e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: ..przyzwyczaic sie nie moge, ze Cie mam..  (Przeczytany 5187 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Ach o to chodzi  :D Masz rację, torty w Anglii trudno nazwać tortami...one tylko wyglądają... ::)

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Bylam kiedys na slubie mojego kolegi z pracy Anglika. Mieli przepiekny tort, ale wesele sie skonczylo a my nie dostalismy do zjedzenia ani kawaleczka :o

Widzialam jak para mloda robi sobie zdjecia z tortem udajac,ze go kroja itd. Pozniej kolezanka tez Angielka mi powiedziala,ze czasami takie torty tu sie wypozycza i dlatego nie mozna go zjesc bo pozniej sa one wypozyczane na nastepne wesele, a czasami podobno sa one sztuczne :o :o

Ale z tego co slyszalam to Adam Sowa wszystkie torty robi smaczne i jadalne ;D

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
O tak, od Sowy jest wszystko przepyszne!!!

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
sowa to czekoladowa???jak tak to slyszalam ze naprawde pyyycha sa torciki,cena nie jest najnizsza ale wart wydac kilka zlotych wiecej,my mamy w cenie tort okaze sie czy tez bedzie taki dobry ;) ;) ;)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Witam, można jeszcze dołączyć?  :)

O tortach na wypożyczenie nie słyszałam, co to za dziwny pomysł w ogóle  ;)

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Myslikroliczek  :hello:pewnie, ze mozna  ;D

Paulincia my tez tort mamy w cenie, i jest albo od Sowy albo z Radissona
Doti  :o :otakich cudow to jeszcze nie slyszalam  ::), tort wypozyczac  ???  :glupek:
wlasnie wrocilam z imprezy ze znajomymi i jestem lekko wcieta  :pijaki: PM to moj rycerz- odholowal mnie do domciu  ;D

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Dobrze mieć takiego rycerza :hopsa:

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Aneczko co slychac? Mam nadzieje, ze kac juz minal :P

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Doti ;D ;D ;D no pewnie  ;D. Dzis dyzur niestety  :(, ale wczoraj  sie dzialo- wzielismy slub w urzedzie :), dziwnie tak troche  :D jutro jedziemy spisywac protokol z ksiedzem z Newcastle. Rozawialam z nim przez telefon 2 dni temu- srednio przyjemny sie wydaje, szkoda ze nasz ksiadz na wakacjach  :(
Doti Twoje wesele juz za 2 tygodnie  :o, denerwujesz sie? Mam nadzieje, ze zasypiesz nas fotkami, i ze relacyjka bedzie???
 A tak w ogole, to wiesz moze do ktorej nasz DJ planuje grac ?  ;D

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Gratulacje Aneczko ;D Ja z DJ zobacze sie dopiero na slubie, poniewaz on wyjezdza przed naszym slubem, ale wcale sie o to nie martwie napewno bedzie super, zadzwonie do niego niedlugo dowiedziec sie co nieco :) Dzisiaj dokladnie 2 tyg.do slubu i to pierwszy dzien kiedy tak naprawde zaczelam sie stresowac, tak poprostu bez zadnego powodu :(Prawie wszystko mamy gotowe, ale stres mnie ogarnal. Milej pracy, juz niewiele dni Ci tam pozostaly ;) Po slubie planuje napisac relacje ;D

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
No to chcemy fotki ze ślubu  ;D

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Paula fotki beda, jak tylko jakies dostane- brat PMa  zrobil nam pare zdjec i nawet pani urzednik cyknela pare fotek swoim prywatnym aparatem  (bo tesciowa zostawila aparat na naszym kuchennym stole  ;D ) i ma mi przeslac na maila.
A tak poza tym to mam ostanio ogromne stresy w zwiazku z zalatwianiem ( a raczej utrudnianiem zalatwiania  ::)) slubu koscielnego. Jak tylko cos sie wyjasni to napisze cos wiecej. Trzymajcie za mnie kciuki jutro :)

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Trzymam kciuki zeby wszystko sie udalo ;) i oczywiscie czekamy na zdjecia

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
Uda sie uda :tak_2:

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Trzymam kciuki :)

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
Trzymamy!

Offline lolalola

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.10.10
Powodzenia.

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
I ja trzymam kciuki!!

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
I ja też trzymam kciuki ;)

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
oczywiście,że ja też  ;D

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Dzieki dziewczyny  :-*
Niestety wciaz nie wiem co mam robic. Opowiem wam po krotce o co chodzi. Otoz ksiadz z mojej parafii wyjechal na urlop i nie zdazyl spisac z nami protokolu. Mowil, ze trzeba go spisac po slubie cywilnym, wiec nie moglismy tego zalatwic przed jego wyjazdem. Polecil mi natomiast ksiedza z innej parafii (oddalonej o 13 mil ). Tak jak mi polecil zadzwonilam do tego drugiego ksiedza, ktory mi powiedzial, ze musze sie przeniesc do jego parafii jesli chce protokol  ::) ale powiedzial aby przyjechac do niego na msze i po mszy spiszemy (bylo to tydzien temu). Tak wiec ja w poprzednia niedziele, od razu po zakonczeniu 24 h dyzuru udalam sie z moim PM ( i wszystkimi papierami) do jego kosciola myslac, ze niewyspana jestem, ale co mi tam-przenajmniej sprawe zalatwie. Jakiez bylo moje rozczarowanie, gdy ksiadz znowu zaczal mowic, jak to nie moze spisac protokolu bo nie jestem w jego parafii i ze musze sie do niego przeniesc, a tak w ogole to musi do mnie przyjsc po koledzie najlepiej jutro  :o jeszcze mnie zdenerowowal tekstem (ktory juz raz w rozmowie telefonicznej wyglosil), ze moj PM mosi podpisac papier przed prawnikiem zaswadczajac tym samym, ze nie ma zadnych innych zon (w porzadku, wiem ze to taki biurokratyczny wymysl i nic na to nie poradze)  ale tekst  "bo wiesz, jesli on klamie, to pojdzie na 5 lat do wiezenia"- strasznie mi sie nie spodobal. Przyznam, ze bylam troche wkurzona takim traktowaniem, wiec zadzwonilam do misji katolickiej zapytac co mam zrobic. Ksiadz z misji powiedzial, ze tamten ksiadz nie powinien mi odmowic spisania protokolu i ja wcale nie musze sie przenosic do jego parafii. Nastepnego dnia moj "ulubiony"  ;) ksiadz dzwoni do mnie z wyrzutami i mowi, ze nie przyjdzie do mnie po koledzie i za bardzo nie moze mi pomoc, bo  ja nie chce sie przeniesc do jego parafii. Znowu zadzwonilam do misji i skracjac juz ta wielce fascynujaca historie, stanelo na tym, ze ja mam skontaktowac sie z moim lokalnym ksiedzem, ktory jest na urlopie i poprosic go by zadzwonil to tego ksiedza z innej parafii proszac go o spisanie protokolu  ::). Na razie wyslalam maila, pisalam SMSa, dzwonilam (telefon wylaczony) i bez odzewu. Wkurza mnie to wszystko- nie dziwie sie ze ludzie odchodza od Kosciola. w poniedzialek znowu dzwonie do misji  ::) i od nowa polsko ludowa  :-\

Offline doti29 Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 7/8/10
O kurcze no nie wiem co Ci poradzic Aneczko ???
Moze lepiej poczekac na Twojego normalnego ksiedza i wtedy spisac protokol, tyle ze to bedzie tak naprawde na ostatnia chwile,wiec troche ryzykowne :(
Ale z drugiej strony spisywanie tego protokolu po slubie cywilnym to tylko formalnosc i nie trwa dluzej niz poltora godziny a w miesiac te papiery na pewno dotra do Polski. Moze zadzwon do ksiedza ktory bedzie udzielal slubu w Polsce i uprzedz,ze protokol bedzie pozno, ze wzgledu na urlop ksiedza w Anglii.
Ten drugi ksiadz to powinien dostac jakams nagane z misji katolickiej!
Naprawde przesadzil, jak tak mozna tak ludzi traktowac ???

trzymam kciuki :uscisk:

Offline zabawex Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 9.10.2010
Ja tez bym chyba poczekała na swojego księdza. Kiedy on wraca z tego urlopu?
Wiesz, obawiałabym się, że ten "ulubiony" ksiądz może się "zemścić" za to, że donosisz na niego do misji i ten protokół wylać Ci an ostatnią chwilę. Z tego co piszesz nie jest to raczej uczynny ksiądz, który idzie "na rękę". Obym się myliła. Trzyma kciuki, żeby się udało  ;)

Offline Paula___ Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 18.06.2011r
Ja też bym na twoim miejscu poczekała na tamtego księdza...

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
"Moj" ksiadz wraca 20 sierpnia, ale 15go ksiadz rektor z misji idzie na urlop 2 tygodniowy. Nie bede Was zanudzac- stanelo na tym, ze bedziemy czekac na powrot ksiedza, stresujac sie czy papiery dojda na czas do Polski.
Macie racje dziewczyny, nie ufam temu ksiedzu, martwilam sie ze on znajdzie jakis powod aby proces opoznic. Ale w misji mi poradzono, by sprobowac to z nim zalatwic, by nie ryzykowac, ze nie zalatwimy formalnosci na czas.
Nic to jakos to bedzie, nie mam sily sie juz o to martwic i wydzwaniac w przerozne miejsca  ::)
A tak poza tym, to w sobote i w niedziele, bylam pobiegac z moim PM, a poza tym pokrecilam hula hopem (45 minut w sobote i tak samo w niedziele). Efekt taki,ze nie moglam sie dzis z lozka zwlec i kazdy miesien mnie boli. Za godzinke idziemy znowu biegac, mam nadzieje, ze przezyje  ;)

Offline Agulec_102 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 8.05.2010
A co Cię tak na sporty wzięło?  :D

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Hejka!Znajdzie się jeszcze miejsce dla zagubionej wędrowczyni ? ;)
Twoje historie są zadziwiające  :o
Jeszcze nie czytałam takich tym forum :mrgreen:

Offline aneczka81 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 25.09.2010
Agulec  ;Dprzydaloby sie zgubic choc centymetr tu i tam  ;)
share3ware pewnie, ze sie miejsce znajdzie, witaj  ;D a coz tam takiego zadziwiajacego w moich historiach, samo zycie  ;D
dzis biegac mi sie nie chce  ::) wymiguje sie stresem zwiazanym z rozpoczeciem nowej pracy jutro  ;)

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
a co to za praca?Bo chyba nie doczytałam... :drapanie:

Offline ciriness

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 11.09.2010
Fajnie jest uprawiać sport bo nawet jak człowiek chudy to i tak lepiej się czuje :) Natomiast bieganie obciąża stawy :P Już lepsze sławetne nordic walking, rower albo spacer :)