e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: co zamiast kwiatów???  (Przeczytany 4871 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline evcia-e1 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 25.09.2010
co zamiast kwiatów???
4 maja 2010, 19:55
Witam. Ostatnio bardzo modne stało się przynoszenie zamiast kwiatów do kościoła rozmaitych rzeczy. Moim zdaniem jest to jakiś pomysł, bo kwiatki bardzo szybko więdną. Ja pomyślałam o karmie dla zwierząt, którą oddam do schroniska. Co o tym myślicie?

Offline zaba Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: lipiec 2011
Odp: co zamiast kwiatów???
4 maja 2010, 19:59
ja myslalam bardziej o dobrej ksiazce lub butelce wina, ktora moglibysmy swietowac kolejne rocznice;D...
czasem tez mlodzi prosza np o kupony totolotka...
jesli chodzi o zabawki dla dzieci to trzeba sie wczesniej zorientowac czy ktos to wezmie bo wbrew pozorom domy dziecka nie zawsze sa chetne, do szpitali nie bardzo mozna ze wzgledu na zakazenia...
natomias karme to kazdy zwierzak chetnie przygarnie;p...


Offline Precelek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011
Odp: co zamiast kwiatów???
4 maja 2010, 22:03
moja siostra na ślub zazyczyła sobie książkę, a goście którzy nie bardzo znali ich gusta pytali przed weselem rodziców albo bezpośrednio Parę Młodą (rodzice mieli liste :) ).
My najprawdopodobniej zażyczymy sobie winko, bo jesteśmy straszne winkopijce :). Słyszałam tez ze niektorzy zycza sobie przybory szkolne, które też oddają później np do domów dziecka, albo na jakies zbiórki dla ubogich rodzin, albo też jakeiś przybory dal niemowląt, papmersy itd. dla sowjego przyszłego dzidziusia ;)

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: co zamiast kwiatów???
5 maja 2010, 08:08
My już ustaliliśmy, że chcemy przybory szkolne dla dzieci z domu dziecka :) Jest taka akcja Dar Par, zdaje się :)

Offline Mariusz Sarzyński Mężczyzna

  • nowicjusz
Odp: co zamiast kwiatów???
5 maja 2010, 10:52
Na jednym ze ślubów, który fotografowałem, para młoda zapowiedziała już na etapie zaproszeń i zawiadomień że wszystkie "koperty" trafią na rehabilitację chorego synka ich przyjaciół; napisali też (w żartobliwy sposób), że jeśli ktoś ma zamiar kupować zieleninę to niech lepiej pogrubi kopertę :-)

Panna młoda, która prowadzi fundację "Kot" oczywiście zażyczyła sobie karmy dla swoich podopiecznych.

Inna para, która w trakcie wesela "budowała się", poprosiła o iglaki zamiast kwiatów - cały podest dla zespołu był potem obstawiony doniczkami, wyglądało to bardzo świątecznie :-)

Offline Sylwia Bartchodzie Kobieta

  • nowicjusz
Odp: co zamiast kwiatów???
5 maja 2010, 11:03

 Ja z kolei byłam na ślubie gdzie PM poprosiła zamiast kwiatów płyty z muzyką nie zależnie od upodobań Pary Młodej. Później jak się spotkaliśmy to opowiadali że otrzymali dużo fajnej muzy ,bardzo różnorodnej ,do której sami na pewno by nie dotarli. 

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: co zamiast kwiatów???
5 maja 2010, 13:39
My, jako zapaleni bibliofile, poprosiliśmy o książki lub kupony lotto :) Raczej nie planujemy tworzyć żadnej listy książek, wolimy mieć niespodziankę ;)

Offline beti_andrew

  • nowicjusz
Odp: co zamiast kwiatów???
5 maja 2010, 22:54
o!! świetne pomysły!!:)
no i co tu teraz wybrać, wino, książki, ale chyba stawiam na muzykę:)

Offline Isabel Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.09.2011
Odp: co zamiast kwiatów???
6 maja 2010, 15:44
Kupony toto lotka, też wydają się być fajnym pomysłem;) Jedni moi znajomi zebrali z takich kuponów 14 tys. zł :D ale już innym udało się zebrać niecałe 300 zł :)


Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 10:44
a ja znam parę, która nie wygrała ani grosza :-\ chyba goście, wypełniający kupony, nie życzyli im za dobrze :p

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 10:50
a ja znam parę, która nie wygrała ani grosza :-\ chyba goście, wypełniający kupony, nie życzyli im za dobrze :p

Ja też słyszałam o czymś takim ;) hahaha

Offline zyta8383 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 12:46
A ja lubię kwiaty :D więc chyba z nich nie zrezygnuję :D

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 15:40
Zyta, i tak zawsze dostaniesz jakieś kwiaty :) Choćby od zawiadomionych osób. Ale co innego dostać 5 bukietów a co innego 50, które później więdną we wiadrach, bo brakuje na nie wazonów w mieszkaniu :razz:

Offline Minojaka Kobieta

  • użytkownik
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 16:01
a wtedy laduja na cmentarzu lub pod kosciolem czy tez gdzies pod krzyzem

Offline zyta8383 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 16:30
No tak, nie pomyslalam co bedzie potem z tymi kwiatami ?? :) Tymbardziej, ze myslimy o wyjezdzie w podroz poslubna zaraz po slubie (max 1-2 dni).

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 19:00
My taki wierszyk mamy w zaproszeniach.

Szanowni Goscie !
Jeżeli planujecie kwiatami nas obdarować,
pozwólcie nam naszą radość dzieciom podarować.
Bardzo byśmy chcieli, by w tym dniu uroczym,
były uśmiechnięte czyjeś małe oczy.
Tym większą przyjemność nam sprawicie,
jeżeli kwiaty na łakocie* i pluszaki* zamienicie. 

Wczesniej dzwonilam do jednego domu malego dziecka z zapytaniem czy przyjma zabawki,Pani powiedizala ze przyjma i byla bardzo zadowolona,do tego powiedziala ze nie musza byc zabawki i atestem.

Ale i tak jedna moja ciocia powiedziala ze Ona da bukiecik kwiatów,bo muimy chociaz jeden dostac,bo taki zwyczaj.


Offline hanka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 1.05.2010
Odp: co zamiast kwiatów???
7 maja 2010, 23:10
My prosilismy o zabwki dla dzieciaków z domu dziecka - byliśmy zaskoczeni pomysłowością naszych gości, takiej różnorodności się nie spodziewaliśmy i już nie mozemy się doczekać kiey zawieziemy to wszystko dzieciakom :) :) :) a kwiatki i tak dostaliśmy, właśnie przezywają swoje ostatnie chwile w wiadrach ;)

Offline fighterkaa Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: jeszcze ustalamy :)
Odp: co zamiast kwiatów???
7 sierpnia 2010, 12:18
My myśleliśmy nad winem, ale podany wyżej pomysł z drzewkami do ogrodu też mi się spodobał.  Będzie trzeba się zastanowić co wybrać przyjemne wieczory czy piękny ogród  :D

Offline dogma23 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 11.06.2011
Odp: co zamiast kwiatów???
7 sierpnia 2010, 14:18
hej, ja jako przyszła panna młoda też się zasatanawiałam nad jakims zamiennikiem kwiatów, tylko kiedyś przypadkiem usłyszalam rozmowe 2 babeczek w kwiaciarni, "że niby dlaczego ona ma kupować coś co młodzi napisali jeśli młodzi są tacy dobrzy dla dzieci i chca im coś podarowac to niech kupią cos za pieniadze, które uzbierają na weselu, a nie za moje bo tak nic nie straca!!!"tak mniej więcej brzmiała wypowiedz pewnej pani i nie wiem co teraz o tym myśleć.

Offline Xao

  • Psychedelicious
  • nowicjusz
  • data ślubu: 17-07-2010
Odp: co zamiast kwiatów???
7 sierpnia 2010, 16:30
dogma23: moim zdaniem chodzi o alternatywę od paru wiader kwiatów, które szybko i tak zostaną wyrzucone, lub wywiezione pod pomnik czy na cmentarz. Pewnie średnio ponad 90% gości na ślubie/weselu ma zamiar kupić jakieś kwiaty, więc moim zdaniem warto pomyśleć nad jakąś alternatywą. Dodatkowo jeżeli doda się taki fajny wierszyk jaki podała agulla1919, to nie powinno to nikogo urazić.
My zdecydowaliśmy się na przybory szkolne.

