e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 15-05-2010r. relacja (foto) ze ślubu Anjuschki i Piotrka (Szczecin - Goleniów)!  (Przeczytany 13175 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anjuschka Kobieta

No dobra, nie ma co przeciągać, bo i tak relacja miała być, także trzeba by coś napisać :) i wkleić zdjęcia, bo to chyba najważniejsze.

14-05-2010 PIĄTEK


Już o 7 rano przyjechali pierwsi goście - rodzice Piotrka. I można powiedzieć, że od tej 7 rano zaczęła się dla mnie cała ta wielka uroczystość, pierwsi goście - pierwsze nerwy.
Chociaż uwielbiam Piotrka rodziców, to jednak cenię sobie spokój we własnym domu :) także zawsze jakieś dłuższe wizyty gości kosztują mnie nerwy.
Jednak o nie o tym chcę pisać.
Tego dnia do załatwienia miałam: paznokcie, pakowanie podarków dla rodziców, zawiezienie alkoholu, tablic, naszych ubrań, księgi gości itp. do hotelu. A, no i spowiedź i spotkanie w kościele.
Jakoś nie mogłam tego dnia z niczym się wyrobić. Pamiętam, że byłam nakręcona - wszędzie było mnie pełno.
Paznokcie udały się rewelacyjnie, byłam zachwycona.
Pakowanie prezentów też poszło sprawnie.
Do Duetu prawie co się spóźniliśmy, już wydzwaniała Pani Manager, gdzie jesteśmy :) ale zdążyliśmy na czas. Na sali stoliki były już ustawione - ustawiano po mały kwiaty - było pięknie.

Wieczorem spowiedź - oj stres był. W ogóle zapomniałam co się mówi w konfesjonale, wielka improwizacja, ale przez to mi się podobało, bo to była moja spowiedź, bez wyuczonych formułek itp.

O 19.00 spotkanie w kościele, trwało z 5 minut :) Ksiądz pokazał nam co i jak, gdzie mamy stać, co odpowiadać :) no i do zobaczenia w sobotę.

Po kościele udaliśmy się do naszego mieszkania, gdzie spakowałam się, i pojechałam spać do rodziców - Paulina została z Piotrkiem. W domu u rodziców byłam przed 22 - bo jeszcze musiałam jechać kupić karty pamięci do ramek cyfrowych jako podziękowań dla rodziców - allegro zawiodło i karty nie przyszły na czas. Kładłam się spać już nie pamiętam o której, ale chyba szybko zasnęłam.

15-05-2010 SOBOTA

Otwieram oczy, w pokoju ciemno - zasłonięte rolety. Wstaję i myślę sobie - to już dziś. Idę do kuchni, patrzę przez okno - NIIIIEEEEE - leje deszcz :( smutno mi się zrobiło, że jednak pogoda nie dopisała. No ale trudno - nic nie poradzę. Zjadłam śniadanie - o dziwo bez przeszkód i pojechałam na Słoneczne do fryzjera.
Jakoś czesanie nam się przesunęło - tzn. długo trwało, miałam w planach o 11 być już w domu, a o 11 dopiero Kasia kończyła mnie czesać. CO do fryzury - tutaj było małe potknięcie - wzięłam z domu diadem i miałam złote kokówki - pokazałam je fryzjerce mówiąc, że miałam w domu takie coś, ale raczej nie będą pasować. Jednak Kasia powiedziała że będzie OK i w końcu na głowie miałam i diadem i te kokówki -trochę dziwnie mi to wyglądało, ale stwierdziłam, że może ja się nie znam :) no nie ważne. W każdym razie jak przyjechałam do domu, to od razu moja mama i Nina - moja makijażystka - je skrytykowały i kokówki zostały usunięte z włosów.
Malowanie przeszło bez problemu - jednak jak oddaje się człowiek w ręce profesjonalisty, to niczego nie musi się obawiać :)

Jakoś o 12-stej byłam już gotowa (fryzura i make up) i strasznie głodna :) mama zrobiła szybki obiad. Umówiona byłam z Piotrkiem, że po 12.30 przyjadę do domu po Paulinkę. No więc pojechałam. Oczywiście dzień wcześniej się nie spakowałam, także po domu latałam jak głupia pakując nas i Paulinę. Piotrek się na mnie wkurzył, bo powiedział, że miałam przyjechać tylko na chwilę, a już siedzę tyle czasu. Ja się poryczałam i miałam wszystkiego dość. Do samochodu szłam ze łzami w oczach - wkurzona byłam, że tak P. psuje mi ten dzień. Jednak usiedliśmy w samochodzie, pogadaliśmy i było już OK. To nerwy i stres nas poniosły. Szybkie buzi, buzi i jechałam już z powrotem na Bukowe do rodziców. Jak dotarłam, była już pewnie prawie 14.00. A o 15.00 mia przyjechać Jarek (kamera) i Wojtek (foto), także stwierdziłyśmy z moją mamą, że czas się szykować. Mama się ubrała, przejęła opiekę nad Paulą i ja zaczęłam się szykować. W międzyczasie przyjechała moja siostra - to pomogła mi się ubrać. Pamiętam, że coraz bardziej byłam zestresowana.

A jak już się ubrałam, to do domu przyszedł Wojtek i Jarek i zaczęło się fotografowanie i kamerowanie.... i od tego miejsca moja relacja zmienia się w relację foto - opisów będzie już nie dużo :)

Offline Anjuschka Kobieta

No to lecimy ze zdjęciami:


Moja piękna personalizowana podwiązka :) trafiła się jej fota...



