e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ..przyzwyczaic sie nie moge, ze Cie mam..  (Przeczytany 5915 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
A kto powiedział że rower Cię odchudzi... ;D

Ja od roweru mam wielkie łydki, a warstewka izolacyjna (czyt. tłuszczyk) jak był, tak nadal jest ;D
Ino kondycja się poprawiła ;D

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Wczoraj  przebieglam 3 mile i dzis tez  ;D fajowo, mam nadzieje, ze motywacji mi starczy do wesela  ;)
ciriness   ja w sumie chodze dosc sporo, bo jak juz wspominalam nie prowadze auta  ::) i jakos mi to super figury nie daje  ;) wiec musz sie zdobyc na wiekszy wysilek fizyczny
shar3ware Jestem lekarzem, na ostatnim roku specjalizacji z medycyny rodzinnej. Wczoraj zmienilam miejsce pracy i przez nastepny rok bede pracowac w przychodni, w tym w ciagu pierwszych 6 miesiecy, moj czas pracy bedzie podzielony pomiedzy przychodnie a choroby weneryczne/klinike antykoncepcji. Dzis bylam w tej klinice pierwszy raz- super  bylo  ;D ;D
caluski  :-*

Offline czigra Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: [i
3 mile??? widzę ze biegasz po amerykańsku :brewki: :brewki: :brewki: :p


Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
3 mile??? widzę ze biegasz po amerykańsku :brewki: :brewki: :brewki: :p
A może nawet po angielsku :los:

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Biegam z moim PM i on nam  dystans wyznacza  :) no dobra, niech wam bedzie- 4.8 km zrobilismy  :)
A tak poza tym to dzisiaj jakis leniwy dzien byl. Mielismy zamiar obejrzec Incepcje w kinie, ale gdy dotarlismy 10 minut od rozpoczecia seansu i zobaczylismy kolejke zakrecona pod same drzwi, to  zrezygnowalismy
A jesli chodzi o weselne przygotowania- probuje stworzyc liste gosci, ktorzy zostana na poprawinach. Pomyslicie pewnie- a co to za problem, ale wlasnie nie jest to takie proste bo ludzie potwierdzili, ze beda na weselu, ale tylko niektorzy zapowiedzieli, ze zostana na poprawinach. Poza tym wiekszosc ludzi ma samolot do "zlapania"  ;), niektorzy powiedzieli, ze owszem na poprawinach beda, ale w niedziele wracaja ,a  lot z Goleniowa do Londynu  jest okolo poludnia, wiec na moje oko to oni sie musza po sniadaniu zbierac  ::) Wiec dzwonimy, wysylamy maile i SMSy i prosimy o potwierdzenia tych, ktorzy sie wczesniej nie okreslili.
A my sobie z PM zarezerwowalismy miejsce na promie z Newcastle do Amsterdamu. Plyniemy w poniedzialek przed weselem, a po weselu samochodem we wtorek lub srode wyruszymy na nasza podroz  samochodem po Europie  :) .

Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Ile płacicie za prom z NC do Ijmuiden??

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Lola  ;Dza prom za nas dwoje + samochod w obie strony placimy 354£

Ja usilnie probuje sie dowiedziec od wszystkich gosci, czy zostana na poprawiny. Ludzie sa jednak niepowazni, czekam juz kilka dni na potwierdzenie od niektorych i musze sie dopraszac o odpowiedz >:(
Wczoraj zaliczylam dlugasny spacer 8km i potem prawie 5km bieg  :) Dzisiaj idziemy znowu biegac, zobaczymy czy dam rade 6.5km

W pracy juz mnie wdrozyli na calego- zadnej taryfy ulgowej ze wzgledu na fakt, ze dopiero u nich zaczelam. W sumie nie mam nic przeciwko, ale napakowali mi pacjentow gdy oprocz mnie tylko jeden starszy kolega w pracy. W poniedzialki zawsze jest urwanie bereta, w kazdej przychodni. I jeszcze w wizyty domowe  chcieli mnie wrobic dzisiaj,  kiedy ja w poniedzialki po poludniu w klinice chorob wenerycznych jestem i to by oznaczalo, ze musialabym z jezykiem na brodzie leciec do kliniki, bez zadnej przerwy, a jeszcze prawdopodnobnie bym sie spoznila. Wiec bezczelnie powiedzialam, ze nie moge  ;)

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Czyli rzut na głęboką wodę...

