e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: szwagierki i szwagrowie  (Przeczytany 9441 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline donia

  • entuzjasta
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 19:39
:i_love_you: do mojego Słonka niekoniecznie ma powiazanie z moimi niezbyt cieplymi uczuciami do jego siostry zimnej hetery  :twisted:  :twisted:  :twisted: ... w przeciwienstwie do reszty jego rodziny... ja i "siostra" nie potrafimy sie dogadac, od pierwszego spotkania jest bardzo lodowato... brrrr  :|  :|  :|
hmmm a moze ja jestem zbyt zwariowana :luzak:


jak to jest u was hę???
 :oops:  :oops:  :oops:

Offline Antalis

  • Chuck Norris
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 20:28
Ja będe mieć dwóch szwagrów - po 18 lat. Na początku trzymałam się na dystans, nie chciałam bym sądzili że sobie rządzę.Ale wydaje mi się że po pewnym czasie przekonali się do mnie. Dziś mam z nimi dobry kontakt.Jak to w ich wieku bywa czasem ciężko za nimi nadąrzyć ale  póki co są bardzo fajni. Mam nadzieję że poźniej też będziemy się dogadywać.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 21:40
Ja już mam Szwagra. To mąż mojej Siostry. I muszę powiedzieć, że jest po prostu kochany. :serce:  Strasznie go uwielbiam. Traktuję go jak starszego brata, a on mnie z kolei jak swoją siostrę. Jest jedynakiem i nie ma rodzeństwa, więc takie są relacje między nami. Zawsze się o mnie troszczy i na prawdę jest super. Z resztą z moją Kochaną Siostrą mam świetny kontakt i dlatego mój Szwagier jest dla mnie jak brat.

A drugiego Szwagra też będę mieć spoko. To brat mojego Rafcia. Jest starszy od mojego Rafcia, dwa lata temu bawilismy się u niego na weselu. Znamy się już od baardzo dawna, bo jak wiecie Rafcio jest moim sąsiadem, a co za tym idzie jego brat również.  :D

Offline Ecia

  • uzależniony
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 21:50
Ja będę mieć szwagierkę - siostra Grzesia, młodsza od niego, starsza ode mnie :lol: Ogólnie nasze relacje powoli się rozwijają - mamy bardzo różne charaktery i trochę się nawzajem denerwujemy. Jeszcze niedawno określiłabym nasze stosunki jako "poprawne", teraz się troche ociepliły, więc mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży :) Jak na razie zmierza ku lepszemu :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 21:53
a ja nawet nie będe opisywać swojej szwagierki ( żona Marka brata) bo jest beznadziejna i mi się ciśnienie podnosi jak o niej  myśle
na szczęście cała rodzina jest zbytnio nie lubi :):):):)

Offline groszek

  • maniak
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 22:14
Hhmmm.... z moją przyszłą szwagierką jest różnie, bo jak ma humor, to naprawdę do rany przyłóż. Nawet zrobi mi paznokcie, maseczkę, doradzi z fryzurą, poplotkuje. Ale częściej nie ma humoru i prawie się nie odezwie. Albo gada tylko o swoich sprawach, nie umie słuchać, a może po prostu nie chce.
Jak się zaręczyliśmy i pojechaliśmy do rodziny Misia powiedzieć radosną nowinę, to jej reakcja była chłodna "Gratulacje" ,zero uśmiechu i zaraz zmieniła temat, o jakichś nieistotnych pierdołach.
Było mi przykro. Czasem się we mnie coś buntuje, ale nic nie mówię, bo w gruncie rzeczy to dobra kobieta, tylko trochę samotna- prawie 30 lat i bez narzeczonego. Myślę, że po prostu trochę zazdrości.
Ale będzie moją świadkową i myślę, że w tej roli spełni się znakomicie, bo ma doświadczenie w świadkowaniu.

A może ktos wie, jak ją "rozgrzać", by była milsza?

Offline donia

  • entuzjasta
szwagierki i szwagrowie
14 lutego 2006, 22:21
Moja szwagierka nie wysiliła sie nawet na "GRATULUJE"
 :cry:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 00:10
podobnie jak u amelani..

piotrek jest jedynakiem...