Offline dogma23 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 11.06.2011
Odp: co zamiast kwiatów???
7 sierpnia 2010, 19:42
spoko,spoko ja wiem:-)tylko chcialam przytoczyć to co usłyszałam, bo do mnie to jakoś zastanowiło.

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: co zamiast kwiatów???
7 sierpnia 2010, 23:39
Wydaje mi się, że dla przeciętnego gościa weselnego wygodniej jest kupić książkę, wino, przybory szkolne, czy co tam młodzi chcą, niż zasuwać po kwiaty w sobotę rano, zwłaszcza jeśli przyjeżdża na ślub z innego miasta. A dla młodych jest wygodniej, jeśli nie muszą martwić się, co zrobić z ogromną ilością kwiatów ;) My poprosiliśmy gości o książki a i tak dostaliśmy MNÓSTWO kwiatów (od osób zawiadomionych). Wolę nie myśleć, co by było, gdybyśmy nie poprosili o te książki i dostali kwiaty od wszystkich... :o

Offline Precelek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011
Odp: co zamiast kwiatów???
8 sierpnia 2010, 00:53
my zamierzamy porposic o butelkę wina zamiast kwiatów ... ale przy ponad setce gości plus zawiadomieni, zaczelismy sie martwić ze popadniemy w alkoholizm ;P

Offline olinda Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.07.2010
Odp: co zamiast kwiatów???
10 sierpnia 2010, 23:16
my poprosiliśmy o wino. Najpierw nie chciałam, bo uwielbiam kwiaty, ale to byl strzal w dziesiątkę. Kwiatów i tak dostalismy wystarczającą ilośc - niektórzy i tak kupia kwiaty + osoby z zawiadomień. Więc były kwiaty i wino, niektórzy przynieśli śliczne "stroiki" z winem  - super sprawa

Offline Daisy87 Kobieta

  • uzależniony
Odp: co zamiast kwiatów???
25 sierpnia 2010, 17:57
ja też myślałam o winie bo to takie "eleganckie" ale mój ukochany nie lubi wina... a nie wypada innego alkoholu sobie zażyczyć  :P

Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: co zamiast kwiatów???
25 sierpnia 2010, 19:50
A dlaczego nie wypada? :) Moim zdaniem wypada, pozostaje tylko pytanie, jak to napisać w zaproszeniu, żeby nie wyjść na alkoholików :p

Offline Daisy87 Kobieta

  • uzależniony
Odp: co zamiast kwiatów???
25 sierpnia 2010, 23:02
no własnie Nemezis  ;D napiszę tak: "Przynośta Łyche, likierki, rum Bacardi i Martini... P.S. Nie jesteśmy ( jeszcze) alkoholikami..."  :pijaki:

Offline zaba Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: lipiec 2011
Odp: co zamiast kwiatów???
25 sierpnia 2010, 23:13
to i ja moze dodam cos od siebie;p...kiedys tez myslalam zeby poprosic gosci o winko zeby miec czym opijac kolejne rocznice slubu, ponadto zawsze chcialam miec piwniczke pelna wina;D...ale jest jedno ALE...otoz znajomy, kotry jak nikt zna sie na winach odwiodl nas od tego planu poniewaz aby winko moglo sobie lezakowac i z czasem nabierac smaczku musi byc z gornej polki, tzn byle jakie winko kupione np za 20zl (tzn takie jakie w wiekszosci kupuja goscie) poprostu zkisnieje! zeby winko moglo lezakowac trzeba wydac minimum 60zl a badzmy szczerzy zadko kto takie kupuje...wiec moral jest krotki i niektorym znany - zadnego winka, my poprosimy najprawdopodobniej o ksiazeczki;D...