Gratuluję zaparcia w biegach, też trochę truchtam  :D

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Hej Aneczko!
Co slychac kochana? Jak tam Twoje sprawy slubne?
Pozdrawiam!

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Przepraszam Kochane  :-[ zaniedbalam moj watek  ;)
U mnie nic ciekawego sie nie dzieje. Wdrazam sie powoli w tajniki mojej nowej pracy i jak do tej pory wszystko jest ok.
Jesli chodzi o sprawy weselne to moi rodzice Kochani wplacili polowe pieniazkow za wesele tydzien temu i ustali pare szczegolow jak rozklad gosci w pokojach, menu (rowniez to dla gosci-wegetarian), tort (wybieramy tort z Muffinka w Radissonie, bo jak juz wspominalam, chodzilo mi o to by byl pokryty bita smietana).
czekam rowniez na telefon od pani z salonu sukien slubnych, by wybrac sie na przymiarki.
A tak poza tym to sie wkurzylam na siebie sama, bo okazalo sie ze przeoczylam, ze babeczka z urzedu stanu cywilnego pominela nazwisko mojego taty w akcie slubu  :glupek: I teraz mimo, ze taty nazwisko jest dokladnie takie jak moje panienskie, zmiana w akcie slubu musi byc zatwierdzona przez jakis tam centralny urzad  ::)
No i musze sie jeszcze przyznac, ze bylam bardzo leniwa i nie biegalam, przed ostatnie 4 dni  :biczowanie: od dzis zaczynam nadrabianie  :P
caluski przesylam  :-* 

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Powodzenia w nowej pracy Aneczko ;)

U mnie tez bylo 3 wegetarian,ale nie pamietam co mieli do jedzenia ???
W kazdym razie p.Natalia kazala zaznaczyc zielona kropeczka na winietce gosci, ktorzy sa wegetarianami i nie bylo problemu wszyscy dostali wlasciwe jedzenie.
 Ponadto mialam dwie osoby nie pijace alkoholu i na wejscie zamiast szampana dostali wode, pozniej moj wujek, krory wlasnie nie pije mowil,ze kelner od razu do niego podszedl i powiedzial "woda dla pana" a szczerze mowiac nie spodziewalam sie,ze kelnerzy beda pamietac o tym. Jednak spisali sie na piatke z plusem ;);
Tort tez byl dobry a zwlaszcza warstwa o smaku truflowym, caly byl pokryty biala czekolada mniam szkoda,ze w dniu wesela niewiele zjadlam:(

A aktem slubu sie nie przejmuj macie jeszcze wystarczajaco duzo czasu a tutaj wszystko zalatwia sie duzo szybciej niz w Polsce.
Bylam w czwatek w urzedzie po kopie aktu slubu i po kilku minutach juz mialam sprawe zalatwiona.

Powodzenia z bieganiem :brawo_2:

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
no i znowu mnie tu sto lat nie bylo  :-[
napisze Wam co slychac z z nowosci weselnych- wybralam juz kwiaciarnie w ktorej bede zamawiac bukiet i bukieciki druhenek. Jesli sie pospiesze i zdecyduje  dokladnie co chce, do konca sierpnia wplacajac zaliczke, dostane 15% rabatu. wiec musze sie streszczac. Generalnie chodzi mi o bukiet caly z kremowych roz + ewentualnie jakas "zielenina"  ;D
We wtorek spisujemy protokol z "moim" ksiedzem, tak sie biedak przejal tym co sie powyrabialo z naszym protokolem,ze zaproponowal ze mozemy go spisac poznym wieczorem w poniedzialek jak tylko wroci z Polski. Poczciwy z niego chlopina  ;D
Ciagle jeszcze czekam na potwierdzenie przybycia od paru zagubionych gosci  ::) a bez tego nie moge zamawiac planu stolow. I tak w ogole to chcialam Was zapytac czy Wy plany stolow zamawiacie/zamawialyscie czy robilyscie same? Ja na 99% zdam sie na firme jd style, bo zamawialam u nich zaproszenia i pudeleczka na prezenciki dla gosci, wiec w sumie chce by to wszystko sie wizualnie "kupy trzymalo"
A tak poza tym to sie zastanawiam co zrobic z przemowami PMa i swiadka- jak zorganizowac przetlumaczenie ich na Polski. Moje opcje to przygotowac to wydrukowane na stolikach dla gosci albo prezentacje na duzym ekranie (w Maciejewie chyba nie powinno byc problemu z dostepnoscia sprzetu, robia tam przeciez rozne prezentacje). Nie chce sie bawic w tlumaczenie na bierzaco przeze mnie ani obarczac tym zadaniem jednego z moch gosci. Macie jakies inne pomysly?
Pozdrawiam serdecznie  :-*

Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Ja wystrój stołów mam w cenie lokalu, ale mimo to będę się konsultować, bo mam swoje pomysłów i troszkę zakupionych bajerów :)
Ja myślę ,że na projektorze tłumaczenie to fajny pomysł.
Albo po przemowie Pm'a, Ty w 2 zdaniach przedstawisz co on mówił i już.

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
no wlasnie lolus myslalam o tej opcji ale raczej mi sie nie bedzie chcialo  :P
podpytam
doti zobacze co ona wymyslila  ;D. PM ma ambitny plan powiedzenia paru zdan po polsku dla moich rodzicow i gosci. Zobaczymy jak mu to wyjdzie. :)

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Hej hej!
Tak w Maciejewie maja ten projektor tyle,ze nie maja laptopa, ale DJ Zibi wzial swoj laptop :D

U nas przemowienie swiadka, ktory byl Anglikiem bylo w formie zdjec z napisami polskimi(ja mu to przetlumaczylam na polski). To bylo przed oczepinami, gdyz tak mi poradzili, bo wczesniej bylo za jasno.

Natomiast moj maz przemawial zaraz po daniu glownym a moja siostra, ktora mowi biegle po angielsku tlumaczyla to gosciom po polsku. Wyszlo super!

Powodzenia w spisywaniu protokolu Aneczko!

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
 Doti   :brawo_2: super pomysl. Chyba Ci podkradne  ;D. Pogadam z PM jak tylko z meczu wroci  ;D
Caluski   :-*

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
No Doti ma fajny pomysł :)

Bukiecik zamawiaj jak masz wizję :)

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Nie wiem czy już się Ciebie pytałam-jeśli tak to wybaczacz ;D

Jak zaproszenia z JD?Na żywo też się nak pięknie prezentują jak na www?

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Pati mnie chyba nie pytalas  ;D. No wiec tak, moje zaproszenia to byly Royal 03 (wiec jedne z tanszych) i powiem Ci, ze bylam i jestem nimi zachwycona. Mom zdaniem lepiej wygladaj na zywo niz na zdjeciu. Mialam do nich perlowe koperty i wkladki z dodatkowymi informacjami, ktore wydukowane na takim samym papierze jak wnetrze zaproszen. Proste i eleganckie. Musze powiedziec, ze bardzo sie w tej firmie przylozyli do detali, zaproszenia sa wykonane perfekcyjnie. Nawet zabezpieczyli mi krysztalki/cyrkonie ktore byly naklejone na zaproszenia by sie w transporcie nie zniszczyly. uslyszelismy wiele milych slow od gosci na temat zaproszen, szczegolnie ze strony PMa.

A ja dopiero z roboty sie przyczlapalam  ::). toz to skandal  ;)
nic teraz tylko kapiel i jedzonko  :Obiad: jak tak dalej pojdzie to nie tylko gruba bede na wlasnym weselu, ale jeszcze bede straszyc gosci worami pod oczami  >:(
caluski

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Hej Aneczko!
Co slychac? Niewiele czasu pozostalo :hahahaha: Jak sie czujesz?