Offline sylwka

  • bywalec
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 07:12
Ja będę miała szwagierke i szwagra. Za szwagrem nie mam o czym rozmawiać, a szwagierka uważa sie za najwazniejsza ze wszystkich. starałam się ocieplić nasze relacje, ale to było jednostronne. Relacje te moge określić jako ,,na ogół poprawne" ale czasami jak mi na odcisk nadepnie to miałabym ochote ja udusić  :Kill:  Na szczęscie mam dwóch braci i z nimi jest o wiele lepiej :lol:

Offline pioteras Mężczyzna

  • uzależniony
    • ZDJĘCIA KUBUSIA TUTAJ !!
  • data ślubu: 15.07.2006
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 08:41
A ja mam świetną szwagierkę. Nie dość że śliczna dziewczyna to jeszcze baaaardzo miła, wesoła i coraz lepiej się dogadujemy ;) . Trzeba było na to trochę czasu bo musiała mnie lepiej poznać co w jej przypadku jest procesem dość długotrwałym, nie ufa ludziom tak od razu, ale teraz to już sądze że mnie troszkę lubi :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 08:54
Ja na swojego szwagra (brata Tomka) nie mogę narzekać. Jak jeszcze mieszkał w Szczecinie nasze stosunki były poprawne, ale to nie jest osoba z którą mogłabym się przyjaźnić- ma zupełnie inny system wartości. Jeśli chodzi o jego świeżo upieczoną żonkę to też złego słowa nie powiem. Mieszkają teraz na drugim końcu Polski więc nie widujemy się zbyt często, ale jak nawet mamy okazję się zobaczyć to mamy inne sposoby spędzania wolnego czasu. ja z Tomkiem lubimy aktywnie wypoczywać- wycieczki, rowerek, żeglarstwo, spacerki, a oni miłują telewizorek i filmy dvd więc jakoś nie za bardzo umiemy się zgrać. Myślę, że z czasem będzie lepiej :)

Offline groszek

  • maniak
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 11:21
Niby to treściowie sa problematyczni, ale szwagrowie czy szwagierki nie mniej, a może i więcej. Moja szwagierka chciała pochodzić ze mną po krawcowych, ale akurat mialam sesję i nie mogłam. Obraziła się. Jak zadzwoniłam do niej po sesji, myślałam, że mnie zamrozi przez telefon... Czemu ona taka jest???
albo zamęcza mnie pytaniami o szczegóły. Pół roku do wesela, a ona sie zamartwia gdzie zamówimy tort, czym zawieziemy gości do domu weselnego (raptem 3 km od kościola). Jakby to naprawdę były sprawy nie cierpiące zwłoki.  :?

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 12:15
Siostra Wojtka razem z mężem mieszka kilkaset kilometrów od nas...nie spotykamy się często, więc siłą rzeczy omijają nas codzienne problemy i problemiki. Nadajemy na podobnych falach, wiec jak już się spotykamy, to jest miło i wesoło. Nie było dotąd sytuacji, która byłaby jakimś sprawdzianem wzajemnych relacji, ale coś mi każe przypuszczać, że taki sprawdzian zostałby zaliczony. Chyba przez obydwie strony.
Ja ogólnie chyba mam szczęście do ludzi; nie wiem, czy takich przyciągam, czy wszyscy są tacy fajni, ale trudno mi cokolwiek złego powiedzieć na kogokolwiek z mojego najbliższego otoczenia. I niech tak zostanie :)

