie osoby zgraja się na pewno, jedna z lewej druga z prawej strony. Wyszło super

Offline lila1980 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 17.10.2010r
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
26 sierpnia 2010, 20:29
Oczywiście że żywe!

Offline zygi28 Mężczyzna

  • użytkownik
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
27 września 2010, 23:01
My też jednak zdecydowaliśmy się na żywe i to był strzał w 10.

Offline Kas Kobieta

  • użytkownik
Odp: Płatki róż: żywe czy sztuczne?
4 października 2010, 15:21
Bardzo bym chciała płatki i oczywiście tylko żywe  :)

Offline kania1987 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 23.08.2014
na allegro można już kupić żywe płatki róż, ja na swój ślub takie wezmę, dam mojej siostrze żeby rozdała je moim koleżankom.

Offline magna Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 27 czerwiec 2015
A jak to wygląda wtedy z wysyłką? One nie zwiędną?

Offline Alis Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.06.2014
Pani z alejek ślubnych także sprzedaje rożki z płatkami naturalnych kwiatów jeśli ktoś szuka, na rożku można nawet cos napisać i wręczyć gościom aby rzucali, niestety nie dopytywałam się jaki jest koszt

Offline Vivka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: maj 2014
tylko z tymi rożkami to trzeba uważać tzn. poinstruować gości ;)

byliśmy na ślubie u znajomych, na wejściu do kościoła dostaliśmy od pani rożek z płatkami i... nikt nie wiedział kiedy sypać  ;D
niektórzy widziałam wyrywali się do sypania już w kościele jak para młoda wychodziła...  ::) przy drzwiach para młoda poczekała aby najpierw wyszli goście...
wyjście z kościoła takie wąskie ( powinni otworzyć całe drzwi ale nikt o tym chyba nie pomyślał) że młodzi wyszli jedno za drugim i też nie było jak sypać... więc w końcu sypnęlismy jak ustawili się do życzeń ;)




Offline gres

  • nowicjusz
  • data ślubu: 20.02.2016
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
My kupiliśmy płatki przez stronę link

wcześniej zamówiłem dla żony płatki róż do kąpieli, fajna sprawa.
« Ostatnia zmiana: 7 lutego 2016, 12:17 wysłana przez Nodi »