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Czyli warto zamawiać z JD?  :D
A powiedz mi jeszcze czy za potwierdzenie przybycia trzeba dodatkowo płacić?
i czy mieliście wierszyki ad.kasy zamiast prezentów czy jakieś inne?I czy za to też dodatkowo się płaci?
Ja im napisałam meila,ale jakoś nie odp.więc pytam Ciebie  ;D

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Doti jakos powolutku wszystko zaczyna sie  ukladac w jedna calosc. Zamowilam wczoraj migdaly i bialy koszyk na confetti  ;D Dzis ostatni niepewny gosc potwierdzil przybycie  ;D
A tak poza tym to mialam dzis przymiarke sukni  ;D nie mam niestety zadnych zdjec, bo wszystko bylo na szybko po pracy itd
 

Doti a kiedy mozemy sie spodziewac Twojej relacyjki i zdjec?
Patrycja ja nie zamawialam kartek potwierdzenia przybycia tylko umiescilam w zaproszeniu prosbe o potwierdzenie do dnia.. Ja  wierszykow z prosba o kase na prezenty nie zamieszczalam. Mielismy za to dodatkowe bileciki do zaproszen z info na temat dojazdu itd i kosztowaly nas one 30 groszy/sztuke
pozdrawiam  :-*

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Dziękuję bardzo za info  :-*
A za ten brak aparatu to Ci się należą  :biczowanie: :biczowanie: :biczowanie: ;D

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Super ze wszystko uklada sie juz w calosc, macie jeszcze troche czasu wiec napewno bedzie pieknie. A ile dni przed slubem jedziecie do Polski?

Aneczko ja chcialam zalozyc relacyjke w zeszlym tygodniu,ale zdjecia sa spoznione, moja mama nie mogla sie dodzwonic  do fotografa gdyz ten byl za granica. W piatek wreszcie dostala plytke ze zdjeciami, wyslala mi ja w poniedzialek, wiec najpozniej w piatek powinnam ja dostac ;D
Z tej plytki musimy wybrac 100 zdjec i wtedy fotograf  ladnie nam je obrobi. Mysle ze zaczne relacyjke wczesniej i moze wstawie tam kilka nie obrobionych zdjec jak beda jakies ladne ;) Jesli w niedz.bede miala czas to zaczne relacje w niedziele :)

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Doti a jakiego fotografa mieliście,jeśli mogę spytać?

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Doti Jedziemy w poniedzialek, ale wybieramy sie samochodem, wiec bedziemy dopiero we wtorek wieczorem. Nie wiem jak sie ze wszystkim wyrobie  :o
Czekam z niecierpliwoscia na Twoja relacyjke i zdjecia  ;D

Pati wczoraj w salonie sukien wszystko bylo na szybko, bo dopasowanie sukien jest robione przez babke,  ktora tylko we wtorki przychodzi wiec byla kolejka panien mlodych  ;D nie bylo czasu na fotki  :)
A tak poza tym umowilam sie na opalanie na zimno 2 dni przed slubem, ale teraz sie martwie, ze suknie sobie ubrudze i ze bede dziwnie pachniec  ::) Macie jekies doswadczenia w tej materii  dziewczyny?

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Ja nigdy nie mialam opalania na zimno,ale moja siostra robila przed naszym slubem i bardzo naturalnie wygladala i mowila ze to nie brudzi ubrania.
Ja wybralam niezdrowa wersje i chodzilam na solarium zaczelam juz 2 miesiace wczesniej a ile kasy wydalam to juz nie powiem a po opaleniznie ani sladu juz >:(

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Hej hej a gdzie Ty sie podziewasz :-\

Tak wiem juz tylko 2 tygodnie zostaly, wiec pewnie przygotowania pelna para :hopsa:

Mam nadzieje,ze zaczne moja relacje jeszcze przed Twoim wyjazdem.
Jesli masz jeszcze jakies pytania dotyczace Maciejewa itd. to pisz kochana chetnie pomoge ;)