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 12:43
moja szwagierka jest do rany przyłóż...super dziewczyna.nie dość że bardzo życzliwa to jeszcze pomocna..od razu jak sie poznałyśmy złapałyśmy kontakt ze sobą.i oby tak zostało :wink:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 22:48
Co do mojej przyszłej szwagierki, to ani ja lubię ani nie lubię. Ale jak się bardziej zastanowić to chyba raczej nie.
Zaprzyjaźnić nam się nie uda, czasem po prostu okropnie mnie denerwuje. Drażni mnie jej zachowanie. Jest, jak  dla mnie, mało samodzielna. Czyli zupełnie inna niż ja. Ja lubię wszystko znaleźć wybrać, zadecydować sama, bardzo rzadko proszę np. moją mamę o radę. Co najwyżej  jej się pochwalę. Szwagierka ma inaczej - wszędzie zabiera mamusię. Trochę to dla mnie dziwne, ale składam to na karb tego, że teściowa jest faktycznie bardzo ciepła i maja ze sobą bardzo dobry kontakt.
Ale np. robienie problemu z tego, że trza ugotować rosół bo przyjeżdża gość z problemami żołądkowymi, doprowadza mnie do szału. Sama bym jej ten rosół ugotowała, bo prostszej zupy nie da się już wymyśleć. Ale najpierw trzeba umieć ugotować cokolwiek, a nie latać prawie codziennie do mamusi na obiadek.
Hmmmm i to jest to co mnie w niej doprowadza do szału…..
Ale najważniejsze jest to, że się nie wtrąca…a niechby spróbowała….

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
szwagierki i szwagrowie
15 lutego 2006, 22:54
no dobra moja szwgierka jest beznadziejna zachowuje sie jakby pozjadała wszystkie rozumy ( a wykształcenia brak), wiecznie się wymądrza i daje głupie "dobre rady" o które ja wcale nie prosze
radzi mi jak wychowywać dzieci chociaż jeszcze ich nie mam, mało tego terroryzuje całą rodzinę , nie obchodzi żadnych świat, urodzin, imienin i tego typu podobnych uroczystości
jest brzydka ma tłuste włosy i beznadziejny gust a robi z siebie gwiazdę filmową, ale to tylko kropla w morzu o jej beznadziejności
NIE CIERPIE JEJ

Offline groszek

  • maniak
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 06:27
MOże to głupie, ale jakoś mi po tych ostatnich dwóch postach ulżyło. Nie jestem sama.

Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 07:42
Cytat: "agulkaaa"
no dobra moja szwgierka jest beznadziejna zachowuje sie jakby pozjadała wszystkie rozumy ( a wykształcenia brak), wiecznie się wymądrza i daje głupie "dobre rady" o które ja wcale nie prosze
radzi mi jak wychowywać dzieci chociaż jeszcze ich nie mam, mało tego terroryzuje całą rodzinę , nie obchodzi żadnych świat, urodzin, imienin i tego typu podobnych uroczystości
jest brzydka ma tłuste włosy i beznadziejny gust a robi z siebie gwiazdę filmową, ale to tylko kropla w morzu o jej beznadziejności
NIE CIERPIE JEJ


O rany!!! Agulkaaaa......jak nic będziesz szwagierką mojej koleżanki z pracy!!! No idealna....wypisz wymaluj kobieta z opisu :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Jedyna chyba osoba na świecie, której szczerze nie lubię, więc chyba wiem, co musi czuć agulkaaa :)

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 11:24
Aga to nie możliwe ta o której pisze nie pracuje bo to leń

Cytat: "groszek"
Nie jestem sama.

oj nie jesteś groszku

Offline monika_mb Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 29 lipiec 2006
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 12:20
A ja będę miała fajowego Szwagra.....  Michał jest młodszy ode mnie o 5 lat i pamiętam jak zaczęliśmy być z Markiem parą -  taki 12latek się za nami plątał :) A teraz, dorosły, fajny facet z Niego wyrósł :) Od długiego już czasu mówimy do siebie szwagier-bratowa i jest to milutkie :)
Trochę mnie denerwuje jak się dobiorą razem z Markiem i zaczną pociskać te swoje głupoty w specyficznym humorze tylko dla nich samych znanym i "takim tylko ich" - wtedy nie wiem, czy mam się z nich śmiać, czy płakać...ale generalnie jest ok, często jak gdzieś słyszy naszą kłótnię, to staje po mojej stronie :) i nawet mnie pociesza :)
Fajny facet i tyle... mam nadzieję, że to się nie zmieni jak będzie już takim 100% szwagrem

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 14:59
No to mnie nikt nie przebije :!:  :!:  :!:  :?

