e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Targujecie się o cenę muzyki, sali, suknii, foto .... ?  (Przeczytany 3838 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline okruszek

  • maniak
Czy targujecie się o cenę z myzykiem o prowadzenie imprezy , a może udało Wam się zatargować z salonem suknii slubnych o opuszczenie ceny Waszej suknii albo z kamerzystą o "zbicie" ceny z usługi filmowania czy może też probowaliście targować się z fotografem o cenę za fotki? Jak to wam wychodzi? Z kim mozna się targować?

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Cytat: "okruszek"
Z kim mozna się targować?


Okruszku wydaje mi się, że targować teoretycznie można się ze wszystkimi, ale jeśli zamierzasz korzystać z usług kogoś u ktorego sam wolny termin jest ogromnym sukcesem to nie ma co nawet otwierać buźki...taki usługodawca wie doskonale że na nasz termin znajdzie 10 innych chętnych więc na pewno nie zbije ceny! Jeśli chodzi o suknie to na pewno można się targować- salony ze sobą rywalizują i walczą o każdą klientkę...przy wyborze obrączek u prywatnych jubilerów zapewne też da się coś opuścić... Do tego trzeba mieć jednak talent ;) Ja chyba go nie posiadam  :|

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
więc tak

ja nie targowałam się... ale za to korzystałam z dobrodziejstwa jakie niesie ze sobą używanie karty rabatowej e-wesele...

*może dzięki temu,ze nic na nikim nie wymuszałam...
jurek arsoba taniej nam zrobił zdjęcia(rabat e -wesele) + dorzucił od siebie więcej zdjęć do naszego albumu (100 zdjęć),

*pan z orkiestry mini band ,coprawda nie był wówczas wpisany do bazy ale, w podziękowaniu za wspólną zabawę i ugoszczenie jego i córki na naszym weselu zagrał nam dodatkowe 2h na weselu za darmo,

*w lokalu nord pan uliński jak najbardziej akceptował kartę  + dodatkowo na koniec obniżył nam cenę całości (jedzenie +spanie gości) tak do równego rachunku...

* suknia, welon i buciki z novi była z rabatem e-wesele

*tort z domowej - rabat e-wesele

* alkohol - o tu już po znajomości większy rabat dostaliśmy.. 3zł na butelce...

*dekoracja kościołą i część zaproszeń - rabat e-wesele

* itd itd...

spotkałam się z przypadkiem , gdzie karta nie byłą akceptowana ale z tym problem miałą jedna z naszych userek.. we wszytkich innych przypadkach ta kartę każdy akceptował... :mrgreen:

okruszku.. odnośnie cen fotek ..  może lepiej sesję wziąc z rabatem a potem ewentualnie odbitki możesz zrobić tam gdzie sa tańsze./.. nam arsoba chciał robić po 1zł podczas gdy sa one po sześdziesiąt kilka groszy....

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Zgadzam się z Dziubaskiem.
Nie jestem mistrzynią targowania, ale mój Mis tak….ma do tego niesamowite wyczucie. Wie kiedy można, a kiedy wręcz nie należy.
Faktycznie nie utargujesz nic z topowym zespołem lub fotografem….oni po prostu podziękują i znajdą kogoś na Twoje miejsce. Można za to zrobić cos innego. Nakłonić ich do maksymalnej współpracy, uzgadniać pedantycznie szczegóły, a nie brać w ciemno tego co dają.
To nasz sposób na to, żeby za - nie ukrywam - duża cenę dostać produkt jak najlepszy…. Skoro płacę to wymagam nie????

Offline groszek

  • maniak
hhmm.. trochę umiem się targować. Zwłaszcza o wielkość zaliczki. Lokal mamy ładny i tani, jak myślę. 70 zł od osoby. Z pantoflowej poczty wiemy, że ludzie sa bardzo zadowoleni, więc nie próbowaliśmy zbijać tak niskiej ceny. Orkiestra 3osobowa przez telefon wołała 1500 zł, ale przy spotkaniu spuścili do 1300- grają, jak marzenie więc myślę, że cena uczciwa.
Jeszcze nie zamówiłam sukni, ale spróbuję się potargować. Generalnie umiem to robić, ale też nie targuję się jak na końskim targu z udawanym obrażaniem itp. po prostu nie wypada.

Offline Ecia

  • uzależniony
Ja się kompletnie nie umiem targować, za to Grześ radzi sobie z tym bardzo dobrze :) Udało się nam (to znaczy w sumie jemu ;) ) zejść z ceny sali o 20 złotych (płacimy 100zł/osobę). Taniej nigdzie we Wrocku nie mogliśmy znaleźć, a całkiem sporo rzeczy jest już w tej cenie (tak mi się przynajmniej wydaje).

Z DJ'em nie targowaliśmy się - nie było za bardzo z czego :) O targowaniu się przy sukience nie myślałam jeszcze, ale to się chyba nie uda bo Grześka nie będzie ;)

Możliwe, że będziemy się targować z kamerzystą, na razie trwają poszukiwania.