Przygotowania do błogosławieństwa...



I takie tam różne ujęcia - złapane przez fotografa...



Nasze cudo - Paulinka... (ze świadkową - siostrą)





Świadkowa pomaga zapiąć buciki...



Nakładanie podwiązki...



No i czas na welon, o którym prawie zapomniałyśmy :)







Moje kochanie...





Butonierki - dla Pana Młodego i Świadka...





Mama, ja i siostra...



Usta, ach te usta...





Coś na nerwy :)









Mamie, poprawiamy korale...








Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • Total likes: 17
  • data ślubu: 19.09.09
jestem pierwsza  :D
ślicznie wyglądałaś  ;)
czekam na fotki Młodego  ;D ;D
[/url]
[/url]

Offline Anjuschka Kobieta

Pan Młody to ma parę fotek na krzyż :) hehe - a tak na serio, to fotki z Młodym pojawią się, jak przyjedzie po mnie do rodziców i na Błogosławieństwo :)

Ps. Ricardo, Tylunia, Nina i Olaa... czy mogę wklejać zdjęcia z Wami i waszymi mężami, czy mam omijać? Zdjęcia na forum będą do czasu końca relacji i może jeden miesiąc dłużej, jak skończy się zainteresowanie to wszystkie usunę.

Offline ricardo Kobieta

Już jestem!

Ale się cieszę, że w końcu jest relacja i zdjęcia obejrzę :)

Nasze zdjęcia możesz wklejać :)

A w ogóle to jak się umówimy to bym chciała od Ciebie zdjęcia zgrać :)

Offline Anjuschka Kobieta

Patrycja, jak przygotuję zdjęcia dla gości (bo bez sensu, abyście dostali wszystkie 1800 z wesela) to dam znać. Te 26 zdjęć które wkleiłam wybrałam z ponad 100 podobnych - także trochę tego jest.

Offline ricardo Kobieta

Dobra Ania :) No 1800 to trochę dużo ;) Ja nawet ze swojego tyle nie mam :) hehehehe

Offline Zoya Kobieta

Dołączam i ja  :hello:  Bardzo podobają mi się zdjęcia, córcia śliczna :)

Offline kasia22 Kobieta


Hejo hoooo  ;D Super fociaki i ten mały słodziaczek w bielytkiej sukience - mowie o Paulince ;D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline zabawex Kobieta

 :hello: można jeszcze?
Ślicznie wyglądałaś, a "zamyślone zdjęcia" po prostu rewelacja. Taki spokój od Ciebie bije :) Podziwiam :) Ja pewnie będę latać jak z pieprzem i nie będę mogła sobie miejsca znaleźć :)

Offline Anjuschka Kobieta

Te zamyślone zdjęcia są już po... kielichu :) ale rzeczywiście, do czasu wyjścia z domu, chyba byłam spokojna :)

Offline Agulec_102 Kobieta

No, wreszcie  ;D Ależ jesteście z mamą do siebie podobne, siostra zupełnie inna...świetne to zdjęcie z córcią na rękach, córcia patrzy gdzieś w dal (b.poważne i filozoficzne spojrzenie) a Ty chcesz ją pocałować...super! I też się zgadzam że Twoje zamyślone zdjęcie ekstra  ;D

Moge i ja ?

Slicznie wygladalas!Jaka szczesliwa!Paulinka jaka cudna!Jak mala ksiezniczka  ;).

Offline czigra Kobieta

Można??

Wyglądałaś pięknie i ten cyc :brewki: przepraszam, ale przez moje maleństwa mam tendencje do podziwiania innych :P

cudna Paulinka, mały aniołek ;D


Offline ricardo Kobieta


Offline Olka1983 Kobieta

slicznie wygladalas ;:) a niunia jest cudna ;)


Offline Anjuszka Kobieta


Offline Izunia Kobieta

No w końcu relacja  ;D
Zdjęcia prześliczne!

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • Total likes: 4
  • data ślubu: 06.08.2010
a ja juz czesc zdjec widzialam hiehie    :terefere:  :terefere:   i zapewniam ze bedzie co ogladac   :skacza:    :Szczerbaty: :Szczerbaty:


Offline Anjuschka Kobieta

a ja juz czesc zdjec widzialam hiehie    :terefere:  :terefere:   i zapewniam ze bedzie co ogladac   :skacza:    :Szczerbaty: :Szczerbaty:

A gdzie widziałaś?

Offline LilithGoth Kobieta

Jestem i ja :)

i czkeam na dalszy ciąg foto relacji :)

Offline kkotek Kobieta

Jestem i ja :hello:
Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy  :P


Kajetan  *† 31.12.2015 (15 tc)
Paulinka ❤️ 19.03.2018

Offline wiśniowa Kobieta

jestem i ja..... pięknie wyglądałaś :) czekamy na ciąg dalszy :)

Offline Gemini Kobieta

Aniu przepiękne zdjęcia, wyglądałaś ślicznie, a Paulinka... no brak mi słów jak cudna jest :)

Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy ;D

Offline słodka_wanilia Kobieta

Ja też się przyłączę, jeśli można ;) Pięknie wyglądałaś :)

Offline anka332 Kobieta

Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
Malwinka 28.06.2020