 Mój szwagier ma (uwaga..) 3 lata i 6 miesięcy, jest bardzo duzy jak na swój wiek, ogromnie silny, do tego pyskaty i okropnie rozpieszczony  :?
 Płuca też chyba ma silne i duże bo jak się wydrze, albo rozpłacze, to uszy i głowa bolą  :luzak:

 Wytrzymać z nim dłużej niz 30 minut to trzeba ogromnej cierpliwości..
 Do tego w ogóle się nie słucha, myśli, ze wszystko mu wolno.. bije, pluje i ciągle czegos się domaga, a jak nie dostanie to ufff.. szkoda słów..  :|

Może ktoś ma się ochotę zamienic?? :?:  :?:   :P

Offline Ecia

  • uzależniony
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 15:57
Madzialena współczuję serdecznie... Nie ma nic gorszego niż rozpieszczony 3-latek... Ma się ochotę takiego przez kolano przełożyć i po prostu sprać. Chociaż jestem zdecydowanie przeciwna biciu dzieci, to na taki "okaz" budzi sie we mnie :evil:

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 16:05
Taaa zwlaszcza, ze nie chodzi do przedszkola, rzadko kiedy przyjmuje do wiadomości słowo "nie", "nie wolno", "nie dostaniesz".. i ogólnie robi co chce..  :shock:

Do tego używa smoczka i pieluchy.. a kłamie,ze nie nosi..  :roll:  no gigant niesamowity..
Ciekawe co powiedzą panie w przedszkolu jeśli pójdzie we wrześniu  :mrgreen:

Także jak ktoś chętny na zamianę szwagra, to proszę..  :P

Offline donia

  • entuzjasta
szwagierki i szwagrowie
16 lutego 2006, 20:36
ufff ja tez myslalam, ze to tylko u mnie tak strasznie sie uklada ze szwagierką...
ale jakos mnie to nie pociesza bo jak tu sie cieszyc???
no ale zawsze mozna zobojetniec na jej "czar" i "urok" wtedy jakos tak wszystko jedno co zrobi czy powie zawsze mozna sie z tego posmiac... ja to wlasnie wcielam w zycie i zabijam zlosc smiechem... :lol:  :lol:  :lol:

Offline aniula

  • entuzjasta
szwagierki i szwagrowie
18 lutego 2006, 22:02
Ze szwagrami i szwagierkami nie jest łatwo. Moje Misia starszy brat z żoną jak się dowiedzieli  kiedy mamy ślub oznajmili, że im ten termin nie pasuje i czy nie możemy go zmienić  :evil: Mieliśmy już zarezerwowaną salę i powiedziliśmy, że nie ma takiej możliwości bo nie ma tam już wolnych terminów, zreszta co to za zwycza, żeby dostosowywać date ślubu do czyjegoś "widzimisię"  :evil:  Przyszła teściow oczywiście poparła ich i powiedziała, że może poszukamy innej sali !!! Co tu dużo gadać OPIEPRZYLIŚMY ICH i powiedzieliśmy, że więcej nie chcemy słyszeć o takich bzdurach.

Offline groszek

  • maniak
szwagierki i szwagrowie
18 lutego 2006, 22:19
Niepoważni ludzie!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
szwagierki i szwagrowie
18 lutego 2006, 22:46
szczyt szczytów rzekłabym....

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
szwagierki i szwagrowie
19 lutego 2006, 10:57
Cytat: "aniula"
Moje Misia starszy brat z żoną jak się dowiedzieli kiedy mamy ślub oznajmili, że im ten termin nie pasuje i czy nie możemy go zmienić



A czy można zmienić szwagra i szwagierke???  :twisted:  :twisted:

Offline Andziocha

  • nowicjusz
szwagierki i szwagrowie
19 lutego 2006, 17:01
Ja będę miała 2 szwagierki bo to blizniaczki 2 lata starsze ode mnie. Na początku tzn.przez 3 a nawet 4 lata było super. Jedna z nich prawie była moją przyjaciółką. Niestety od jakiś 6 miesięcy czuję się jak intruz w rodzinie Robert (chodzi też o rodziców dokładnie o mamę) Nie wiem jak to dalej bedzie  :urwanie_glowy:

Offline groszek

  • maniak
szwagierki i szwagrowie
19 lutego 2006, 17:23
A co się zmieniło??