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
Cytat: "liliann"
Faktycznie nie utargujesz nic z topowym zespołem lub fotografem….oni po prostu podziękują i znajdą kogoś na Twoje miejsce. Można za to zrobić cos innego. Nakłonić ich do maksymalnej współpracy, uzgadniać pedantycznie szczegóły, a nie brać w ciemno tego co dają.
To nasz sposób na to, żeby za - nie ukrywam - duża cenę dostać produkt jak najlepszy…. Skoro płacę to wymagam nie????

Mamy wolny rynek i targować się należy to moim zdaniem zdrowy objaw ale należy uważać na to że każdy kij ma dwa końce!
Suknię ślubną czy garnitur można dopasować "pedantycznie" tylko co dalej z: muzyką fotografią filmem obsługą w lokalu itd....? "Płacę więc wymagam"-jak najbardziej każdy kto zamiawia jakąkolwiek usługę chce żeby była ona wykonana solidnie i rzetelnie tylko jak to zorganizujecie ? Każdemu wręczycie terminarz do ręki żeby wiedział co ma w danej chwili (godzinie, minucie, sekundzie) robić????
Trzeba mieć trochę zaufania do ludzi i do ich profesjonalizmu - dajmy na to fotograf który obsługuje wesela przez kilka lat i bywał w  różnych sytuacjach na wielu imprezach na pewno wie co ma robić i jak się zachować w danej sytuacji.Dlatego też dziwią mnie tego typu wypowiedzi na forum:
[Pią 19:30] Madzialena:  Aguś mnie efekt takze zadowolił tyle ze ja spędziłam chyba 7 czy 8 godzin na montazu  bo bardzo zmieniłam swój reportaż.. wyrzucilismy ich wstęp, dalismy swój, poprosilismy o dodanie wielu elementów..... zmiana muzyki do tego itp.. ale teraz reportażyk jest superancki  i wszystkim baaaardzo się podoba
[Pią 19:55] monia:  ja też mojego kamerzystę musiałam przypilnować.. schrzaniłwszy mu się kilka rzeczy ale jak siedziałam z nim 3 h żeby wytknąc co jest inie tak i poprawił to nawet nawet filmik wyszedł...
[Pią 20:46] Madzialena:  u mnie to nie była sprawa schrzanienia sprawy tylko po prostu kwestia gustu.. tego co się komu podoba,, a po prostu montazysta zrobił po swojemu,, a ja po swojemu... ale jestem bardzo zadowolona  
Po co zatrudniać ludzi nie lepiej wszystko zrobić samemu i wtedy pretensje będziemy mogli mieć tylko dla siebie! :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Cytat: "MISIEK"
Po co zatrudniać ludzi nie lepiej wszystko zrobić samemu i wtedy pretensje będziemy mogli mieć tylko dla siebie!

 chłopie ja do nikogo nie mam pretensji.... a profesjonalizm cenie, tyle, że dla mnie polega on na tym, że "profesjonalista" potrafi dostosować sie do wymagań (czyt. życzeń, wyobrażeń), a nie z góry wie, że tak własnie będzie najlepiej...panjatno??? Nawet jak mam siedzieć 8 godzin na montażu- nikt nie obiecywał ,że bedzie łatwo.
To Nasz dzień i to nie znaczy, że np nasz film ma być kolejną tysięczną kopią "wesela"...powienien zawierać odrobinę oryginalności. Nasze studio filmowe, nie ma z tym problemu, fotograf również.
Ale zdaje sie ze od temtu odbiegliśmy.

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
Cytat: "liliann"
chłopie ja do nikogo nie mam pretensji.... a profesjonalizm cenie, tyle, że dla mnie polega on na tym, że "profesjonalista" potrafi dostosować sie do wymagań (czyt. życzeń, wyobrażeń), a nie z góry wie, że tak własnie będzie najlepiej...panjatno???

Wypada mi więc pogratulować wyboru - dodam prawidłowego wyboru!
A atakować mnie nie musisz  - bo każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie co też uczyniłem
pozdrawiam i życzę miłego dnia :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
zawieszenie broni..pax :mrgreen: .... peace.... :!:

Offline MISIEK Mężczyzna

  • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
  • zapaleniec
ok nie ma sprawy będzie kolegium - hi hi hi :mrgreen:
do zobaczyska :D

Offline groszek

  • maniak
Ja również się zgodzę, że prawdziwy profesjonalista nie robi według własnego widzimisię, tylko pod gust klienta. Jeśli ślub jest jednym z tych dni najpiękniejszych w życiu, to wszystkie siły fachowe powinny stać na wysokości zadania, by wszystko było idealnie pod upodobania klientów. W końcu "klient nasz pan".

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Cytat: "MISIEK"
Trzeba mieć trochę zaufania do ludzi i do ich profesjonalizmu - dajmy na to fotograf który obsługuje wesela przez kilka lat i bywał w  różnych sytuacjach na wielu imprezach na pewno wie co ma robić i jak się zachować w danej sytuacji.Dlatego też dziwią mnie tego typu wypowiedzi na forum:
[Pią 19:55] monia:  ja też mojego kamerzystę musiałam przypilnować.. schrzaniłwszy mu się kilka rzeczy ale jak siedziałam z nim 3 h żeby wytknąc co jest inie tak i poprawił to nawet nawet filmik wyszedł...
Po co zatrudniać ludzi nie lepiej wszystko zrobić samemu i wtedy pretensje będziemy mogli mieć tylko dla siebie! :D


skoro już cytujesz moją wypowiedź....

jak by ci się podobałą wersja???