Offline lila1980 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 17.10.2010r
Odp: co zamiast kwiatów???
26 sierpnia 2010, 20:26
Mnie pomysł z winem się nie podoba ale np:
-totolotek
-zabawki dla dzieci z domu dziecka
-przekaz na konto schroniska dla zwierząt
-przekaz na konto domu dziecka
-książki
to bardzo dobre pomysły

Offline katepolak Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 11.06.11.
Odp: co zamiast kwiatów???
30 sierpnia 2010, 21:11
Przyznam, że jestem wrogiem jakichkolwiek wierszyków tego typu, mimo, że zawodowo zajmuję się zaproszeniami ślubnymi i zamieszczam je większości moich klientów. Mój ślub w przyszłym roku i na moich zaproszeniach nie będę gościom nic sugerować, ani o nic prosić, mam jednak dla niektórych z Was ciekawą alternatywę, ponieważ w dniu dzisiejszym otrzymałam maila o tej treści:

"CO BY BYŁO GDYBYM była wróżką? W pierwszej dobie swego wróżkowania, nakarmiłabym głodnych, drugiego dnia posłałabym zły czar na wszystkie choroby- A kysz! A kysz! Trzeciego dnia, każdemu człowiekowi przydzieliłabym stróża. Ożywionego Anioła ze złotymi puklami, ale z twardą ręką. Taki cichy, ale skuteczny natręt sumienia. Czwartego dnia swego panowania, wytarłabym łzy całego świata. W piątej dobie wyprostowałabym wszystko, co niegdyś było proste lub z założenia miało takie być. Sobota dla wróżki będzie dniem relaksu. Wezmę brokat, farby, pędzle i inne cudeńka i nimi odmaluję świat dziecka. Tu nakleję, tam zamaluję, tu dołatam, tam ozłocę. Różdżką zasłonię wszelkie niedociągnięcia. Czysta przyjemność, istny szał kolorów i zabawy! W niedzielny poranek otworzę okno na kolejny nowy dzień. Nie wszystko mi wyjdzie z tym moim wróżkowaniem i ulepszaniem, bo przecież jestem tylko wróżką, która bądź, co bądź wróży też sama dla siebie- po to, by móc uporać się z trudną rzeczywistością...
 
 
Wróżką nie jestem,a jedynie wolontariuszką- nowicjuszką Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Od niedawna staram się aktywnie uczestniczyć w Akcji Ślub, do której to pragnę zachęcić także Państwa.
 
To niewielki wysiłek z naszej strony, który dla Podopiecznych hospicjum znaczy wiele...bo uśmiech dziecka  jest tutaj na wagę złota!  A jak wszyscy wiemy,mimo ogromu potrzeb, dzieci kochają prezenty,niespodzianki,zabawki itp. i  temu właśnie w realizacji służy Akcja Ślub. Więcej informacji uzyskają Państwo na stronie www.pomorskiehospicjum.pl  
 
Celem Akcji Ślub jest rozpowszechnianie informacji (głównie do osób, które planują swój ślub)o możliwości przekazania zabawek,maskotek-słowem wszystkiego,co kryje się w świecie dziecięcych marzeń,na rzecz Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci.
 
Dla wielu osób kwiaty są nietrwałym symbolem ceremonii ślubnej, dlatego Pomorskie Hospicjum dla Dzieci pragnie zaproponować im alternatywę-formę pomocy chorym dzieciom w ramach Akcji Ślub.
 
Czy zechcieliby Państwo zamieścić informacje o Akcji Ślub na swojej " tablicy ogłoszeń " ? Zachęcam do przyłączenia się do tej Akcji, bo każde wsparcie jest tu potrzebne-  takie  niewiele a znaczy wiele...
 
Jeśli byliby Pani zainteresowani przyłączeniem się do Akcji Ślub proszę o kontakt

Małgorzata Bsowska
wolontariuszka
Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci

mbmargaretka@gmail.com"

...nadmieniam, że nie weryfikowalam w żaden sposób tej akcji, dlatego proszę zainteresowane dziewczyny, aby zglębiły temat, aby potem nie było na mnie :P

Słyszałam od osób odbywających praktyki w Domu Dziecka, że zabawek od darczyńców (w tym Par Młodych) jest aż nadto...może warto, więc wspomóc instytucję, która tego naprawdę potrzebuje.