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
noz kurde, calego posta mi wcielo  :klnie:
jestem, jestem  ;D duzo sie u mnie dzialo ostatnio i nie mialam czasu i nastroju nic pisac  ::), mam nadzieje, ze wybaczycie  :blagam:
Napisze Wam co  ostatnio zalatwilam:
- kwiatki dla mnie i druhenek oraz butonierki dla PM i swiadka- zamowione i zaliczka wplacona
- bialy koszyk na platki roz, ktore tez juz zakupilam , bede teraz robic rozki na confetti z kolorowych papierow- jedyny element DIY w moim weselu  ;D
- prezenty dla rodzicow- ramki cyfrowe- fajowe i za polowe ceny na Amazonie  :ok:
-migdaly do prezencikow dla gosci w dwoch kolorach- bordowych i kremowym
- we wtorek jade po odbior sukni (jesli bedzie pasowac po zwezeniu)
-organista zaklepany wreszcie, nie zdeycydowalam sie na skrzypki i takie tam- na chwile obecna mnie na to nie stac
- plany stolow i winietki uzgodnione z wykonawca , tylko pieniazki musze wplacic
-PM zalatwil wszystko co potrzebne na podroz samochodem- pelen przeglad, wymiana opon  ::), ubezpieczenie europejskie itd i tylko sie za glowe lapie patrzac na wszystkie rzeczy ktore ja chce ze soba zabrac   :)
  

Doti  :-* pewnie, ze mam pytania:
- czy jedzonka wystarczylo i czy bylo smaczne?
- pamietasz jedna forumka rok temu pisala, ze ciasta bylo malo, czy u Was tez byl taki problem?
- jak dlugo Zibi wam gral?
- czy z perspektywy czasu, poprawiny w formie grilla to byl dobry pomysl?
- czy pokoje byly w przyzwoitym stanie- forumki wczesniej narzekaly na dziury w obrusie, oderwane klamki, osypujacy sie tynk?
Dzieki :-* nie moge sie doczekac Twojej relacyjki

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Juz duzo masz zalatwione Aneczko, wiele rzeczy o ktorych napisalas ja zalatwialam dopiero w Polsce taki leniuch ze mnie i duzo zostawilam na ostatnia chwile :-[

Jedzenie bylo przepyszne z tego co mowili goscie bo ja sama duzo nie zjadlam. My zamawialismy dodatkowo pierogi i barszczyk na stol staropolski, ale i bez tego byloby wystarczajaco duzo jedzenia. Ciasto zostalo jeszcze na poprawiny.

Zibi jest super wczesniej nam powiedzial,ze bedzie gral dopoki goscie beda tanczyc, ale sami poprosilismy zeby zakonczyl o 4 ze wzgledu na poprawiny nastepnego dnia no i noc poslubna hehe ;) Niektorzy goscie zostali do 5 i popijali piwko na tarasie.

U nas w czasie poprawin padal deszcz, takze grill byl na tarasie,ale jedlismy w srodku, jedzenie bardzo smaczne, tym razem dosyc duzo zjadlam i nawet ciast poprobowalam ;D

Pokoje.....wiekszosc z nich potrzebuje malego remontu,zwlaszcza te jednoosobowe, moja kolezanka trafila do pokoju z obdarta tapeta i nie najlepsza lazienka, generalnie widac,ze przez dobre kilka lat nic nie bylo tam robione. Ale wiekszosc pokojow bylo ok, nikt nie narzekal a ten pokoj mojej kolezanki zobaczylam tylko dlatego ze pomoglam jej wniesc torbe do pokoju a tu taka niemila niespodzianka.... Troche sie zalamalam,ze wszystkie pokoje beda tak wygladac i zaczelam podpytywac gosci czy sa zadowoleni z pokojow,ale naszczescie inne byly duzo ladniejsze.

w dniu wesela ok.2 w nocy byla awaria w hotelu i nie bylo kompletnie wody nigdzie ani w kranie ani w toalecie. Pani w recepcji powiedzala,ze pan jest juz w drodze zeby to naprawic. W pierwszej chwili nie chcialo mi sie w to wierzyc,ze ktos przyjedzie w srodku nocy w sobote,ale naszczescie kiedy wrocilismy do naszego pokoju po awarii nie bylo ani sladu takze musze przyznac,ze hotel spisal sie swietnie!!!

Wiekszosc pokojow jest Pokoje jednoosobowe sa