* na filmie (część z kościoła) jest rodzina twojej żony a z twojej są krótkie migawki... wychodzi na to,ze na ślubie w kościele byłą tylko jej rodzina a twoja nie...

tłumaczenie kamerzysty.. a skąd miałem wiedzieć,ze po drugiej stronie pana rodzina siedzi???

* urywane na przemian niskie i wysokie tony (muzyka sakralna w takim wykonaniu jest superancka  :x )

* w czasie wesele urywane pierwsze zdania i od połowy zdania kolejne... typu  "widać panna młowa wzięła sprawy w _ za zdrowie świadków"...  :?

błędy techniczne zostały wychwycone i wygładzono przejścia.. super.. pod względem technicznym teraz jest obrze ale nadal na ślubie w kościele jest jedynie rodzina mojego męża, bo moja siadłą nie po tej stronie...

kamerzysta ustawił sobie na statywie kamerę, doopsko usadził na schodach i tak kamerował całą mszę... myślałam,ze mu za to coś tam urwę...  :twisted:

na moim przypadku trudno mówić o profesjonaliźmie kamerzysty... nie powinnam z nim siedzieć i wytykać mu co zrobił nie tak... sam powinien wiedzieć co źle zmontował...  

tylko dzięki temu,ze byłąm przy montażu i nie odebrałąm filmu w wersji jaką kamerzysta uznał za końcową mam dobry technicznie materiał.. można się do pierd czepnąc ale jest nieporównywalna różnica do tego co było pierwotnie...

nad myślisz,ze nie mam powodów do utyskiwania??? zobaczymy jak bedziesz zadowolony ze swojego filmu...  :roll:

płacisz - wymagasz.. nikt nie nastawia się na filmm rodem z hollywood ale za ponad tysiąc złotych materiał powinien być poprawny technicznie...

Offline okruszek

  • maniak
Cytat: "monia"
zobaczymy jak bedziesz zadowolony ze swojego filmu...

Misiek juz dawno zonaty :) A film pewnie ma tylko nie ta jakośc co dzisiaj :)
Poza tym - Misiek nie napisał aby Ciebie Monia rozzłościć :) Monia, takiego wybrałas kamerzyste - to pan Degórski, ze studia Wakat- (dobrze pamietam?) według Ciebie był wtedy na poziomie i pokazywał materiał z wczesniejszych nagrań. Wiedziałas co bierzesz, chyba, że się mylę.
Cytat: "monia"
kamerzysta ustawił sobie na statywie kamerę, doopsko usadził na schodach i tak kamerował całą mszę

oooo ... tutaj to bym wstała i powiedziała że przyszedł do pracy a nie słuchac kazania :) To tak samo jakby zespół puścił muze i siedział przy stoliku :) Ja u swojego kamerzysty wiem czego sie spodziewać i wiem, że NA PEWNO nie siedzi w trakcie mszy tylko lata i robi rózne ujęcia w kościele.
Cytat: "MISIEK"
Trzeba mieć trochę zaufania do ludzi i do ich profesjonalizmu - dajmy na to fotograf który obsługuje wesela przez kilka lat i bywał w różnych sytuacjach na wielu imprezach na pewno wie co ma robić i jak się zachować w danej sytuacji

Popieram. Masz rację.

Czy ja sie targuję?
Nie, bo uważam, że każdego praca jest warta swojej ceny. Każdy poświęca swoj CZAS, swój sprzęt, itp. Zespół cięzko pracuje, tak samo jak fotograf , filmowiec czy pani w kwiaciarni - to jest ich CZAS i ja nie bedę się targować.

Offline anka24 Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 15.07.2006
my też sie nie targowaliśmy, wszytsko co do tej pory zalatwilismy udalo nam sie zdobyc w miare po atrakcyjnych cenach ( przynajmniej wg nas) więc nie szalelismy jeszcze z obnizaniem ceny..wszędzie gdzie się da pokazujemy kartę e-wesele..
Cytat: "okruszek"
każdego praca jest warta swojej ceny. Każdy poświęca swoj CZAS, swój sprzęt, itp. Zespół cięzko pracuje, tak samo jak fotograf , filmowiec czy pani w kwiaciarni - to jest ich CZAS i ja nie bedę się targować.

tu sie z toba zgadzam okruszku.. :wink:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Cytat: "okruszek"
Monia, takiego wybrałas kamerzyste - to pan Degórski, ze studia Wakat- (dobrze pamietam?) według Ciebie był wtedy na poziomie i pokazywał materiał z wczesniejszych nagrań. Wiedziałas co bierzesz, chyba, że się mylę.



święte słowa.. dlatego z góry założyłam,ze będę pilnować tego co zmontuje.. i nie myliłam się...  :mrgreen: